Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laguna III 1.5 dCi - Nieraz cieżko odpala. P0381 "Obwód wskaźnika grzałki /

09 Lis 2016 14:57 3570 18
  • Poziom 18  
    Nadeszły chłodniejsze dni i laga od czasu do czasu na zimnym silniku zaczęła ciężko odpalać. Musi dłużej pokręcić i jak zapali puści sobie czarnego bąka. Problem ten nie występuje codziennie a jak już wystąpi to w programie diagnostycznym wywala błąd P0381 "Obwód wskaźnika grzałki /świecy żarowej - usterka". Świece sprawdzone pod kątem oporności.
    Czy możliwe żeby to przekaźnik/moduł grzania świec szwankował, że raz daje na świece napięcie a innym razem może nie dawać?
    Może coś w tych sterownikach lubi padać?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 18  
    Jak ostatnio sprawdzałem na fajkach świec to dawało napięcie 11.3V na wszystkie cztery przez czas palenia się kontroli (wtedy zapalił normalnie). Częściej buja samochodem z rana żonka (więc za bardzo nie ogarnia co, jak i dlaczego), gdy ja do niego wsiadam to nieraz w programie Torque sprawdzam jak napięcie na aku spada w czasie grzania świec (więc wnioskuje, że wtedy idzie napięcie na nie).
    Jeszcze co zauważyłem to gdy jest błąd poruszam od góry tym przekaźnikiem to da radę wykasować (bez poruszania po wykasowaniu zaraz wraca).........jakby dobrej masy nie miał i po poruszaniu dostaje. Problem w tym, że niedawno go odkręciłem, przeczyściłem łączenie mas, spryskałem kostkę kontaktem i nadal to samo.
    Chyba trzeba będzie kupić używkę na podmiankę i sprawdzić czy to przekaźnik na 100 % bo błądząc po omacku szkoda wywalić kasę na nówkę i pluć w brodę, że to nie to.
  • Poziom 18  
    No i dzisiaj rano ostawił szopkę ........myślałem, że aku wyzionie ducha. Jak już zajarał to takie obłoki dymu śmierdzącego ropą że strach. Już przed odpaleniem wiedziałem, że będą problemy gdyż w czasie świecenia się kontrolki grzania świec, napięcie na aku nie spadało więc i świeczki prądu nie brały. Błąd jak wyskoczył to już nie chciał się skasować pomimo ruszania przekaźnikiem jak kiedyś.
    Błąd P0381 "Obwód wskaźnika grzałki /świecy żarowej - usterka" ciekawi mnie o jaką tu kontrolkę-wskaźnik chodzi i czym się różni ten błąd od błędu
    P0380 "Obwód grzałki /świecy żarowej - usterka". Jeden magiczny wyraz" KONTROLKA" (wskaźnik).
    Proszę o poradę bo samochód cały czas potrzebny do jazdy a bateria długo nie wytrzyma pomimo, że nówka.

    Może być winowajcą czujnik temperatury silnika? Może nie daje odpowiedniego sygnału do kompa i ten nie podaje dalej do sterownika świec?
    Czy odpięcie wtyczki od czujnika temp. oszuka kompa i powinien wtedy dać sygnał i grzanie na świeczki?
  • Poziom 26  
    Masz problem w świecach żarowych. Sprawdź je żarówką.
    Pozdrawiam Andrzej.
  • Poziom 18  
    Świece są ok zresztą wyżej o tym pisałem ;).
    Nie chce zapeszać ale podejrzenie pada na uszkodzony czujnik temperatury lub co lepsze na zaolejona całkowicie wtyczkę od niego (znajduje się tuż pod przepustnicą)
    Po południu jak miałem wolny samochód pod domem to poszedłem sprawdzić czy napięcie spada przy odpalaniu ale z racji, że silnik ciepły to świece raczej by nie grzały (błąd siedział). Skasowałem błąd, odpiąłem wtyczkę z czujnika temp. i od razu zapaliła się kontrolka grzania i spadek napięcia w czasie grzania świec więc nawet na ciepłym dostały grzanie i śmiało można wykluczyć awarie sterownika świec bo jednak puszcza napięcie po oszukaniu kompa.
    Jedynie po tym zabiegu wyskoczył błąd P0115 "Czujnik temperatury czynnika chłodzącego silnik - usterka" ale to normalne skoro czujnik odpięty.
    Jutro pozostało jedynie dobrze wymyć i przedmuchać kostkę od czujnika temp. i zobaczyć czy to wina zaolejenia czy walnięty czujnik.
    Dobrze, że to nie ten przekaźnik świec bo troszkę aura nie sprzyja tarzaniu się po ziemi ;).
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 42  
    lechos napisał:
    Świece są ok zresztą wyżej o tym pisałem

    A napisałeś tak
    lechos napisał:
    Świece sprawdzone pod kątem oporności.

    To znaczy co zrobiłeś i jak i jakie wyniki i czym.....
  • Poziom 18  
    Omomierz, jedna końcówka na masę druga na główkę świecy, wynik na wszystkich po 0,9 ohm po uwzględnieniu rezystancji przewodów miernika.
  • Poziom 42  
    Omomierz to lipa...najlepiej zrobić próbę bezpośrednią podając prąd przewodem...oczywiście ostrożnie....ani miernik ani mała próbówka żarówkowa nie da gwarancji....
  • Poziom 18  
    Wielce prawdopodobne ;) lecz mój problem polega przede wszystkim na tym, że do świeczek nie dochodzi napięcie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego, masz błąd kontrolki(lampki) grzania świec żarowych. Sterownik tak to odczytuje. Więc albo wiązka, albo problem w samym sterowniku. Stąd też po poruszeniu błąd daje się wykasować. Teraz już wiesz gdzie szukać, zatem do dzieła!
  • Poziom 18  
    Tak jakby sprawa się wyjaśniła ......nie stykała dobrze kostka od sterownika (zaśniedziała). Po kilkukrotnym rozpięciu i zapięciu kostki napięcie idzie na świece i nie wywala błędu.
    Pozostaje kontrola przez parę chłodnych poranków a potem dostanie się do tego od dołu i załatwienie sprawy tak jak trzeba (teraz jedynie od góry się gimnastykowałem).

    EDIT
    Wreszcie dorwałem kanał i mogę potwierdzić w 100 %, że problem tkwił w słabym lub braku styku w kostce na głównym przewodzie zasilającym.
    Cały konektorek osmolony a wokół niego wypalony plastik w kostce (cały lata w tym wypalonym miejscu to i teraz nie będzie miał dobrego styku).
    Pozostaje kupić odcięta kostkę z kawałkami przewodów, odciąć swoja i polutować ze sobą przewody ........ewentualnie jak da radę to wysunąć ze swojej przewody z konektorkami i wrzucić je do nowej kostki (da radę jakoś te konektorki wysunąć z kostki?).
    Jeszcze jedno pytanko, czy jest jakaś różnica w przekaźnikach BDL7-12 9640469680 i BDL7-12 9640469680--A bo wszystko z wyglądu takie samo a różni się jedynie cyferką "A" na końcu?
    W oryginale siedzi u mnie BDL7-12 9640469680--A a udało mi się dorwać BDL7-12 9640469680 wraz z kostką to może bym od razu i sterownik nowy wrzucił bo stary też lekko dostał przy pinie +.
  • Poziom 13  
    lechos napisał:
    da radę jakoś te konektorki wysunąć z kostki?
    Tak.
    lechos napisał:
    czy jest jakaś różnica w przekaźnikach BDL7-12 9640469680 i BDL7-12 9640469680--A
    Nie.
  • Poziom 18  
    Właśnie do mnie dotarła zakupiona kostka na wymianę (w pakiecie sterownik ;)) .... postanowiłem nie wypinać pinów i wsuwać moich starych ponieważ te siedzą ciasno, pewnie i są zalane ładnie jakimś silikonem aż żal ich ruszać.
    Laguna III 1.5 dCi - Nieraz cieżko odpala. P0381 "Obwód wskaźnika grzałki /
    Chcę odciąć stara kostkę i dać nową łącząc ją na przewodach (lutowanie).... tylko problem jak już się domyślam będzie z przewodem głównym zasilającym (ten przy którym wypalił się styk).
    Jest on dość gruby (zewnętrzna średnica to 6mm a linki około 5mm) i amatorską lutownicą raczej nie dam rady a i talentu do lutowania tez w sobie nie widzę :(.
    Laguna III 1.5 dCi - Nieraz cieżko odpala. P0381 "Obwód wskaźnika grzałki /
    Może są jakieś złączki na tego typu przewody (duży amperaż) .....połączyć i w termokurczkę?
    Lub jakieś inne sposoby......hmmm?
  • Poziom 18  
    Jednak pobawiłem się w wyciąganie przewodów z konektorkami z kostki. Robota poszła gładziutko lecz trzeba było uważać żeby nie powyłamywać zabezpieczeń przeciw wysuwaniu się konektorków z kostki (wypustki plastikowe w kostce a nie w konektorkach). Przy wysuwaniu ze starej, stopionej kostki już to już można na żywioł bo i tak kostka na śmieci.
    Z konektora + musiałem wydłubać przewód i doprowadzić go do stanu fabrycznego żeby można było go zacisnąć na przewodzie w samochodzie.
    Laguna III 1.5 dCi - Nieraz cieżko odpala. P0381 "Obwód wskaźnika grzałki /
    Nie mogłem nigdzie kupić takiego konektora do tej kostki a stary aż zmiękł z przegrzania.
    Obędzie się bez lutowania i izolowania 8 przewodów na szczęście......tylko by się jakaś zaciskarka przydała aby ten konektor pewnie siedział na przewodzie bo kombinerkami raczej będzie lipa.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Teraz to tylko oblutowanie, nie zaciśniesz prawidłowo używanego konektora. Nie wiem, co Ciebie podkusiło, że zamiast polutować przewody, robisz rzeźbę, która znowu ma duże szanse by się grzać.
  • Poziom 18  
    No widzisz ..........co człowiek to inne zdanie. Poinformowano mnie jak i również doczytałem, że w instalacji/kablu gdzie jest większy pobór nie powinno się lutować, gdyż na łączeniu będzie zwiększona rezystancja co za tym idzie będzie się grzało w tym miejscu. Jak również połączenia lutowane nie sprawdzają się dobrze w warunkach atmosferycznych w jakich jest eksploatowany samochód (zwłaszcza nie lubią się z mrozem i wilgocią) w moim sterownik dynda sobie przy samej glebie.
    Po przełożeniu starych przewodów z konektorkani do kostki (tylko jeden będzie na nowo zaciśnięty) będzie jak ori .....chyba większa rzeźba by była po lutowaniu 8 przewodów do siebie i ich izolacji.
  • Poziom 18  
    Konektor zaciśnięty i oblutowany, wszystkie przewody z konektorami przełożone do nowej kostki i od tygodnia spokój z porannych rozruchem.
    Temat można uznać za zamknięty.