Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować?

ToJestNick 31 Paź 2016 17:36 4197 55
  • #1 31 Paź 2016 17:36
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Witam.
    Od kilku miesięcy posiadam fiata cinquecento 900 na wtrysku z roku 1997. W auto zainwestowałem bardzo dużo pieniędzy, na pewno grubo ponad 1400zł. Pod maską wymienione już praktycznie wszystko. Z zewnątrz/wewnątrz sporo gadżetów z wersji Sporting.


    Niestety dwa dni temu, wyjeżdżając z myjni niestety z powodu łysych opon zarzuciło mi tyłem i skasowałem barierki przy drodze.

    W aucie odpadł zderzak, przednia lampa straciła szkło, chłodnica została wręcz zmiażdżona, wyciekł płyn. Z drzwi pasażera wyleciała szyba a same drzwi mocno się wykrzywiły (ale się zamykają!). Pas przedni cofnął się lekko i wykrzywił (ale to chyba do wyciągnięcia).

    Przednia felga od strony kierowcy zdobyła spore skrzywienie przez co uciekło powietrze, tylna wykrzywiła się tak mocno, że się zablokowało koło o nadkole.

    Silnik odpala, auto jedzie, skręca, cofa. Na prostej po puszczeniu kierownicy nie ściąga, aczkolwiek dawniej koło kierownicy przy jeździe na wprost stało prosto, teraz jest lekko skręcone.


    W auto wsadziłem dużo pieniędzy, czasu i jestem do niego bardzo mocno przywiązany.


    Dostał tez lekko próg od strony pasażera, ale progi i tak planowałem na wiosnę wstawiać nowe (profilaktycznie, bo miały lekki nalot korozji) więc to bym zaakceptował. Tylko czy mogło coś więcej poważnie ucierpieć?


    Wrzucam zdjęcia auta w obecnym stanie:



    Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować?


    Auto ściągane na podwórko na lince bo straciło chłodnicę.


    Jak sądzicie, da się go naprawić? Jest sens to robić? Pytanie czy pas przedni uda się naprostować.

    Dowód rejestracyjny niestety straciłem... Pytanie też w tej kwestii. Jak auto po zakupie nie zostało przerejestrowane to dowód odbieram w swoim starostwie czy muszę jechać tam gdzie był zarejestrowany?

    Pozdrawiam

    0 29
  • Pomocny post
    #2 31 Paź 2016 17:44
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Szrot raczej lub na części przez oszczędność 220zł na 2 nowe opony i rozum gratis.Zawieszenie(przekładnia?),drzwi ,próg,chłodnia,lakier.... itd Szkoda..

    0
  • Pomocny post
    #3 31 Paź 2016 17:53
    jacek0503
    Poziom 21  

    Jak masz ogarniętego mechanika i lakiernika ja myślę ze jeszcze można cos z tym zrobić. Masz znajomych to z Ciebie nie zedrą. Części za grosze kupisz (szrot, olx itp.).Wiele sam zrobisz. Pogadaj pomyśl przekalkuluj i myślę ze dasz rade. To fajne autko - mam do niego sentyment- dasz rade. Pozdrawiam. J

    0
  • Pomocny post
    #4 31 Paź 2016 17:57
    kkknc
    Poziom 42  

    Raczej nie warto robić. No chyba że po szortach w kolorze.
    I poskładasz aby było. Z tego co widać to miałeś dobre 40km/k na zegarach. Chociaż lepiej poszukać innego nie wziętego przez rudą. Ale marnie to widzę.

    0
  • Pomocny post
    #5 31 Paź 2016 18:00
    tzok
    Moderator Samochody

    Przy takim uderzeniu, masz prawie na pewno do wymiany wahacz i kolumnę, a być może skrzynia i przekładnia kierownicza też oberwały. Co do progów to wymienia się zazwyczaj tylko poszycia progów, właściwy element konstrukcyjny jest wewnątrz... jak raz się tego dotkniesz ze szlifierką i spawarką to będziesz robił roku. Te opony to już bardzo dawno temu powinny pójść do utylizacji... uszkodzenia samochodu nie są duże ale biorąc pod uwagę wartość samochodu, moim zdanie naprawa nawet we własnym zakresie jest nieopłacalna.

    0
  • #6 31 Paź 2016 18:12
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Wahacz jest wykrzywiony to widzę, ale amortyzator jest ok ;) Przekładnia kierownicza od dawno jest do wymiany bo ma luz, zakupiłem już nową jakiś czas temu.


    Co do opon to wiem, miałem już kupione nowe czekałem na poniedziałek aby je zawieźć do wulkanizatora- samochód nie doczekał :/

    Tu nie chodzi o opłacalność naprawy, jest to samochód któremu poświęciłem wiele godzin pracy, i to bez specjalistycznych narzędzi leżąc pod nim pod blokiem.

    Skrzynia biegów jest ok. Wszystkie biegi wchodzą, nic nie zgrzyta, auto jedzie ;) Nie ma ładowania bo cofający się pas przedni uciął pasek, poza tym wszystko działa bez problemu. Nawet klakson! :D


    Jeżeli wystarczy wymienić drzwi i błotnik oraz naciągnąć pas jestem gotów podjąć się jego naprawy na używanych elementach blacharskich.


    Przy wchodzeniu w zakręt miałem około 40/45 km/h i poczułem, że tył zaczyna mnie wyprzedzać. Próbowałem to skontrować kierownicą i hamulcem ręcznym przez co zmniejszyłem impet no ale i tak uderzyłem.


    Sam koszt wymiany barierek które skasowałem to 400zł.

    Żeby czymś jeździć kupiłem wczoraj drugiego CC, też 900 na wtrysku też z 97roku, mechanicznie igła silnik po remoncie ale blacharka nie istnieje. Brak progów, dwie dziury w podłodze, dziura w bagażniku....

    Zastanawiam się nad poskładaniem 1 z dwóch, kij tam, że kolor inny.. Byle jeździł ;)

    A co do dowodu rej ktoś doradzi?

    1
  • #7 31 Paź 2016 18:19
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    ToJestNick napisał:
    wszystko działa bez problemu. Nawet klakson! :D
    W tej, zaistniałej sytuacji, bym remontował. Zwłaszcza, że masz już dawcę. Naprawa na jeden, góra dwa dni. Lakierowania nie liczę. Pomyśl, czy jednak nie dokupić w kolorze uszkodzonych elementów. To mała kasa, a auto będzie wyglądać dużo lepiej.

    0
  • #8 31 Paź 2016 18:21
    badboy84
    Poziom 37  

    Na przerejestrowanie masz teoretycznie 30dni od zakupu, a dowód będziesz musiał odebrać tam gdzie był zarejestrowany bo niby skąd mają wiedzieć że samochód zmienił właściciela?

    0
  • #10 31 Paź 2016 18:22
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    A dokumenty, masz dwie możliwości, z pokwitowaniem, umową i przeglądem tuptasz do swojego wydziału komunikacji, znowu dwie możliwości, zechcą lub nie. Druga możliwość z j.w. jedziesz do wydziału komunikacji, zgodnie z teraźniejszym miejscem rejestracji. Tam już MUSZĄ wydać dowód rejestracyjny.

    0
  • #11 31 Paź 2016 18:30
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Policji nie wzywałem ;) Jakiś miły przechodzień wezwał gdy zjechałem autem na pobocze, włączyłem awaryjne, zamknąłem je i poszedłem do sklepu po coś do picia. Dostałem 50zł mandatu i został mi zatrzymany dowód rejestracyjny za uszkodzenia. Auto jest zarejestrowane 40km ode mnie to troszkę sobie pojadę ale cóż.



    Dawcę co prawda mam, tyle, że ma skorodowane drzwi na spodzie więc nie wiele mi z nich ;) Wolałbym raczej zrobić go w kolorze ale ciężko spotkać na szrocie cieniasa w czarnej barwie. Pytanie tylko co z pasem przednim? Można go naciągnąć czy jedynie wymiana?

    Wracając do dowodu...

    W dowodzie nie było już miejsca na przegląd więc miałem go wykonanego na zaświadczeniu ze stacji kontroli pojazdów. Pytanie następujące: Wydadzą mi z powrotem ten dowód czy muszę go od razu przerejestrowywać?

    0
  • #12 31 Paź 2016 18:32
    tzok
    Moderator Samochody

    Jak naprawisz i przejdzie przegląd to będziesz mógł odebrać dowód. Z nowo kupionego wyjmiesz części, a resztę zezłomujesz. Problem ze skrzynią możesz wyjść po czasie, a czy kolumna jest prosta to się okaże po wymianie wahacza i naprostowaniu nadwodzie czy będzie się dało ustawić zbieżność/czy wszystkie nieregulowane kąty będą się zgadzać. Ja dużo słabiej uderzyłem w krawężnik, że nawet powietrze z opony nie zeszło, a kolumna była uszkodzona.

    ...fajnie, że kupiłeś nowe opony, ale patrząc na ich stan to one się już od co najmniej kilkunastu tys km i kilku lat (nawet gdyby nie były zużyte) absolutnie nie nadawały do jazdy.

    ToJestNick napisał:
    Próbowałem to skontrować kierownicą i hamulcem ręcznym przez co zmniejszyłem impet no ale i tak uderzyłem.
    Tym ręcznym to go tylko podciąłeś... jak Ci tył ucieka to się dodaje gazu, żeby go dociążyć.

    0
  • #13 31 Paź 2016 18:38
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Będziesz musiał przerejestrować. Po wykonaniu przeglądu. Stary dowód będzie zatrzymany już na stałe.

    Dodano po 4 [minuty]:

    tzok napisał:
    Jak naprawisz i przejdzie przegląd to będziesz mógł odebrać dowód.
    Nie wydadzą mu starego, nowego bez przerejestrowania też nie.
    ToJestNick napisał:
    W dowodzie nie było już miejsca na przegląd więc miałem go wykonanego na zaświadczeniu ze stacji kontroli pojazdów

    Stąd też poszedłbym do swojego wydziału komunikacji, przy okazji przerejestrowania, mogą ściągnąć sobie, drogą wewnętrzną, stary dowód.

    0
  • #14 31 Paź 2016 18:40
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Czyli dodatkowe koszta.
    Co do opon to na takich go kupiłem. Przednie miał jeszcze gorsze ale od razu je wymieniłem jak odebrałem prawo jazdy ;)


    Kolego tzok fakt wyciągnąć co lepsze a potem wyzłomować to nie taki głupi pomysł.. Ale czy przyjmą mi budę bez silnika na szrocie? Auto co prawda jest mocno zgniłe i zaniedbane ale silnik niecałe 10tyś km temu przeszedł remont co jest udokumentowane papierami. Zrobiona była głowica (uszczelniacze, prowadnice, docieranie zaworów, planowanie), oraz dół silnika (nowe panewki, pierścienie, i tłoki oraz obróbka bloku) temu żal mi go oddać na szrot z silnikiem.

    0
  • #15 31 Paź 2016 18:41
    robokop
    Moderator Samochody

    tzok napisał:
    Problem ze skrzynią możesz wyjść po czasie

    Zlituj się, co jej się mogło stać? Uderzone skrzynią nie było, więc jeśli obudowa jest cała, to nic jej nie jest.
    ToJestNick napisał:
    Na prostej po puszczeniu kierownicy nie ściąga, aczkolwiek dawniej koło kierownicy przy jeździe na wprost stało prosto, teraz jest lekko skręcone.
    Wahacz się zgiął, ew. przesunął się punkt mocowania. Wszystko do opanowania, w ciągu jednego dnia. Pod warunkiem, że części zakupisz w sensownej cenie - czyli w cenie złomu. Pas przedni do wyklepania, trzeba by tylko przepatrzeć czy góra się nie przesunęła. Panowie i ja Was proszę - przestańcie pieprzyć bez sensu "a może to się zepsuło, to, to czy tamto" - bez oględzin to sobie można gdybać.

    0
  • #17 31 Paź 2016 18:43
    andrzej20001
    Poziom 42  

    ToJestNick napisał:
    Próbowałem to skontrować ...... i hamulcem ręcznym...........

    katastrofa

    0
  • #19 31 Paź 2016 18:56
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Nie wydadzą dowodu, jeśli jest nieczytelny, podarty lub brak miejsca na wpisy.

    0
  • #20 31 Paź 2016 18:56
    tzok
    Moderator Samochody

    Faktycznie, przeoczyłem, że był nieprzerejestrowany, do tego brak informacji o aktualnym przeglądzie, więc aż 2 rzeczy były niezgodne ze stanem faktycznym... i bez tej kolizji podczas kontroli mogliby Ci zatrzymać ten dowód. Swoją drogą ciekawa sprawa, bo zatrzymany dowód w zasadzie może odebrać tyko osoba która jest w nim wpisana. Czeka Cię przeprawa w wydziale komunikacji. Musisz go przerejestrować na siebie i jakoś wyjaśnić dlaczego robisz to dopiero teraz i dlaczego nie masz poprzedniego dowodu/dlaczego został zatrzymany. To może być problem nawet gdybyś chciał go zezłomować.

    robokop napisał:
    Zlituj się, co jej się mogło stać? Uderzone skrzynią nie było, więc jeśli obudowa jest cała, to nic jej nie jest.
    Nie upieram się ale mógł się uszkodzić uszczelniacz, bieżnia łożyska. W końcu półoś "wbiła" się w skrzynię (w zasadzie w mechanizm różnicowy).

    robokop napisał:
    Panowie i ja Was proszę - przestańcie pieprzyć bez sensu "a może to się zepsuło, to, to czy tamto" - bez oględzin to sobie można gdybać.
    No i chyba takie było pytanie - co przy takim uderzeniu mogło się zepsuć. Dostał mocne boczne uderzenie w koło, aż felga się odwinęła.

    1
  • #21 31 Paź 2016 19:03
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    tzok napisał:
    Czeka Cię przeprawa w wydziale komunikacji.

    A skąd chyba 3 lata może leżeć w WK ,to normalne, kupuje rozbitka ze świstkiem od policjantów , naprawiam , robię przegląd i idę po odbiór dowodu tam gdzie go wysłali policjanci.

    Gdyby było inaczej to musiał bym się uwinąć w miesiącu z naprawą i przerejestrowaniem, to jest dziura w systemie .

    A tak czekam aż nawiną mi się tanie części .

    0
  • #22 31 Paź 2016 19:05
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Nawet jeśli skrzynia oberwała (a auto jeździ i wszystkie biegi są) to i tak w drugim aucie jest sprawna więc mały problem. Tylko nie wiem co z tym dowodem będzie. Ciąg umów do auta mam więc to raczej nie problem.

    Punkt mocowania wahacza jest okej, oglądałem go i wszystko z nim w porządku. Auto oddał bym na złom gdyby nie jego wręcz zadziwiający stan blacharski jak na tyle aut. W całym aucie znajdziemy tylko jedno niewielkie ognisko korozji na progu od strony pasażera. Poza tym nie ma nawet nalotu. Poduszki amortyzatorów z przodu są koloru srebrnego, a wiem, że lubią korodować.

    0
  • #23 31 Paź 2016 19:11
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Masz raptem 40 km z miejsca zakupu do miejsca zamieszkania, chłopie, ja mam tyle do pracy. Nie rozpaczaj, zrób auto, zarejestruj, ciesz się życiem.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    i idę po odbiór dowodu tam gdzie go wysłali policjanci.
    Dokładnie tak, ale jeśli Pani nie ma gdzie wbić przeglądu, tego co masz na karteczce, to dowodu może nie wydać. Da taki zastępczy, podobny do czasowego.

    1
  • #24 31 Paź 2016 19:12
    tzok
    Moderator Samochody

    ToJestNick napisał:
    Kolego tzok fakt wyciągnąć co lepsze a potem wyzłomować to nie taki głupi pomysł.. Ale czy przyjmą mi budę bez silnika na szrocie? Auto co prawda jest mocno zgniłe i zaniedbane ale silnik niecałe 10tyś km temu przeszedł remont co jest udokumentowane papierami. Zrobiona była głowica (uszczelniacze, prowadnice, docieranie zaworów, planowanie), oraz dół silnika (nowe panewki, pierścienie, i tłoki oraz obróbka bloku) temu żal mi go oddać na szrot z silnikiem.
    Przyjąć przyjmą ale zapewne będziesz musiał dopłacić, także lepiej się zdecydować który silnik zostawić a który zezłomować.

    Strumien swiadomosc... napisał:
    A skąd chyba 3 lata może leżeć w WK ,to normalne, kupuje rozbitka ze świstkiem od policjantów , naprawiam , robię przegląd i idę po odbiór dowodu tam gdzie go wysłali policjanci.
    Zależy na kogo się trafi w WK i ogólnie jaki WK... co innego kupić zamochód z zatrzymanym DR, a co innego kupić, nie przerejestrować, jeździć kilka (naście) miesięcy i stracić DR, a w dodatku z nieważnym przeglądem/brakiem miejsca na kolejne wpisy.

    ToJestNick napisał:
    Co do opon to na takich go kupiłem. Przednie miał jeszcze gorsze ale od razu je wymieniłem jak odebrałem prawo jazdy ;)
    Raz też popełniłem taki błąd - od tej pory zawsze wymieniam komplet opon. To Twoje pierwsze auto? Jak je zrobisz to wybierz się na jakiś pusty plac i poćwicz kontrolowanie samochodu w poślizgu. Zaciągnięcie ręcznego w czasie jazdy zawsze kończy się poślizgiem, w czasie niekontrolowanego poślizgu - wypadkiem. To co zrobiłeś było najgorszym możliwym rozwiązaniem. Tyłem prawie nic nie wyhamujesz, już lepiej było hamować roboczym - obróciłoby Cię o 180° ale być może w nic byś nie uderzył.

    0
  • #25 31 Paź 2016 19:38
    robokop
    Moderator Samochody

    tzok napisał:

    robokop napisał:
    Zlituj się, co jej się mogło stać? Uderzone skrzynią nie było, więc jeśli obudowa jest cała, to nic jej nie jest.
    Nie upieram się ale mógł się uszkodzić uszczelniacz, bieżnia łożyska. W końcu półoś "wbiła" się w skrzynię (w zasadzie w mechanizm różnicowy).
    A gdzie Ty to wyczytałeś? Nawet jeśli półoś by się cofnęła w kierunku skrzyni, to
    masz to wszystko na podatnych poduszkach, które pourywa w najgorszym przypadku.
    tzok napisał:
    Tyłem prawie nic nie wyhamujesz, już lepiej było hamować roboczym - obróciłoby Cię o 180° ale być może w nic byś nie uderzył.

    Jak tył zaczyna wyjeżdżać, to najgorszą opcją jest użycie hamulca roboczego - całkowita utrata sterowności gwarantowana. W zasadzie to sytuacja w przednionapędowcu przegrana - bo nie ma "kotwicy", która ustabilizuje auto, pozostaje kontrowanie kierownicą i manewrowanie pedałem gazu, pod warunkiem że jest jeszcze na to miejsce. W RWD wystarczy zdjąć nogę z gazu - auto samo się wyprostuje - tu z ręcznym pomysł byłby w zadzie i niezły, gdyby nie to, że na łysych oponach i przy braku wprawy nic nie pomoże. Polecam jakiś prywatny ośrodek doskonalenia techniki jazdy i przejażdżkę na "trollejach".

    1
  • #26 31 Paź 2016 20:02
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Nie było czasu na prawidłową reakcję obrócenie auta i uderzenie w barierki to były sekundy zrobiłem to co jako 1 wpadło mi do głowy.

    Już nie ma co roztrząsać co poszło nie tak tylko robić auto i nim jeździć.

    Obecnie mam takie padło, że nawet ręczny w nim nie działa.. A prawe przednie koło nie posiada okładziny na klockach i hamuje sama blaszka niszcząc tarczę.


    A tak w ramach żartu :D :D :D
    Nie działał pas kierowcy. Nie chciało mi się wyciągać tylnego boczka bo siedzi na twardych zaczepach które często się urywają, więc pobawiłem się w ginekologa i wyjąłem pas... Przez próg! :D



    Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować?


    Pas działa :D Więc chociaż ciut jest bezpiecznie. By mi się klamerka od pasa nie przesuwała podczas dokręcania podparłem sobie ją śrubokrętem który przeszedł przez podłogę na wylot.


    A tu drugi ,,kwiatek".


    Z pozoru zwyczajny fotel...

    Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować?



    Po zdjęciu pokrowca ukazuje się oczom coś takiego:



    Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować?



    Złamany fotel? No problem :D Polak potrafi :D Nie chcę nawet myśleć co te ostre na końcach deski zrobią z człowiekiem podczas wypadku ;)

    Pozdro :)

    0
  • #28 31 Paź 2016 20:20
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Brawo ja :D Wracając do tematu auta... Jakiś pomysł na naciągnięcie pasa? Dolna jego część z mocowaniem zderzaka i chłodnicy cofnęło się tak, że haruje o oponę.

    0
  • #30 31 Paź 2016 21:46
    ToJestNick
    Poziom 29  

    Byle by nie przedobrzyć i nie wyrwać pasa :D Silnik nie może tez zbyt długo pracować bo nie ma chłodnicy.

    Dodano po 54 [minuty]:

    Panowie mam małe pytanko.

    Tym autem za grosze na czas remontu czarnego zaczynam bać się jeździć.

    Tak wygląda stan blacharski tyłu auta:


    Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować? Fiat Cinquecento 900 - Ścięte bokiem barierki. Remontować?

    Można tym jeszcze troszkę pojeździć czy raczej się bać i wyczarować pieniądze i kupić kolejnego?

    0