Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Akumulator 12V 3Ah - Uszkodzony (rozładowany do zera) akumulator

Ture11 03 Nov 2016 23:48 5088 6
  • #1
    Ture11
    Level 38  
    Witajcie.
    Na wstępie powiem, że mój wątek chyba będzie się różnił od innych na elektrodzie i w Internecie, (choć zaczyna się podobnie) :-) Czytałem dużo na ten temat i mam też nieco pojęcia, ale chciałbym się oprzeć na Waszym doświadczeniu.

    Mój ojciec zostawił skuter (Baotian, 50ccm) z włączonym zapłonem (włączone tylko zegary + elektonika silnika), a nie uruchomionym silnikiem na dokładnie 5 dni. Akumulator w skuterze (12V 3Ah) był praktycznie nowy - miał może z miesiąc i został poprawnie "obsłużony" w pierwszych dniach (czyli zalany z głową).

    Oczywiście, akumulator rozładował się "do zera", co w tym przypadku oznaczało, że nie miał nawet 3V. Powoli doprowadziłem go do "naładowania" (do 14,7V) przy pomocy ładowarki modelarskiej - problem w tym, że w akumulator weszło ponad 8Ah (przy prądzie ładowania 0.5A i napięciu ograniczonym przez ładowarkę do 14,7V).

    Akumulator oczywiście trup - nie odpala skutera z rozrusznika (skuter sprawny) - ale nie tak standardowo... Zazwyczaj w akumulatorze rośnie rezystancja i nie pobiera prądu przy ładowaniu - a ten, podczas normalnego ładowania, pobiera 1,5A i nie schodzi poniżej. Jednocześnie, spód akumulatora robi się równomiernie ciepły (do wysokości ok. 1,5cm), a reszta ma normalną temperaturę.

    Pierwszy pomysł, jaki miałem, to opad masy czynnej i związane z tym zwarcia na dnie akumulatora. Problem w tym, że wykonałem ładowarką próbę rozładowania akumulatora i wyszło z niego ponad 2,6Ah, lecz, patrząc na LCD, zauważyłem, że większość "pojemności" ulokowana jest gdzieś w okolicy 10,8V (czyli z 12,5V szybki spadek na ok. 11V i powolne wyciąganie pojemności z tego przedziału napięć). To by z kolei pasowało pod zwarcie celi, ale wtedy jedna cela nie powinna się nagrzewać. Obecnie, napięcie akumulatora to 11V i trzyma się bez dalszego rozładowywania - co chyba też potwierdza zwarcie celi...


    Ładowanie w skuterze oczywiście w normie. Akumulator to Unibat CBTX4L-BS, po odsłonięciu korków nie widzę żadnego kwasu, który tam był wlany - to, oczywiście, normalne, prawda? Nie widać też żadnych brunatnych plam na ściankach cel.

    Ktoś ma jakieś sugestie, co mogło przytrafić się akumulatorkowi? Zwarcie cel czy opad masy czynnej (obie teorie kiepsko mi pasują, pierwsza nie dzieje się bez poważnego zwarcia/wstrząsu (nie było takiego), a druga sprawdza się raczej przy przeładowanych akumulatorach, a nie przy rozładowanych do zera...

    Zdaję sobie sprawę, że akumulator to złom, ale mam niepowstrzymaną chęć zaspokojenia ciekawości... Co tu zaszło...?
  • #2
    bearq
    Level 38  
    Zapewne doszło do zasiarczenia płyt skoro napięcie jest poniżej 12V, zmierz gęstość elektrolitu areometrem i będzie wiadomo.
  • #3
    andrzej20001
    Level 43  
    Ture11 wrote:
    po odsłonięciu korków nie widzę żadnego kwasu, który tam był wlany

    Czyli był już trupem tak czy 'siak'!
  • #4
    Ture11
    Level 38  
    Panowie, dziękuję za odpowiedzi. Niestety, nie da się (według mojej wiedzy) zmierzyć gęstości tego elektrolitu - bo go tam nie widzę w postaci ciekłej. Wydaje mi się, że akumulator raczej nie jest zalewany w całości kwasem (bo buteleczki z H2SO4 raczej miały mniejszą pojemność, niż cele akumulatora). Czy to jakaś dziwna odmiana akumulatora, który trzyma kwas w jakimś materiale, sączku (są takie?, poza AGM i żelowymi)), czy po prostu akumulator stracił ciecz...?

    Akumulator ma białe cele - wygląda bardziej, jak żelowy, niż jak np. klasyczny samochodowy akumulator.

    Zasiarczenie płyt tym bardziej mi nie pasuje do wysokiego poboru prądu - przy zasiarczeniu rezystancja (podobno) wzrasta, a tu odwrotnie :D
  • #5
    bearq
    Level 38  
    Jeśli płyty są białe/siwe to znaczy o zasiarczeniu płyt. Elektrolit powinien być o ile jest to standardowy akumulator, co to za firma, dane, model? Zrób zdjęcie płyt i wrzuć to wszystko się wyjaśni.
  • #6
    Staszek49
    Level 35  
    Jeśli jest to akumulator kwasowy, to prawidłowe ładowanie prądem 1/10 jego pojemności (0,3 A) i należy zalać go wodą destylowaną do odpowiedniego poziomu. W przypadku akumulatorów żelowych niezbędna jest specjalna ładowarka, która sama rozpoznaje typ akumulatora i decyduje, jakim prądem ładować.
    Nie wolno dopuszczać do nadmiernego rozładowania akumulatorów.
  • #7
    Ture11
    Level 38  
    Dziękuję za odpowiedzi. Przy zakupie nowego akumulatora sprawdzę jednak ponownie ładowanie w skuterze (dziwi mnie brak cieczy w aku - dałbym głowę, że przy montażu tego aku pierwszego dnia coś tam chlapało jeszcze).

    Akumulator oczywiście idzie na złom - tu nie ma wątpliwości... Znaczy, były wątpliwości, ale po pełnym naładowaniu i odstaniu 3 dni (odłączony) udało mi się wyciągnąć z niego dosłownie 2 mAh (akumulator miał 11V napięcia, próba rozładowania prądem 1A, rozładowywarka uruchomiła się na 3 sekundy i alarm - koniec rozładowywania (spadek napięcia poniżej 9V).

    Niestety, nie dam rady zrobić zdjęć celi - są tak zbudowane, że aparat nie ostrzy tam, gdzie należy. Na koniec żywota akumulatora, uzupełniłem go, co zupełnie nic nie dało. Szrot i tyle, teraz już nie pobiera nadmiernego prądu - więc mam pewność, że teraz już się zasiarczył. Model podawałem wcześniej.

    Nie wiem nadal, co dokładnie się stało akumulatorowi (jak mówiłem, wcześniejsze objawy nie pasowały mi ani do opadu masy, ani do zasiarczenia, ani do oderwania mostka, najbliżej było im do zwarcia celi). Nie będę już jednak wnikał.