Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Palio II 2002r. - Falujące obroty na rozgranym silniku, ciężko ruszyć.

15 Lis 2016 19:21 1449 17
  • Poziom 5  
    Witam!! Mam pewien problem z moim Palio (polift) na rozgrzanym silniku zaczynają falować obroty, na benzynie jak i na gazie spadają do poniżej 500 i wracają do normy i tak na zmianę. przy ruszaniu jest to bardzo mocno odczuwalne, ciężko ruszyć, szarpie i drży. :cry: na zimnym silniku chodzi elegancko obroty trzyma równiutkie rusza się gładko i zaskakuje mnie nawet mocą :D przy przyśpieszaniu na ciepłym silniku trzeba to robić delikatnie bo gwałtowne przyspieszanie = szarpanie. Na biegu jałowym falujące obroty czuć nawet w pedale gazu (delikatne drżenie) przy delikatnym dodaniu gazu. Silnik to 1.2 80km zasilany LPG. Napewno związku to nie ma ale zaczęło się tak dziać po wymianie akumulatora, gdy stary umarł to po założeniu nowego zaczęło się tak dziać :/ Przy gwałtownym przyspieszaniu na rozgrzanym gdy czuć szarpania czasami mruga kontrolka check engne. przy delikatnym przyspieszaniu gdy silnik nie szarpie kontrolka nie mruga. Silniczek krokowy zdrowy, wszystkie filtry olej nowe, przepustnica czysta. Mam delikatnie pęknięty kolektor ale to chyba nie ma związku ze sprawą? Proszę o pomoc bo już nie mam pomysłu :cry:
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 17  
    Jaki kolektor pękniety? Wydechowy? Dolotowy? Zacząlbym od naprawy kolektora jesli jest nie szczelny. Pozniej zczytac bledy w sterowniku i sprawdzic parametry czujników itd.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 5  
    Pęknięty jest wydechowy. W sobotę będzie pospawany. Tylko takie rzeczy działy się przed pęknięciem. Mapsensor? Sonda? Co tu może być jeszcze przyczyną? :(

    Dodano po 1 [minuty]:

    Komputer nic mi ostatnio nie pokazał, nawet tego czemu check świeci (bo świeci od kiedy go mam)
  • Poziom 17  
    Takie miganie checka czesto wskazuje wypadanie zaplonu i z tym szarpaniem by sie zgadzalo ale to falowanie nie pasuje chyba ze odzielny temat. Uklad wysokiego napiecia sprawny? Zakrecales gaz zeby go wykluczyc? Jaka instalacja? Resetowales ecu Pb i proba na samej benzynie? Jest jeszcze czujnik polozenia walu. Odlanczales map sensor podczas falowania?
  • Poziom 5  
    Wina raczej nie leży po stronie instalacji LPG bo po odłączenie jej całkiem z autem dzieje się dalej to samo. Dodam że spalanie Pb jest strasznie duże. Spalanie LPG w normie ale na benzynie chwilą moment np. z 1/4 zbiornika robi się pusty. Mapsensora podczas pracy silnika nie odlaczalem jeszcze
    jeszcze. Mozna tak zrobić? W jaki sposób powinna zmienić się praca silnika (w pełni sprawnego) po odłączenieu Mapsensora?
    W sobotę jestem umówiony na spawanie kolektora. Po zaspawaniu podłącze jeszcze raz kompa może powie coś mądrego
  • Poziom 17  
    Mozna odlaczyc map sensor. Wejdzie w tryb awaryjny i jesli obroty beda stabilne to cos z map sensorem. Najlepiej na kompie sprawdzic wszystkie odczyty i wyciagnac wnioski. Jesli to np sonda to caly czas jedziesz w trybie awaryjnym i dlatego pali tak dużo.
  • Poziom 5  
    Okej to po pracy go rozgrzeje i odłączenie Mapsensor i dam znać co się działo. Ale spalanie jest takie duże tylko benzyny. LPG pali w normie, 7,5-8 Litrów.
  • Poziom 16  
    Spalanie duże bo lewe powietrze w kolektorze wydechowym i sonda wskazuje za ubogą mieszankę a falowanie obrotów na gazie i benzynie to wypadanie zapłonów. Zacznij od świec i kabli kończąc na cewce, Sonda lambda też będzie już przegrzana przez jazdę na źle ustawionej mieszance gaz powietrze . Nie oszczędzaj na kablach i świecach zapłonowych . Kable kupił bym producenta SENTECH a świece LPG do gazu.
  • Poziom 5  
    A więc tak, podłączyłem dzisiaj komputer żeby zobaczyć co tam Palio ma ciekawego do powiedzenia i pokazało mi 3 błędy
    1. P0235
    2. P0704
    3. P1555
    Może ktoś wyjaśnić te błędy co dokładnie od A do Z oznaczają? :D
    Po skasowaniu tych błędów chceck zgasł i za chwile błędy były spowrotem i świeci dalej. Odłączyłem na próbę ten map sensor. Sprawa wygląda tak że po odłączeniu gwałtownie spadają obroty, prawie do zera, jak nie zgaśnie to chodzi troszkę lepiej, obroty troszkę lepsze, po podłączeniu podczas pracy zaczyna przebierać jak przed odłączeniem.
  • Poziom 17  
    Jakieś dziwne te bledy. Trzeba bylo odpalic silnik i zobaczyć na odczyty albo jesli sie da zrobic loga dynamicznego na postoju i podczas jazdy a pozniej na spokojnie przejrzec. Kolektor w ogole naprawiony?
  • Poziom 5  
    No dziwne, czytałem gdzieś że te 3 błędy wskazują na usterkę przepływomierza ale w palio przecież go nie ma. Tak samo ten jeden błąd dotyczący turbosprężarki której też nie ma. A znaczenia błędu P1555 wcale nie znalazłem. Parametrów silnika typu obroty temp ac czy czego kolejek innego też nie mogę sprawdzić bo głupieją wartości zmieniają się non stop. Raz to mi nawet pokazywalo że mam 120km.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    P0235 - są dwa odnośniki
    1 - MAP sensor A, TC system circuit malfunction
    2 - Turbocharger (TC) boost pressure sensor A/supercharger (SC) boost pressure sensor A - circuit malfunction
    P0704 - Clutch pedal position (CPP) switch - circuit malfunction
    P01555 - Brake pedal position (BPP) switch - signal malfunction

    Prawdopodobne przyczyny
    P0235
    1 - Wiring , MAP sensor
    2 - TC/SC boost pressure sensor
    P0704 Wiring, CPP switch, ECM/PCM/TCM
    P1555 Wiring, BPP switch, ECM

    Schematu nie mam, ale przepisałem błędy :)
    Wszędzie wiring, czyli powinieneś zacząć od sprawdzenia wiązek, jak mają wspólne masy, zasilania, to jeden punkt mógłby wpłynąć na te czujniki.
    W moim dupowozie rzekłbym sprawdź masy na silniku, czy dochodzą do ECM, bo to z silnika ECM bierze masę na czujniki. W Twoim zgadywać nie będę.

    Mały edit CCP>CPP bo mi się skróty popie...
  • Poziom 5  
    Dzięki za kody! :D leci pomógł. Hmm na to nie wpadłem. A jakby chwilowo poprowadzić lewą masę na silnik? Jak najbliżej Mapsensora i potem pod kompa skasować błędy i zobaczyć co się dzieje. Martwią mnie też skaczące parametry wszystkiego, nawet poziomu paliwa. Czym to może być spowodowane? Spiecie gdzieś idzie czy może przez słaba masę?
  • Poziom 17  
    Może zacznij od sprawdzenia wszystkich kostek i polączeń z wtyczkami od silnika do sterownika ecu. Coś może nie łączy.
  • Poziom 38  
    Gumis1107 napisał:
    A jakby chwilowo poprowadzić lewą masę na silnik?
    Co do czujników silnika, to nie bardzo, szybciej pozasilać bezpośrednio masy tych czujników wprost z ..., tylko że nie mamy schematu połączeń w Palio, i nie wiemy z czego.

    Niektóre czujniki mogą być zasilane ze sterownika, i łączenie silnika z akumulatorem nic nie da, a niektóre mogą być z silnika i tak.
    Kiedy przewód do czujnika wychodzi wprost ze sterownika silnika, to dodatkowym przewodem takiej masy, możesz nie obejść fabrycznego połączenia, a wręcz wywołać inny błąd. Tego nie rozpatrywałem nawet w moim silniku, gdzie mas zasilających ECM jest bodajże 5, i są opisane jako masa tego czy tamtego...

    Mam do Punto z podobnym silnikiem. Tyle że tylko silnik, i podstawowy, bez kostek, łączeń i tym podobnych. ECM, przewód, czujnik.
    Z tym że analogia Punto z Palio może być nieuprawniona.
    Czujników hamulca i sprzęgła w punto nie widzę, także posłuchaj rady bakubaku69.
    Gdy będzie gniło jakieś złącze, mogą wyskakiwać różne błędy, w zależności ile styków w kostkach obok siebie zostało zaatakowanych przez wilgoć.
    Czujnik temperatury zasysanego powietrza zintegrowany jest z MAP, są połączone wspólną masą z TPS. Falowanie, obroty, głównie kojarzy mi się z TPS, gdzie minimalnie niewłaściwe napięcie informujące o zamkniętej przepustnicy z TPS do komputera może powodować złe obroty, a błędu TPS nie będzie. Może za to zmieniać się kąt wyprzedzenia zapłonu.
    U mnie 0,6V jest ok. 0,5 tak sobie, a przy 0,7V to silnik świruje z obrotami i kąt z 5stopni wzrasta do 30.

    Ale po pierwsze, to dokładnie sprawdź klemy, przewody z nich tam gdzie idą i są przykręcone, i zajrzyj w skrzynki bezpieczników. Mokra pora przyszła, i może coś tam śniedzieje czy rdzewieje. Mogłeś coś naruszyć wymieniając akumulator, przewody do klemy masz przykręcane, czy zarobione na stałe ?

    https://www.google.pl/search?q=wolne+obroty+p...firefox-b&gfe_rd=cr&ei=zCovWKiGCfGv8weLyLyoCQ
  • Poziom 5  
    A więc tak, zrobiłem szereg napraw w aucie i w sumie.... Nic to nie dało. Wymienione swiece, kable, mapsensor, poddawany kolektor, wyczyszczona przepustnica i silniczek, nowe węże od podcisnienia, wyczyszczona odma, filtry, od gazu też, wyczyszczone węże od powietrza a problem? Dalej ten sam. Błędy oczywiście wykasowane. Nie powracają. Wraca tylko błąd dotyczący sondy za katem ale chyba to większego znaczenia nie ma. Ustalo wypadanie zaplanow i łapanie innych błędów. Jedyne co się zmieniło to przy przyspieszaniu już nie szarpie przyspiesza się gładko. Ale to falowenie jakby miał zaraz silnik z łap wyskoczyć dalej jest :( jakieś pomysły?
  • Poziom 16  
    Błąd dotyczący sondy za katem może też mieć znaczenie napisz czy chodzi w tym błędzie o za wysoki sygnał czy za niski .Jak za niski to załóż emulator wkręcany w sondę o średnicy 3mm otworu pomiarowego . Jak to nie pomorze to mapa wtrysku się rozjechała w ECU.