Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Doogee DG750 Iron bone - Dziwne zachowanie baterii

310artur 02 Lis 2016 20:28 792 4
  • #1 02 Lis 2016 20:28
    310artur
    Poziom 43  

    Chcę zasięgnąć opinii czy aby na pewno mam do wymiany baterię w moim chińczyku czy może jednak coś gorszego.
    Dość nagle w zasadzie z dnia na dzień jakoś 27 października bateria w moim chińczyku oszalała. Straciła pojemność tak na oko 2/3 pojemności. Ładuje się w raptem godzinę i niewiele dłużej trzyma (jeśli przeglądam internet lub uruchomię aplikacje jakąś). Na początku ładował się prawie 3 godziny, jeszcze tydzień temu 2godziny i parę minut (od 3-4% do pełna) i takie jego zachowanie uznawałem za normalne i wiązałem ze stopniowym spadkiem pojemności baterii (mam go od sierpnia 2015). Mam zainstalowany widget pokazujący między innymi napięcie baterii, i szacowane czasy pracy w różnych trybach. To co obserwuje to gwałtownie spadające napięcie baterii w czasie jakiegokolwiek większego obciążenia smartfonu. Przysiada minimalnie już tylko podświetlając ekran cokolwiek jaśniej niż minimum. W aplikacjach to spadek nawet o 0,4V niemal natychmiast po uruchomieniu. W ślad za spadkiem w oczach topnieje poziom naładowania baterii. Procenty dosłownie w oczach znikają. Jeśli jednak po takim wysiłku telefon odłożę to po paru minutach napięcie samo rośnie a od wczoraj w ślad za napięciem rośnie poziom naładowania baterii. Niemniej telefon stracił na oko 2/3 pojemności w kilka dni.
    Telefon się nie grzeje w czasie tego spadku napięcia. Wcześniej potrafiłem go rozładowywać dość gwałtownie (ale nie aż tak jak teraz byle czym) uruchamiając jakąś grę. Na początku jak go testowałem miałem Mortal Kombat X to potrafiło zeżreć baterie w jakieś 1,5 maks 2h. Ale takie pożeranie energii nieźle grzało smartfon aż w ręce parzył. Teraz rozładowuje się szybciej a ciepła nie wydziela. Ani bateria ani CPU nie są jakoś bardzo rozgrzane (tak jak wcześniej przy tych samych zadaniach). Stąd wnioskuje że nie jest to kwestia mielącego w tle procesu. Z resztą monitory systemu ze sklepu play też nie pokazują żeby CPU był obciążony. A sama bateria szybko rozładowywana też się rozgrzewała. Teraz się nie grzeje.

    Tyle sprawdziłem. Dodam że telefon wedle odczytów napięcia ładuje i rozładowuje się w tych samych widełkach co zawsze. Ładuje baterie do OK 4,35V zdycha jak zaczyna spadać poniżej 3.5V.

    I teraz zasadnicze pytanie do ludzi co niejeden wynalazek w rękach mieli - czy to wskazuje na baterie? Czy może być to coś innego? Coś jeszcze mogę sprawdzić?

    A jeśli to bateria - to czy do czasu aż z chin przyleci nowa (czyli pewnie miesiąc) mogę go co chwila ładować? Wiem że to dobije ewentualnie baterie ale czy nie zaszkodzi samemu urządzeniu?

    Wszelkie uwagi może poza "chińskie (cenzura) kupiłeś to masz" są mile widziane.
    Ja ogólnie chwalę sobie to urządzenie. 1,5 roku bez jednego zawieszenia, bez lagów bez problemów. Wydajne i solidne jest. A według mnie też wygląda dobrze. Pewnie nie pożyje wieków ale na razie chciałbym go jeszcze mieć. Nawet mi się nie znudził jeszcze.

    0 4
  • #3 03 Lis 2016 18:50
    310artur
    Poziom 43  

    OK skoro tak to czas zaimportować baterie. To trochę potrwa ale jak już dojdzie dam znać.
    Jeszcze jedna rzecz mnie przekonuje do baterii. Może jestem przeczulony ale mam wrażenie że minimalnie spuchła :/ Trochę mnie przeraża fakt korzystania z niej no ale wyboru za bardzo nie mam.

    0
  • #4 05 Lis 2016 17:18
    spinex
    Poziom 12  

    Jak spuchla, to tym bardziej do wywalenia. Chwile jeszcze na niej mozesz podzialac, ale jak spuchnie jeszcze bardziej, to jak najszybciej bym sie jej pozbyl.

    PS. A spuchnieta bateria normalna rzecz. Mi kiedys spuchla w Samsungu Galaxy S.

    0
  • #5 28 Lis 2016 18:49
    310artur
    Poziom 43  

    Bateria dotarła (wybitnie szybko bo w niecałe 3 tygodnie a kupiona na aliexpress)
    Z opisu bateria oryginalna, na oko tak samo wygląda. Choć 5,5 dolara (7,5 z przesyłką) to podejrzana nieco cena.
    Tak czy owak telefon na niej trzyma normalnie (czyli jeden dzień). Nie wyłącza się już nagle.

    Wcześniej nie wspomniałem bo wydawało mi się to bez związku. Na starej baterii mniej więcej w czasie jak przestała trzymać z dnia na dzień na wyświetlaczu pojawiła się jaśniejsza plama. Nie że piksele inne bo to była plamka ok 4mm średnicy okrągła o nieostrych krawędziach. Była jakby jaśniej podświetlana i znajdowała się mniej więcej na 1/5 wysokości i 2/3 szerokości ekranu. Była widoczna znacznie bardziej na jasnym tle na ciemnych ledwo co. Co ciekawe na nowej baterii plamy już też nie ma.
    Może mi ktoś powiedzieć czym owa plama była?

    Kolejna dziwna rzecz (bo już nie wiem co jest istotne a co nie) to ekran (podświetlanie) delikatnie migocze ale tylko jeśli ustawie minimalne podświetlanie (poniżej 11%). Problem znika jeśli podświetlanie jest na "auto" choć wydaje mi się że "auto" nie przygasza podświetlania ekranu poniżej tej wartości. To coś znaczy czy można to zignorować? Bo nie przeszkadza - mam na auto zawsze (chyba że poziom baterii spada poniżej 5% bo wtedy samo przestawia na minimum).

    I pytanie kolejne najważniejsze w temacie. Zauważyłem że telefon (na zniszczonej baterii też tak było ale myślałem że to przez baterie) ładuje baterie do 100% a następnie w jakiś sposób ją rozładowuje. W sensie jest podpięty do ładowarki. Ładuje się do pełna jakieś 2,5 godziny osiąga 100% a następnie mimo że jest stale podpięty poziom naładowania spada. Spada trochę szybciej niż jeśli go odłączę a to już dziwne. Robi tak na ładowarce sieciowej 1A (alcatela bo oryginalnej nie mam) na jakiejś chińskiej podróbie ładowarki 2A do iphona, ale też robi tak gdy podepnę go do linii 5V zasilacza ATX (mam ją wyprowadzoną na front PC w postaci gniazda USB, takie power USB własnej roboty, zasilane z MOLEX przez bezpiecznik szklany rurkowy 1A). Więc winę ładowarki bym wykluczył.
    Co ciekawe jeśli ładuje go wyłączonego to efekt nie występuje.
    I tu pytanie czy system/aplikacje mają kontrolę nad tym jak ładowana jest bateria? Gdzie w ogóle jest układ odpowiedzialny za to? W smartfonie czy w samej baterii? Czy po naładowaniu taki układ przestaje po prostu ładować czy przechodzi w jakiś tryb podtrzymania naładowania?
    Czyli czy to może być usterka softwareowa czy hardwareowa a może sama bateria trefna?
    To akurat trochę irytujący defekt bo zawsze podpinałem go na noc włączonego. Teraz mam obawy tak robić bo nie wiem co się w nocy stanie z nim.
    Sama bateria wydaje się OK. Wczoraj ładowałem go włączonego. Odpiąłem go to było już tylko 92% (a widget pokazujący stan naładowania pokazywał że 30minut wcześniej było 100%) i bateria dobę normalnego używania wytrzymała (ciut lepiej niż stara bateria przed awarią, tak mniej więcej jak stara bateria jak była jeszcze nowa).

    0