Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lenovo y50-70 - Laptop odpala się i gaśnie.

qbasmok 30 Oct 2016 14:48 2598 7
GoodRam konkurs
  • #1
    qbasmok
    Level 6  
    Witam.
    Mam laptopa lenovo y50-70 w wersji z i7 i 960m wersja FHD jakiś rok. Na początku miałem problemy z dyskiem, który ciągle miał prawie 100% użycia. Wymieniłem go na SSD Samsunga 850 250gb GB i wszystko śmigało jak malina. Przez okres jak posiadałem fabryczną fabrycznego windę Windows'a 8.1 - jakieś 8 miesięcy (tylko oczywiście przeinstalowaną po zakupie i usunięciu zbędnych śmieci) nie mogłem powiedzieć złego słowa. Problem nastąpił (tak mi się wydaje, że może to być związane z tym) gdy zaktualizowałem go do win 10. Ogólnie wszystko działało, ale czasem np. niektóre gesty przy pomocy touch pada przestały działać i był wymagany restart. Jakieś 2 miesiące temu przy wybudzaniu komputera, nie chciał się odpalić. Co chwilę startował od początku - całkowicie się wyłączał i próbował zaskoczyć - bez skutku. Dałem mu odpocząć parę godzin i z powrotem działał. Zdarzyło się to ponownie jakiś miesiąc temu, ale znów dając mu czas udało się go przywrócić do żywych. Wydarzyło się to tylko 2 razy, przez resztę czasu śmigał bardzo dobrze. Sytuacja całkowicie się skopała wczoraj. Podczas normalnego korzystania - internet - nagle się zawieszał, raz wywalając pomarańczowy ekran z informacją o błędzie i już nie dało się go odpalić. Ruszał i gasł. Dałem mu czas i nocke sobie odpoczął i za 2-gim razem z rana odpalił. Chwilę podziałał i się zawiesił. Restart, śmiga śmiga i znów, zawiecha i tym razem blue screen z błędem energy managment. Od tamtej pory czytaj od wczesnego ranka cały czas to samo, laptop się odpala i gaśnie. Na ekranie nic nie widać. Czy ktoś wie o co chodzi i czy faktycznie może to być kwestia win 10? Inaczej byłby to dziwny zbieg okoliczności. Z góry dzięki za pomoc. Trochę kiepski moment, bo komputer jest mi niezbędny do pracy ;/

    Dodano po 14 [minuty]:

    @up
    gdzieś wyczytałem, że poniekąd może być to sprawa związana ze sterami sterownikami od grafiki. Od dłuższego czasu wyskakiwał mi komunikat, że sterownik karty graficznej przestał działać, ale odzyskał sprawność (od czasu posiadania win 10). Dodatkowo przy tych zwiechach wczoraj pojawiały się na ekranie artefakty, takie poziome pasy coraz gęściej zapełniające ekran.

    Dbaj o poprawność nazewnictwa.
    W komputerze nie ma "Wind" i "sterów". To nie forum o wieżowcach i statkach a forum komputerowe.
    RADU23
  • GoodRam konkurs
  • #2
    boro1234567
    IT specialist
    qbasmok wrote:

    Od dłuższego czasu wyskakiwał mi komunikat, że sterownik karty graficznej przestał działać, ale odzyskał sprawność (od czasu posiadania win 10). Dodatkowo przy tych zwiechach wczoraj pojawiały się na ekranie artefakty, takie poziome pasy coraz gęściej zapełniające ekran.

    To tylko potwierdza uszkodzenie GPU.
    Układ do wymiany.
  • GoodRam konkurs
  • #3
    qbasmok
    Level 6  
    A może jednak to kwestia faktycznie sterowników? Jak dla mnie to bardzo pochopna diagnoza. Szczerze mówiąc to wolałbym wysyłać laptopa do serwisu w ostateczności, wiadomo jaką renomą cieszy się Lenovo.
  • #4
    boro1234567
    IT specialist
    qbasmok wrote:
    A może jednak to kwestia faktycznie sterowników? Jak dla mnie to bardzo pochopna diagnoza.

    Swoją diadnozę wyceniam na 99,97%.
  • #5
    slawmix1234
    Level 32  
    qbasmok wrote:
    Od dłuższego czasu wyskakiwał mi komunikat, że sterownik karty graficznej przestał działać, ale odzyskał sprawność

    Uszkodzony bądź odlutowany GPU niestety, można profilaktycznie przekulkować i wykluczyć odlutowanie o ile ktoś to faktycznie zrobi a nie wygrzeje jedynie
  • #6
    qbasmok
    Level 6  
    Sytuacja o tyle dziwna, że komputer leżał sobie od tamtego czasu, tylko że znajomy wymienił mi dysk na fabryczny, cobym odesłał go w stanie fabrycznym. Ale koniec końców go nie odesłałem. O dziwo teraz cały czas działa, nie ma żadnych oznak awarii. Co prawda na tym dysku fabyrcznym mam winde Windows'a 8.1, a nowym ssd SSD już 10. Znajomy sprawdził czy może to być uszkodzona grafika i w sumie wykluczył, porobił testy i nic co by na wskazywało nie odnotował. Teraz cholera nie wiem, bo jeżeli teraz działa, jak im odeśle oni uznają, że w sumie wszystko jest gitarka, to nic nie zrobią a ja tylko stracę kompa pewnie na miesiąc. Myślę czyby nie oddać kompa raz jeszcze do informatyka, żeby na ten dysk ssd SSD wgrał mi ponownie 8.1, postawił system od nowa, wgrał wszystkie odpowiednie sterowniki itp. Jedyne co mnie zastanawia to o ile te artefatky może i faktnczie faktycznie mogły byc związane ze złymi sterami sterownikami, tak to włączanie i wyłączanie? Jak pisałem zdarzyło się to zaledwie 2-3 razy, w przeciągu ponad roku, ale zawsze wracał do żywych, może to też była kwestia windy Windows'a?

    Prosiłem kolegę, byś dbał o poprawne nazewnictwo.
    W komputerach nie występują windy i stery.
    RADU23
  • #7
    iron64
    Level 41  
    Sprawa ze sterownikami jest bardzo prawdopodobna, trzeba się trochę namęczyć żeby wyszukać odpowiednie pod Windows10. Kilka razy miałem podobne sytuacje na różnych laptopach właśnie z Windows10. W jednym wypadku nawet znalezienie odpowiedniego nie było możliwe i zmuszony byłem do instalacji Windows7 pod którym wszystko było i jest do dziś ok. Myślę, że to dobry trop z tymi sterownikami. Szukaj innych, ze strony producenta najlepiej. W ostateczności jeśli nie zadziałają ze strony producenta możesz użyć programów do aktualizacji sterowników, ale rób to z głową, bo znaczne grono z nich wrzuca śmieci do systemu a i samym sterownikom nie zawsze można ufać.
  • #8
    qbasmok
    Level 6  
    Fałszywy alarm, o ile żadnych problemów graficznych nie było, tak odpaliłem na testy skyrima i zostawiłem na jakies 15 min po powrocie laptop wyłączony i startuje i gaśnie. Czyli to samo ;/ jakaś kwestia z przegrzewaniem sie pewnie czegos albo zasilanie. No trudno dzis go zanoszę na reklamacje. Oby poszło sprawnie