Wulkanizator tak ci powiedział bo mu ucieka kasa gdy ludzie jeżdża na całorocznych.
Sam osobiście sobie chwalę całoroczne, mam Nokiany weatherproof i jestem bardzo z nich zadowolony.
Za to co ja się nasłuchałem od wulkanizatorów, jeden to nawet stwierdził, że po sezonie letnim już będą zdarte i do wymiany. Póki co 3 sezon im leci i nie widzę ich końca. Za to jedno jest pewne, kolejne kupię takie same.
Kolejna rzecz, mieszkam w centralnej części kraju, zimą nie wybieram się w góry, a nawet rzadko miasto opuszczam. Więc tak naprawdę te zimowe opony to zbytek jak dla mnie i niepotrzebna strata kasy.
Oczywiście jeśli mieszkasz w jakiejś małej miejscowości w Bieszczadach to całoroczne mogą być słabym wyborem, ale jeśli w Bydgoszczy to myślę, że wulkanizatorowi możesz środkowy palec pokazać
