Silnik pracuje jako popychacz, 1 sekundę pcha, około 2 sekundy bez pracy.
Obciążenie - bardzo małe, liniowość pracy - niewymagana.
Chciałbym aby była możliwość regulacji jego obrotów. Obroty i tak są przekazywane na specjalną przekładnie - obraca się (pcha) około 1obr/1sek. Regulacja musi być od 0% do 100%.
Chciałbym aby obeszło się bez falownika. Lepiej już wtedy wymienić silnik na inny...
Jest to silnik trójfazowy asynchroniczny o mocy 0,12KW, który ma jedynie słuszną regulację przez falownik. Jakakolwiek inna regulacja jest kłopotliwa. Jeżeli się da, to może wymiana silnika na szczotkowy - tu regulacja jest napięciowa i prosta.
A może wymiana na silnika na 230v?
I wtedy w prosty (jaki?) sposób regulować jego obroty.
Do puszki i innych silników jest poprowadzone prąd ~3, więc jak wtedy z puszki puścić do silnika 230?
Poczytaj trochę teorii na temat silników indukcyjnych krótko-zwartych. Wady regulacji obrotów napięciem są zbyt duże, aby się nimi interesować w zastosowaniach przemysłowych - brak jakiejkolwiek powtarzalności i drastyczny spadek mocy.
Nowy falownik można kupić za 400zł - Nie wiem, czy to drogo czy tanio, ale skalkuluj:
Ile kosztuje nowy silnik?
A praca, jaką będziesz musiał wykonać.?
Może te cztery stówki to jednak tanio?
Są tam silniki jednofazowe AC, nie jest to DC(EC).
Mam takie pytania, nie jestem elektrykiem ani elektronikiem, chodzi mi tylko o zrozumienie jak działają następujące regulatory:
1. Rozumiem że sterowanie triakiem i modyfikacja wypełnienia sinusoidy powoduje drżenie i buczenie takich silników i nie jest to wskazane? Rozumiem, że podczas załączenia sinusa w miejscu innym niż zero powoduje to prądy udarowe które negatywnie wpływają na silniki oraz powodują zakłócenia?
Samym sterowaniem trikowym zmniejszamy napięcie, moment obrotowy, powodując zwiększany poślizg tego silnika i czy w ten sposób regulujemy obroty?
2. Widziałem jeszcze, że jest możliwość podłączenia transformatora z odczepami i obniżenie napięcia wejściowego. Rozumiem, że tutaj również zmniejszamy moment obrotowy na tyle że silnik wykazuje zwiększony poślizg i przez to spadają jego obroty?
3. Rozumiem że najlepiej założyć falownik, zmniejszyć częstotliwość np. do 25 Hz i zmniejszyć też napięcie do 110V? Tak aby U/f = const?
4. Czy te silniki to mają po prostu dwa uzwojenia, z czego jedno ma dodatkowo kondensator szeregowy? Może ktoś napisać jaki to jest typ silnika abym zobaczył gdzieś jego schemat?
5. Na wszystkich forach wentylacyjnych panuje moda na silniki EC z napięciem DC. Szczególnie wszyscy wychwalają energooszczędność silników DC, i piszą że silniki na prąd przemienny to syf i zużywają gigantyczne ilości Energi rocznie. Moje pytanie brzmi, skąd ta rzekoma energooszczędność silników EC ma się brać, skoro wirujące pole AC jest zrobione po to aby zasilać silniki i ludzie projektują takie silniki od wielu lat.Czy to jest tak że inżynierzy od silników AC to idioci i zamiast przemieniać prąd w ruch obrotowy grzeją uzwojenia? Czy mogę założyć, że prawidłowo sterowany silnik AC będzie miał zbliżoną efektywność do DC? Czy silniki AC grzeją się z powodu napięciowego sterowania ich obrotami? Znalazłem różne informacje. Jedni pisali że silnik EC będzie tylko do 10% bardziej efektywny, a tutaj jest pokazane że dla małych mocy silnik EC zużywa 3 razy mniej mocy:
https://www.machinedesign.com/mechanical-moti...ts-the-difference-between-ac-dc-and-ec-motors
Czy te silniki EC faktycznie są aż tak bardzo energooszczędne aby za nie przepłacać (np +1000 PLN)
Wiem, że to pytania 1 klasa zawodówki, ale nie mogłem znaleźć czy te podpunkty które napisałem 1-5 są prawidłowym wnioskowaniem? Z góry dziękuje za jakiekolwiek odpowiedzi
Moderowany przez Olek II:
3.1.19. Nie wysyłaj wiadomości w tematach archiwalnych, jeśli jest to kolejne pytanie, w szczególności inne niż osoby pytającej. Z racji szacunku do pytającego załóż własny temat. Możesz dopisać tylko sposób rozwiązania problemu.
3.1.13. Dbaj o poprawność językową i zachowuj zasady netykiety. Nie wysyłaj wiadomości z których trudno wywnioskować co ich autor chciał przekazać.