Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy wyłączanie tzw "listew zasilających" daje sensowne oszczędności?

01 Lis 2016 22:38 4251 13
  • Poziom 10  
    W wątku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2191836.html
    ( Strona Główna / Forum elektroda.pl / Elektryka Instalacje i Sieci / Elektryka Początkujący / ile "prądu" pobiera tzw. "belka" czy "listwa" )

    tomi38 napisał:
    [...] jedna taka listwa pobiera ok 3,6 kWh miesięcznie."


    Wracam do tematu, bo zastanawiałem się czy latanie po domu i wyłączanie tych wszystkich "belek" ma sens, w kwestiach oszczędności prądu/pieniędzy. A dokładniej to moja żona jest orendowiczką wyłączania ich, co czasami jest nieco męczące :) Więc postanowiłem nieco dokładniej zbadać temat. W domu mam obecnie kilkanaście "listw zasilających". Różnych raczej tanich firm (Acar, Lestar, ActiveJet, Ever, PowerControl itp). W zasadzie listw używam wszędzie, zamiast przedłużaczy czy rozgałęziaczy, bo myślałem, że tak będzie lepiej. Zakładając że jest ich 15 i cenę 1kwh = 0,56zł to mam: 15 x 3,6 kWh miesięcznie x 0,56 zł = ok 30 zł miesięcznie. Rocznie to ok 360 zł, więc jest się nad czym zastanawiać. Oczywiście to jest koszt przy założeniu, że pracują 24h. Zakładając, że dbając o wyłączanie ich jesteśmy w stanie zredukować koszt o ok 70% (wyłączanie na noc czy kiedy jesteśmy w pracy itp, kiedy nie są używane dane urządzenia). Dodatkowo można w niektórych miejscach zastosować tradycyjne rozgałęziacze. Więc mówimy tu o kwocie ok 21 zł miesięcznie (250zł rocznie). Dodatkowo wyłączając listwę, niejednokrotnie wyłączam też jakieś urządzenie, które w trybie "stand by" też pobiera prąd (zasilacze, TV, wieża, PC, ładowarka itp) . Czy dobrze rozumuję, czy coś pokręciłem w moich obliczeniach/przemyśleniach?
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 14  
    Pojedyncza listwa z podświetlanym wyłącznikiem pobiera ok 1W (sprawdzałem miernikiem zużycia energii). Zakładając że wyłączasz na 8 godz dziennie to oszczędność miesięczna wynosi 15 x 1W x 8h x 30d = 3.6kWh. Koszt 1 kWh trzeba liczyć bez opłat stałych więc będzie to mniej niż 0.56zł, no ale zostańmy przy 0.56:
    3.6 x 0.56 = 2.01zł miesięcznie oszczędności.
    Jeśli wyłączać także na kolejne 8 czy 10godzin gdy jesteście w pracy to mies oszczędności wynoszą ok 5zł tylko z wyłączania listew.
  • Poziom 33  
    A licznik mechaniczny zlicza przeważnie powyżej 5W. Kiedyś miałem trójfazowy i świeciła się za darmo żarówka energooszczędna 21W. Przy licznikach elektronicznych już tak dobrze nie jest.

    Zależy jaka listwa. Zwykła z samą neonówką pobiera ok 0,3W. Bardziej "zaawansowane" listwy mają sporo bebechów. Bardziej bałbym się pożaru niż zużycia prądu, więc wyłączaj.
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 26  
    Cześć. Kiedyś w jakieś gazecie wypowiadał się pewien inżynier, który stwierdził że w ciągu roku jest to duża oszczędność. Co ja oczywiście uważam za śmiech na sali. Bo ta mała żaróweczka/ dioda to ile pobiera tego prądu ? tyle co nic.
    Ps.
    O ładowarkach również kiedyś pisali żeby wyciągać z gniazd, bo to duże pobory są. Śmiech.
    Oczywiście to moja prywatna opinia.
  • Poziom 40  
    dhun napisał:
    W domu mam obecnie kilkanaście "listw zasilających". Różnych raczej tanich firm (Acar, Lestar, ActiveJet, Ever, PowerControl itp). W zasadzie listw używam wszędzie, zamiast przedłużaczy czy rozgałęziaczy, bo myślałem, że tak będzie lepiej.
    Zastosuj przedłużacze i rozgałęziacze i przestań lamentować.
    Powymieniaj także wyłączniki z podświetleniem - bo te wyłączniki także pobierają energię. Tych wyłączników jest znacznie więcej niż listew.
    Kilkanaście listew w w mieszkaniu........
  • Poziom 10  
    CYRUS2 napisał:
    Zastosuj przedłużacze i rozgałęziacze i przestań lamentować.

    Gdzie Ty widzisz lamentowanie?

    CYRUS2 napisał:
    Powymieniaj także wyłączniki z podświetleniem - bo te wyłączniki także pobierają energię. Tych wyłączników jest znacznie więcej niż listew.

    Nie mam ani jednego

    CYRUS2 napisał:
    Kilkanaście listew w w mieszkaniu........

    Przykro, że masz problem z merytorycznym odpowiadaniem na temat. Zastanów się i sam sobie odpowiedz, czemu miała służyć Twoja wypowiedz. Natomiast jeśli masz coś merytorycznego do powiedzenia, chętnie posłucham.
  • Poziom 35  
    Kolega, ma chyba oszczędnie zrobioną instalację elektryczną skoro potrzebuje, aż tyle listew.
    To wszystko zależy od tego jak dużo prądu kolega zużywa. Jeśli jest płyta indukcyjna, pralka, zmywarka, boiler itp. to na pewno przy tych urządzeniach będzie można dużo więcej zaoszczędzić. Jest też opcja zmiany taryfy.
  • Poziom 40  
    15 styczeń 2012 rok "ile "prądu" pobiera tzw. "belka" czy "listwa""
    Załóżyłeś taki sam temat, dostałeś odpowiedzi.
    Litości - ile razy można to samo ?
    Chcesz merytoryczne - To pomijalne straty energii.
    Bez schematu i specyfikacji elementów nikt nie odpowie.

    Napisz do producentów listew -to właściwy adres do pytań
  • Poziom 27  
    U mnie listwa z wyłącznikiem jedna jest do PC druga do TV z tunerem i zasilaczami. Na listwach włączamy nogą (co jest wygodne) napięcie na odbiorniki. Zalety: odbiorniki są większość czasu wyłączone co powoduje że nie pobierają mocy i są odporne na "przepięcia od burzy", wygodnie jest włączać nimi urządzenia (tuner i TV włącza się po podaniu napięcia zasilania, komputer tak samo).
    Każdy 1W to koszt około 5-6zł rocznie. Jeśli taki tuner TV pobiera w standby kilka W to w ten sposób można zaoszczędzić troche grosza. Jako ciekawostkę powiem - Ferguson Ariva z włączony, zegarem pobiera cały czas ponad 20W.
  • Poziom 11  
    Tak jak zasygnalizował kolega pawlik118 - sama listwa może pobierać mało - ale trzeba mieć na uwadze to, że z listwy zasilane są urządzenia z trybem "stand by" i może się okazać, że prąd listwy jest pomijalnie mały, w stosunku do prądu pobieranego przez odbiorniki zasilane z tej listwy - także pozostają pomiary.
  • Poziom 10  
    kosmos99 napisał:
    Kolega, ma chyba oszczędnie zrobioną instalację elektryczną skoro potrzebuje, aż tyle listew.

    Zgadza się. Jak się przeprowadzałem to niestety tak już było. Pewnie wtedy należało zrobić ją od nowa, ale po zakupie własnego lokum były ważniejsze wydatki. 2-3 podwójne gniazdka na pomieszczenie to nie jest jakiś szał. Zwłaszcza że niejednokrotnie któreś lądowało za szafą, łóżkiem bądź innym meblem. Więc braki stopniowo łatałem listwami. Z czasem pojawiła się żona, dzieci więc i urządzeń więcej. To że przydał by się generalny remont to wiem, ale to grubsza kasa.
    kosmos99 napisał:
    To wszystko zależy od tego jak dużo prądu kolega zużywa. Jeśli jest płyta indukcyjna, pralka, zmywarka, boiler itp. to na pewno przy tych urządzeniach będzie można dużo więcej zaoszczędzić.

    Słusznie. Co prawda nie mam płyty ani boilera. Mnie bardziej chodziło nie o samo szukanie oszczędności, a raczej jakiego rzędu oszczędności są na wyłączanych listwach. Żeby samemu ocenić czy jest to warte zachodu. Tam gdzie mam sprzęt audio (wieża 5 segmentów), TV, tuner, sprzęt komputerowy, ładowarki itp. to zwykle wyłączam. Tu mam jasność. Ale tam gdzie mam lampki, wentylatory, sprzęt AGD, który nie ma opcji standby wydawało by się zbyteczne. Stąd po prostu zwykłą ciekawość ile to bierze prądu by móc samemu sobie odpowiedzieć na pytanie: czy warto, czy mi się chce?
    kosmos99 napisał:
    Jest też opcja zmiany taryfy.

    Dzięki za radę. Przypadkowo ten temat też badałem. Nie to bym chciał robić jakieś wielki oszczędności. Po prostu dostawca energii proponował zmiany. A że akurat mam paru kolegów, którzy piszą oprogramowanie dla jednej firmy energetycznej, więc mieli temat dobrze obadany. Wyszło mi że przy moich wydatkach miesięcznych rzędu 90-100zł różnica będzie w okolicach 3-4 zł, przy założeniu, że zużycie będę miał powyżej 110-120 kWh (nie pamiętam dokładnie). Ale to było ponad rok temu. Więc jak znasz jakieś ciekawe oferty to chętnie posłucham. Obecnie mam zużycie ok 156 KWH i płącę 97zł miesięcznie. Ale to chyba temat na inny wątek :)


    Zadając pytanie na forum liczyłem, że ktoś, kto się lepiej zna na elektryce niż ja, ma w domu 2-3 listwy i "fachowo" sprawdzi ile toto pobiera prądu. Z tego co widzę to listwa może pobierać 1-5W (ze słów as127 - 1W, tomi38 - 5W). Spora różnica bo aż 5-cio krotna. Ale może to zależeć od modelu listwy.

    Jeżeli listwa pobiera ok 1-5W x 24h x 30d = 0,72 - 3,6 kWh miesięcznie. Przy cenie 0,53 zł (faktycznie 0,56 to przesada) za 1kWh brutto, wychodzi ok 0,38 - 1,9 zł miesięcznie za 1 listwę.

    Dzięki dyskusji z Wami uświadomiłem sobie, że i tak, co najmniej połowę listew wyłączam. Bo urządzenia do nich podłączone w standby pobierają energie. Chociaż z pewnością żonka wysnuje wniosek, że tych pozostałych kilka, też trzeba wyłączać, bo można zaoszczędzić nawet do kilkunastu zł miesięcznie :)
  • Poziom 23  
    pawlik118 napisał:
    są odporne na "przepięcia od burzy"

    Żyjąc przyjacielu w takim przekonaniu można wiele stracić. Nie życzę Ci tego. Poczytaj o prądach udarowych, o ogranicznikach przepięć i listwach (szczególnie tych za 30zł)
    Pozdrawiam ;) !
  • Poziom 27  
    W moim przypadku listwa działa powiedzmy 2h na dobę. Zawsze można wymienić przełączniki w tych listwach na takie bez podświetlenia.
  • Poziom 33  
    Cytat:

    pawlik118 napisał:
    są odporne na "przepięcia od burzy"


    Żyjąc przyjacielu w takim przekonaniu można wiele stracić. Nie życzę Ci tego. Poczytaj o prądach udarowych, o ogranicznikach przepięć i listwach (szczególnie tych za 30zł)
    Pozdrawiam ;) !


    Jak piorun strzeli to nie pomoże NIC, jeno dobre ubezpieczenie od przepięć. Mniej więcej w cenie listwy... jednej.

    Korzystam mniej więcej raz na 3 lata.....