Więc tak, mam opcję z jedną manetką która włącza kierunkowskazy i długie. Z brakiem kierunków sobie poradziłem, wywaliłem kulkę, która odpowiada za manewrowanie dźwigni, która naciska na styki. Zamiast tego zamontowałem, zamiast czarnego pypcia, w który wchodzi sprężynka a w niej kulka dłuższy o 2 mm taki sam pypeć zrobiony z wkładu długopisa z nakręconym na końcu wkrętem z komputera (uwaga główka musi być okrągła). Po przetarciu styków działa jak malina
ale niestety nie mam teraz długich świateł, jest tam taka niby waga co odpowiada za włączanie i wyłączanie długich, którą steruje czarny drucik. Wiecie może jaka jest kombinacja tego połączenia? Spotkał się z was ktoś z tym?