Kupiłem zonie takie wozidło. Niestety przednie głośniki charczą i trzeba by je wymienić. Jak już się za to biorę to chciał bym zrobić to w miarę rozsądnie zamiast wstawiać kolejne marne seryjne głośniki.
Problem w tym że jest tam dość dziwna zabudowa (chyba taka sama jak w E90 czyli seria3).
W drzwiach jest głośnik 10cm do tego tweeter i pod siedzeniem jest basowy 16cm.
Wszystkim steruje jakiś marny wzmacniacz ale jego nie che ruszać narazie. Tak samo z radio zostaje seryjne ponieważ jest z Navi i DVD wiec bez sensu ruszać.
Wiadomo nie ma to być jakaś instalacja hi-endowa ma zagrać lepiej jak w serii bez większych przeróbek.
Teraz pytanie kupić odseparowany zestaw 100mm + tweeter czy kupić dwudrożne i nie kombinować? Tym bardziej że wzmacniacz jest raczej mizerny.
Jest sens wygłuszać drzwi czy przy takim "słabym zestawie" nie ma sensu?
Problem w tym że jest tam dość dziwna zabudowa (chyba taka sama jak w E90 czyli seria3).
W drzwiach jest głośnik 10cm do tego tweeter i pod siedzeniem jest basowy 16cm.
Wszystkim steruje jakiś marny wzmacniacz ale jego nie che ruszać narazie. Tak samo z radio zostaje seryjne ponieważ jest z Navi i DVD wiec bez sensu ruszać.
Wiadomo nie ma to być jakaś instalacja hi-endowa ma zagrać lepiej jak w serii bez większych przeróbek.
Teraz pytanie kupić odseparowany zestaw 100mm + tweeter czy kupić dwudrożne i nie kombinować? Tym bardziej że wzmacniacz jest raczej mizerny.
Jest sens wygłuszać drzwi czy przy takim "słabym zestawie" nie ma sensu?