Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

oświetlenie schodów - optymalizacja

20 Lis 2016 19:20 759 4
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich,
    niedawno zacząłem projekt domu w którym założyłem sobie że wszystko będzie inne niż zwykle i tak dotarłem do oświetlenia schodów.

    Założenia są takie:
    -oświetlenie każdego stopnia składa się z 8 diod zapalających się po sobie z niewielkim opóźnieniem
    -oświetlanie kolejnych stopni zaczynia się również z opóźnieniem względem siebie
    -wyłącznik oświetlenia - dla uproszczenia - załóżmy że są to dwa niezależne wyłączniki
    -oświetlenie włącza się od dołu jeśli ktoś włączył światło na dole (A) i analogicznie od góry (B) - odpowiednio schemat włączonych diod na rysunku

    oświetlenie schodów - optymalizacja

    Jest tu co prawda narzędzie do rysowania schematów w postach ale ja już swój narysowałem i nie chciało mi się przerysowywać więc jest on w PDFie załączony.

    U góry układy 74595 będą zasilane z tych osobnych wyłączników stąd ostatecznie przez diodę łączę je z kolejnymi stopniami w odwróconej kolejności.

    Dałem początkowo osobny generator do sterowania prędkością zapalanych diod a osobno do sterowania kolejnych stopni.

    Z racji tego, że dopiero zaczynam zabawę z praktycznym zastosowaniem elektroniki, znalezienie odpowiedniego układu, który mi to pomoże zrealizować zajęło mi chwilę. Na szybko narysowałem schemat jak w załączniku. Po wzmacniaczach już nie rysowałem diod celowo więc o tym deficycie w układzie wiem.
    Chciałbym Was zapytać na ile jest to Waszym okiem optymalne i tanie rozwiązanie? Czy mielibyście jakieś uwagi do tego? A może jakiś inny sposób rozwiązania tego zadania?

    Właściwie kończąc rysowanie pomyślałem że jeden z generatorów można zastąpić układem jakiegoś dzielnika i podłączyć go pod sygnał z generatora pierwszego - chyba będzie ładniej :)
  • Poziom 39  
    Najtaniej i najprościej .. chyba na 2 wybierakach telefonicznych + impulsator zgodny z tempem dobranym do szybkości chodzenia + kilo oporników żeby kolejne do przodu i do tyłu diody elektroluminescencyjne były o te 0.5-1V ciemniejsze i będzie fala jak ta lala.
  • Poziom 35  
    Już raz wypowiadałem się na forum na temat podobnego pomysłu (kolejnego oświetlania schodków) lub zmiennego ich oświetlania.
    Moim zdaniem jest to rozwiązanie nie bezpieczne, mogące spowodować potknięcie i upadek.
    Każde schody są traktowane jako "przeszkoda" do pokonania przez człowieka. Powinny być zawsze równomiernie i nie zmiennie oświetlone, gdyż zbliżenie do nich już koduje w umyśle sposób ich pokonania.
    Nie może być niespodzianek typu "nie widać kilka schodów naprzód". Przede wszystkim zmienne oświetlenie dekoncentruje, nie wszyscy mogą mieć podzielną uwagę i nie są wrażliwi na takie zmienne warunki "zewnętrzne". Można wyobrazić sobie starszą osobę zlatującą z takich schodów.

    Te moje wypowiedzi są poparte praktyką, bo mam proste schody (15 stopni) na pierwsze piętro w domku, i na przestrzeni lat wszyscy domownicy zaliczyli te schody bardzo dużym zachwianiem równowagi, a nawet zjazdem na tyłku z góry na dół.

    Dom mieszkalny, to nie jest rewia, gdzie schody odgrywają pierwszoplanową rolę i schody same w sobie są dekoracją podnoszącą atrakcyjność gwiazd idących po tych schodach.
  • Poziom 10  
    bardziej chodzi mi o efekt załączenia niż animacje przy chodzeniu. Nie chodzi mi o dobieranie prędkości zaświecania do chodzenia czy też wygaszania za mną. raczej chciałbym aby całe schody zaświeciły się w max 2 sekundy. zatem niepotrzebny jest też efekt rozjaśniania czy wygaszania diody.
    Powiedzmy że z dynamiką jak w nowych kierunkowskazach w Audi: https://youtu.be/xLTHCfYvD2w?t=36s
  • Moderator
    Marian B napisał:

    Dom mieszkalny, to nie jest rewia,


    To stwierdzenie winno stać się mottem tego działu. Bardzo nie będę pouczał, bom sam pełen grzechu, gdy w wieku dwudziestu lat próbowałem wszystko ulepszać aby błyskało, ściemniało i tak dalej. Refleksja przyszła sama. Dawno wyrzuciłem już wszystkie ściemniacze i błyskotki, gdyż dają wyłącznie szybkie zmęczenie i pobudzają agresję.
    A pomysł z takim oświetlaniem schodów jest w dodatku wybitnie niebezpieczny.