logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Badania patentowego trollingu w USA

ghost666 13 Lis 2016 18:33 2355 12
REKLAMA
  • Amerykański system patentowy z pewnością wymaga pewnych reform. Jak wynika z badania tak zwanego "trollingu patentowego", jakie przeprowadziła Federalna Komisja Handlu w Stanach Zjednoczonych, Kongres musi podjąć szybkie działania w tym zakresie. Opracowany przez Komisję Handlu raport dostarcza dokładnego obrazu tego zjawiska z USA. Jak wynika z dokumentu zjawisko to jest nadzwyczaj częste, a najpopularniejsze w sektorze systemów bezprzewodowych i komputerowych. Przyjrzyjmy się bliżej pewnym wnioskom z dokumentu.

    Badania udokumentowane w raporcie prowadzone były przez dwa lata. Jedną z motywacji do podjęcia tego zagadnienia była częsta praktyka firm, które wykupywały i przejmowały patenty. Ostatnie zmiany w systemie patentowym, jakie Kongres USA wprowadził w 2011 roku wcale nie naprawiły amerykańskiego systemu, który nadal sprawia bardzo wiele problemów. System patentowy jest źródłem wielu nadużyć, stąd właśnie zjawisko trollingu.

    Jak wynika z przeprowadzonej przez Komisję Handlu ankiety istnieje cała klasa firm, które 'generują' sporo patentowych niejasności i związanych z nimi pozwów. Zazwyczaj pozwy te rozstrzygane są ugodą na poziomie około 300 tysięcy dolarów. Wartość ta jest mniej-więcej na poziomie kosztów sporządzenia odpowiedzi na pozew. Firmy te posiadają bardzo niewiele patentów, bardzo często w ich portfolio jest mniej niż 10 patentów, a mimo to generują one 96% pozwów patentowych w USA i odpowiedzialne są za wydawanie 91% licencji. Nie idą za tym zyski - stanowią one jedynie 20% zysków w sektorze, łącznie około 800 milionów dolarów.

    Inną klasą firm, są te, które skupiają w swoim portfolio setki czy nawet tysiące patentów. Firmy te - wydające zaledwie 9% badanych licencji - odpowiedzialne są za transakcje licencyjne warte setki milionów; zyski tych firm to pozostałe 80% sektora licencjodawców w badaniu. Ich zyski wynoszą około 3,2 miliarda dolarów. Firmy te rzadko pozywają innych w związku z nadużyciami patentowymi.

    Badania patentowego trollingu w USA


    Federalna Komisja Handlu zarekomendowała sądom, aby wykorzystała w swojej praktyce wyniki opisywanej powyżej ankiety. Jedną z sugestii jest redukcja kosztów odpowiedzi na pozew. Spowoduje to zmniejszenie ciśnienia na pozwanego, aby odpowiadał na pozew na drodze polubownej. Redukcja kosztów sądowych spowoduje, że więcej firm może chcieć wykorzystać inną drogę, niż polubowne załatwienie sprawy. Dodatkowo, jak sugeruje Komisja, sądy powinny wymagać mocniejszego materiału dowodowego od pozywających firm, które musiałyby mocniej wykazać, że rzeczywiście ich patenty są naruszane. Pozwoli to w istotny sposób zredukować trolling ze strony tych przedsiębiorstw.

    Komisja wzywa Kongres do stworzenia procedur, które pozwoliłyby na zawieszenie postępowań przeciwko użytkownikom i sprzedawcom urządzeń do czasu, gdy postępowania przeciwko producentom się nie zakończą. Jak pokazuje raport około 10..17% patentów, posiadanych przez firmy było przejęte właśnie w celu wykorzystania ich przeciwko sprzedawcom urządzeń. "Uzbrojony w nowe informacje, Kongres musi dopasować legislację tak, aby zatrzymać tych, którzy nadużywają systemu patentowego i drenują przemysł technologiczny na miliardy dolarów rocznie, ograniczając innowacyjność i spowalniając gospodarkę" komentuje Ed Black, szef Stowarzyszenia Przemysłu Komputerowego i Komunikacyjnego.

    Jedna z firm prawniczych z Maine na swojej stronie opublikowała oświadczenie, w którym zauważa, po analizie raportu, że "wnioski zawarte w raporcie nie są ani nowe ani zaskakujące dla nikogo kto zaangażowany jest w spory prawne z trollami patentowymi w ostatnich latach; jednakże to bardzo dobrze, że obserwacje te potwierdzane są przez Federalną Komisję Handlu, która opiera się także na niejawnych danych". Firma zauważa, że może pozwolić to na wprowadzenie zmian do systemu, które utrudnią działanie firmom opierającym swoje działanie na trollingu patentowym.

    Badania patentowego trollingu w USA


    Komisja Handlu zanalizowała dane pochodzące z ponad 2500 spółek zajmujących się patentami i licencjami i prześledziła ich poczynania od stycznia 2009 roku do połowy września 2014. Analiza wykazała, że 88% posiadanych patentów dotyczyła rynku elektronicznego, komputerowego i komunikacyjnego. Ponad 75% patentów dotyczy kwestii związanych z oprogramowaniem. Niezależne badania przeprowadzone przez komisję wykazały, że najbardziej agresywne przejmowanie i wykorzystanie patentów związane jest z sektorem komunikacji bezprzewodowej.

    Badania patentowego trollingu w USA


    Producenci systemów komunikacji bezprzewodowej, a także firmy związane z trollingiem patentowym w tym sektorze, wysłały trzy razy więcej wezwań niż wszystkie inne firmy razem wzięte. Naruszenia patentowe związane z tym sektorem zgłaszane przez firmy licencjonujące były dwa i pół raza częściej niż przez firmy produkujące ok. 90% układów scalonych na całym świecie.

    Licencje udzielane przez firmy produkujące układy komunikacji bezprzewodowej często obwarowane są dozwolonymi obszarami wykorzystania, zależnościami z innymi licencjami czy skomplikowanymi systemami naliczania opłat licencyjnych. Dla kontrastu, większość licencji udzielanych przez inne firmy jest prosto skonstruowana, a płatności są z góry ustalane na okrągłe sumy i tyle.

    Jeszcze w 2014 roku wiele firm, w tym gigantów takich jak np. Qualcomm, wypowiadało się bardzo negatywnie o próbach zmian systemu patentowego w USA. Jednakże ten skomplikowany system ma wielu innych udziałowców, często o sprzecznych interesach, więc ciężko byłoby na podstawie tych głosów próbować wprowadzać zmiany - nie da się w ten sposób dogodzić wszystkim.

    Reforma systemu patentowego aczkolwiek konieczna, może być bardzo trudna. Dotyczy ona nie tylko sektora technologicznego, ale także np. farmaceutycznego. Poglądy na zmiany przedstawicieli każdego z tych sektorów są diametralnie różne, tak jak i różne są potrzeby poszczególnych przedsiębiorstw i inwestorów.

    Źródło: http://www.eetimes.com/document.asp?doc_id=1330598

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11960 postów o ocenie 10197, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 16060867
    a_noob
    Poziom 23  
    ghost666 napisał:
    Reforma systemu patentowego aczkolwiek konieczna, może być bardzo trudna. Dotyczy ona nie tylko sektora technologicznego, ale także np. farmaceutycznego. Poglądy na zmiany przedstawicieli każdego z tych sektorów są diametralnie różne, tak jak i różne są potrzeby poszczególnych przedsiębiorstw i inwestorów.

    Jak dla mnie sprawa jest bardzo prosta. Najlepiej to by wszystkich do kamieniołomów wysłać, ale że to trochę zbyt stalinowskie, to powinni tak ten system zreformować, żeby sąd zawsze mógł (a właściwie miał obowiązek) wyrokować na korzyść dalszego rozwoju i/lub społeczeństwa... a spekulantów wysłać do kamieniołomów :D

    Podobny trolling był u nas, zaraz po tym jak sklepy internetowe musiały wprowadzić regulaminy, powstało wtedy sporo firm, które zajmowały się wyszukiwaniem sklepów bez regulaminów oraz wyszukiwaniem błędnych zapisów w regulaminach sklepów które go miały, no i... do sądu! To były fundacje "dbające" o konsumentów...
  • REKLAMA
  • #4 16060928
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    a_noob napisał:
    ghost666 napisał:
    Reforma systemu patentowego aczkolwiek konieczna, może być bardzo trudna. Dotyczy ona nie tylko sektora technologicznego, ale także np. farmaceutycznego. Poglądy na zmiany przedstawicieli każdego z tych sektorów są diametralnie różne, tak jak i różne są potrzeby poszczególnych przedsiębiorstw i inwestorów.

    Jak dla mnie sprawa jest bardzo prosta. Najlepiej to by wszystkich do kamieniołomów wysłać, ale że to trochę zbyt stalinowskie, to powinni tak ten system zreformować, żeby sąd zawsze mógł (a właściwie miał obowiązek) wyrokować na korzyść dalszego rozwoju i/lub społeczeństwa... a spekulantów wysłać do kamieniołomów :D


    Czyli uwolnienie wszystkich patentów?
  • #5 16061004
    oskar777

    Poziom 26  
    Lepsze by było ograniczenie czasowe, tańszy patent ale czas ochrony krótszy np 4-5lat. Tak by rozwój nie był wstrzymany i jednocześnie chroniło by to wynalazcę.
  • #6 16061006
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    oskar777 napisał:
    Lepsze by było ograniczenie czasowe, tańszy patent ale czas ochrony krótszy np 4-5lat. Tak by rozwój nie był wstrzymany i jednocześnie chroniło by to wynalazcę.


    Wynalazcę czego? prostokąta z zaokrąglonymi rogami?
  • #7 16061339
    a_noob
    Poziom 23  
    ghost666 napisał:
    Czyli uwolnienie wszystkich patentów?

    To nie jest wspieranie rozwoju. Jeżeli ktoś ma głowę gdzie trzeba, wymyśli coś ciekawego, to niech zarobi na tym patencie, będzie miał motywację do dalszych prac - to jest wspieranie rozwoju, działania wymienione w artykule - nie. Założę się, że w 90% przypadków jest to bardzo proste do zweryfikowania.

    ghost666 napisał:
    Wynalazcę czego? prostokąta z zaokrąglonymi rogami?

    Jakiś poddenerwowany dzisiaj jesteś ;)
  • #8 16063367
    n6210
    Poziom 29  
    Wystarczyło by gdyby możliwość pozwu i okres ochrony były zależne od wprowadzenia patentu do produkcji przez firmę pozywającą.
    Wraz z pozwem trzeba by wtedy przedstawić jasne dowody na rozpoczęcie produkcji i już to wycięło by ogrom trolli na starcie, a dodatkowo krótki czas ochrony wyciął by w pień bezużyteczne "patenty", które nawet za 100 lat nie wejdą do użytku bo to zwykłe bzdety generowane na wszelki wypadek.
  • #9 16063369
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    n6210 napisał:
    Wystarczyło by gdyby możliwość pozwu i okres ochrony były zależne od wprowadzenia patentu do produkcji przez firmę pozywającą.
    Wraz z pozwem trzeba by wtedy przedstawić jasne dowody na rozpoczęcie produkcji i już to wycięło by ogrom trolli na starcie, a dodatkowo krótki czas ochrony wyciął by w pień bezużyteczne "patenty", które nawet za 100 lat nie wejdą do użytku bo to zwykłe bzdety generowane na wszelki wypadek.


    To w jaki sposób radzić sobie mają firmy, które niczego nie produkują, a tylko udzielają licencji?
  • #10 16063380
    n6210
    Poziom 29  
    No raczej mają dowód w postaci umowy licencyjnej dla firmy produkującej? Skoro zawarły z kimś taką umowę przed produkcją znaczy, patent jest wykorzystywany. Chodzi o wycięcie tych co pozywają by sprzedać licencję, nie odwrotnie.
  • REKLAMA
  • #11 16063551
    Tommy82
    Poziom 41  
    Trzeba przyciąć po prostu prawa patentowe korporacją bo te dzięki agregacji kapitału mogą agregować patenty które staja się same w sobie kapitałem na który jednak muszą pracować inni. Czy to jako trol patentowy czy jako firma która zarabia również na licencjach. Była by to forma opodatkowania tego kapitału. Dzięki temu przestała by się opłacać inwestycja w ten kapitał w celu innym jak wykorzystanie go w produkcji. Nie widze powodu dla którego m$ nie miał by płacić większych podatków od przychodów generowanych przez sprzedaż androida albo dla czego nie miał by być do tych patentów dostęp tańszy. Chodzi o stytuacje w której wielka firma zarabia robiąc nic.
  • #12 16063817
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Tommy82 napisał:
    Trzeba przyciąć po prostu prawa patentowe korporacją bo te dzięki agregacji kapitału mogą agregować patenty które staja się same w sobie kapitałem na który jednak muszą pracować inni. Czy to jako trol patentowy czy jako firma która zarabia również na licencjach. Była by to forma opodatkowania tego kapitału. Dzięki temu przestała by się opłacać inwestycja w ten kapitał w celu innym jak wykorzystanie go w produkcji. Nie widze powodu dla którego m$ nie miał by płacić większych podatków od przychodów generowanych przez sprzedaż androida albo dla czego nie miał by być do tych patentów dostęp tańszy. Chodzi o stytuacje w której wielka firma zarabia robiąc nic.


    Czemu Microsoft miałby płacić podatek za Androida? O_o
  • #13 16063868
    Tommy82
    Poziom 41  
    Nie od androida ale od kasy jaką dostaje za patenty wykorzystane w androidzie.
REKLAMA