Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wymiana gniazdka - wyłącza bezpiecznik przy dotknięciu przewodu neutralnego

02 Nov 2016 23:10 1689 20
  • Level 2  
    Chcę podłączyć nowe gniazdko elektryczne obok istniejącego. Wyłączyłem bezpiecznik odpowiedzialny za gniazdka elektryczne - pozostał włączony tylko ten odpowiedzialny za oświetlenie górne. Przed przystąpieniem do pracy upewniłem się miernikiem, że w przewodach nie ma prądu.

    Przygotowałem 3 krótkie odcinki przewodów do podłączenia nowego gniazdka ze starym.

    Jeden koniec przewodu neutralnego podłączyłem pod zacisk w starym gniazdku, a drugi koniec do zacisku w nowym gniazdku. W trakcie gdy dokręcałem śrubę w nowym gniazdku wyłączył się głowny bezpiecznik w mieszkaniu (zgasło światło) - nie było żadnej iskry ani nic podobnego.

    Czy ktoś może wyjaśnić co się stało? Czy to było zwarcie? Czy jest istotna kolejność w jakiej podpianamy przewody do gniazdka?
  • Electrician specialist
    Najprawdopodobniej zadziałał wyłącznik ochronny różnicowo-prądowy.
  • Level 1  
  • Level 12  
    Zadziałał wyłącznik odpowiedzialny za ochronę przed porażeniem jak juz wspomniał kolega wyżej. Jego wyzwolenie nawet przy dotknięciu przewodu ochronnego z neutralnym jest normalne, a jego niezadziałanie w tym przypadku mogło by świadczyć o usterce. Odsyłam do googla :) na początek wystarczy.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Tuseras_09 wrote:
    Jego wyzwolenie nawet przy dotknięciu przewodu ochronnego z neutralnym jest normalne


    Czy aby na pewno?
  • Level 2  
    15kVmaciej wrote:
    Brak iskry o niczym nie świadczy. Potrzeba miernika.


    Miernikiem sprawdzałem przed rozkrecaniem czegokolwiek - brak napiecia w przewodach.

    mawerix123 wrote:
    Tak się nie łączy instalacji.


    A jak się łączy? Myślałem, że wystarczy że pociągnę przewody ze starego gniazdka do nowego. W starym gniazdku na każdym z 3 zacisków będą 2 przewody (1 który wychodzi "ze ściany" i 1 który łączy się z takim samym zaciskiem w nowym gniazdku.
  • Level 30  
    mawerix123 wrote:
    Przewód który wychodzi ze ściany łączymy za pomocą np. Wago wyprowadzone osobno przewody do starego i nowego gniazda każde z osobna.

    Kto lub co tak każe?
    Łączenie na osprzęcie jest tak samo dozwolone jak i łączenie przez kostkę.
  • Level 39  
    masonry wrote:
    Kto lub co tak każe?


    Fachowość tak nakazuje, tobie również trzeba przytoczyć numery normy żeby zrobić coś dobrze :?:
    A może drobny przykład.... Na obwodzie pięć gniazd cały obwód łączysz na osprzęcie po czym demontujesz pierwsze gniazdo od rozdzielnicy i co robisz przerywasz przewód PE.

    masonry wrote:
    Łączenie na osprzęcie jest tak samo dozwolone jak i łączenie przez kostkę.


    Temat już omawiany wielokrotnie ale proszę bardzo jeden z wielu przykładów takiego łączenia instalacji

    Wymiana gniazdka - wyłącza bezpiecznik przy dotknięciu przewodu neutralnego
  • Level 30  
    mawerix123 wrote:
    demontujesz pierwsze gniazdo od rozdzielnicy i co robisz przerywasz przewód PE.

    Nie rozumiem czemu mam zostawić przerwany tylko przewód PE?
    Jest również wiele przykładów wypalonych przewodów w listwach łączeniowych (szczególnie przewodów AL).
  • Level 41  
    Temat brzmi: dlaczego wyłączył RCD pomimo, że autor wyłączył napięcie w tym obwodzie ?
    Metodyka podłączania gniazdka nie ma z tym nic wspólnego.
    Autorze tematu !
    Wyłączyłeś fazę na tym obwodzie - N pozostał podłączony.
    Używa się wyłączników instalacyjnych jednobiegunowych.
    Zwierając przypadkowo N z PE spowodowałeś wyzwolenie RCD.
    Niektóre instalacje tak mają.
    To było zwarcie na napięciu rzędu 50mV i na prądzie 30-100mA.
    Dlatego nie było żadnej iskry.
    Napięcia pomiędzy N i PE 50mV na zakresie 230V nie zauważysz. Bo to znacznie poniżej klasy miernika.
    Taka sytuacja nie jest spowodowana błędem w instalacji.
    Po prostu, instalacja tak może mieć.

    Nie musi to występować na wszystkich obwodach.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    A skąd założenie, że jest tam 50mV, a nie znacznie więcej? Jakieś dowody czy wróżenie z fusów?
  • Moderator of Electricity
    CYRUS2 wrote:
    Temat brzmi: dlaczego wyłączył RCD pomimo, że autor wyłączył napięcie w tym obwodzie ? (...)
    Taka sytuacja nie jest spowodowana błędem w instalacji.
    Po prostu, instalacja tak może mieć.
    Nie musi to występować na wszystkich obwodach.

    Jeszcze jedno - drugi, czynny obwód zasilony z tego samego RCD był obciążony.
    Część prądu N tego odbiornika popłynęła bocznikiem, który powstał przez zwarcie N-PE obwodu bez napięcia (pozbawionego L, ale nie N i PE).
    A popłynęła przez PE, czyli obok RCD. Więc RCD miał słuszne powody by zareagować.
    pol102 wrote:
    A skąd założenie, że jest tam 50mV, a nie znacznie więcej? Jakieś dowody czy wróżenie z fusów?

    To wartość przykładowa oznaczająca "znikome napięcie", ponadto jest bez znaczenia.
    Istotny jest prąd odbiornika oraz impedancje gałęzi dwójnika równoległego.
    Na te ostatnie może mieć wpływ choćby rezystancja styków i połączeń, liczona w Ω "po przecinku", więc rozpływ prądu może mieć charakter przypadkowy.
  • Level 41  
    zbich70 wrote:

    CYRUS2 wrote:
    Temat brzmi: dlaczego wyłączył RCD pomimo, że autor wyłączył napięcie w tym obwodzie ? (...)
    Taka sytuacja nie jest spowodowana błędem w instalacji.
    Po prostu, instalacja tak może mieć.
    Nie musi to występować na wszystkich obwodach.

    W jakim celu cytat mojej wypowiedzi ?
    Coś jest źle, jakieś błędy ?
  • Level 35  
    mawerix123 wrote:


    Temat już omawiany wielokrotnie ale proszę bardzo jeden z wielu przykładów takiego łączenia instalacji

    Wymiana gniazdka - wyłącza bezpiecznik przy dotknięciu przewodu neutralnego


    Napisz nam w takim razie po co, twoim zdaniem, producent tego gniazda zastosował po dwa zaciski na każdy biegun?
  • Level 39  
    Żeby "oszczędni" pseudofachowcy mieli gdzie łączyć instalację zaoszczędzajac parę złotych na złączkach.

    Jakość niektórych zacisków śrubowych jest tak fatalna, że pewne dokręcenie przewodu grozi zerwaniem gwintu.
    Długość połączeń na takim gniazdku to zaledwie 0,5cm ,czy to gwarantuje dobry styk.... tak, tak za chwilę ktoś napisze, że w "Wago" jest mniej.
    Upchanie gniazda z sześcioma przewodami to nic przyjemnego.
    I na koniec jak panowie robicie Riso takiej instalacji po skończonej pracy, czekając na tynki i finalnym połączeniu jej na o sprzęcie :?:.
  • Moderator of Electricity
    mawerix123 wrote:
    ...czekając na tynki i finalny połączeniu jej na o sprzęcie :?:

    Czy w tym temacie autor gdzieś wspomina o tynkach ?
    Post #1
    m1m wrote:
    Chcę podłączyć nowe gniazdko elektryczne obok istniejącego.


    CYRUS2 wrote:
    W jakim celu cytat mojej wypowiedzi ?

    W celu uzupełnienia.
  • Level 30  
    mawerix123 wrote:
    Żeby "oszczedni" pseudofachowcy mieli gdzie łączyć instalację zaoszczedzajac parę złotych na zlaczkach.

    Jakość niektórych zacisków śrubowych jest tak fatalna że pewne dokrecenie przewodu grozi zerwaniem gwintu.

    Myślę że lepiej się tak nie unosić.
    Nie jesteś kolego jedynym i najlepszym fachowcem.
    Są dwa sposoby łączenia i oba są dobre jeżeli zostaną wykonane prawidłowo.
    Nie możesz tak autorytatywnie stwierdzać że łączyć na osprzęcie nie wolno. Tym bardziej że wszystko co napisałeś to są tylko Twoje twierdzenia.
    Jeżeli używasz badziewnego osprzętu który nie pozwala na pewne przykręcenie przewodów, to tylko twój problem.
    Jeżeli ktoś nie potrafi ułożyć 6 przewodów aby ładnie weszły do puszki razem z gniazdem i nie wyrywały zacisków, to faktycznie lepiej aby łączył na Wago pod gniazdem.
  • Admin of electroenergetics
    Panowie, wątek dotyczył zadziałania głównego wyłącznika RCD przy odłączonym pojedynczym obwodzie.
    Prawidłowa odpowiedź to przypadkowe zwarcie przewodów N i PE.

    Zamykam.