Zdaję sobie sprawę, że temat doboru grubości kabli głośnikowych do kolumn był wałkowany nie raz, i sam przeczytałem mnóstwo wypowiedzi na ten temat, jednak każdy ma inne zdanie na ten temat, i ile wypowiedzi - tyle teorii.
Z tą rezystancją i opornością to istny koszmar. I to przez to, że jeden mądrzejszy od drugiego, to ciężko z tych tematów wynieść coś sensownego.
Nie zamierzam robić kolejnego śmietnika, żeby zlecieli się tu "audiofile" od złotych wtyczek. Chciałbym się po prostu dowiedzieć dla świętego spokoju.
Do rzeczy:
Za kilka dni będę w posiadaniu kolumn STX f360 oraz wzmacniacza Pioneer A-616 MKII. Dzisiaj byłem w sklepie z elektroniką aby zakupić kable głośnikowe. Zastanawiałem się nad przekrojem 1,5mm a 2,5mm. Sprzedawca nakłonił mnie do kupna tych 1,5mm mówiąc, że w zupełności to wystarczy nawet do bardzo mocnych zestawów. Więc kupiłem je w długości po 6,5m na kolumnę. I tu rodzi się pytanie: Czy 1,5mm to nie za mało? Czy powinienem jednak kupić grubsze kable, ew. jakie konsekwencje niesie za sobą stosowanie zbyt cienkiego kabla? Z tego co przeczytałem na forum, wywnioskowałem (z niemałym trudem), że powinienem zastosować coś między 1,5mm a 2,5mm, i lepiej żeby kabel był za gruby, niż za cienki.
Wzmacniacz oddaje około 100W na kanał, a kolumny mają impedancję 8Ohm.
Z tą rezystancją i opornością to istny koszmar. I to przez to, że jeden mądrzejszy od drugiego, to ciężko z tych tematów wynieść coś sensownego.
Nie zamierzam robić kolejnego śmietnika, żeby zlecieli się tu "audiofile" od złotych wtyczek. Chciałbym się po prostu dowiedzieć dla świętego spokoju.
Do rzeczy:
Za kilka dni będę w posiadaniu kolumn STX f360 oraz wzmacniacza Pioneer A-616 MKII. Dzisiaj byłem w sklepie z elektroniką aby zakupić kable głośnikowe. Zastanawiałem się nad przekrojem 1,5mm a 2,5mm. Sprzedawca nakłonił mnie do kupna tych 1,5mm mówiąc, że w zupełności to wystarczy nawet do bardzo mocnych zestawów. Więc kupiłem je w długości po 6,5m na kolumnę. I tu rodzi się pytanie: Czy 1,5mm to nie za mało? Czy powinienem jednak kupić grubsze kable, ew. jakie konsekwencje niesie za sobą stosowanie zbyt cienkiego kabla? Z tego co przeczytałem na forum, wywnioskowałem (z niemałym trudem), że powinienem zastosować coś między 1,5mm a 2,5mm, i lepiej żeby kabel był za gruby, niż za cienki.
Wzmacniacz oddaje około 100W na kanał, a kolumny mają impedancję 8Ohm.