Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec dwufunkcyjny Vaillant w wynajętym mieszkaniu - słabo ogrzewa

13 Lis 2016 00:43 1524 14
  • Poziom 5  
    Witam,
    W wynajmowanym mieszkaniu mam grzejniki Kermi z dolnym zasilaniem oraz dwufunkcyjny piec Vaillant. Na 99% jest atmoMax 240 VU(W) PL 240 2/3. Funkcja ciepłej wody działa idealnie, jednak problem jest z ogrzewaniem pomieszczeń.
    1. Grzejniki grzeją tylko górą tzn. na samej górze są gorące zgodnie z oczekiwaniem, na środku są ciepłe, a na dole są zimne (lub jak bardzo wysoko ustawię piec, to na dole jest ledwie ledwie wyczuwalne ciepło).
    Z racji powyższego - piec mam ustawiony na max albo prawie na max, a mimo to nie mogę teraz przekroczyć 22 C kiedy w mieszkaniu jesteśmy z żoną + 2 małych dzieci.
    2. Pompa chodzi non-stop albo prawie non-stop
    Martwią mnie cykle pracy pompy i pieca, głównie ze względu na rachunki.
    Przy ustawieniu pieca na max, włącza się pompa, po chwili włącza się piec, grzeje wodę CO do niecałych 70 stopni i się wyłącza. Pompa chodzi nadal, temperatura w ciągu ok. 2 min spada poniżej 60 stopni i piec znowu się włącza. I tak w kółko, a pompa chodzi.
    Przeważnie miałem ustawione trochę niżej, czyli piec grzał się do 60 stopni, wyłączał się, w ciągu 3-4 minut woda stygła do ok. 45 stopni i znowu się włączał. W tym czasie pompa potrafiła się wyłączyć na chwilę, tylko po to, żeby po pół minuty włączyć się z powrotem.

    Właściciel twierdzi, że piec niedawno przechodził przegląd i wszystko jest w porządku. To samo z grzejnikami...
    Jak by co to mieszkanie jest na 1 piętrze domu, 70m2, bezpośrednio odsłonięte z 3 stron (z jednej strony jest klatka schodowa)
    Jakieś rady?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Witam.

    Tak więc niech Pan spróbuje na termostacie grzejników podkręcić na maksa, tzn odblokować ich termostat (czasem niektóre osoby go specjalnie blokują przez co nie można ustawić na 5'tkę)

    Jeśli są na 5'tkę i nie grzeją jak powinny (jak Pan powiedział że w mieszkaniu jest 22c) istnieje możliwość że owe grzejniki mają za małą wydajność cieplną względem powierzchni - chodzi mi o to że są za małe i nie grzeją. (to jak grzać bojler 5000l grzałką 500w)

    Tak więc Jeśli opcja nr. 1 i 2 jest okej to trzeba sprawdzić piec, czy czasem w sterowniku nie ma krzywej grzewczej, często jest tak że jak czujka na rurce wyczuje że jest jakaś tam ustalona temperatura to wyłącza pompę przez co jest efekt włącz/wyłącz non stop. Tak więc warto sprawdzić czy Krzywa jest dobrze ustawiona, jak Pan może niech Pan zmieni na przykładowo 1,8. Kolejną rzeczą w sterowniku jest taka rzecz jak Temperatura Centralnego Ogrzewania CO, ją powinno dać się zmienić możliwe że jest ustawiona na zbyt niską i dlatego jest efekt jaki jest.

    Istnieje także inne techniczne wyjaśnienie, ktoś dał za małą pompę (przepustowość) i ta mała biedna pompka nie wyrabia.


    Tylę mogę powiedzieć, więcej to tylko jakby dało się to zobaczyć bo opisywać coś to dużo pisania.
  • Poziom 16  
    Pomijam fakt, że ten kocioł na potrzeby C.O. powinien ogrzewać ok. 250 m2 a nie 70. Chodzi o moc minimalną dlatego efekt jest taki, że zapali palnik po czym szybko osiągnie temp. zadaną i wyłączy go, pozostawiając włączoną pompę. Nie ma odbioru ciepła a moc minimalna jest za duża do 70 m2.
    Masz źle ustawione dwie funkcje - "wybieg pompy" i "blokada palnika".
    Jeżeli ostatnio robiono przegląd, podejrzenie że ktoś przestawił coś w tych funkcjach i kocioł teraz taktuje i nie dogrzewa.
    Jeżeli chcesz to sam ogarnąć, to poczytaj sobie o tych funkcjach bo ustawienie tych parametrów dobiera się do konkretnej instalacji. Ty możesz metodą prób i błędów sam to ustawić.
  • Poziom 5  
    501toyota napisał:
    Nie ma odbioru ciepła a moc minimalna jest za duża do 70 m2.

    Ale tak na chłopski rozum: czy gdyby nie było odbioru ciepła, to by na piecu tak szybko spadała temperatura? Bo teraz jest tak, że jak piec przestanie grzać a pompa chodzi, to temperatura na nim spada tak szybko, że gołym okiem widać jak wskazówka opada. I wtedy znowu załącza się grzanie i tak w koło Macieju.
  • Poziom 16  
    yoozieck2 napisał:

    Ale tak na chłopski rozum: (...)


    Objawy masz typowe do "braku odbioru ciepła". Nadal podtrzymuje to co napisałem powyżej.
    Po pierwsze zbyt wysoka temp. - 70 stopni do takiego mieszkania (ilość grzejników) - szybko dogrzeje do 70 a spadek do 60 zajmuje AŻ 2 min (a nie TYLKO 2 min).
    Po drugie - grzejnik od góry ciepły, dołem zimny, na całej długości, wskazuje że pomieszczenie masz niedogrzane a to można w 3ciej kolejności podciągnąć pod "brak odbioru ciepła".

    Najpierw obniż temp. na zasilaniu do mniejszych wartości np. 50 - 40 stopni. Jeżeli nie wiesz jak odczytać te dwie funkcje z panelu kotła, które Ci podałem wcześniej, zanotuj co ile załączy się/wyłączy pompa i palnik.

    Generalnie przetestuj różne temp. na zasilaniu bo to jest kluczowa kwestia w Twoim przypadku. Ja bym sugerował temp. max 55 i jej nie przekraczać. Rozumie, że sterownika kotła brak.
  • Poziom 5  
    alieniksior napisał:
    Tak więc niech Pan spróbuje na termostacie grzejników podkręcić na maksa, tzn odblokować ich termostat (czasem niektóre osoby go specjalnie blokują przez co nie można ustawić na 5'tkę)

    Jeśli są na 5'tkę i nie grzeją jak powinny (jak Pan powiedział że w mieszkaniu jest 22c) istnieje możliwość że owe grzejniki mają za małą wydajność cieplną względem powierzchni - chodzi mi o to że są za małe i nie grzeją. (to jak grzać bojler 5000l grzałką 500w)


    Już od miesiąca mam odkręcone na maks - właśnie z racji tego, że nie grzeją całą powierzchnią.

    @501toyota Uściślijmy jedną kwestię - jak często mniej więcej prawidłowo powinien następować cykl załączania pompy, grzania pieca i wyłączania pompy?


    501toyota napisał:
    Po pierwsze zbyt wysoka temp. - 70 stopni do takiego mieszkania (ilość grzejników) - szybko dogrzeje do 70 a spadek do 60 zajmuje AŻ 2 min (a nie TYLKO 2 min).


    Te 70 stopni to ustawienie max, które nastawiłem testowo , żeby opisać tu na forum jak się zachowuje piec w skrajnym ustawieniu. Do tej pory miałem ustawione tak, że dochodziło do 60 stopni.

    501toyota napisał:
    Po drugie - grzejnik od góry ciepły, dołem zimny, na całej długości, wskazuje że pomieszczenie masz niedogrzane a to można w 3ciej kolejności podciągnąć pod "brak odbioru ciepła".


    Czy mógłbyś mi wytłumaczyć/pokazać jakiś link, żebym mógł zrozumieć "brak odbioru ciepła"? Bo grzejniki mam odkręcone maksymalnie, z pieca temperatura schodzi, a w pokojach chłodno.
    Gdzieś więc to ciepło uciekło :)

    501toyota napisał:
    Rozumie, że sterownika kotła brak.

    Mam sterownik termostatu Vaillant VRT 330. Ustawiony na cały czas na 22,5 stopnia. Za mało?

    Mam jeszcze grzejnik na klatce schodowej i ten jeden o dziwo na górze jest gorący ale i na dole dobrze ciepły. Prawdopodobnie jest na samym początku instalacji bo też momentalnie się nagrzewa. Może te grzejniki mają coś skopane z przepływem (kryzowanie?) i dlatego ten na klatce działa dobrze, a reszta nie?
  • Poziom 35  
    Jest rzeczą oczywistą, że przyczyną tego jest zbyt mały przepływ czynnika grzewczego przez grzejniki, przez co woda grzewcza szybko stygnie i dołem kaloryfer jest zimny (a przecież w pomieszczeniach na ogół marzniemy w stopy a nie w głowę, czyli ważne jest grzanie dołem). Jeśli są to zawory termostatyczne, to trzeba zdjąć głowicę, by dostać się do "nastawy wstępnej" (jest to odpowiednik kryzowania). Trzeba sprawdzić, jak jest ustawiona ta nastawa. Jeśli na jakąś małą wartość - trzeba podnieść (by zwiększyć przepływ). Ja dobrze znam zawory Danfoss (w niejednym poście pisałem, jak się w nich ustawia kryzowanie).
  • Poziom 5  
    No i chyba od tego zacznę zanim zacznę dobierać się do pieca. A w ogóle to mi przyszło do głowy, że przepływ jest mniejszy bo instalacja jest zasyfiona. Może warto ją najpierw przepłukać jakimś preparatem, a potem ewentualnie zabierać się regulację (kryzowanie)? Co polecacie? Czy laik jest w stanie sobie z tym poradzić?
  • Poziom 30  
    Zacznij od wyczyszczenia filtra jak było wcześniej napisane, to tylko parę minut pracy.
  • Poziom 5  
    Ok, jutro po pracy to zrobię. Dam znać co i jak :)
  • Poziom 9  
    W sumie tak czytałem to co piszecie, i fakt pierwsza moja myśl to problem z przepływem. To jak chłodzenie komputera wodą. Co z tego że masz dobre chłodnice jakieś wielkie na 100km jak płyn/ chłodziwo/ woda grzewcza/ płyną tak wolno że komputer się przegrzewa. Kwestia że pompa jest do czterech liter, albo fakt rureczki się zatkały. Po wielu latach w rurach moze powstać rdza która będzie problemem. Jak Panowie wyżej wspomnieli, na pewno są odpowiednie płyny do usuwania takiego dziadostwa od wewnątrz rur.
  • Poziom 17  
    Zalecam pod kotłem na rurze powrotnej zamontować taki filtr
    Piec dwufunkcyjny Vaillant w wynajętym mieszkaniu - słabo ogrzewa oraz dodać odpowiednio preparat czyszczący fernox F5 Piec dwufunkcyjny Vaillant w wynajętym mieszkaniu - słabo ogrzewa lub sentinel x400 Piec dwufunkcyjny Vaillant w wynajętym mieszkaniu - słabo ogrzewa
    Preparat można zostawić w instalacji na około 2 do 4 tygodni i normalnie używać systemu grzewczego. Potem należy spuścić wodę grzewczą i dokładnie wypłukać instalację. Po wypłukaniu dodać odpowiednio inhibitora korozji Frenox F1 lub sentinel X100. Problem powinien być rozwiązany.
  • Poziom 16  
    VPS napisał:
    Zalecam pod kotłem na rurze powrotnej zamontować taki filtr

    Preparat można zostawić w instalacji na około 2 do 4 tygodni i normalnie używać systemu grzewczego. Potem należy spuścić wodę grzewczą i dokładnie wypłukać instalację. Po wypłukaniu dodać odpowiednio inhibitora korozji Frenox F1 lub sentinel X100. Problem powinien być rozwiązany.


    Tylko tutaj nie ma objawów zapchania instalacji czy filtra. Poza tym kocioł chodził by na bypassie - rurki zasilania i powrotu chłodne a grzejniki zimnawe.

    No nic niech człowiek/autor wątku działa :P
  • Poziom 5  
    Dziękuję wszystkim za porady. Rozmawiałem z właścicielem mieszkania i ma mi przysłać hydraulika, żeby to naprawić. Dam znać co było nie tak.