Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulator napięcia?

dagascos 13 Lip 2005 10:26 7930 23
  • #1 13 Lip 2005 10:26
    dagascos
    Poziom 12  

    witam
    samochodzik to punto 55 S, 1995r, z silnikiem 1.1, benzyna
    moj problem jest taki, otoz nie jezdzilem kilka dni samochodzikiem, w srodku chwile siedzialem, cos tam musialem sobie porobic, gralo radio, no i po kilku dniach 3 czy 4 wsiadam i chcę odpalić go, a tu nic, nawet nie chciał zacharczeć
    nie było mowy, aby ruszył
    podładowałem akumulator z 12,4V na 12,8V
    niby wszystko w porządku, ponoć powinien mieć choć 12,6V
    podłączyłem go znowu do samochodu, już zapalił, później znowu za jakiś czas zmierzyłem napięcie przy włączonym silniku, wszystkie odbiorniki, światła powyłączane, i napięcie wynosiło coś koło 14V, słyszałem że powinno mieć prawie 15V
    gdy przy wlaczonym radio odpalam silnik, to radio przygasa, na pare sekund
    tak więc spytalem sie kumpla i powiedzial mi iz najprawdopodobniej padl regulator napiecia
    chcialem sie wiec spytac, czy to najpewniej ten regulator napiecia, czy może coś innego, no i co najwazniejsze jaki regulator jest w punto 1.1 z 95' czy taki sam jak we wszystkich punto czy jakiś inny
    z góry dzięki za odpowiedzi, pozdro

    0 23
  • #2 13 Lip 2005 10:35
    Romulus
    Poziom 15  

    Jeżeli przy obrotach jałowych napięcie wynosiło coś koło 14V to jest OK, a przy wyższych obrotach silnika powinno mieć prawie 15V. Sprawdź klemy czy nie są zaśniedziałe, być może wystarczy je przeczyścic. Może także to sam akumulator już jest dętka, nie napisałeś ile ma lat.

    Pozdrawiam Romulus

    0
  • #3 13 Lip 2005 11:16
    Jerzy100
    Poziom 22  

    Napięcie ładowania powinno być 14-14,5 V i trzymać się stabilnie niezależnie od obrotów silnika. Sprawdź połączenia - klemy, masy. Jeżeli to nie pomoże to aku leży. Aku powyżej 5 roku życia umierają.

    0
  • #4 13 Lip 2005 11:23
    Tomek665
    Poziom 28  

    Nawet krótko trwałe rozładowanie aku. do zera powoduje częściowe zasiarczenie płyt i pogorszenie kondycji baterii. Prawdopodobnie nie został aku. w pełni doładowany po ostatniej przygodzie. Powinien się ładować prądem około 1/20 Q jakieś 40 gogzin.To nie wygląda na uszkodzenie regulatora, sprawdzisz go voltomierzem jeśli przy obrotach silnika 3-4tys/min daje napięcie 14-14,5V to regulator dobry.

    0
  • #5 13 Lip 2005 20:11
    dagascos
    Poziom 12  

    Więc, to raczej nie akumulator, gdyż o czym jeszcze nie napisałem, to coś on się przywiesza, nawet jak codziennie palony, coś nie wiem, może na szczotkach rozrusznika czy coś, dlatego to być może coś z rozrusznikiem.
    Napięcie zmierzyłem i na wolnych obrotach wynosi z 14,1V, zaś przy większych obrotach spada o jakieś 0,05V.
    Akumulator naładowałem kilka dni temu, a przy zapalaniu napięcie mierzone spada do około 9,8-10V. Czy powinno tak być?
    Może teraz więcej coś dodacie.
    Dzięki.

    0
  • #6 13 Lip 2005 20:27
    jarsaw
    Poziom 23  

    sprawdz alternator wzrokowo bardzo czesta usterka to pekanie obudowy i zwieranie uzwojen jesli jeszcze nie zmieniales alternatora to pewnie cie to czeka obudowa ma widoczne pekniecia od gory lub z dolu zobaczysz na kanale te typy maja to z natury

    0
  • #7 13 Lip 2005 20:54
    Tomek665
    Poziom 28  

    Jak napięcie przy ładowaniu jest ponad 14V to OK, spadek przy rozruchu do około 10V to normalne

    0
  • #8 14 Lip 2005 17:24
    Slawek J
    Poziom 30  

    Prawidlowe ladowanie powinno wynosic w granicach 13,8 - 14,4V. Sprawdz czy nie masz czasem peknietej obudowy od alternatora, ktora jest stala bolaczka fiatow.
    Pozdrawiam.

    0
  • #9 27 Lip 2005 19:45
    dagascos
    Poziom 12  

    Dobra wróciłem właśnie z tygodniowej podrózy. Po przejechaniu jakiś 300km myślałem, że jeśli to akumulator coś szwankował to może się podładuje, ale wraz coś jest nie tak. Następnego dnia posłuchałem sobie z 30min radio (działa bez kluczyka), nie zaplając samochodu. Gdy jeszcze następnego dnia chciałem go odpalić znowu zamarł. Nie chciał drgnąć. Czy to możliwe aby przez kilkadziesiąt min się tak szybko rozładował? W lato nie powinien on przecież tak szybko padać, może zwalony jest ten regulator napięcia czy cos, nie chce kupowac akumulatora jesli to moze cos innego
    akumulator jest z listopada 2001
    a bylem sprawdzic rozrusznik i okazalo sie ze jest dobry, wiec to tez nie to
    moze teraz cos powiecie ;/
    dz

    Dodano po 5 [minuty]:

    a jeszcze cos spytam
    moze wiecie czy w punto mozna wymienic same lozyska od silniczka do wycieraczek
    czy trzeba kupywac calosc

    0
  • #10 27 Lip 2005 19:55
    JAFO
    Poziom 25  

    Alternator pracuje poprawnie w Twoim Punto.
    Prawidłowe napięcie ładowania, prawidłowe napięcie akumulatora podczas uruchamiania silnika.
    Problem może tkwić w nienajlepszej kondycji akumulatora.
    Jego krótkie rozładowanie niewielkim prądem (radio) powoduje spadek nagromadzonej energii do poziomu, kiedy nie da się już uruchomić auta.
    Akumulator ma małą pojemność.
    Akumulatory tracą swe właściwości w naprawdę każdym "przedziale wiekowym"

    0
  • #11 27 Lip 2005 19:59
    dagascos
    Poziom 12  

    A jeszcze zapomnialem o czyms napisac
    mam akumulator o pojemnosci 44Ah
    w ksiazce od punto cos bylo napisane ze do silnika 1.1 byly bodajze 32 czy 34Ah, być może 44Ah to za dużo i przy częstej jeździe po mieście nie zdąży się doładować, może lepiej kupywać np 40Ah?

    0
  • #12 27 Lip 2005 20:04
    jannaszek
    Poziom 39  

    akumulator masz do wymiany

    masz prostownik? -żeby naładować kontrolnie
    aerometr? -tym wymacasz dokładnie która cekla [cele] siedza
    objawem jest też gazowanie [gotowanie elektrolitu ]po przejechaniu iluś tam kilometrów
    poziom elektrolitu masz dobry? ,czy też" normalnna sucha bateria?"
    i zostaw ten regulator
    aradio co? pewno 2X45 wat mosfety i ze sześć głośników - pół godziny na słabszą baterię [łomotu]
    wystarczy
    czy 45 czy 35 nie ma znaczenia ,sprawny alternator ładuje przy każdych obrotach silnika,chyba ze jeżdzisz na światłach z ałączona tylną szyba [ogrzewanie]

    0
  • Pomocny post
    #13 27 Lip 2005 20:06
    JAFO
    Poziom 25  

    Zajmij się tylko i wyłącznie sprawdzeniem kondycji akumulatora oraz zmierz pobór prądu przez instalację przy wyłączonych wszystkich odbiornikach, zamknietych drzwiach i uzbrojonym immo.
    Jeśli masz krańcówkę pod pokrywą silnika, to wciśnij ją.
    Zdejmij klemę i włącz w to miejsce amperomierz na zakresie kilkuset miliamper.
    Może tu tkwi przyczyna.

    0
  • #14 27 Lip 2005 20:20
    dagascos
    Poziom 12  

    radio mam 4x45, nie na mosfetach
    4 nieduze glosniczki
    poziom elektrolitu sprawdzalem i jest dobry
    we wszystkich celach byl podobny, bodajze kolo 26-28

    0
  • #15 27 Lip 2005 21:27
    Tomek665
    Poziom 28  

    Może 1.26-1.28 g/cm3 ? (gęstość elektrolitu)
    To by wskazywało że aku. powinien jeszcze działać, o ile ktoś nie dolewał stężonego kwasu.

    Padnięty aku nawet po tygodniu ładowania nie miałby takiej gęstości , dziwne ???

    Robiłeś pomiary areometrem ?

    0
  • #16 27 Lip 2005 21:38
    KingKong
    Poziom 25  

    Nie wiem o czym pisali inni, ale polecę ci jedną ważną rzecz. Alternatory Fiata mają jedną wadę. Przy walnietej jednej diodzie wzbudzenia będzie ładował normalnie, ale nie da pełnej mocy (lampka kontrolna będzie się prawie niewidocznie żażyć) . Sprawdź ładowanie przy włączonych paru odbiornikach (światła, dmuchawa, itp.) Powinno być przy podwyższonych obrotach około 14 V.

    0
  • #17 27 Lip 2005 21:54
    dagascos
    Poziom 12  

    oczywiscie 1,26-1,28
    pomiarow zadnych innych nie robilem, tylko miernikiem po naladowaniu prostownikiem i jak wsadzilem do samochodu, to pomierzylem napiecia
    no wlasnie chyba areometrem sprawdzalem ta gestosc, zreszta to kumplem co sie na tym wiecej znal robilismy, cos nabieralo sie tej wody destylowanej z kazdej celi i tam ta kulka czy cos pokazywala to stezenie, to raczej chyba tak to sie zwalo

    0
  • #18 27 Lip 2005 22:30
    Tomek665
    Poziom 28  

    KingKong napisał:
    .... Przy walnietej jednej diodzie wzbudzenia będzie ładował normalnie, ale nie da pełnej mocy .... Sprawdź ładowanie przy włączonych paru odbiornikach (światła, dmuchawa, itp.) Powinno być przy podwyższonych obrotach około 14 V.

    To prawda-zrób koniecznie pomiar pod obciąźeniem.

    0
  • #19 28 Lip 2005 13:32
    dagascos
    Poziom 12  

    zmierzyłem napięcie na wolnych obrotach, przy włączonych światłach i przy grającym radio i wynosiło ono 13,99V, gdy włączyłem jeszcze dmuchawę spadło do 13,80-13,82 coś takiego

    0
  • Pomocny post
    #20 28 Lip 2005 14:23
    Tomek665
    Poziom 28  

    Jeśli tak to można wykluczyć usterkę alternatora, jego diod i regulatora.
    Pozostaje więc albo upływ prądu (pobór przy wyłączonych wszystkich odbiornikach piał o tym JAFO),albo poprostu twój 4-letni aku.skończył się

    0
  • #21 28 Lip 2005 15:56
    dagascos
    Poziom 12  

    ok, dzieki za pomoc

    0
  • #22 28 Lip 2005 23:02
    JAFO
    Poziom 25  

    O ile dobrze pamiętam -przyjmuje sie do 50 mA upływu, ale przy słabym akumulatorze to za dużo.
    Przy dobrej instalacji i odłączonym elektrycznie radiu miernik powinien pokazywać 5-10mA (immobiliser+zegar).

    0
  • #23 29 Lip 2005 18:02
    dagascos
    Poziom 12  

    A co do tego prądu, zmierzyłem go, a dokładniej za bardzo mi nic nie pokazywało, jakby wynosił właśnie koło zera, bądź jakieś kilka mA.

    0
  • #24 29 Lip 2005 21:34
    JAFO
    Poziom 25  

    Jeśli podajesz, jak było -kilka mA, to rzeczywiście:
    - instalacja OK
    - ładowanie OK
    Chyba, że radio w stanie czuwania bierze większy prąd ale to też powinno się zmierzyć. Zapomniałem napisać o pomiarze również z radiem.
    W elektryce cudów nie ma.

    0