Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Electrolux EW 932S - czy aby wymienić łożysko należy wymontować zbiornik?

jamcijest 03 Nov 2016 10:29 846 10
  • #1
    jamcijest
    Level 12  
    Czytałem z przyjemnością, lecz nie dowiedziałem się, czy aby wymienić łożysko, w rzeczonej pralce Electrolux należy wymontować zbiornik. Zgłaszałem się do wielu firm profesjonalnych, ale wszystkie doradzały mi kupno pralki nowej. Ponieważ jest to długa operacja, demontaż kotła, a pozostawienie czegokolwiek nie podłączonego, grozi katastrofą.

    Robiłem już wymianę łożysk, w polskiej pralce, ale nie było to bardzo skomplikowane.
  • #2
    jasko_1959

    Home appliances specialist
    Przecież to normalny Electrolux, rozbiera się pralkę na pół i wyciąga cały zbiornik. Jedna z łatwiejszych pralek do wymiany łożysk. Robisz zdjęcia co każdy krok i powinieneś wszystko złożyć bez najmniejszych problemów.
  • #3
    jamcijest
    Level 12  
    Tak, trzeba wymontować od tyłu., bez ,,owijania"! Do otworzenia kotła potrzebny długi(250 mm) klucz (8) nasadkowy, do wykręcenia mnogich wkrętów, trzymających połówki kotła. Silnik mocowany na czterech wkrętach, wykręcamy tylko dwa wkręty.. Znakujemy, np.: rurki, aby przy składaniu, nie panikować. Plasterek z papierkiem i słowa np.:lewa,prawa. Aby wyciągnąć bęben z kotła, w domowych warunkach, najlepiej jest wyciągnąć kulki, kolejno z dwurzędowego łożyska. Aby to uczynić, trzeba pamiętać, że składanie łożyska, polega na skoncentrowaniu kulek w jednym miejscu. Podobnie jest przy rozbieraniu łożyska. Przy małych perturbacjach, udaje mi się. Wybijam tuleję zewnętrzną dwoma młotkami, małym i dużym, po uprzednim wyciągnięciu pierścienia oporowego (zegera), np. czymś ostrym i małym wkrętakiem, jeśli nie ma pod ręką, odpowiednich szczypiec. Tuleję wewnętrzną, ściągnąłem ściągaczem, akurat mam taki. Po oczyszczeniu tulei osadzonej na stałe w ściance kotła, wbiłem delikatnie łożysko, pobijając tylko pierścień zewnętrzny łożyska, do oporu. Zamontowałem pierścień oporowy, wstawiłem Zimmering, jodełką nachyloną na zewnątrz, aby ciśnienie wody, domykało pierścieniem. Zatrzymałem się, na wciąganiu bębna w kocioł, czyli wału bębna w osadzone wcześniej łożysko w kotle, przez poprzedzający go zimmering, napełniony odpowiednim smarem, zalecanym.
    Okazało się, że ta operacja, może być wykonana tylko z pomocą śruby, wkręconej w gwintowaną końcówkę wału(służącego, do utrzymania koła pasowego w miejscu. Dłuższa, bo co najmniej 200 mm. śruba (M10), nakrętka i jakby młotek bez trzonka (aby nakrętka miała na tej poprzeczce (opartej na tulei stale zespolonej z kotłem, lub inny kawałek metalu z otworem, odpowiednio mocne podparcie. Nakręcając tę nakrętkę, będę wciągał wał kotła, w łożysko.
    Oczywiście, producent ,,obcykany" jest, we wszelkiego rodzaju narzędzia, niekiedy wymyślonego do tej, a nie innej operacji. My, musimy ,,kombinowć" we własnym zakresie. Jak wspomniałem, nikt ze znanych mi serwisantów, nie chciał przyjąć tego zlecenia. Jeśli uda się, to zostanie mi w kieszeni, jakieś 1,5 tys. złotych. Bo za tyle, mieliśmy kupić, nową pralkę.
  • Helpful post
    #4
    jasko_1959

    Home appliances specialist
    I to wszystko udało Ci się samemu zrobić dzisiaj? :)
  • Helpful post
    #5
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #6
    nares
    Home appliances specialist
    jamcijest wrote:
    Jak wspomniałem, nikt ze znanych mi serwisantów, nie chciał przyjąć tego zlecenia.

    Coś nie bardzo w to wierzę...Takie prace, to podstawa i tzw. "abc" dla normalnych serwisów.
  • Helpful post
    #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    jamcijest
    Level 12  
    Dziś, w niedzielę, po przetrawieniu mojej akcji, mogę ogłosić: że przerwa między podobnymi naprawami była u mnie wyjątkowa długa. Poprzednia w socjaliźmie, obecna ok. 25 lat później. Jeśli nauczyłem się czegoś, przy polskiej pralce, to po drodze, zapomniałem.Pralka, ,,jak nowa", cichusieńka. Pralka ,,Elektroluks", widać projektowana ,,z komputerem w ręku", posiada jednak, proste błędy, których o dziwo, nie wyłapał komputerowy konstruktor. To, że na pewno w fabryce producenta, maja oprzyrządowanie, do składania, automaty, wiem od zawsze. A tu, trzeba iście konstruktorskiego sprytu, aby przy posiadanych środkach (nie muszę pisać, jak skromnych) wymienić niegłupie łożysko. Łożysko, fabrycznie, ledwie mokre od smaru. Trzeba o tym pamiętać i nie wrażać suchego, ponieważ dni pralki byłyby policzone. Zamknięcie od koła pasowego, moim zdaniem, powinno być, także z zimmeringiem. Ponieważ gorący smar wylewa się na zewnątrz. A tu, od nowości nie ma takiej opcji. Ja wstawiłem elastyczną rurkę, która zakrywa szparę między pierścieniami łożyska, przytrzymywana jeno, przez koło pasowe. Może to powstrzyma, ciepły smar? Nie obyło się bez błędu. Po zamknięciu pralki, tylnej pokrywy, bez próby, okazało się, że cieknie. (nigdy przed próbą, nie zamykajcie pralki, ale trzeba być czujnym i uważnym. Można sprowokować nieszczęście!!!) Ciekło na połączeniu łącznika gumowego z kotłem z dozownikiem. I, równie ważne, nie walić młotem w wystający koniec wału kotła, bo i tak nie wybijecie go z łożyska, a rozklepany, nie przyjmie koła pasowego, przy składaniu.Zbyt krótki jest kruciec wystający z kotła i (wyciąłem nożykiem) próg gumowy, ograniczający wsunięcie rurki łącznika głębiej. Od tego(przy kotle) miejsca, należy montować łącznik gumowy. Do dozownika, jako druga operacja. Kilka zdjęć i kończę. Na pytania, odpowiem.
  • #9
    jamcijest
    Level 12  
    Problem, rozwiązałem. Kupiliśmy nową pralkę. Ale czy lepszą? Zamykam temat. Dziękuję za pomoc!


    Dodano po 1 [minuty]:

    Nowa pralka, nowy problem, tłucze! Zdaje się, że wrócimy do prania na tarze!
  • #10
    User removed account
    Level 1  
  • #11
    jamcijest
    Level 12  
    Tak, tak, tylko że ten ,,Mercedes" służył nam ponad dwadzieścia lat. Czy to nie jest piękne? A ten złom, to mówią mi serwisanty, każda wąska pralka, tak ,,śpiewa"! A nam szersza, nie mieści się tam, gdzie powinna. Kupię dobrą pralkę, jak przeprowadzę się na większe M.
    Dziękuję za zainteresowanie i niezwykle trafną ocenę!