Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niestabilny prąd w domu po wymianie licznika, migotanie żarówek

09 Lis 2016 15:47 2316 19
  • Poziom 9  
    Niedawno stary licznik został wymieniony na nowy - i nie wiem ale obstawiam, że to sprawiło problemy z jakością prądu w domu.
    A może mi się tak wydaje bo czasowo akurat z tą wymianą problemy się zbiegły.. Mniejsza z tym przechodzę do rzeczy.

    Objawy jakie zauważyłam to miganie "żarówek" na 230V LED - migają wszystkie wszędzie w całym domu, miganie jest ledwo widoczne gołym okiem ale jest.
    Na oddzielnym bezpieczniku od światła na suficie, a także w zwykłym gniazdku, nieważne gdzie podpięte, taka sama sytuacja.
    Wszędzie pojawiają mi się wartości od 219V do 223 i cały czas wartości dziesiętne się zmieniają, cały czas wynik się zmienia na urządzeniu pomiarowym. 49,95Hz skacze na 49,96Hz.
    Puszki sprawdziłem, co można dokręciłem, a co na szybkozłączkach sprawdziłem czy trzyma. Wszystkie przewody aluminiowe niestety a nie miedziane.

    Zgłosić problem z licznikiem, to on jest winny czy coś innego złego się dzieje? Co się złego dzieje wie ktoś?:)
  • Tektronix
  • Poziom 28  
    Wniosek jaki sam się nasuwa - nie dokręcili któregoś przewodu podczas wymiany licznika.
  • Specjalista elektryk
    Może monter nie dociągnął albo przeciągnął śruby na listwie licznika. Może sąsiad coś robi w garażu a może LED-y z najniższej półki?
  • Poziom 34  
    Spróbuj wkręcić zwykłą żarówkę i sprawdź czy też będzie widoczne miganie.
  • Poziom 9  
    @zibq też mam taki wniosek ale chcę być pewien żeby nie reklamować nadaremno i na wariata nie wyjść przed monterem:)
    Poza tym muszę mieć argumenty jak mi powie "paaaaanie to co złego to nie ja i to nie moja wina, jest wszystko dobrze"

    @opornik7 Garaż daleeeeko od mieszkania (blok) a sytuacja jest długotrwała- nie stabilizuje się od dni kiedy zauważyłem te delikatne migotanie.
    A ledy z najwyższej półki - poza tym swoje przepracowały już bezproblemowo sporo czasu bez zastrzeżeń a teraz naraz wszystkie na raz się psują po wymianie licznika?:) Statystycznie niemożliwe.
    Pełno ledów w domu i wszystkie pracują nieprawidłowo (oprócz tych na 12v ale one są kontrolowane przez zasilacz elektroniczny i on reguluje to co do nich popłynie)

    Niepokoją mnie te płynne skoki napięcia - pamiętam chyba że wcześniej było stabilne na wskazaniu multimetra i było ładne eleganckie 50Hz, poza tym te moje wskazania napięcia nie są aby zbyt niskie jak na docelowe 230V?

    Edit: @kosmos99 wkręciłem i nie potrafię odpowiedzieć... oczy mnie już dzisiaj bolą i nie potrafię dostrzec migotania.
    Wcześniejszego migotania ledów też już nie widzę podobnie jak i tej żarówki - może przestały migotać bo już ciemno i więcej oświetlenia włączone w domu, może na złość - że jak trzeba to chwilowo przestanie, nie wiem:)
    Jutro rano dokładnie zobaczę czy zwykła żarówka też da podobne migotanie.
    Co do poczynań sąsiadów to niewiadoma.
    Niby centralne jest ale co kto robi w domu - jego biznes:)
    Spadek 10% okej, ale takie aktywne wahania na przyrządzie pomiarowym? Wcześniej zdaje mi się że wskazania były stabilne.
  • Poziom 34  
    qwoot napisał:
    poza tym te moje wskazania napięcia nie są aby zbyt niskie jak na docelowe 230V?

    Nie, dopuszczalny jest spadek 10%.
    qwoot napisał:
    Niepokoją mnie te płynne skoki napięcia

    Może, któryś z sąsiadów kupił jakieś prądożerne urządzenie, albo ma ogrzewanie elektryczne.
  • Poziom 38  
    Zmierz IPZ przed licznikiem i na wejściu rozdzielnicy.
    Mierz napięcie za licznikiem i na WLZ w czasie tego migania.
    Szybkie zmiany ( 10-30msek) wykryjesz oscyloskopem.
    Typowy miernik AC , całkuje za okres.
    Robi z funkcji sinus funkcję /sinus/ to uśrednia, następnie mnoży przez współczynnik.
    Na wartości uśrednionej szybkich zmian nie zobaczysz.
  • Tektronix
  • Poziom 9  
    Do licznika / rozdzielnicy nie mam dostępu, wszystko zaplombowane, za szkłem i pod kłódka, jedyne do czego mam dostęp to kontakt, bezpieczniki topikowe i kable. I ze sprzętu mam tylko i aż, multimetr zwykły i cęgowy.
    Mały update - teraz migotania się dopatrzeć nie mogę - czyli albo ustało, albo jest nieuchwytne ludzkim okiem. Jednaj jestem pewien że prędzej czy później wróci.
    Wartość napięcia jakie ujrzałem jest obecnie przyjazna dla oka, nie skacze jak szalona a powolutku się zmienia - czyli jest stabilne 221V i tylko wartości dziesiętne oscylują w przedziale 0.1 - 0.6. (To już mi bardziej się podoba niż to co widziałem wcześniej)
  • Poziom 38  
    qwoot napisał:
    Do licznika / rozdzielnicy nie mam dostępu, wszystko zaplombowane, za szkłem i pod kłódka, jedyne do czego mam dostęp to kontakt, bezpieczniki topikowe i kable. I ze sprzętu mam tylko i aż, multimetr zwykły i cęgowy.

    Te bezpieczniki topikowe to twoja rozdzielnica. (typ: dwubezpiecznikowa).
    Przy takim "zabytkowym" sprzęcie, zajrzałbym tam jak to wygląda.
    Nie ma kolega przypadkiem topika "na zerze" ?
  • Poziom 38  
    Także stopki bezpieczników, stan zestyków - rozebrać, oczyścić glaspapierem.
    Bez pomiarów szuka się "w ciemno".
  • Poziom 40  
    Jak się będzie coś działo spróbuj to przetestować na słuch.
    Odpal jakiś większy odbiornik i słuchaj bo takie spadki to często iskrzenie a ono da się często wysłuchać. Jak raz usłyszysz to potem poznasz zawsze ten dzwięk.
    Mnie kiedyś w domu coś bzyczało. Okazało się ze bzyczy jak się ojciec w piwnicy dogrzewał termowentylatorem majsterkując. Miałem kilka takich przypadków czasem starczył kawałek papieru ściernego a czasem trzeba elektryka bo raz rozplombowane a dwa zabawa przy oprawce pod napięciem to nie jest to co tygryski lubią najbardziej. Przy starych oprawkach i bezpiecznikach był patent z monetą, ale w moich czasach to już raczej nie wkładki topikowe a automaty.
  • Poziom 19  
    Tez miałem problemy z zasilaniem po wymianie licznika.
    Tylko u mnie dochodziły jeszcze problemy z wartością napięcia, było nawet 267V na jednej z faz.
    Od razu dzwoniłem do ZE, ale mnie olali i dopiero jak się dodzwoniłem do montażysty to montażysta pojawił się dość szybko.
    Pierwsze podejrzenie, to nie dokręcił przewodu N.
    Jednak nie, sprawdził, wszystko było dobrze podłączone.
    Sam robił pomiary za licznikiem i potwierdził, że jest źle.
    W końcu, jak to określił, szarpnął przewodami przy liczniku i do dziś jest dobrze, a to już ze 2 lata.
    Tak, jak by listwa zaciskowa licznika nie stykała dobrze.
    Może u Ciebie też coś w tym liczniku jest nie tak. Jak jesteś pewien, że to po wymianie licznika, to szukaj montażysty w ZE. Tylko nie dzwoń na infolinię z oficjalną reklamacją, bo Cię zleją :) jak i mnie.
    Po takiej próbie zgłoszenia znalazłem na własną rękę przez znajomych namiar na montażystę. Jak mu wytłumaczyłem co się dzieje to szybko przyjechał.
  • Poziom 9  
    @CYRUS2 No tak, ale jak mówiłem dostęp mam tylko do bezpieczników, a co niżej (nowiuśki fikuśny licznik elektroniczny przez którego chyba takie problemy:) )
    to on jest za szkłem i plombą także nawet byle kabelków nie dokręcę bo będzie drakońska kara za zerwanie plomby zapewne.
    Z bezpiecznikami się pobawiłem w zamianę na nowe i nie pomogło.

    @Tommy82 nic prądożernego w domu nie mam, jedynie telewizor a tam piszczą tylko cewki i to już od dawna.
    Chociaż jet piekarnik i mikroafala ale przy użyciu tych wynalazków nic szczególnego się nie dosłyszałem.
    Ale wiadomo narządy zmysłów są subiektywne:)

    @kosmos99 jak obiecałem sprawdziłem na zwykłej żarówce tradycyjnej i również można dopatrzeć się migania podobnie jak w przypadku ledów, wychodzi na to że w dzień tylko lub losowo takie cuda się dzieją.

    Problem z tym że to tylko moje domysły iż to bezpośrednio po wymianie licznika - tydzień / dwa po wymianie przykuło moją uwagę migotanie w łazience,
    to pomyślałem że LED jakaś powoli zdycha, dokręciłem go licząc na cud - nie pomogło, przyjrzałem się bliżej który miga to wyszło 2 ledy na raz migają, poszedłem do kuchni patrzę tam też wszystkie migają, podłączyłem leda do zwykłego kontaktu i też miga - tak to u mnie w uproszczeniu wyglądało.

    No nic, także chyba wychodzi że to coś z tą wymianą licznika związane - nikt tego nie wykluczył i raczej tego nie zrobi przy takich skromnych informacjach ode mnie.
    Będzie więc za jakiś czas kontakt z montażystą pewno:)
  • Poziom 34  
    Skoro to jest czasami, to możliwe że któryś z sąsiadów wprowadza te zakłócenia, ma jakieś urządzenie o znacznej mocy, np. spawarkę.
  • Moderator - Elektryka
    qwoot napisał:
    No nic, także chyba wychodzi że to coś z tą wymianą licznika związane - nikt tego nie wykluczył i raczej tego nie zrobi przy takich skromnych informacjach ode mnie.
    Będzie więc za jakiś czas kontakt z montażystą pewno:)

    Zły trop. Monter (montażysta) nic nie stwierdzi, bo listwa zaciskowa licznika jest dobrze dokręcona. Gdyby była źle, to przy włączeniu piekarnika itp. zauważyłbyś inne efekty optyczne - nie migotanie, ale wyraźne zapady napięcia, tym intensywniejsze im wieksza moc odbiornika.

    Polecam koledze następujące kroki:
    1. zaprosić elektryka ze sprzętem pomiarowym, który zdiagnozuje stan instalacji,
    2. wizytę u okulisty.
  • Poziom 19  
    Jest jeszcze inna opcja , chociaż ledy są markowe ale leciwe to z starości mogły w nich wyschnąć kondensatory i pojawił się efekt stroboskopu , jak wyżej wykręcić i podejść do kumpla i sprawdzić jak u niego się zachowują albo wkręć zwykłą żarówkę do oprawy i zobacz co się dzieje .
  • Poziom 20  
    Tak jak kolega zbich70 napisał zaprosić dobrego elektryka i zmierzyć pętlę zwarcia, wyjdzie oporność obwodu i na podstawie tego pomiaru też można znaleźć słaby punkt w instalacji.
    QUWOT z jakiej jesteś okolicy to mogę pomóc fizycznie.
  • Poziom 9  
    Dzisiejsze spadki z 225V na 212V (bez piekarników) to ja sam stwierdziłem na własnym sprzęcie pomiarowym. Nie wykluczone, że bywają większe ale nie będę na nie non stop polował:)
    Zwykła żarówka jednak bardziej "szaleje" od leda, z tego co moje oko i obiektyw uchwycił.
    Miganie świateł (led i zwykłe) mam bardzo wyraźnie uwiecznione na filmie, w który uzbroiłem się zawczasu (telefony są bezstronne i obiektywne) takie utrwalenie na filmie wystarczy by zamknąć gębę każdemu kto mój wzrok zakwestionuje - bo wiadomo, taka złośliwość rzeczy martwych że przy komisyjnym zbadaniu akurat nie będzie chciało migać i ktoś będzie mnie chciał albo do okulisty albo do psychiatryka, to filmik poratuje:)
    Elektryk relatywnie niedawno (z 5-7 miesięcy temu) badał stan instalacji - wszystko okej, poza standardem - braku trzeciego kabla, (wiadomo stara instalacja). Tylko do tego się "przyczepił". Wątpię, by takie sprawdzenie trzeba dokonywać cotygodniowo. Piekarnik tylko leciuteńko ściemnia światło - nic nowego, bo zawsze tak było i nie przeszkadza mi to bo chyba to normalne.
    Z ledami problemy wykluczyłem wcześniej - na żarówce zwykłej dawno już sprawdzone. Poza tym wątpię że akurat tydzień po wymianie licznika ze wszystkich 15 ledach kupionych w różnych odstępach czasowych na raz, jednocześnie kondensatory powysychały czy cokolwiek innego złego się zadziało.
    W garażu świecą bez zarzutu. A efekt stroboskopu widziałem w większości placówek państwowych - u mnie jest znacznie mniej intensywny i jest (by podkreślić jak mocno użyje caps locka) ZNACZNIE mniej regularny w kwestii zarówno częstotliwości i częstości migania że tak powiem.
    @Hajna - daleki północny-wschód polski niestety, ale dziękuje za dobre chęci:)