Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider

tomala993 14 Dec 2016 15:29 9462 124
Texa Poland
  • #61
    tomala993
    Level 10  
    Kolego mychaj wiem ze to może być meczace i irytujace ze walkujemy to samo i dziękuję za cierpliwość jednak tak o wszystko pytam bo nie wiem co jest powodem takiego zachowania sprężarki i przy tym dodam że o ile zawór zwrotny to koszt 25 złotych o tyle za elektrozawor krzykneli mi 500 zlotych bo niby jakiś specjalny i dedykowany.
    Natomiast ja po dzisiejszym dniu nie jestem już pewien czy to wina elektrozaworu bo zrobiłem kilka testów i co sie okazuje.
    Zamieniłem elektrozawor stronami żeby wykluczyć ze ktoś go źle zamontowal czyli zrobiłem odwrotny kierunek i juz wiem ze podłączony był dobrze bo śruba nie pracowała prawidłowo.
    2. Najważniejsze co zauważyłem to gdy już zawór założyłem prawidłowo włączyłem śrubę i praca jest ok po nabiciu ciśnienia przechodzi w stan odciazania i manometr dalej stoi na 10 tam i logiczne gdy upuszcze ciśnienia znowu przejdzie w tryb pracy ale gdy z palca na wyświetlaczu nacisne opróżnianie to nie będzie reagowała na spadek ciśnienia tylko będzie się dalej oprozniac i teraz gdy upuszcze jej ciśnienie i otworzę całkowicie zawór kulowy wówczas na manometrze spada mi ciśnienie do 5 bar i trzyma tak do końca odciazania i po zatrzymaniu nie mam grama dymu i oleju w dolocie jest sucho.

    Dodano po 7 [minuty]:

    I dlatego zaczynam się zastanawiać czy to na pewno wina elektrozaworu bo on dalej pracuje tak samo jak przy zamkniętym zaworze kulowym z tym ze jak nie upuszcze tego ciśnienia to pluje tym olejem a upuszczenie ciśnienia problem rozwiązuje w 100 procentach. Natomiast jest jeszcze zawór zwrotny ktory moze nie trzymać ciśnienia ale gdy nabije do 10 tam śrubę to na wyświetlaczu po opruznieniu pokazuje mi 9,5 bara wiec chyba trzyma i stad te moje wszystkie pytania
  • Texa Poland
  • #62
    BANANvanDYK
    Level 41  
    Zgodnie z DTRką na stronie: http://www.schneider-bohemia.cz/userfiles/manuals/y31edcx1uwlalcdz/h415440n.pdf , schemat pneumatyczny sprężarki wygląda następująco:
    sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider
    Szkoda że opis w DTR nie zgadza się zbytnio ze schematem (inne numery), dlatego mam kłopot z rozszyfrowaniem co jest co. Nie wiem czemu służą zawory zwrotne 21, Y i dławik X.
    Wydaje mi się że nie powinno być nieszczelności na elektrozaworze o którym pisałeś (wyrzut do atmosfery przy cewce na pozycji otwartej). Nie pomyślałeś aby zastąpić go zaworem np. kulowym i obserwować reakcję podczas ręcznego sterowania? Ale aby zacząć analizować musisz mieć wgląd jakie ciśnienie panuje w stopniu śrubowym (np. w zbiorniku oleju). Na wyświetlaczu na pewno masz ciśnienie wyjściowe czyli za zaworem zwrotnymi minimalnego ciśnienia. Manometr na separatorze to na pewno to samo ciśnienie?
    Możesz jeszcze zrobić zdjęcia dolotu i zaworu ssania? Do przeanalizowania jest otwór którym uchodzi ciśnienie przy odprężaniu. Nie doczytałem czy zawór ssania prawidłowo otwiera się i zamyka?
  • #63
    mychaj
    Level 34  
    Quote:
    otworzę całkowicie zawór kulowy wówczas na manometrze spada mi ciśnienie do 5 bar i trzyma tak do końca odciazania i po zatrzymaniu nie mam grama dymu i oleju w dolocie jest sucho.

    I to jest objaw bardzo dobry i prawidłowy bo świadczy o dobrze wyregulowanym zaworze zwrotnym i również o tym że śruba powinna się odciążyć w trakcie pracy na luzie do min. 5 bar aby nie wywalać oleju. U ciebie stoi to ciśnienie na 10 barach i za chiny ludowe nie chce spaść.


    21, Y i X wg. mnie to właśnie układ odciążania a dławik do regulacji tegoż.

    Do Tomala: czy w momencie pracy na luzie powietrze wychodzi ci przez rdzeń cewki elektrozaworu?
    500 stówek to lekka przesada.
  • #64
    tomala993
    Level 10  
    z moich obserwacji zawór dolotowy działa prawidłowo tzn przy starcie zamknięty, po przejściu śruby w fazę pracy otwiera się i na końcu przy odciążaniu stopnia znowu się zamyka co więcej po odpięciu przewodu który jest w dolocie nad zaworem ssawnym przy odicążaniu śruby i zatrzymaniu w dolocie sucho a z wężyka sadzi ciśnienie i olej jak go trzymam w ręce.
    Jeśli mam być szczery to co do tego schematu to ja go wogóle nie czaje. Co do manometru to jedynie co zaobserwowałem to to że po odciążeniu i zatrzymaniu ciśnienie na manometrze spada do zera a na wyświetlaczu utrzymuje się cisnienie aktualne to co na zbiorniku. Jednak przy odciążeniu cisnienie na manomatrze nie spada tylko trzyma sie w granicach 10 bar.
  • #66
    tomala993
    Level 10  
    Do kolegi mychaj tak powietrze podczas pracy na luzie leci przez środek przez rdzeń na zewnątrz.
    co do kwoty powiedzieli mi 90 euro netto plus vat
  • #67
    mychaj
    Level 34  
    Zastanawiam sie czy czasami rzeczywiście ktoś nie ingerował w sterowanie tej maszyny, wg dtr kol. Banana brakowało by kilka elementów regulacyjnych min, w układzie odciążania: zawory zwrotne + dławiki.
    sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider
    gdzie:
    1. zawór zwrotny z dławikiem - powietrze startowe zassysane przez dolot
    2. układ odciążający też z regulacją lub dławikiem
    3. elektrozawór
    4. dolot
    5.zawór zwrotny wyjściowy
    6.śruba z silnikiem
    7.manometr pokazuje ciśnienie wewnętrzne
    8. separator.
    No generalnie wygląda na to że ci śruba za dużo zasysa (możesz jakoś zdławić ssanie na tym otworku w dolocie?)
    lub zwiększyć wyrzucanie powietrza ale przez elektrozawór będzie to trudne.

    Wiem że to nie jest zabawne ale mam straszną ochotę zmierzyć się z tym potworkiem na ,,żywca" :-)
  • #68
    kkknc
    Level 43  
    BANANvanDYK wrote:
    . Nie wiem czemu służą zawory zwrotne 21, Y i dławik X.


    mychaj wrote:

    21, Y i X wg. mnie to właśnie układ odciążania a dławik do regulacji tegoż.


    Z to dławik na linii scaveningowej ma go każda sprężarka śrubowa. Musi być ma parę zadań do spełnienia. Zawór zwrotny 21 zapobiega cofaniu się oleju do separatora po zatrzymaniu sprężarki. Mo go prawie każda sprężarka.
    Za to zastosowania na Y nie widzę. Wręcz jest szkodliwy wpuscza olej do kolektora ssącego po zatrzymaniu sprężarki. Nie powinno go tam być.
  • Texa Poland
  • #69
    tomala993
    Level 10  
    Panowie w dniu jutrzejszym ma do mnie przyjechać z rana serwisant śrubek fini a Fini Cube 10 SD i mój Schneider 7-10 AMD to bliźniaki więc zobaczymy co wyjdzie z tej wizyty nie omieszkam się podzielić z wami tymi wiadomościami.
    I co najważniejsze w rozmowie z nim ustaliłem że jego przyjazd i ewentualna wymiana elektrozaworu to koszt około 200 złotych a nie jak w serwisie 500.
  • #70
    BANANvanDYK
    Level 41  
    Fini z tego co widzę ma inaczej podłączony osprzęt. Patrząc na inne sprężarki z takim samym stopniem śrubowym, mają one inny zawór ssania (normalnie zamknięty - w Twojej jest wg. schematu normalnie otwarty). Jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Otóż na pierwszym zdjęciu które zamieściłeś:
    sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider
    Zawór zwrotny ciśnienia minimalnego u Ciebie wygląda jak regulator ssania... Zawór minimalnego ciśnienia powinien z zewnątrz mieć wystającą szpilkę skontrowaną nakrętką (regulacja). Możliwe aby części dało się odwrotnie zamontować?
    sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider sprężarka śrubowa Schneider - sprężarka śrubowa - olej w dolocie Schneider
  • #71
    tomala993
    Level 10  
    Co do zaworu minimalnego ciśnienia w takim stanie podłączenia kupiłem ta sprężarke ale dziś byłem w salonie sprzedaży kompresorów fini i widziałem taki sprzęt jak mój tylko fini nazywa się Fini Cube SD i jedyna różnica na pierwszy rzut oka to to że przy tym zaworze minimalnego ciśnienia u mnie jest wstawiony trójnik z przewodami a w fini jest właśnie śruba regulacyjna Natomiast zrobiłem w domu dziś jeden test otóż przy odciazania odpiolem wężyk ten w dolocie nad zaworem ssawnym i zakrylem ręką dolot ciśnienie spadło do 4,5 bara i oleju juz nie wywala ale jak zdejmuje rękę ciśnienie wzrasta i tak samo dzieje się z podpiętym wężykiem
  • #73
    tomala993
    Level 10  
    ale w jaki sposób tak jak robię teraz od góry czy masz coś innego na myśli
  • #75
    tomala993
    Level 10  
    a czy rozciągnięcie sprężyny pod zaworem ssania coś zmieni i pomoże
  • #77
    tomala993
    Level 10  
    ok jutro po testuje i zobaczymy dam znać co i jak
  • #78
    tomala993
    Level 10  
    Panowie chyba znalazłem powód całego mojego zamieszania a raczej bym powiedział na pewno.
    Po dzisiejszych testach doszedłem do jednego przewód biegnący ten 6 mm do dolotu ale nad zawór dolotowy(ssania) nie posiada żadnego dławika i to jest powodem całego zamieszania. Dziś wykorzystałem jako prowizoryczny dławik stary zawór zwroty który wymieniłem do odssysanie separatora i efekt jest następujący przy starcie gwiazda trójkąt cisnienie mam 5 bar po czym przechodzi w stan tłoczenia po osiągnięciu 10 bar zaczyna mi się odciążać stopień śrubowy i ciśnienie spada to 5,5 bara a nie jak dotychczas było cały czas 10 bar.
    Po zatrzymaniu grama dymu i oleju w dolocie i ponadto gdy się sruba opróznia i upuszcze jej ciśnienia aby znów zaczeła tłoczyć nie ma już efektu zacinania się zaworu zwrotnego tego minimalnego ciśnienia, tylko chodzi cicho i bardzo płynnie.
    Tak jak wspomniałem jest to dławik prowizoryczny a nie wiem czy nie powinien być taki jak na lini scaveningowej, wówczas cisnienie spadło by ciśnienie do jeszcze niższej wartości, ale zgdonie z tym co jest na schemacie kilka postów powyzej nie nadarmo ktoś go tam umieścił bo u mnie podziałało.
    Jak zauważyłem gdy dałem ten dławik nad zaworem ssawny wówczas więcej powietrza i ciśnienia idzie pod zawór ssący i go dobrze dociska i domyka i wtedy nie zaciąga śruba juz mi ciśnienia z zewnątrz co skutkuje tym że śruba się opróżnia i cisnienie mi spada.

    Co otym sądzicie koledzy?

    Dodano po 44 [minuty]:

    byłem juz w serwisie i zakupiłem za całe 17 złotych złączke do dolotu z płynną regulacją dławika i teraz moje pytanie do jakiego cisnienia powinno mi spadac cisnienie przy odciążaniu śruby.
    Jak sie dowiedziałem w moim brakuje jakiejś siateczki która oryginalnie była i własnie miała za zadanie dławić cisnienie w dolocie na zaworem ssawnym a nie ma jej.

    Dodano po 8 [minuty]:

    A teraz jak analizuję bliżniaczo podobny temat który już był tu na forum tzn.


    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2203980.html


    to tam na jednym ze zdjęć widać w dolocie ewidentnie wkręcony dławik na który ja nawet nie zwróciłem uwagi.


    https://obrazki.elektroda.pl/5641829700_1329579052_thumb.jpg


    https://obrazki.elektroda.pl/3563255600_1329579053_thumb.jpg
  • #79
    BANANvanDYK
    Level 41  
    Drugi raz proszę, zrób zdjęcia dolotu. Przydało by się więcej zdjęć przedstawiających wykonanie tej sprężarki, bo jest ono nietypowe i żeby tak pomagać na odległość to jakby korzystać z kryształowej kuli.
    Trzeba sprawdzić czy na zawór regulatora ssania idzie prawidłowe ciśnienie (załóż jakiś manometr na wąż o ile masz taką możliwość). Dlaczego zdziwiło mnie opisywane zachowanie elektrozaworu (nieszczelność)? Otóż to by tłumaczyło że na zawór regulatora idzie za małe ciśnienie które go nie zamyka w pełni. Według schematu jest on normalnie otwarty więc potrzeba ciśnienia z odprężania aby go zamknąć, ale także to ciśnienie ma ujście do filtra powietrza.
    Jak przypuszczam dolot u Ciebie ma trzy przyłącza. 1 - do zaworu reg. ssania, 2 - ujście do filtra powietrza (połączone wężykiem z zaworem reg. ssania), 3 - przyłącze od separatora oleju (wąż przeźroczysty) które jest umieszczone pod zaworem reg. ssania - bezpośrednio do części ssącej modułu śrubowego. To ta górna linia nad modułem śrubowym na schemacie sprężarki. Zwróć uwagę gdzie znajduje się zawór zwrotny Y (może gdzieś wewnątrz dolotu), jego brak mógłby powodować utratę ciśnienia na zaworze reg. ssania.
    Ale także w dalszym ciągu dziwi mnie dlaczego zawór ciśnienia minimalnego miałby jeszcze jakieś dodatkowe sterowanie ciśnieniem z elektrozaworu. Normalny zawór ma otworek służący do połączenia z ciśnieniem atmosferycznym (patrz budowa NK60), który właśnie odpowiada za utrzymanie tych minimalnych 4-5 barów. Podając ciśnienie (u Ciebie) na tą część zaworu powodowałoby dodatkowe zwiększenie minimalnego ciśnienia utrzymującego się w sprężarce. Jestem ciekaw ile ono by wynosiło bez podawania tam ciśnienia i jakie z podaniem ciśnienia z elektrozaworu.
    Widzisz, tej sprężarki nie ogarniesz jeśli nie weźmiesz tego wszystkiego na logikę jak to ma działać. Może (a raczej na pewno) ktoś wcześniej przeprowadzał remont sprężarki i gdzieś coś złożył odwrotnie. Ja sam niedawno byłem tego doświadczyłem. Serwisant zamiast użyć przyrządów i narzędzi do sprawdzenia jednej z części to postanowił rozebrać wszystko i przełożyć do drugiej maszyny. Załatwił obie. Okazało się że zamontował czujnik odwrotnie, wystarczyło sprawdzić w jakiej odległości od podstawy znajduje się część na którą czujnik miał patrzeć. Miejsce to z zewnątrz niewidoczne, znajdujące się pod osłoną, a w tej osłonie zamontowany czujnik.
  • #80
    mychaj
    Level 34  
    No na zdjęciach to nie dławik tylko zawór bezpieczeństwa na śrubie ustawiany na ok 16 bar ( nk 60 rotorkomp) .
    Ciśnienie odciążania jeśli ci się uda ustaw na ok 3bar, wtedy zachowasz smarowanie i powinna płynnie przechodzić na pracę.
    Jednak ktoś rzeźbił w sterowaniu, ale fajnie że ci maszynka hula.
  • #81
    tomala993
    Level 10  
    Nie no na zdjęciach z tego co wyczytałem to jest podstawa filtra powietrza i widać tam taką małą śrubkę
    Natomiast co masz na mysli że ktoś coś rzeźbił w sterowaniu, w serwisie powiedzieli że brakuje mi tak jak w oryginale siateczki która miała działać jak dławik a czy to trafnie zdiagnozowałem
  • #82
    mychaj
    Level 34  
    Bardzo dobra diagnoza ( siateczka zapewne ograniczała ssanie do śruby przy zamkniętym dolocie, hehe cały czas próbowałem wydębić od ciebie jakie ciśnienie wewnętrzne masz na odciążaniu :-) ), spokojnie możesz dać tam coś z regulacją nawet, wtedy ustawisz ją sobie tak jak ci pasuje ale 2-3 bary będzie bardzo ok, ważne żeby przy pracy na luzie ciśnienie wewnątrz spadało wtedy po zatrzymaniu będzie ok. to co tam wkręcone to taka dysza właśnie od regulacji ssania , kiedyś spotkałem ssanie z gwintem dopasowanym z dysz z piecyka gazowego - tani zestaw za 8 zeta i 5 różnych średnic dysz można było sprawdza (w zaworze proporcjonalnym hoerbrigera).
    A pisząc rzeźbił , może komuś wypadła/zgubił przy jakiś pracach.
  • #85
    tomala993
    Level 10  
    jutro podłącze i dam znać jakie wyniki
  • #86
    tomala993
    Level 10  
    Panowie maszynka śmiga jak laleczka. Otóż po starcie sprężarki ciśnienie mam 4 bary po czym śruba przechodzi w tłoczenie po osiągnięciu 10 bar i się odpręża i wówczas ciśnienie spada do mniej niż 4 bar niżej się nie da zero oleju w dolocie.

    Także chyba wszystko super jak wy uważacie?

    Natomiast mam dwa pytania trochę z innej beczki
    jeżeli jaka temperatura powinna być powietrza na wylocie przy użyciu osuszacza ziebniczego bo u mnie bez osuszacza mam 43 stopnie i minimalne resztki wody a z użyciem osuszacza zero wody sucho i temperatura 33 stopnie czy tak ma by czy za wysoka temperatura?

    Dodano po 11 [minuty]:

    Pytam o temperaturę w kontekście tego czy ilość czynnika jest prawidłowy w osuszaczu bo idąc za ciosem chce mieć już wszystko dopieszczone
  • #89
    tomala993
    Level 10  
    Pytam o temperaturę w kontekście tego czy ilość czynnika jest prawidłowy w osuszaczu bo idąc za ciosem chce mieć już wszystko dopieszczone
  • #90
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    tomala993 wrote:
    Pytam o temperaturę w kontekście tego czy ilość czynnika jest prawidłowy


    To tylko wagowo i to dokładnie można stwierdzić.