Mam taki problem z kompem(nie moim):
Co jakiś czas się restartuje.Komputer jest nowy.Pentium 4 3Ghz,256RAM,Radeon 9200. Formatowałem już dysk.Często wyskakuje problem z pamięcią wirtualną i wogule pamięcią.Nawet podczas instalacji windowsa wyskoczył mi raz błąd że pamięć nie może być read i sie zawiesił, a następnym razem przy instalowaniu od nowa pojawił się niebieski ekran z błędem krytycznym.Po zainstalowaniu wkońcu systemu całkiem od nowa znów sie restartuje.Czy moze coś w sprzęcie być uszkodzone np.RAM i jaeżeli tak to jak to sprawdzić na własną rękę (bez rozkręcania)?.Norton 2005 żadnych wirusów nie wykrył.Zainstalowany system to Win XP pro z sp1 i wszystkimi poprawkami z windows update ale bez sp2
Wolał bym nie doradzać jej oddania do serwisu kompa jeśli to coś co samemu da sie zrobić.To komp z hipermarketu zaznaczam
Co jakiś czas się restartuje.Komputer jest nowy.Pentium 4 3Ghz,256RAM,Radeon 9200. Formatowałem już dysk.Często wyskakuje problem z pamięcią wirtualną i wogule pamięcią.Nawet podczas instalacji windowsa wyskoczył mi raz błąd że pamięć nie może być read i sie zawiesił, a następnym razem przy instalowaniu od nowa pojawił się niebieski ekran z błędem krytycznym.Po zainstalowaniu wkońcu systemu całkiem od nowa znów sie restartuje.Czy moze coś w sprzęcie być uszkodzone np.RAM i jaeżeli tak to jak to sprawdzić na własną rękę (bez rozkręcania)?.Norton 2005 żadnych wirusów nie wykrył.Zainstalowany system to Win XP pro z sp1 i wszystkimi poprawkami z windows update ale bez sp2
Wolał bym nie doradzać jej oddania do serwisu kompa jeśli to coś co samemu da sie zrobić.To komp z hipermarketu zaznaczam