Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wymiana świec żarowych Fiat Stilo 1,9 jtd 8v.

14 Nov 2016 15:42 5364 9
  • Level 8  
    Witam użytkowników Stilo – szczególnie JTD 1,9 8V
    Przymierzam się do wymiany świec żarowych. Zapoznałem się z postami w KlubFiatStilo, jak również w Elektrodzie czy Chomikuj, gdzie znalazłem wiele praktycznych porad, oprócz kompletnego manuala do w/w wersji silnika. /może ktoś ma adres strony do takiego manuala – najlepiej filmiku ? /
    Zalecane jest wyczyszczenie gniazd świec żarowych, przed zamontowaniem nowych, szczególnie drogimi rozwiertakami, czy frezami usuwającymi powstały tam nagar, czy też równie drogimi specjalistycznymi wyciorami /szczotkami/. Nadmieniam, że koszt pojedynczego rozwiertaka, czy frezu to od 120 zł wzwyż, a szczoteczki ok. 50 zł. Więc ich kupowanie na 1 operację to raczej nie ma ekonomicznego sensu, a pożyczyć trudno. Stąd moje pytania, na które nigdzie – na żadnych forach nie znalazłem dotychczas odpowiedzi.
    Każdy dobry mechanik ma jakiś myk, do obejścia pewnych problemów:
    1/ jakim innym, tańszym narzędziem można wyczyścić otwór świec żarowych ? Zastanawiałem się, czy np. można użyć zwykłego wiertła, które poniekąd działa jak frez – można by je wkręcić palcami, a jeżeli kąt ostrza wiertła odpowiadałby katowi gniazda, to również i gniazdo zostałoby oczyszczone !
    A potem może doczyścić jedynie jakimś wyciorem od czegoś innego – np. do czyszczenia rur miedzianych przed lutowaniem ! - ale to tylko przykład z mojej strony.
    2/ na rozwiertak zalecane jest nałożenie grubej warstwy smaru, aby przykleiły się tam różne brudy – czy to ma być wyłącznie smar wysokotemperaturowy, którym potem smaruje się obowiązkowo gwint świecy, czy też może być jakiś inny smar / jeśli tak to jaki ? - i w jaki sposób go później usunąć /przetrzeć jakiś prowizorycznym wyciorem, czy coś innego ?/

    Bardzo proszę o praktyczne porady z w/w zakresu.
    Dobry mechanik strzeże swoich myków-ale czasami ktoś się podzieli informacjami.
    Pozdrawiam
  • Level 38  
    Nic nie kombinuj z frezowaniem i innymi bzdetami. Wydmuchać miejsce obok świecy /oczyścić /, wykręcić świece, w nowych posmarować gwint smarem / odpornym na temp. Np. ceramiczny/ i wkręcać. Jeśli świeca jest wkręcona prawidłowo, to żadnego nagaru tam nie będzie.
  • Moderator of Cars
    Ja się zastanawiam po co się w ogóle sam za to bierzesz bez narzędzi. Zostaw to komuś kto sobie ewentualnie poradzi z urwaną świecą. Ja ostatnio 3 sztuki urwałem tak że same żarniki w głowicy zostały, ale głowica i tak była do zdjęcia, inaczej bym je męczył aż by wyszły w całości.
  • Level 38  
    ociz wrote:
    Ja się zastanawiam po co się w ogóle sam za to bierzesz bez narzędzi. Zostaw to komuś kto sobie ewentualnie poradzi z urwaną świecą.

    Jak urwie to będzie szukać porad w necie, co z tym fantem dalej robić. Ale nie siejmy paniki, może koledze się uda wykręcić.
  • Level 8  
    Samodzielnie wymieniono świece.
    Trzy świece z 4 były martwe. Jedynie jedna odkręciła się w miarę lekko, reszta z dużym oporem, ale żadna się nie urwała / naprawa 1 zerwanej świecy to ok. 300 zł/.
    Gniazda poprawiono gwintownikiem 10x1 / drobnozwojowy/, oraz gwinty nasmarowano CX-80.
    Dostęp do świec fatalny - odkręcono EGR, poluzowano obudowę filtra paliwa itd.
    Na razie wszystko ok !
    Dziękuję za porady.
  • Level 27  
    Fatalny dostęp to jest w peugeocie 407 z silnikiem rhr. Ale widzę, że kasuję zbyt tanio za urwaną świecę, bo tylko 150:-)
    Mam nadzieję, że ten cx80 to nie był smar miedziowy?
  • Level 27  
    ociz wrote:
    Ja się zastanawiam po co się w ogóle sam za to bierzesz bez narzędzi. Zostaw to komuś kto sobie ewentualnie poradzi z urwaną świecą

    A jakie to narzędzia są do tego potrzebne poza kluczami i wkrętakami? Jak urwie świece to wtedy będzie się martwił jak wspomina kolega wyżej. Zakłady poza aso przeważnie nie biorą odpowiedzialności za urwanie świecy. Ja u siebie (Mondeo TDDI) po przeczytaniu forum też się stresowałem wymianą i bałem się urwania świec, a wszystkie odkręcały się dosyć lekko, z jednakową siłą, sądzę, że przy poprzedniej wymianie gwint był smarowany, tak samo i ja nowe przesmarowałem ceramicznym.
  • Moderator of Cars
    To nie z gwintami jest problem, tylko żarnikami zalepionymi nagarem. Dopóki świece działają to nie ma nigdy tego problemu bo się zawsze syf z żarników wypali, gorzej jak ktoś zwleka z wymianą niesprawnych świec, a często to się zdarza bo takie silniki jak JTD palą bez problemu i bez nich.
  • Level 8  
    Dziękuję za uwagi.