Od kilku dni zauważyłem, że światła w aucie świecą 5m przed nim, stanowczo za nisko. Nie działa samopoziomowanie świateł, niezależnie od obciążenia świecą cały czas tak samo. Światła skrętne działają dobrze. Po podłączeniu pod Lexie nie pokazuje żadnych błędów, test elementów wykonawczych przechodzi prawidłowo, sygnał z czujników też jest - tył ok. 35% i przód ok. 64%, przy zmianie obciążenia wartości również się zmieniają, przy próbie kalibracji ustawienia nominalnego wyświetlany jest błąd B1111 oraz informacja o niemożliwości ustawienia z powodu nieprawidłowej wartości czujnika przedniego. Brać się od razu za czujnik czy może być jakaś inna przyczyna? Dodam, że kilka dni temu wymieniłem koła z letnich na zimowe, czy to możliwe, że po podniesieniu auta czujnik się uszkodził?