Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hydrofor 300 L - za dużo powietrza

10 Lis 2016 15:17 2007 19
  • Poziom 6  
    Witam i z góry przepraszam jeśli temat w złym dziale ale mam problem z hydroforem i szukam pomocy .
    Mam hydrofor 300L , zasila go pompa głębinowa Grudziądzka 8 stopniowa 3 fazowa o mocy silnika 2,2 KV , pompa jest 12 metrów pod lustrem wody ,a od lustra wody do hydroforu jest ok. 30 metrów wysokości . Pompa ta pracuje od 86r, ok. 6 lat temu spalił się silnik i został wymieniony na druki i pompa działa dobrze ale kilka dni temu pojawił się taki problem że do hydroforu jest wtłaczane za dużo powietrza i średnio co dwa dni zaczyna "walić " powietrzem z kranów i muszę upuszczać powietrza z hydroforu ,ale za dwa dni znowu prawie cały hydrofor jest powietrza - co to może być ?
    dadaję zdjęcie na którym pokazuje zawory z opisem :
    1 tym zaworem po wyłączeniu pompy zasysane jest powietrze do rury pomiedzy pompą a hydroforem .
    2 tym zaworem spuszczam lub dopompowuje powietrze do Hydrofora
    3 zawór jednokierunkowy który po wyłączeniu się pompy otwiera się i pozwala zasysać powietrze do rury pomiędzy pompa a hydroforem .
    Hydrofor 300 L - za dużo powietrza
  • Poziom 26  
    Zawór nr 1 musi przepuszczać. - sprawdź go, lub wymień na sprawny.
  • Poziom 6  
    tak , zawór 1 jest odkręcony i zasysa przez niego powietrze .
    To ten zawór zakręcić całkowicie ?
  • Poziom 26  
    Kadore napisał:
    1 tym zaworem po wyłączeniu pompy zasysane jest powietrze do rury pomiędzy pompą a hydroforem .

    Po każdym wyłączeniu, rura zasysa powietrze, które po włączeniu jest pompowane do hydrofora.
    W końcu jest go za dużo i dmucha przez krany.
    Bo, jak widzę, między trójnikiem 2 a hydroforem jest zawór zwrotny. Więc po wyłączeniu pompy, ten zawór się zamyka, a słup wody, który chce opaść do poziomu lustra wody, zassie powietrze przez zawór zwrotny 3 i otwarty zawór 1. Po włączeniu pompy, rosnące ciśnienie zamknie zawór 3 a otworzy ten nieopisany i całe powietrze z rury wepchnie do hydroforu.
  • Poziom 6  
    Ok. ,rozumiem po części zasadę działania takiego hydroforu ,ale nie wiem po co ten zawór nr 1 , bo jak ma się do rury pomiędzy pompą a hydroforem dostawać powietrze to ten zawór jest jak by nie potrzebny bo równie dobrze móglby być tylko ten zaworek zwrotny i tyle .
    Z drugiej strony jak by tamtendy miało nie wchofzić powietrze to po co by był ten zawór zwrotny i ten zawór 1?
  • Poziom 26  
    Że tak powiem: w czasie normalnej eksploatacji powietrze to tej rury nie ma wchodzić.
    A te pytania zadaj temu, co to montował. Po prostu jest, jak jest.
    W zasadzie, powinien być jeszcze jeden zawór do upuszczania odstoju z dna.
  • Poziom 6  
    to może sprecyzuje pytanie - skoro ten hydrofor pracuje od 86 r i powietrze upuszczałem raz na miesiąc , to jaka może być przyczyna że od kilku dni wtłacza do hydrofora bardzo dużo tego powietrza , tak że co drugi dzień wali powietrzem z kranów ?
  • Poziom 27  
    Zawór nr 1 być może służył do napełniania układu wodą.Pomiędzy pompą a zbiornikiem nie może być żadnych "lewych" dopływów powietrza.Sprawny układ nie trzeba w zasadzie nigdy odpowietrzać w ten sposób(jeśli tak jest to występuje jakieś uszkodzenie).Pobiera gdzieś lewe powietrze.Należy szukać uszkodzenia pomiędzy pompą a zbiornikiem.To może być zawór nr 1.Pozd artur
  • Poziom 26  
    Bo zawór nr 1 był zawsze zamknięty?
    niewiem.
    Z mojej praktyki wynika, że powietrze trzeba dobijać co jakiś czas, a nie jak u ciebie upuszczać.
  • Poziom 6  
    jutro wkręcę w zawór nr 1 korek i zobaczę jakie będą efekty .
    dziękuję za wszystkie sugestie i rady .
  • Poziom 26  
    Albo wymień na sprawny - ułatwi dopuszczanie powietrza, kiedy będzie go za mało.
  • Poziom 6  
    Andrzej42 napisał:
    Albo wymień na sprawny - ułatwi dopuszczanie powietrza, kiedy będzie go za mało.


    Powietrze można dopuszczać lub spuszczać przez zawór 2 , przez zawór 1 nie da się napompować hydroforu bo powietrze będzie szło na pompę ( do studni)
  • Poziom 33  
    Przez lata było dobrze a zmieniło się bo zapewne przy pompie jest zawór zwrotny który teraz przestał działać i woda opada do poziomu lustra zasysając powietrze.
    Po co zawór 1 i 3 nie wiem.
  • Poziom 27  
    Nawet jeżeli zawór zwrotny by nie trzymał to pompa nie zapowietrzała by się(ściągała by wodę ze zbiornika).Musi brać lewe powietrze.Poz artur
  • Poziom 21  
    Witam też tak myślę że między lustrem wody a hydroforem jest nieszczelność i zasysa powietrze pozdrawiam .
  • Poziom 33  
    arturdip napisał:
    jeżeli zawór zwrotny by nie trzymał to pompa nie zapowietrzała by się(ściągała by wodę ze zbiornika).

    Pisałem o zwrotnym przy pompie, typu kosz.

    Odp.
    Właśnie nie, bo przyjrzyj się dokładnie zaworowi nr1, tu zasysa powietrze, przy zbiorniku jest zwrotny to nie pociągnie wody.
    Zaś nr2 to zwykły śrubunek.
    No cudów to nie ma.
  • Poziom 6  
    Dzisiaj wykręciłem zawór 1 i zastąpiłem go nowym zaworem kulowym ale to nic nie dało i nadal tłoczy powietrze do hydrofora . Sprawdziłem też rurę na odcinku hydrofor -lustro wody ale przy pracującej pompie nie widzę żadnych wycieków wody ,czyli albo rury i połączenia są ok. albo jest bardzo mała nieszczelność i woda nie wycieka ale powietrze dostaje się do środka .
    Mam jeszcze pomysł że dziura w rurze jest poniżej poziomu lustra wody na odcinku pompa -lustro wody , ale czy pod powierzchnią wody mogło by się dostawać powietrze tego nie wiem .
    tak czy owak słychać wyraźnie że jak pompa pracuje to idzie rurą bardzo dużo powietrza -i to cały czas jak pompa pracuje .
    Po weekendzie zainwestuję w rurę pe i wymienię cały odcinek na nowy pomiędzy pompą a hydroforem .
  • Poziom 26  
    Kadore napisał:
    jak pompa pracuje to idzie rurą bardzo dużo powietrza

    O tym na początku nie pisałeś. Pracująca pompa wytwarza ciśnienie, więc gdyby była jakaś dziurka, to nie zasysałaby powietrza a sikała woda.
    Sądzę, że nieszczelność jest przed pompą, czyli lustro wody opadło
    Kadore napisał:
    pompa jest 12 metrów pod lustrem wody

    to jednak jest w sprzeczności.
    Warto to sprawdzić, (poziom wody).
  • Poziom 39  
    A niby jak kolega stwierdził szczelność rurociągu na głębokości 30 m? Być może do tego wstudni z rurą osłonową np 300 mm. Jeśli raporty prawdziwe to przyjmij wersję nieszczelności na rurociągu.


    [b]Kolega wybaczy, ale 50 sto metrowa studnia kopana to coś niespotykanego[/b]
  • Poziom 6  
    Studnia jest kopana z kręgami betonowymi o średnicy ok 100 cm , nad studnią jest wał z rury grubościennej z dwoma korbami , na wał jest nawinięte 50 metrów liny stalowej ocynkowanej 8mm 6x19 i obciązeniu zrywającym ok 3,5 tony i się jedzie ...

    Dodano po 54 [minuty]:




    [b]Kolega wybaczy, ale 50 sto metrowa studnia kopana to coś niespotykanego[/b][/quote]

    napisałem że na wale jest 50 m liny ale studnia tyle nie ma .Od poziomu ziemi do lustra wody jest ok 30m a słup wody ma ok 12m to daje razem + - 40 metrów