Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wiertarka stołowa ręczna modyfikacje

09 Lis 2016 09:35 2529 23
  • Poziom 11  
    Witam szanowne grono i przepraszam jeśli temat nie jest w odpowiednim dziale , ale bardziej odpowiedniego jakoś nie znalazłem.

    Jako że mam dużo zaległych gratów ,a żal jest je na złom wywieść postanowiłem nie co zmodyfikować kilka urządzeń które wydają mi się jeszcze do wykorzystania w niedalekiej przyszłości.

    Na pierwszy plan idzie ręczna słupowa wiertarka z epoki . Moim skromnym zamiarem było by przerobić ją na elektryczną z możliwością wiercenia w stali, prosił bym o jakieś sugestie ,porady itd itp. Być może ten model wcale się do takich spraw nie nadaje,ale czas pokarze jak wyjdzie.
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Poziom 42  
    saxon1 napisał:
    Moim skromnym zamiarem było by przerobić ją na elektryczną z możliwością wiercenia w stali, prosił bym o jakieś sugestie ,porady
    Trzeba by w miejsce korby, założyć kółko pasowe, a wyżej zamontować silnik elektr., który by napędzał to kółko za pomocą paska klinowego.Przełożenie przekładni trzeba obliczyć.
    saxon1 napisał:
    Być może ten model wcale się do takich spraw nie nadaje,ale czas pokarze jak wyjdzie.
    To trudno stwierdzić, póki się nie spróbuje.
  • Poziom 41  
    Szkoda psuć taki antyk, większość łożyskowania na panewkach
    nie wytrzyma zwiększonych obrotów i obciążenia,
    raczej oczyścić i na honorowe miejsce w warsztacie.
  • Poziom 11  
    bez ogródek powiem tak, che coś usprawnić ino na czasie mi zależy, jestem już dość schorowany i każdy dzień jest bardzo dla mnie ważny ..Byle cieszył że się udało cuś usztuchać i zostanie jakiś ciekawy patent na którym da się wykonać jakąś przydatną robótkę. Moje 5 min już dawno mineło więc szukam jeszcze tej jednej min ku pocieszeniu iż człowiek do końca bywa przydatny,a kto pyta nie błądzi jak już ktoś to pedzioł
  • Poziom 22  
    Kiedyś widziałem coś podobnego. Tylko tamta wiertarka była tak zbudowana, że był posuw sprzężony z obrotem korby i na tyle duży, że nie dało się praktycznie wiercić w metalu. Przynajmniej cienkimi wiertłami.
  • Poziom 40  
    @saxon1
    Zrób z tego zamykarkę do konserw ;)
  • Poziom 38  
    Zrób to co kolega w 2 poście proponuję i będzie. Tylko obrotów nie rób zbyt dużych bo się rozpadnie. Lepiej i tak będzie jak silnik będzie napędzal niż samemu kręcić korbą. Pamiętam czasy jak nie miałem wiertarki elektrycznej i wiercilem się podobną wiertarka w metalu.
  • Poziom 40  
    Równie dobrze można dać silnik z tyłu i napęd pasem klinowym nad kołem zamachowym. I nic koło łap się nie kręci
  • Poziom 36  
    Tommy82 napisał:
    Równie dobrze można dać silnik z tyłu i napęd pasem klinowym nad kołem zamachowym. I nic koło łap się nie kręci
    Tylko tak! Nie można dołączać silnika przed istniejącą przekładnią, bo nic z tego nie będzie.
  • Poziom 11  
    Tommy82 ,nie ukrywam iż o tym nie pomyślałem i to może być bardzo rozsądny pomysł Zamykarka do konserw,brawo
  • Poziom 38  
    Gdyby wytoczył na kole zamachowym rowek na pasek klinowy i go napedzać silnikiem. Korbę zdemontować jak i pozostałe elementy przekładni.
  • Poziom 33  
    Tylko po co to koło?, trzeba zdemontować i w miejsce dać silnik.
  • Poziom 36  
    zimny8 napisał:
    Tylko po co to koło?, trzeba zdemontować i w miejsce dać silnik.
    Żeby było przełożenie.
  • Poziom 33  
    A nie prościej sterownik do regulacji obrotów?.
  • Poziom 38  
    Prościej to przełożenie na kole pasowym. Napęd prosto ze silnika = za wysokie obroty.
  • Poziom 36  
    zimny8 napisał:
    A nie prościej sterownik do regulacji obrotów?.
    Może i prościej, ale moment obrotowy wystarczy do wiercenia masła...
  • Poziom 33  
    A miałeś kiedyś wiertarkę w ręce, w ogóle?, ja mam kilka (np 700W), z regulacją obrotów i spokojnie wiercę w metalu na małych obrotach. Do tego szlifierki z soft startem i regulacją obrotów, wszystko się sprawdza.
  • Poziom 36  
    zimny8 napisał:
    A miałeś kiedyś wiertarkę w ręce, w ogóle?, ja mam kilka (np 700W), z regulacją obrotów i spokojnie wiercę w metalu na małych obrotach. Do tego szlifierki z soft startem i regulacją obrotów, wszystko się sprawdza.
    Daj spokój. Rozbierz tą wiertarkę i zobaczysz przekładnię. Nie łączy się wprost silnika z wrzecionem.
  • Poziom 33  
    W ręcznej (małej) którą miałem była napędzana poprzez korbę na przekładnię stożkową, w tej stołowej może być na pionowym wałku, albo i nie.
  • Poziom 21  
    Koledzy, ta wiertarka nie da się łatwo przerobić! Mam taką, problemem jest POSUW PIONOWY... Koło zamachowe na łożysku oporowym służy do przesuwu wrzeciona góra-dół...
  • Poziom 40  
    @bialy20

    UUU to lipa straszna. Ale zamykarce konserw to nie przeszkadza ;).
    W sumie zastanawiałem się jak tam jest robiony posuw w dół ale doszedłem do wniosku że za to odpowiada to pokrętło po lewej.
  • Poziom 33  
    Tommy82 napisał:
    doszedłem do wniosku że za to odpowiada to pokrętło po lewej.

    Jak w powiększalnikach (foto), najwygodniejsza jest wajcha.

    Niech autor zrobi wystawę interaktywną, za pokręcenie korbką 5zł, u dołu podpięte dynamo :).
  • Poziom 38  
    @zimny pomysł dobry. Zabierasz wiertarkę pod namiot jak padnie Ci bateria w smartfonie siadasz i kręcisz korbą a dynamo ładuje baterie.
  • Poziom 21  
    Tommy82 napisał:
    @bialy20

    UUU to lipa straszna. Ale zamykarce konserw to nie przeszkadza ;).
    W sumie zastanawiałem się jak tam jest robiony posuw w dół ale doszedłem do wniosku że za to odpowiada to pokrętło po lewej.

    To pokrętło służy tylko do regulacji siły nacisku na wiertło...