Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider

tomala993 26 Lis 2016 21:42 5424 124
  • #31 26 Lis 2016 21:42
    tomala993
    Poziom 9  

    ok przetestuje to wszystko i dam znać co i jak

  • Metal Work Pneumatic
  • #32 28 Lis 2016 13:47
    tomala993
    Poziom 9  

    Koledzy a mam takie pytanie dotyczące tego elektrozaworu z cewka jeżeli on nie domyka lub jest nie do końca szczelny albo ewentualnie odwrotnie założony to czy wówczas ten olej również będzie mi się pojawiał w dolocie.
    Pytam was o to bo nie do końca rozumiem przepływ tego powietrza w sprężarce. Jak to dokładnie się odbywa.

  • #33 28 Lis 2016 17:24
    mychaj
    Poziom 30  

    Link
    Tu masz podobny wątek z tym że dotyczy rotorcompa: też pluł.
    Zasada działania ? Tak bardzo ogólnie :
    1. zaczyna kręcić śruba, zaczyna się obieg oleju
    2. wytwarza sobie ciśnienie wewnątrz (startowe) jeszcze na zamkniętym dolocie
    3. olej zaczyna krążyć: stopień - zbiornik (oczywiście przez separator i filtr oleju)
    4. otwiera się dolot, ciśnienie rośnie w układzie, powyżej ciśnienia otwarcia zaworu zwrotnego powietrze wychodzi do zbiornika
    5. osiągnie ciśnienie zadane -zamyka dolot, przechodzi na luz, i jednocześnie rozpoczyna się obniżanie ciśnienia w układzie śruba -zbiornik
    6. sprężarka mieszankę olej/ powietrze tłoczy do zbiornika i tam następuje wstępna separacja, dokładnie resztę robi to już separator
    Są 2 rodzaje dolotu normalnie zamknięte i otwarte - działają na zasadzie siłownika pneumatycznego. Zamknięte otwiera ciśnienie podawane nad tłok, w otwartych ciśnienie domyka dolot.
    [/quote]

  • #34 28 Lis 2016 19:43
    tomala993
    Poziom 9  

    Kolego mychaj z góry serdecznie dzięki za pomoc i zainteresowanie.

    Napisze teraz co zaobserwowałem.
    Otóż dziś wyjąłem ten elektrozawór i sprawdziłem go tak jak mi kazałeś.
    Gdy podawałem ciśnienie z jednej strony bez napięcia czy z napięciem na cewkę ciągle po drugiej stronie miałem powietrze.
    Natomiast gdy podłączyłem ciśnienie nazwijmy to prawidłowo czyli od 1 do 2 tak jak to jest na fotkach zamontowane do podstawy separatora to zawór bez napięcia syczał po drugiej stronie i tą rurką co jest naniej cewka. Natomiast gdy podałem napięcie na cewkę zawór zamilkł cisza.
    Czyli jak domniemuje zawór jest NO popraw mnie jeżeli się mylę.
    Jednakże jest jeszcze jedno ale gdy go wyjąłem( wykręciłem z podstawy) i rozkręciłem elektrozawór stwierdziłem że zaworek jakby się przycinał ten brązowy z oringiem i sprężynką co na fotkach powyżej. Powinien płynnie pływać a jednak tak nie było poczyściłem go papierem o gradacji 1000 i jakby się polepszyło zaczął działać. Jednak to co potem się stało już całkiem nie rozumiem, gdy poskładałem wszystko razem do kupy i uruchomiłem śrubę przy zatrzymaniu się śruby nie było jak do tej pory tzn troszkę mgiełki i oleju, było tego znacznie więcej i dymu i oleju że aż mi się przelało przez dolot na zewnątrz obudowy czego nie było do tej pory. I taki efekt bulgotania na samym końcu gdy właśnie zaczął wypływać tą czarną rurką olej. Tak jak by pomimo iż ciśnienie zeszło i śruba się zatrzymała coś się odpowietrzało i było słychać kilka takich bulknięć.
    Zaznaczam że wcześniej tak nie miałem a na pewno nie tak intensywnie i nie w takiej ilości.
    Co do linku co mi podałeś czytałem go właśnie ze 100 razy i tam autor miał właśnie problem z elektrozaworem ale sam go naprawił i wszytsko było ok a ja pomimo wielokrotnego rozbierania tych elementów dalej nie wiem o co biega i co gorsza to się pogorszyło.

  • #35 28 Lis 2016 19:59
    mychaj
    Poziom 30  

    Zdjęcia nr 7 i 8 :
    nr.7 - fotka podstawy separatora z manometrem - `nie wiem jak on jest podłączony, ale jeżeli pokazuje ciśnienie oleju przed separatorem to na biegu luzem i zatrzymaniu ciśnienie powinno na nim spadać do poziomu 2-3 bar`(odciążanie aż do zera jeżeli sprężarka się zatrzyma) a ciśnienie powietrza powinno ,,trzymać"
    nr.8 zawór zwrotny : zobacz sobie dtr która wkleiłeś, na niej jest śruba regulacyjna ciśnienia minimalnego tzn na wolnym wylocie ciśnienie otwarcia powinno wynosić 4/5 bar. U ciebie nie ma regulacji tylko trójnik być może reguluje się to podkładkami pod sprężynę (jak w nk100 rotorcompa) lub odpowiedni docisk zapewnia ciśnienie w stopniu- co by odpowiadało zjawisku im niższe ciśnienie ty słabiej trzyma i zaczyna puszczać. Jak dla mnie rozwiązanie do kitu wolałbym śrubę z regulacją.
    Jak zaczyna bulgotać w zbiorniku to bardzo prawdopodobne że zawór zwrotny nie trzyma i cofa ci się ciśnienie z powrotem do sprężarki i zaczyna wyrzucać olej.
    Generalnie babol siedzi gdzieś po linii podstawa separatora -elektrozawór -zwrotny - układ ssania.

  • #36 28 Lis 2016 21:25
    tomala993
    Poziom 9  

    Co do podstawy separatora to jest on czołowo płaszczyznowo zamontowany do zbiornika w dolnej części ma te 4 otworki którymi wpada chyba olej z powietrzem do separatora, gdzie powietrze zostaje oddzielone od oleju i chyba jest ok bo na wylocie sucho. Po bokach tej podstawy jak dobrze zauważyłeś jest króciec wyjściowy czystego powietrza ale również manometr i wydaje mi się że jest to ciśnienie na śrubach to akurat znalazłem w tym pierwszym pdf-ie co wkleiłem.
    Natomiast po drugiej stronie jest ten elektrozawór z odpowietrzeniem i 2 małe króćce fotka nr 4.
    Jeden nazwijmy ten dalszy taki pod kątem to do niego zamontowany jest przezroczysty wężyk który biegnie od niego do śruby z boku a tam na końcu jest zawór zwrotny prosty oring kulka i sprężynka.
    Natomiast drugi ten mały króciec podpięty jest pod czujnik ciśnienia taki niby presostat.
    Elektrozawór ma odpowietrzenie i to od niego biegnie ten wężyk do trójnika o którym wspomniałeś w poście powyżej z fotki nr 8 i dalej z tego trójnika w kierunku dolotu ale jedna ważna rzecz o której nie wspomniałem do tej pory a dziś to zauważyłem i teraz w mi podpowiedziałeś.
    Otóż ten wężyk czarny biegnąc w kierunku dolotu ma jeszcze jeden taki sam trójnik co na fotce nr 8, jest on umiejscowiony w podstawie dolotu ale poniżej tego głównego grzybka którym śruba ciągnie powietrze i dopiero dalej z tego trójnika biegnie już końcowy odcinek tego wężyka takim łukiem właśnie do dolotu filtra ale już nad grzybkiem. I co ważne dziś co zauważyłem to gdy rozbierałem te poszczególne odcinki tego czarnego wężyka najwięcej oleju jest w tym ostatnim końcowym odcinku czyli od trójnika u podstawy dolotu w kierunku dolotu. Dodam że rozkręciłem to wszystko dziś i tam nie ma żadnych innych zaworków w tym dolocie tzn podstawa dolotu wygląda bardzo bliźniaczo do podstawy separatora ma u spodu takie dziurki, którymi jak się domyślam śmiga olej powyżej jest grzybek z oringiem czołowym i sprężyną. Ta sprężyna w środku ma taki walcowaty przelot właśnie do tego trójnika o którym zapomniałem wspomnieć.

    I teraz gdyby było tak jak mówisz i nie trzymałby mi zawór zwrotny to olej pod ciśnieniem mógłby mi się cofać przez baniak do tego dolotu i tym trójnikiem do góry?
    Ale jeżeli nie będzie trzymał to ciągle by mi ciśnienie sadziło z baniaka 500 litrów do śruby i syczałoby i bulgotało non stop czy może się mylę?

    Dodano po 6 [minuty]:

    Dodam tylko że jeśli chodzi o sam zawór zwrotny to tak jak na fotce nr 8 widać jeden oring na zewnątrz do uszczelnienia całości drugi oring jest na grzybie czołowy fotka nr 6 a w środku jest też oring w rowku uszczelniający sam zawór i sprężyna i nic tam więcej nie ma żadnej regulacji.

    Dodano po 41 [minuty]:

    A czytając ten bliźniaczo podobny temat tam wynika jasno z testów, eksperymentów i podsumowania autora że winnym tego zamieszania w postaci oleju w dolocie był właśnie elektrozawór więc już sam nie wiem, czy go wymienić czy nie bo ja z kolei po rozebraniu żadnych uszkodzeń zaworu nie stwierdziłem, jak kolega w tamtym temacie, no chyba że jestem kompletnym laikiem i nie wiem na co zwrócić szczególną uwagę, no chyba że ten zacinający o którym dziś wspomniałem.

    Dodano po 7 [minuty]:

    No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz to to że po rozebraniu i skręceniu wszystkiego do kupy nastąpiła zmiana bo tego oleju zrobiło się bardzo dużo duuuuużo więcej niż wcześniej to też jest dla mnie zastanawiające.

  • Metal Work Pneumatic
  • #37 28 Lis 2016 22:38
    mychaj
    Poziom 30  

    Robi się z tego tematu niekończąca historia ale brawo za wytrwałość :-)
    Reasumując :
    1. czy ten manometr pokazuje ciśnienie oleju?
    2. jeśli tak, to przy jakim ciśnieniu następuje otwarcie zaworu minimalnego ciśnienia? powinno być 4-5 bar.
    3. zawór minimalnego może się zamykać ale nie do końca i może delikatnie przepuszczać tego nie usłyszysz ale może wypychać resztki oleju pod koniec odprężania
    4. można pominąć trójnik na nim zamontowany, otwór kontrolnie zaślepić, a rurkę podłączyć bezpośrednio od elektrozaworu do ssania.

  • #38 28 Lis 2016 22:58
    tomala993
    Poziom 9  

    1.Uściślając żebym nie walną żadnej gafy, rozumiem że mówiąc o ciśnieniu oleju masz na myśli to ciśnienie w śrubie tak?
    2. Nie bardzo łapie co nazywasz zaworem minimalnego ciśnienia, gdybyś był łaskaw mi to lepiej objaśnić to jutro poobserwuje ten manometr tylko nie wiem o który to zawór chodzi.
    3. Czy ten mój elektrozawór jest NO dobrze to rozumuje jeżeli tak to podesłałbyś mi link gdzie taki mogę zakupić i na jakie parametry zwrócić uwagę poza napięciem czy on jest bezpośredniego działania czy inny itd bo w linku, który mi podałeś są same NC.
    4. Czy to że dziś dłubałem w tym elektrozaworze może mieć wpływ na to że wywala więcej tego oleju, a może to że 2 setki uzupełniłem oleju, albo ewentualnie wydłużenie czasu opróżniania śruby z 60 do 120 sekund bo to przestawiłem żeby śruba dłużej pochodziła?

    Dodano po 9 [minuty]:

    I jeżeli mógłbym Cię prości o wytłumaczenie tego po co są te wężyki jaki jest ich cel zastosowania i czemu one są połączone w kilku miejscach bo chcę choć trochę zrozumieć to ustrojstwo co mam w domu

  • #39 29 Lis 2016 06:10
    mychaj
    Poziom 30  

    1. Tak - chodzi o ciśnienie w śrubie, przed separatorem.
    2. zawór minimalnego ciśnienia masz na zdjęciu nr8, do niego przykręcony jest trójnik (nie wiem poco?)
    3. średnica przyłącza, bezpośredniego działania, napięcie cewki .
    4. praca elektrozaworu jak najbardziej, czas biegu jałowego nie ma większego znaczenia - nie powinno pluć olejem.
    Tymi wężykami jest rozprowadzone ciśnienie do sterowania, nie wiem do końca jaki jest u ciebie rodzaj dolotu (też są normalnie otwarte i zamknięte), generalnie u ciebie jest tak że jak elektrozawór jest bez napięcia to ciśnienie sterowania się równoważy i dolot jest zamknięty, jak zamyka elektrozawór wtedy siła ssania śruby otwiera dolot.

  • #40 30 Lis 2016 21:50
    tomala993
    Poziom 9  

    Kolego mychaj pomóż bo zwariować można, otóż w dniu wczorajszym cały dzień u nas nie było prądu, jakieś prace serwisowe sieci trwały od rana do 17.00, gdy pojawiło się napięcie włączyła mi się śruba i popracowała dobiła mi ciśnienie z 5 na 10 atm, ale najgorsze jest w tym wszystkim to że nic wczoraj przy niej nie grzebałem, bo nie było tego prądu, gdy zaszedłem do garażu żeby ją wyłączyć żeby w nocy nie pracowała zauważyłem że olej miałem nie tylko w dolocie ale również w elektrozaworze, tak jakby tą rurką na której osadzona jest cewka środkiem wywaliło olej.
    Dziś wszystko porozbierałem i tak w czarnych wężykach olej w elektrozaworze olej w zaworze zwrotnym czy tam tego minimalnego ciśnienia też olej i już totalnie jestem głupi przecież nic nie rusząłem poza tym elektrozaworem a tu jaja jak berety, nawet jakieś śladowe ilości zaobserwowałem na wyjściu powietrza już za separatorem w przewodzie o co tu kurrrrr.........a chodzi.

  • #41 30 Lis 2016 23:19
    mychaj
    Poziom 30  

    Spotkałem się z takim wywalaniem oleju w sprężarce która miała za wysoki stan oleju, a najlepsze było to że prawdziwy stan oleju było widać w zbiorniku dopiero po rozgrzaniu jej powyżej temperatury otwarcia termostatu (tam było 75stopni) , trzeba było ją podtrzymać na pracy 10-15 min z wysoką temperatura i dopiero wyłączyć , poczekać kilka minut aż olej spłynie do zbiornika (cały bo przy temperaturze poniżej otwarcia termostatu część oleju zostawała odcięta w chłodnicy ), i okazało się że ma 1,5 litra za dużo - co przy prawidłowej ilości 3L robiło dużą różnicę. Zbyt duża ilość oleju powodowała że separator nie dawał rady odfiltrować i zalewało podstawę a potem już waliło olejem ze wszystkich dziur.
    Dtr jest ok, z tym że firmy stosują śruby jednego producenta a układów ssania i sposobów sterowania jest o wiele więcej.
    Więc krok po kroku musisz dojść do tego co powoduje wyrzucanie oleju:
    1. stan oleju - musisz być pewny że jest prawidłowy z tym że jak będzie miała 0,5 czy nawet litr za mało to i tak jest dobrze niż za dużo.
    spróbuj rozgryźć sposób sterowania (bardzo istotny jest ten manometr przy wylocie powietrza o ile pokazuje on ciśnienie oleju):
    a. start sprężarki - musi się rozbujać , wytworzyć wewnątrz początkowe ciśnienie (startowe) przy zamkniętym ssaniu - czyli musi mieć jakąś dyszę czy otworek który pozwoli na to zassanie , ale jednocześnie nie spowoduje wzrostu ciśnienia za bardzo (musi chodzić tak jakby w równowadze) - w twoim przypadku elektrozawór jest otwarty i powietrze ciągnie przez otwór w dolocie .
    b. elektrozawór się zamyka, wtedy w stopniu rośnie ciśnienie i siła ssania otwiera dolot - zaczyna sprężać , na tym manometrze powinno podnosić się ciśnienie do wartości takiej jak na zbiorniku, z tym że różnica pomiędzy nim a zbiornikiem nie może być większa niż 1,5 bara (oznacza to zatkany separator lub zablokowany zawór zwrotny sprężarka spręża a nie wychodzi powietrze na zewnątrz)
    c. po nabiciu ciśnienia przechodzi na luz i zaczyna odciążać stopień i zbiornik - na tym manometrze zaczyna to ciśnienie powinno powoli spadać od wartości ok. 2 może 3 bar a dolot powinien zostać domknięty przez to ciśnienie wewnątrz zbiornika i śruby
    Kiedy może wywalić ci olej układem sterowania? Do kostki która jest podstawą separatora dochodzi sprężone powietrze ze zbiornika z resztką oleju , na rysunku z dtr taką wygiętą rurką do góry (chodzi o to żeby w zbiorniku zostało jak najwięcej oleju pierwsza separacja) dlatego tak ważny jest poziom aby się nie przelewało do podstawy separatora).
    Z tej kostki masz wyprowadzone wyjścia : odsysanie resztek oleju z separatora: to rurka do stopnia śrubowego przezroczysta , na końcu często zawór zwrotny, w momencie pracy widać tam przelatujące kropelki oleju w stronę stopnia (nie wymieniać w tym zaworze żadnych sprężynek jak jest cała i nic nie wskazuje na jej uszkodzenie - może mieć kłopoty z odprowadzeniem oleju do stopnia), następne wyjście elektrozawór - powinno mieć połączenie wewnątrz ze środkową częścią separatora czyli tam gdzie jest już samo powietrze ale jeszcze przed zaworem zwrotnym. Sam zawór zwrotny - powietrze jest wyprowadzane środkowa częścią separatora (pionowa rurka) i to one po osiągnięciu ciśnienia (4/5 bar w sprężarkach które znam, w dtr którą wkleiłeś podają 3/4) ma go otworzyć i wyjść już na zbiornik , to też musisz sprawdzić za pomocą manometru ciśnienia oleju. Gdzieś w poprzednich postach pytałeś czy możesz mieć źle podłączone rurki - jeżeli nie jesteś pewny w 100% - to musisz rozgryźć sterowanie. Ja pierwszy raz widzę zawór zwrotny bez regulacji docisku to raz, dwa na 1 zdjęciu na wysokości elektrozaworu jest jeszcze jedno wyjście - idzie do dolotu ? dziwnie mi to sterowanie wygląda bo jakoś tak analizując zdjęcia tam jest wszystko połączone ze wszystkim.

  • #42 30 Lis 2016 23:56
    tomala993
    Poziom 9  

    Muszę przyznać że łębski facet Ciebie i dziękuję za pomoc i cierpliwość.
    Więc tak nawet o tym nie pomyślałem że olej, który ostatnio dolałem a dolałem go kilka setek może właśnie wywalać, a właśnie po tej dolewce zaczęły się dziać jaja i nie pomyślałem aby sprawdzić stan oleju na ciepłej śrubie powyżej 65 stopni, bo w 1 pdf-ie co wkleiłem jest pokazane jak sprawdzać poziom oleju na korku wlewowym i jaki powinien być prawidłowy stan, bo idąc dalej nie dość że teraz dolałem oleju aż go każdą dziurą sadzi to jeszcze się zastanawiam, że jak wogóle wymieniałem olej i przez to również w dolocie może pojawiać się olej.
    Więc to sprawdzę w pierwszej kolejności o od razu ją dobrze rozgrzeje i wtedy sprawdzę stan bo tak się powinno sprawdzać jak rozumiem?
    Kolejna sprawa to porozbierałem wszystko i tak manometr się jakoś przycina (uszkodzony) założyłem inny z tym że oryginalny był do 25 bar a ten do 12 czy to nie jest problemem? bo jeżeli jest zakupie taki do 25.
    Następnie zawór zwrotny przy śrubie(ten założony na białym/przezroczystym wężyku złożyłem na oryginalnej sprężynce dając jedynie nowy minimalnie grubszy oring.
    Tak naprawdę po przyjrzeniu się dokładnie wszystkim elementom są tylko 2 elementy które mogą mieć wpływ na ten olej w dolocie bynajmniej tak mi się wydaje elektrozawór i zawór zwrotny/minimalnego ciśnienia bo tam nic więcej nie ma. Co do tego sterowania jak bynajmniej ja na swój łeb widzę to tak.
    Śruba startuje elektrozawór NO powietrze śmiga od elektrozaworu wężykiem do trójnika przykręconego do zawodu zwrotnego z niego dalej do podstawy dolotu czyli ciśnie powietrze pod grzybek dolotowy i dalej z trójnika kończy się na króćcu właśnie w dolocie to tyle jeśli chodzi o sterowanie i czarne wężyki.
    Co do tego jednego króćca obok elektrozaworu to jeden jest spięty z białym wężykiem a drugi jest krótki i biegnie do skrzynki elektrycznej gdzie tam zainstalowany jest coś w rodzaju presostatu (czujnika ciśnienia) z niego zbiera informację o aktualnym ciśnieniu( po zatrzymaniu śruby na wyświetlaczu pokazuje powiedzmy 4-5 bar i gdy wykręcę ten wężyk od razu syczy nim i spada ciśnienie do zera.

    I tak poza tym olejem który mi właśnie naświetliłeś to mam pytanie do tego zaworu zwrotnego w podstawie separatora, gdy za słabo domyka puści mi ciśnienie i wywali olej to już ustaliliśmy, a czy mogę żeby zwiększyć twardość sprężyny dodać w środku np. podkładkę żeby mocniej domykał mi się ten zawór?

  • #43 01 Gru 2016 00:22
    mychaj
    Poziom 30  

    Cytat:
    mogę żeby zwiększyć twardość sprężyny dodać w środku np. podkładkę żeby mocniej domykał mi się ten zawór?

    Jak najbardziej - nawet niektóre typy tak mają np. NK100 rotorkompa, z tym że dobrze jest się upewnić przy jakim ciśnieniu następuje otwarcie, w tej dtr jest napisane że ma być 3-4 bary, ja mam w sprężarkach 4-5 więc 4 byłoby optymalnie.
    Manometr do 12 spokojnie da radę ale lepszy byłby do 16 - sprężarkę masz do 10 , max różnica pomiędzy ciśnieniem oleju a ciśnieniem powietrza (tym na sterowniku) nie powinna przekraczać 1,5 bar. Tak w ogóle to obserwacja tego manometru może bardzo dużo powiedzieć, jest to podstawowy parametr do diagnostyki sprężarki, z różnicy możesz się dowiedzieć jaki jest stan separatora, przy jakim ciśnieniu otwiera się (albo zawiesza) zawór zwrotny, jak szybko i czy w ogóle sprężarka się odciąża, czy dolot się domyka.
    Drugim jest pomiar prądu silnika - za mały : mało oleju, zapchany filtr ssania , za duży: nie domyka dolot, padające łożyska stopnia czy silnika, zapchany filtr olejowy czy separator , zużyty olej.
    Co do tego wężyka obok elektrozaworu - no ok, czyli to jest przyłącze do przetwornika ciśnienia dla sterownika , czyli ma połączenie z wylotem za zaworem zwrotnym.
    Cytat:
    po zatrzymaniu śruby na wyświetlaczu pokazuje powiedzmy 4-5 bar i gdy wykręcę ten wężyk od razu syczy nim i spada ciśnienie do zera.

    Gdy sprężarka dobije do ciśnienia zadanego np. 10 bar i ją zatrzymasz, jeżeli masz zbiornik powietrza szczelny nie ma prawa spaść to ciśnienie więcej niż max 1 bar ( do 9 a nawet 9,5) , jeżeli leci z 10 do 4-5 to znaczy że zawór zwrotny nie trzyma.

  • #44 01 Gru 2016 00:37
    tomala993
    Poziom 9  

    Co do samego ciśnienia gdy nabije baniak na 10 bar wskazanie manometru na baniaku to po opruznieniu śruby i zatrzymaniu jej ciśnienie na wyświetlaczu pokazuje 8.3-8.6 bara.
    czyli co do sprawdzenia oleju w jakiej to temperaturze oleju powinienem najlepiej zrobić
    i jeszcze jedno jak kupiłem ta sprężarke to wentylator miałem start ustawiony na 65 stopni podniosłem na 70 ok czy podnieść jeszcze bo w dtr napisane jest coś o 80 stopniach

  • #45 01 Gru 2016 07:29
    mychaj
    Poziom 30  

    No to trochę za bardzo spada - czyli coś ucieka przez zawór zwrotny.
    U mnie sprężarki pracują na Corenie i wentylatory są ustawione na 85 , temperatura graniczna to 110 stopni. przy normalnej pracy maja ok 70/80 stopni.
    Ustaw te 80 i sprawdzaj na gorącym: 2-3 min po zatrzymaniu.

  • #46 10 Gru 2016 18:07
    tomala993
    Poziom 9  

    Kolejny dzień walki z moim kompresorem.
    Moje uwagi i spostrzeżenia:
    Założyłem nowy manometr do 16 bar, oraz odciągnąłem nadmiar oleju w zbiorniku pozostawiając około 3 litrów a stan powinien być według dtr 3,5 litra.
    Po złożeniu wszystkiego odpalam śrubę i obserwuje.
    Dodam tylko że nie podłączałem śruby do baniaka tylko puściłem ją luzem a za pseudo baniak żeby sprawdzić wszystkie ustawienia wykorzystałem zawór kulowy na wyjściu, który po zamknięciu powoduje zachowanie się sprężarki tak jak by nabiła w baniak określone ciśnienie.
    Wentylator ustawiony na 80 stopni.
    Rozruch wskazanie z manometru dochodzi do około 6 bar po czym gdy śruba przechodzi w tryb tłoczenia otwiera się zawór przy tych 6 barach i powietrze wylatuje zaworem kulowym suche bez oleju.
    Zamykam zawór kulowy śruba nabija się do 10 bar i przechodzi na luz i odpręża śrubę przez 2 minuty.
    Wskazanie manometru w czasie odprężania śruby utrzymuje się w granicach 10 bar natomiast na wyświetlaczu pokazuje 9,9-9,6 bara więc uważam że zawór zwrotny już trzyma jak należy i nie ma spadków ciśnienia jak wcześniej do 8,5 bara, dzieje się tak po dołożeniu podkładki pod sprężynę zaworu zwrotnego.
    Przy moim wielokrotnym zamykaniu i otwieraniu zaworu kulowego śruba przechodzi w stan pracy lub odciążania i tu jest wszystko ok, jednak po odciążeniu śruby i zatrzymaniu jak waliło olejem i dymem z dolotu tak jest nadal. Owszem jest poprawa po ostatnim i nie wylewa mi się olej z każdej dziury i zapewne był to problem zbyt dużej ilości oleju w baniaku i tu ukłon i podziękowania dla kolegi MYCHAJ za pomoc i cierpliwość, jednak dalej mi sadzi tym olejem z dolotu.
    Ponadto zauważyłem że u mnie nie ma termostatu i olej z baniaka od razu śmiga do chłodnicy oleju, być może dlatego że jest to mała instalacja i szybko się wszystko nagrzewa.
    Po osiągnięciu 80 stopni włączył się wentylator i schłodził mi olej do 70 także tutaj jest ok.
    Po tym wszystkim sprawdziłem stan oleju i korek, który jest zarazem miarką nie macza się w oleju nawet jako minimum zgodnie z dtr i co najlepsze dolałem 0,5 litra oleju i dalej się nie moczy ten korek.
    Jedyne co jeszcze zauważyłem to to że na zimnym oleju po otwarciu zaworu wylotowego ciśnienia, gdzie leci czyste już powietrze na wyświetlaczu i manometrze ciśnienie tłoczenia jest na poziomie 4 bar z małym kawałeczkiem natomiast na gorącym oleju (70 stopni) ciśnienie spada do 2-2,5 bara nie wiem czy tak ma być czy nie.
    Natomiast drugą rzecz na którą zwróciłem uwagę to to że gdy tak się bawiłem tym zaworem kulowym zamykałem i otwierałem ten zawór i śruba raz zaczynała tłoczyć a raz się odprężać to w momencie gdy zaczyna tłoczyć to tak jakby zawór ten zwrotny się przycinał i otwierał się na raty nie wiem czemu i co dalej.

    POMÓŻCIE

  • #47 10 Gru 2016 19:12
    mychaj
    Poziom 30  

    Cytat:
    Rozruch wskazanie z manometru dochodzi do około 6 bar po czym gdy śruba przechodzi w tryb tłoczenia otwiera się zawór przy tych 6 barach i powietrze wylatuje zaworem kulowym suche bez oleju.

    No to było by ok. może trochę za dużo ale na razie bym się nie czepiał.
    A te 10 bar pokazuje ci na tym manometrze wkręconym w podstawę separatora?
    Z tym że jak sprężarka przechodzi na luz to ciśnienie wewnętrzne powinno spadać a nie utrzymywać się na 10 barach.
    Cytat:
    Natomiast drugą rzecz na którą zwróciłem uwagę to to że gdy tak się bawiłem tym zaworem kulowym zamykałem i otwierałem ten zawór i śruba raz zaczynała tłoczyć a raz się odprężać to w momencie gdy zaczyna tłoczyć to tak jakby zawór ten zwrotny się przycinał i otwierał się na raty nie wiem czemu i co dalej.

    No bo wygląda na to że jeżeli ciśnienie wewnętrzne utrzymuje się na tych 10 barach , a jest to podłączone pod zawór zwrotny od tyłu (ten trójnik) to może go blokować .
    Nie masz możliwości aby ten dziwny trójnik pominąć? Jakąś złączką prostą.

  • #48 10 Gru 2016 20:22
    tomala993
    Poziom 9  

    Tak te 10 bar pokazuje mi na tym manometrze i na na wyświetlaczu właśnie w chwili odprężania tylko że na wyświetlaczu może dokładniej pokazuje 9.9, 9.8 itd. a właśnie tak jak pisałeś we wcześniejszych postach po zamknięciu zaworu zwrotnego ciśnienie przy opróżnianiu powinno spadać a ono stoi na tych niecałych 10 barach.
    a ten trójnik, mogę kupić za parę groszy przelotkę prostą łączącą te przewody ale wtedy mam zaślepiać ten otwór w podstawie separatora za zaworem zwrotnym czy pozostawić otwarty?
    A co z tym spadającym ciśnieniem podczas pracy śruby po rozgrzaniu się oleju czy to jest ok czy może coś jest źle.

  • #49 11 Gru 2016 18:30
    tomala993
    Poziom 9  

    a jeszcze jedna kwestia mnie nurtuje czemu przy opróżnianiu się śruby nie spada to ciśnienie na manometrze bo tak chyba powinno być.

  • #50 11 Gru 2016 21:29
    mychaj
    Poziom 30  

    Nigdy jeszcze nie spotkałem sprężarki która na luzie utrzymuje ciśnienie wewnętrzne na poziomie 10 bar. Zawsze powoli spadało do poziomu 3/4 bar. Dzięki temu po zatrzymaniu w sprężarce jest na tyle niskie ciśnienie że nie wypycha oleju przez sterowanie.
    Możesz go zaślepić choć nie powinno to mieć większego znaczenia.
    Może jak się rozgrzeje to zawór zwrotny chodzi luźniej i łatwiej się otwiera?
    Sterowanie tej sprężarki jest coraz większa zagadką dla mnie.

  • #51 11 Gru 2016 22:02
    tomala993
    Poziom 9  

    A co w tym całym sterowaniu w innych sprężarkach odpowiada za upust tego ciśnienia czy to ten zawór z cewka czy co innego

  • #52 12 Gru 2016 00:55
    mychaj
    Poziom 30  

    Jakby to przystępnie napisać - w układzie dolotu są najczęściej dwa otwory (dysze):
    1 zaciąga powietrze do śruby i wytwarza początkowe ciśnienie potrzebna do otwarcia ssania i smarowania, często z zaworem zwrotnym w kierunku do sprężarki
    2 otwór (dysza) przez która powietrze wylatuje dopóki elektrozawór nie jest przesterowany,
    Sprężarka na luzie powinna chodzić tak jakby w równowadze utrzymując ciśnienie wewnętrzne na poziomie max 3-4 bar potrzebne do obiegu oleju i prawidłowego smarowania.
    To ciśnienie może być niższe lub wyższe w zależności od producenta, ale raczej nie powinno przekraczać 5 bar.

  • #53 12 Gru 2016 13:05
    tomala993
    Poziom 9  

    I po tym co napisałeś powyżej skłaniam się do jednej refleksji . To co zaobserwowałem juz na początku. Otóż najwięcej tego oleju po rozebraniu tego czarnego wężyka jest w ostatnim odcinku. Tzn przewód biegnie od zaworu z cewka do trójnika w postawie separatora a dalej leci do trójnika w podstawie dolotu pod zaworem dolotowym tzn tak jakby powiedzieć powietrze wpada pod zaworem dolotowym do śruby a dalej z tego trójnika biegnie do podstawy dolotu ale już na zaworem dolotowym tam gdzie jest filtr powietrza.l właśnie w tym odcinku ostatnim jest najwięcej oleju tak jakby po zatrzymaniu się śruby ciśnienie z olejem wydychanym było przez trojnik w podstawie dolotu pod zaworem najkrótsza droga w ten ostatni krótki odcinek do filtra powietrza. Gdy to wszystko rozbieralem od razu przyszło mi do głowy ze nie ma przeszkód tym trójnika jak i w środku podstawy dolotu żadnego zaworu zwrotnego ale ze jestem zielony w tym temacie to uważałem ze tak powinno być.l teraz się zastanawiam czy ktoś nie grzebal tam i zapomniał go założyć. A gdybym tak zwrotny wstawił to nic złego się nie stanie bo jak rozumiem przy starcie zawór się uchylił i do śruby powietrze dalej pójdzie do wysterowania dolotu a później przy opróżnianiu i zatrzymaniu zamknie się i nie będziesz tej cofki. Dobrze to rozumie i nie będzie żadnych problemów.

    Dodano po 1 [godziny] 4 [minuty]:

    A co w tym całym sterowaniu w innych sprężarkach odpowiada za upust tego ciśnienia czy to ten zawór z cewka czy co innego

  • #54 12 Gru 2016 20:12
    mychaj
    Poziom 30  

    No niestety moje pomysły się skończyły - musisz sam rozpracować to sterowanie wtedy będziesz mógł to połączyć prawidłowo jeżeli ktoś ingerował w fabryczny układ.
    Podsumowując z moich doświadczeń; powietrze do śruby w czasie rozruchu powinno być zasysane otworkiem w dolocie (i zawór zwrotny? ), a w czasie odciążania wyrzucane nad dolot ale zza separatora ale przed zaworem zwrotnym (tym głównym) , jakiś mały manometr nawet przelotowy na linii z elektrozaworu Link powie ci czy sprężarka się odciąża czy nie i jakie ciśnienie zostaje w śrubie w czasie pracy na luzie.

  • #55 12 Gru 2016 20:45
    tomala993
    Poziom 9  

    Powiem szczerze że zdurnialem do reszty dziś całkiem przypadkiem natknąłem się na serwisanta kompresorów fini a mój kompresor to brat bliźniak fini cuba 10. Po rozmowie z nim sprawa wygląda następująco
    otóż przyczyną wywalania tego oleju mogę być trzy elementy oring ten w srodku na zaworze minimalnego ciśnienia (wymieniłem na nowy) zawór zwrotny ktory moze puszczać ten przy stopniu śrubowym od tej przezroczystej rurki tez dziś go kupiłem jutro założę nowy i zobaczymy a trzeci do elektrozawor ktory mi może się wydawać ze jest ok ale będzie gdzieś nieszczelny.
    Natomiast co do ciśnienia na manometrze stwierdzil ze może tak być ze będzie pokazywać to wysokie ciśnienie i najprościej żeby sprawdzić czy stopień i zbiornik z olejem jest odprezony po nabiciu ciśnienia kazał odkręcić powoli korek wlewu oleju jak nic się nie będzie działów znaczy ze jest wszystko ok i trzeba szukać gdzieś w tych trzech elementach przyczyny i co tu teraz myśleć

  • #56 12 Gru 2016 21:57
    mychaj
    Poziom 30  

    Z tych trzech rzeczy ;
    zawór zwrotny na odsysaniu - tak, może być powodem cofania się oleju do podstawy a co za tym idzie może puszczać olej na sterowanie,
    zawór zwrotny - tak i wtedy cały czas będziesz miał ciśnienie z baniaka cofające się do śruby i zbiornika oleju może powodować wyrzucanie oleju (słabe odciążanie)
    elektrozawór - stwierdziłeś że jest normalnie otwarty ale tez może się zawieszać i nie odciążać stopnia .
    Problem masz z odciążeniem a właściwie z obniżeniem ciśnienia aby po biegu jałowym było na tyle niskie żeby nie wywalało oleju .
    Manometr na układzie prawdę ci powie - w trakcie pracy, numer z korkiem jest ok ale co to da jak sprężarka jest zatrzymana i odciążona? Tu jest istotna wartość ciśnienia wewnątrz na jałowym biegu wtedy będziesz wiedział czy ci się odciąża prawidłowo.

  • #57 13 Gru 2016 12:04
    tomala993
    Poziom 9  

    Wymiana zaworu zwrotnego na odsysaniu nie przyniosła żadnych zmian dalej wywala ten olej e dolocie na samym końcu jak się śruba zatrzyma słychać jeszcze wyraźne syczenie i odkręcilem korek wlewowy zaczęło mi walić spełniony olejem aż do momentu jak nie uciekło wszystko czyli zeszło dopiero ciśnienie. I jak wywala mi olej dolot em to słychać bułki takie i w dolocie zbiera mi się koło kieliszka oleju

    Dodano po 6 [minuty]:

    I jeszcze jedna uwaga nie wiem czy to ma jakieś znaczenie gdy się opróżnia śruba na mój rozum powinna wywalac z siebie to powietrze na zewnątrz a jak przykładam rękę do dolotu to efekt jest taki jakby tym wężykiem powietrze było zaciagane czuć taki ciąg do środka a nie wylot

  • #58 13 Gru 2016 17:02
    mychaj
    Poziom 30  

    Dokładnie - jednym z tych otworów powietrze powinno wychodzić na zewnątrz , pomiędzy filtrem a dolotem, dodatkowo odciążanie powinno być brane już zza separatora ale przed zaworem zwrotnym właśnie po to aby nie było w nim oleju.

  • #59 13 Gru 2016 18:35
    tomala993
    Poziom 9  

    To co może być powodem ze zamiast wydalac powietrze to mi go zaciąga

  • #60 13 Gru 2016 23:27
    mychaj
    Poziom 30  

    Cały czas wałkujemy te same sprawy : albo ktoś namieszał w sterowaniu, albo wadliwy elektrozawór i cały czas nie znamy ciśnienia odciążania a to klucz do rozwiązania problemu.

  Szukaj w 5mln produktów