Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piece kaflowe czy ogrzewanie gazowe a może ogrzewanie olejowe?

20 Lis 2016 09:14 2601 23
  • Poziom 5  
    Witam.
    Mieszkam w ponad 100-letniej kamienicy. Mieszkam na drugim pietrze. Mieszkanie ok. 70m2. Kamienica ma wymienione okna zarówno na klatce schodowej jak i w mieszkaniach (plastiki), kamienica ocieplona. Obecnie korzystam z ogrzewania na piece kaflowe ale mam dość noszenia węgla i ogólnego kurzu z tym związanym.
    Planuje po najmniejszych kosztach zmienić ogrzewanie. Moi sąsiedzi mają ogrzewania gazowe a koszt przeróbki kosztował ok. 20tys. Miesięcznie w okresie grzewczym płacą ok. 300zł. Proszę doradźcie mi czy kupując panelowe olejowe grzejniki zawieszane na ścianach przyniosą podobne straty? Koszt remontu żaden tylko na wiosnę zlikwiduje piece a wydatek chyba za zużycie będzie ten sam, prawda? Pomóżcie proszę bo jestem kompletnie "zielona" w tej kwestii. Dodam, że mam przy każdym piecu gniazdko na siłę bo dawniej w piecach były grzałki i posiadam drugą taryfę a za energię płacę mniej także w weekendy.
    Serdecznie dziękuje. Halina.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 35  
    Generalnie to ogrzewanie elektryczne jest zawsze najdroższe. Jeśli jest druga taryfa (a także gniazda 3-fazowe) to jest możliwość założenia do pieców kaflowych grzałek elektrycznych (bez 2-giej taryfy byłoby to pewnie z tysiąc złotych miesięcznie, jeśli nie więcej), więc może pieców nie likwidować. Olejaki musiałyby mieć odpowiednią moc, w zależności od wielkości pokoi (wszystkie są podłączane do gniazdek 1-fazowych, więc tzw. siłowe są dla nich bezużyteczne). Wydajniejsze są olejaki żeberkowe od panelowych, gdyż te ostatnie na ogół są niewielkiej mocy (powinny stać na podłodze, by były możliwie nisko, gdyż ciepło - niestety- zawsze idzie do góry, więc "chlebem powszednim" są spocone plecy (będąc w samym T-shircie) a równocześnie bardzo zimne stopy w ciepłych skarpetach i ciepłych kapciach. Ogrzewanie gazowe - jeśli nie ma instalacji (grzejników, rur), to koszt jej założenia + koszt kotła jest wysoki, chociaż eksploatacja zawsze tańsza niż ogrzewanie elektryczne (ale droższa niż węglowe). Pewnie nie zgodzono by się, by do pieców kaflowych zamontować odpowiednie palniki gazowe (kiedyś było to tolerowane - obecnie powszechne na Ukrainie) - byłoby to najprostsze osiągnięcie ogrzewania gazowego (bez konieczności instalacji c.o. i kotła. Może jednak przywrócić grzałki elektryczne w piecach kaflowych. Jak już się chce koniecznie zburzyć kaflaki, to można postawić piece akumulacyjne (nie wszystkie wymagają podłączenia 3-fazowego; tylko te o większej mocy, ale obecność takich gniazdek znacznie ułatwia ich wybór).
  • Poziom 5  
    Dziękuje serdecznie za odpowiedz.
    Znalazłam na allegro:
    http://allegro.pl/oszczedny-polski-grzejnik-elektryczny-eko-1500w-i5647561537.html
    Myslę,że byłyby odpowiednie.
    Obecnie w sezonie grzewczym wydaje 0k. 1300zl na węgiel a koszt instalacji pieca gazowego to jak wspomnialam jest wysoki i wymaga remontu całe mieszkanie bo jak mam kłaść rurki na zewnątrz to lepiej pod deskami na podłodze a to wymaga remontu.Poza tym miałam juz grzałki w piecach i nigdy owe piece nie były tak gorące a za to rachunki wysokie.
    Kupując olejaki wydaje tylko na grzejnik wieć dobrych parę tysięcy zaoszczędze na opłate prądu.
  • Poziom 32  
    Z informacji wynika że jest II taryfa. Proponuje grzejniki AKUMULACYJNE.
    Proszę porozmawiać z jakimś sprzedawcą ana allegro lub lokalnym elektrykiem.
    Proszę szukać przykładowo pod hasłem "Piec Akumulacyjny | od 2KW do 7KW" - są to używane sprzęty ale sprawne (niewiele tam się może popsuć).

    Lub - co będzie tańsze (bo są już piece kaflowe) "Wkład grzejny szamotowy 2000W 2kW (G060)" tytuł aukcji z allegro - bo nie wolno wklejać linków.

    Tylko proszę aby całą instalację przeprowadził fachowiec elektryk.
    Prąd w II taryfie kosztuje ok 26 gr. kWh z gazu ok 19 gr (W3). Natomiast koszty instalacje zdecydowanie na korzyść prądu.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Halina007 napisał:
    Poza tym miałam juz grzałki w piecach i nigdy owe piece nie były tak gorące a za to rachunki wysokie.


    Te olejaki o których Pani pisze dają ciepło tylko w momencie poboru prądu (+ 3 min).
    Miała Pani grzałki w piecach, czy wtedy taryfa G12 była dobrze ustawiona ? Często bywa tak że rozjeżdża się zegar w liczniku w stosunku do ustawionego na urządzeniach grzejnych. A może grzałki były sterowane ręcznie. Tu musi być automat aby w 100% wykorzystać tania taryfę (proponuję np. G12W). Bo inaczej rzeczywiście będzie drogo.
    Oczywiście piec kaflowy powinien być zamknięty (odłączony od komina) aby ciepło nim nie uciekało.
  • Poziom 35  
    Do pieca kaflowego chyba powinien być mocniejszy wkład niż 2kW, gdyż 2kW napewno nie zastąpi węgla. Napisane, ile mieszkanie ma powierzchni, ale nie ma informacji, ile pokoi. Wkład 2kW ogrzeje (w prazie dużego mrozu - zwłaszcza z towarzyszącym silnym wiatrem skierowanym w stronę okien) tylko mały pokój. W ogóle to do pieców kaflowych produkuje się wkłady grzejne o mocy od ok. 2kW, do nawet 5,4kW (zwykle nie daje się słabszych niż 3kW -i tak są zwykle złożone z 3 grzałek i jest możliwość włączenia albo jednej z nich, albo dwu, albo wszystkich trzech). Niech to zrobi fachowy elektryk.
  • Poziom 20  
    Nie pakuj się w żadne wkłady do pieca kaflowego - sama masz doświadczenie że to nie to.
    Żeby oszczędzić to będziesz musiała grzać tylko na II taryfie.
    Czyli noc i 2 godz w czasie dnia.
    Efekt taki że wieczorem zimno. Nad ranem za ciepło.
    Tylko tak jak kolega wnoto proponuje piece Akumulacyjne.
    Piszę z własnego doświadczenia.
    Wkłady do pieca - rachunki koszmarne rzędu 400-500 pln miesięcznie.
    W mieszkaniu pod wieczór 18-19 oC.
    Po wymianie na piece akumulacyjne aktywne - rachunki rzędu 150-200 pln.
    Stała temperatura w mieszkaniu 22oC w dzień i 20oC w nocy.
    Dodatkowy plus - zwiększona powierzchnia mieszkania odzyskany kąt po rozebraniu pieca.
    Zainteresuj się też czy nie ma w Toruniu programu Kawka - dopłacali za wymianę na inne ogrzewanie i likwidację pieca. ( tylko zrób to przed ewentualnymi przeróbkami - aby komisja mogła to sprawdzić).
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 32  
    Zbigniew Rusek napisał:
    Do pieca kaflowego chyba powinien być mocniejszy wkład niż 2kW


    Tak 2kW to za mało. Podałem jako przykład do wyszukiwania na allegro. takich grzałek można włożyć kilka do pieca (o ile instalacja elektryczna wydoli).

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zdzisław1980 napisał:
    Zainteresuj się też czy nie ma w Toruniu programu Kawka - dopłacali za wymianę na inne ogrzewanie i likwidację pieca. ( tylko zrób to przed ewentualnymi przeróbkami - aby komisja mogła to sprawdzić).


    Rewelacyjna podpowiedź !!! Warto. Ale Kawka chyba została zamknieta - ale w jej miejsce chyba coś nowego powstało. Popytaj w gminie.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Zdzisław1980 napisał:
    Nie pakuj się w żadne wkłady do pieca kaflowego ....

    Tylko ...... piece Akumulacyjne.


    Piec kaflowy z grzałką to taki właśnie piec akumulacyjny 0 tylko że nie dynamiczny a statyczny. Regulacja komfortu jest trudniejsza. Ale inwestycyjnie jest taniej.
    Tutaj dużym plusem jest ocieplona kamienica gdzie energia oddana w ściany oddaje ciepło do pomieszczenia bo ściana jest ocieplona. Piec kaflowy to jak podłogówka - trzeba się nauczyć ją obsługiwać lub zastosować automatykę.

    Ile masz piecy kaflowych ?
    Jeśli sa ładne to można je odsprzedać. Są chętni na stare piece kaflowe (dobrze wykonane)
  • Poziom 35  
    Jest też ważne, jak ta druga taryfa funkcjonuje. Napewno podział 7+3 zapewni bardziej równomierną temperaturę niż 8+2 (chodzi o czas grzania - godziny w nocy oraz dodatkowe w południe). Napewno piec kaflowy utrzyma ciepło dłużej niż akumulacyjny statyczny (taki normalny, nie kaflak), choćby ze względu na ogromną masę kafli (duży piec to nawet tona ciężaru). Także piec kaflowy zapewnia ponoć przyjemniejsze ciepło, gdyż grzeje nie tylko przez konwekcję, ale też przez promieniowanie (a konwekcja powoduje to, że całe ciepło unosi się ku górze, a więc mamy zbyt gorąco w głowę a zimno w stopy).
  • Poziom 35  
    Godziny mogą zależeć od tego, jakie przewiduje dostawca energii i jakie ma w ogóle taryfy. To 7+3 należy rozumieć grzanie 7 godzin nogą oraz 3 godz. w okolicy południa. Lepsze to niż 8+2, gdyż wtedy rano piec nie jest tak rozgrzany a jednocześnie dogrzanie go przez 3 godz. spowoduje, że do wieczora będzie dobrze grzał. Sprawdzałem na stronie krakowskiej Elektrotermii, że oni produkują wkłady do pieców kaflowych o mocach 2,4kW, 3,2kW, 4kW i 4,8kW (dawniej nawet robili 5,4kW). Nie wiem, jak dzielony jest ten 4kW, gdyż 4 jest jakoś niepodzielne przez 3, a ponoć zawsze jest włączanie 3-stopniowe (1/2 mocy, 2/3 mocy i pełna moc). Te najsłabsze (2,4kW i 3,2kW) mogą być zasilane jednofazowo lub trójfazowo; 4kW i 4,8kW - wyłącznie trójfazowo.
  • Poziom 20  
    wnoto napisał:
    ...
    Piec kaflowy z grzałką to taki właśnie piec akumulacyjny 0 tylko że nie dynamiczny a statyczny. Regulacja komfortu jest trudniejsza. Ale inwestycyjnie jest taniej.
    Tutaj dużym plusem jest ocieplona kamienica gdzie energia oddana w ściany oddaje ciepło do pomieszczenia bo ściana jest ocieplona. Piec kaflowy to jak podłogówka - trzeba się nauczyć ją obsługiwać lub zastosować automatykę.

    Jak pisałem przerabiałem to u siebie (piec był odłączony od komina).
    Niestety jest to bardzo kiepski piec akumulacyjny.
    Żeby był prawidłowy to powinien być "przestawiony" czyli odbudowany od nowa. Kanały powinny być pionowe. ( Tak mówili fachowcy).
    Jak wstawisz tylko grzałki do "starego" układu to tylko nagrzewa się dół pieca a korona jest tylko letnia. Chyba że będziesz pakować 6kW w piec to jest szansa że góra będzie też ciepła.
    Zresztą koleżanka z tego co pisze nie jest zadowolona.
  • Poziom 32  
    Tak, żeby nie szukać - jaki jest orientacyjny koszt takich wkładów ? Żeby orientacyjnie przyrównać do pieców akumulacyjnych - uzywane od 600 zł można upolować + transport.

    Dodano po 5 [godziny] 4 [minuty]:

    Zdzisław1980 napisał:
    Żeby był prawidłowy to powinien być "przestawiony" czyli odbudowany od nowa. Kanały powinny być pionowe. ( Tak mówili fachowcy).

    A gdyby tak te kanały tylko dobrze przeczyścić (ale jak ?) i na końcu pieca wstawić mały wentylator (zamiast podłączenia do komina). to otwierając lekko dopływ/wypływ powietrza (w drzwiczkach) można z takiego pieca zrobić ... piec dynamiczny :)
  • Poziom 5  
    Witam.Zamontowała dwa grzejniki olejowe w dwóch pokojach.Grzejniki o mocy 1250W na ok.20 i 15 m2. Cena jednego grzejnika to 350zl z przesyłka. Dzis zapłaciłam pierwszy rachunek.Wynosił on 320zl gdzie dotychczas płaciła ok.100zl miesięcznie. Czyli na jeden miesiąc ogrzewania zapłaciłam 100zl.Pragnę zaznaczyć że temperatura w każdym pokoju wynosi 21 stopni Celsjusza. Grzejniki są włączone całą dobę. Zatem zaoszczędziłam ok.20.000zl na montaż instalacji gazowej a koszt zużycia jest taki sam czyli ok.320zl.
  • Poziom 5  
    Witam ponownie.
    Pragnę podziękować wszystkim którzy dzielili się ze mną opinią na temat piecy kaflowych.Zakupiłam już trzeci grzejnik do trzeciego pokoju i niedługo go powiesze na ścianie.Pragnę dodać,że chętnych na kupno piecy nie ma wieć wyrzucę je na wiosne a w Toruniu nie ma już Planu Kawki więc zwrotu nie dostane wiele bo tylko 30% ale dobre i to.
    Dodałam zdjęcia piecy i nowego grzejnika.
    Serdecznie pozdrawiam i dziękuje.
  • Poziom 32  
    Ten ostatni piec jest fajny :)
    Proponuję wystaw zdjęcia na OLX..

    Co do rachunków to sprawdź czy to nie jest czasami przedpłata a nie realny koszt prądu.
    Najlepiej spisać wartość licznika i porównać to za jakiś czas.
    Obecnie prawie zimy nie ma tak więc spodziewaj się wyższych rachunków gdy będzie zimno. Aczkolwiek ocieplona kamienica powinna to zminimalizować.
  • Poziom 5  
    Witam.Przedpłat nie mam bo sama co miesiąc podaję stan licznika tzw.rozliczenie rzeczywiste.A jeżeli zima będzie mrozniejsza to wiem ,że wydam więcej na prąd ale przecież zaoszczędziłam ok.20.000zł a to wyrównuje koszty nie licząc remontu jakiego nie miałam w związku z położeniem rurek do ciepła montując piec na gaz.Wtedy mieszkanie byłoby całe do remontu bo albo rurki kładliby w podłogach i trzeba by zrywać piękne deski albo kuć ściany i umieszczać rurki w scianach.Póki co nie jest żle.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    To pięknie !

    BRAWO TY .... za racjonalne podejście do tematu.

    P.S. Dalej masz taryfę g12 ?
  • Poziom 5  
    Witam.Mam cały czas taryfe G12W.czyli codziennie od 13.00 do 16.00 i od piatku 22.00 do poniedziałku 6.00 mam druga taryfę.Pozdrawiam.
  • Poziom 35  
    Tylko pogratulować, ja mam piec elektryczny 3 kW, pełne opomiarowanie pomieszczeń, dom ciepły drewniany. Niestety rachunki mam trochę z innego wymiaru. Ale przecież można szacunkowo wyliczyć ilość zużytych kilowatów.
  • Poziom 5  
    Ja mniej więcej wyliczyłam,że miesięcznie będe płacilam ok. 150zł za jeden grzejnik ale to przy ostrej zimie bo póki co te grzejniki olejowe to super sprawa.Cały czas mam 21stopni w pokojach a to wystarcza.Pozdrawiam.
  • Poziom 5  
    Tak też jest w weekendy od 22.00 do 6.00 rana w poniedziałek mam tańszą taryfę.
    Wesołych Świąt Wszystkim życzę.
  • Poziom 32  
    Halina007 napisał:
    Witam.Zamontowała dwa grzejniki olejowe w dwóch pokojach.Grzejniki o mocy 1250W na ok.20 i 15 m2. Cena jednego grzejnika to 350zl z przesyłka. Dzis zapłaciłam pierwszy rachunek.Wynosił on 320zl gdzie dotychczas płaciła ok.100zl miesięcznie. Czyli na jeden miesiąc ogrzewania zapłaciłam 100zl.Pragnę zaznaczyć że temperatura w każdym pokoju wynosi 21 stopni Celsjusza. Grzejniki są włączone całą dobę. Zatem zaoszczędziłam ok.20.000zl na montaż instalacji gazowej a koszt zużycia jest taki sam czyli ok.320zl.


    Można płacić mniej. W taryfie G12w tygodniowo masz ok. 100 tanich godzin i ok. 70 drogich (dokładne proporcje zależą od świąt). Przy 70 gr/kWh w I-szej taryfie i 30 gr/kWh w II-giej średnia cena wynosi 46 gr/kWh. W rzeczywistości może być nieco niższa bo nocą grzejniki włączają się częściej ale z pewnością przekracza 40 gr/kWh. To o ok. 30% drożej niż gdyby grzejniki pracowały tylko na II-giej taryfie. Oczywiście grzejniki olejowe nie sa przystosowane do dwu taryf ale to mozna łatwo obejść. Jeżeli jakieś pomieszczenie nie jest często użytkowane warto użyć tam wyłącznika czasowego wkładanego w gniazdko (koszt poniżej 100 zł) ktory będzie je włączał tylko w czasie II-giej taryfy. W handlu są takie które można zaprogramowac na taryfę G12w (czyli uwzględniające dni tygodnia). Warto kupić model z przyciskiem "sterowanie ręczne" pozwalającym w prosty sposób właczyć grzejniki w dzień gdyby była taka potrzeba. Jak napisałem oszczędności wyniosą ok. 30% czyli zakup włączników czasowych zwróci sie bardzo szybko (po 1-2 sezonach grzewczych)
  • Poziom 5  
    Witam.Na zakończenie pragnę dodać,że dokupiłam czwarty grzejnik także 1250W i od grudnia rachunki miesięczne są w granicach 550-600zl za całe zużycie energii elektrycznej w mieszkaniu.Temperatura jest w granicach 20-21stopni Celcjusza.
    Zatem mój wydatek opłacił sie bardziej niż ogrzewanie gazowe bardzo kosztowne w założeniu.Wyliczyłam,że dopiero po 25latach( płacąc co miesiąc za gaz 400zł )spłaciłabym koszt zakładania instalacji gazowej w całym mieszkaniu.
    Dziekuję za każde słowo porady i dzielenie się ze mną doświadczeniem.Pozdrawiam.Halina.