Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez Plus GSI - Wyciek płynu borygo ale nigdzie nie widać wycieku

TheAspartam 16 Lis 2016 15:41 1491 12
  • #1 16 Lis 2016 15:41
    TheAspartam
    Poziom 8  

    Witam,problem zaczął się taki że co 200km musiałem dolewać borygo do zbiorniczka wyrównawczego,z czasem więcej i więcej obecnie dystans140km i brakuje tyle że płyn nie ogrzewa LPG i nie da się jechać,temperatura wchodzi na 100stopni c,i muszę przerwać jazdę dolać wody ,wymieniłem termostat nic to nie dało ,kilka razy zauważyłem wyciek z rurki od przepustnicy do chłodnicy,pomimo że była szczelna to ciśnienie było takie że wyciekało na łączeniu,a zbiorniczek wyrównawczy był pusty,po odkręceniu korka zbiorniczka borygo przelewał się z przewodu od chłodnicy i powoli schodził ze zbiorniczka,pomyślałem że chłodnica zatkana,wyjąłem przelałem wodą i jest drożna tak samo parownik lpg ,w oleju silnika nie zauważyłem zanieczyszczeń,wentylator załącza się po 95st,c.Temperatura silnika na trasie jest stabilna ale 80st,c a zwykle było 70st,c.Jak doleje borygo czy wody to jakiś czas pracuje poprawnie wszystkie rurki ciepłe ,ale znowu brakuje płynu i to samo.Co to może być ?już nie wiem co wyjmować wymieniać.

    0 12
  • #3 16 Lis 2016 23:24
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    To sprawdź, czy nie idzie spora ilosc pary z wydechu na rozgrzanym silniku. Normalnie nie powinno być widać spalin, jeśli wali para to pewnie uszczelka pod głowicą. Ponoć też wyjdzie po analizie spalin.

    gromleon napisał:
    To może być np chłodnica, na niej wycieku nie zauważysz bo wszystko co wycieknie szybko odparuje.

    Ale będzie widać kolorowy nalot po płynie ( zielony, czerwony, niebieski, zależnie ,co tam wlane).

    0
  • #5 17 Lis 2016 11:57
    TheAspartam
    Poziom 8  

    Witam ponownie ,jednak to uszczelka pod głowicą,sprawdzałem olej z bagnetu ale jak odkręciłem korek od wlewu oleju to szok,pól centymetrowa warstwa białej mazi na ściankach i korku,zadzwoniłem do mechanika który zawsze miał tanie usługi ale to jednak koszt,300 wymiana uszczelki 120planowanie głowicy czy jakoś ,płukanie silnika 2-3razy plus nowy płyn borygo,tani Poldek w eksploatacji ale przy dzisiejszych zarobkach nawet na to mnie nie stać, a jeszcze w lutym druga rata OC ,chyba go wyrejestruje do wiosny i założę fundacje na reaktywacje 16letniego Polskiego auta:-)zna ktoś tańszego mechanika w Warszawie?

    0
  • #6 17 Lis 2016 12:14
    gromleon
    Poziom 32  

    Biała maź to nie jest 100% dowód na uszkodzoną uszczelkę. Biała maź pojawia się także w silniku gdy w zimie przejeżdżamy krótkie odcinki i nie dogrzewamy silnika. Taniej chyba wymiany uszczelki nie da się wykonać, mnie się wydaje, że to zbyt niska wycena i na pewno jeszcze coś dojdzie do rachunku.

    0
  • #7 17 Lis 2016 12:23
    TheAspartam
    Poziom 8  

    Jutro wrzucę fotki tej mazi jest jej naprawdę sporo ,rok temu w zimie też jeździłem na krótkie odcinki i takiego problemu nie było ,na samym początku jakieś 4 miesiące temu gdy brakowało borygo dałem preparat uszczelniający ale nic to nie dało.

    0
  • #8 18 Lis 2016 00:36
    wik12
    Poziom 13  

    Przy gazie standardowo wysiadają uszczelki pod głowicą, - dobrze by było że tylko uszczelka, - często po odkręceniu głowicy okazuje się że wypalone są zawory (gniazda zaworów), uszkodzone przegrody w głowicy, a nawet wypalona dziura w tłoku. Z tymi usterkami się spotkałem, i wyleczyłem się z samochodów z gazem. Lepiej kupić ekonomicznego diesla.

    0
  • #9 18 Lis 2016 07:41
    TheAspartam
    Poziom 8  

    Oby to była tylko uszczelka Polonez Plus GSI - Wyciek płynu borygo ale nigdzie nie widać wycieku Polonez Plus GSI - Wyciek płynu borygo ale nigdzie nie widać wycieku Polonez Plus GSI - Wyciek płynu borygo ale nigdzie nie widać wycieku Polonez Plus GSI - Wyciek płynu borygo ale nigdzie nie widać wycieku

    Dodano po 3 [minuty]:

    wik12 napisał:
    Przy gazie standardowo wysiadają uszczelki pod głowicą, - dobrze by było że tylko uszczelka, - często po odkręceniu głowicy okazuje się że wypalone są zawory (gniazda zaworów), uszkodzone przegrody w głowicy, a nawet wypalona dziura w tłoku. Z tymi usterkami się spotkałem, i wyleczyłem się z samochodów z gazem. Lepiej kupić ekonomicznego diesla.


    Ja mało jeżdżę,na 3lata Poldkiem zrobiłem 20tyś km na gazie a przebieg ma niecałe 60tyś km, diesle są kosztowne ,jak padnie turbina to koszt więcej niż zadbany Polonez z małym przebiegiem.

    0
  • #10 18 Lis 2016 08:09
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    wik12 napisał:
    Z tymi usterkami się spotkałem, i wyleczyłem się z samochodów z gazem. Lepiej kupić ekonomicznego diesla.

    Pewnie tak było, ale podajesz jakieś skrajne przypadki totalnego braku pojęcia o montau i eksploatacji instalacji gazowych. Nie oznacza, że to jest przypadłość starszych i współczesnych instalacji gazowych. Na gazie jeżdżę ponad 20 lat i nie miałem żadnych większych problemów. Małem fiata 125 z silnikiem poloneza i zrobiłem na nim ponad 100tys na gazie i silnik był w dobrym stanie ( poszedł dalej do innego auta , gdy buda sie skończyła)
    O dziurach w tłokach to słyszałem , ale w dieslach. Ponadto 10x cześciej ludzie naprawiaja diesle za 5-10 tys niz benzynowe , bo cały silnik kosztuje 1-2 tys , a w dieslu wszystko 5 x tyle.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Do @TheAspartam : Jeździłeś tyle czasu na tanim paliwie, wiec czasem trzeba te parę zł dołożyć. Jak sie ma konia , trzeba miec i na owies, choćby to była chuda szkapa.

    0
  • #11 18 Lis 2016 08:41
    TheAspartam
    Poziom 8  

    Do @TheAspartam : Jeździłeś tyle czasu na tanim paliwie, wiec czasem trzeba te parę zł dołożyć. Jak sie ma konia , trzeba miec i na owies, choćby to była chuda szkapa.[/quote]

    :-) Zaczęło się jak zacząłem jeździć na działkę autostradą wolności (A2)brak ograniczenia prędkości i dawałem tyle ile fabryka dała przekraczając 180, Poldkiem to radocha ,auto nowe nie jest ,długo stało uszczelka mogła właśnie przez katowanie pójść ,teraz będę z umiarem jeździć żeby jeszcze kolejne 15lat posłużyło:-) https://www.youtube.com/watch?v=MFe0igbja70

    0
  • #12 18 Lis 2016 10:30
    50146
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 21 Lis 2016 21:23
    wik12
    Poziom 13  

    Jeśli na Astrze Y1.7dti 165tyś 350zł alternator, 2x28zł (bez wymiany) szczotki rozrusznika 2x550zł rozrząd i teraz dojdzie sprzęgło ok. 600zł z wymianą to dużo? Podam przykład w Polo 1.4 (przejechałem na założonym gazie 60tyś) 2500zł głowica rozrząd 500zł 2x wymiana świec po 80zł i nie wspominając że 3x 200zł serwisowanie gazu (regulacje i wymiana filtra. Dodam że diesel mnie jeszcze przy tym przebiegu nie zawiódł bym nie mógł dojechać do serwisu lub domu, a w Polo jak i w Uno zdarzyło się że samochód zimą po przejechaniu paru kilometrów stanął i szło odpalić dopiero po pół godzinie( prawdopodobnie coś przymarzało). W Uno 1.0 (ja gazu nie zakładałem) 2x uszczelka, raz zawory do wymiany, świece, 4x byłem w serwisie regulować mieszankę, i przejechałem tylko 45tyś. Nie ma porównania samochód z gazem kosztuje 4x drożej i jest 10x bardziej awaryjny, a części są porównywalne (nikt nie jeździ do autoryzowanego serwisu). Jeśli chodzi o turbinę to i tak zamiennik kosztuje połowę niż głowica do benzyniaka, i 5x wytrzymalsza, mam nadzieję że do 300tyś dociągnie. Poldek latem (i to z silnikiem Rovera) O.K., ale zimą :D Jeździłem w firmie - masakra.
    A wracając do tematu, to podejrzewałbym zawór bimetaliczny( nie otwiera się), i możliwe przegrzanie głowicy. Pewne ciśnienie w zbiorniczku na ciepłym silniku jest, gdy jest za duże to uchodzi przez zaworek w korku zbiorniczka. Sprawdź czy otworki w tym korku się nie zapchały, i czy się otwiera (dając mu ciśnienie np. powietrzem z kompresora).

    0