Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat B3 - Słabe światła mijania, dziwne zachowanie elektryki.

Aseri15 21 Lis 2016 20:33 1005 18
  • Poziom 29  
    Witam, kolejny raz chciałbym się czegoś dowiedzieć w sprawie mojego VW, bo w sumie o B3 jest bardzo mało.

    1. Nie wiem czy mi się wydaje, czy to jednak prawidłowe odczucie, ale światła mijania tego samochodu świecą się dość słabo. O tyle o ile po zmroku na suchym asfalcie można coś dojrzeć, tak na mokrym, mogę jechać bez świateł i będzie prawie to samo.
    2. Pasek alternatora - był wymieniany dość niedawno, na nowy. Problem zaczyna się w szczególności w dni, kiedy pada, lub jest mgła. Wtedy pasek się ślizga, piszczy jak koty w okresach marca i albo załapie, albo nie. Czasami przygazowanie na chwilę likwiduje problem, ale zazwyczaj po momencie znowu się ślizga.

    3. Ma to związek z punktem 1 i 2. Mianowicie w momencie gdy alternator nie ładuje ( czyli pasek łapie poślizg :D ) światła mijania świecą jakoś lepiej. Widać to gołym okiem. Co ciekawe, radio jednak gaśnie i nie da się włączyć. Gdy jednak tylko alternator zaczyna ładować ( pasek łapie przyczepność :D ) to światła mijania lekko przygasają, a radio się uruchamia. Najbardziej jednak denerwujące jest to ( podczas poprawnego ładowania ), że podczas jazdy po zmierzchu, widać, że światła nie świecą ciągłym światłem, tylko wyglądają jakbym sobie mrugał lekko " długimi ". Nie jest to oczywiście taka sama moc jak drogowych, bo nadal mówimy światłach mijania. Co do samych drogowych się nie wypowiem, bo nie często mam okazję na nich jeździć, więc i problem świecenia tych świateł jest mi raczej obcy ( w sensie jak się zachowują podczas braku/istnienia ładowania ).


    I teraz pytanko do Was. Czy światła nie powinny przygasać bardziej podczas braku ładowania zamiast świecić mocniej ? Czy muszę wymieniać alternator, skoro sam pasek był niedawno wymieniany i naciągany ?
  • Moderator Samochody
    Same kółko alternatora możesz wymienić na nowe, a do reszty co tam sobie powymyślałeś to już tylko z fusów można wywróżyć.
  • Poziom 29  
    Nic nie wymyślałem, tak jest naprawdę :D
  • Moderator Samochody
    Pasek nie zawsze piszczy jak się ślizga, a że radia nie można włączyć to najprawdopodobniej przez zbyt niskie napięcie, czyli wtedy nie ładuje.
  • Poziom 38  
    Opis nieco wyszukany, ale pomyśl, czy czasem nie interpretujesz stanu instalacji odwrotnie, Mnie coś wygląda, że masz gdzieś wzrost obciążenia (kiedy twierdzisz, że alternator nie ładuje. A kiedy opisujez, że nie ładuje to instalacja w porządku. A co to już do poszukiwań. Może akumulator się zm ęczył a może alternator..
  • Poziom 29  
    mczapski napisał:
    Mnie coś wygląda, że masz gdzieś wzrost obciążenia (kiedy twierdzisz, że alternator nie ładuje. A kiedy opisujez, że nie ładuje to instalacja w porządku.


    Nie rozumiem co tutaj masz na myśli. Takie masło maślane. Jeżeli chodzi o akumulator, to nie ma z nim problemów. Alternator w trakcie wolnych obrotów daje 14,1V. Wygląda to poprostu, jakby momentami tracił ładowanie. Co ciekawe, kontrolka podczas braku ładowania nie zapala się. Zapala się w momencie, gdy alternator/pasek zaskoczy i zaczyna ładować, no i po chwili gaśnie ( takie światło lekko pulsacyjne ). Co tu dużo mówić, opis nie jest jakoś wyszukany, tylko zgodny z tym, co się dzieje faktycznie. Przecież sobie tego nie zmyśliłem. A na czym ja mogę mieć wzrost obciążenia, przy przypuśmy 3-4 tysiącach obrotów ?

    ociz napisał:
    Pasek nie zawsze piszczy jak się ślizga, a że radia nie można włączyć to najprawdopodobniej przez zbyt niskie napięcie, czyli wtedy nie ładuje.


    No tyle to już można wziąć pod uwagę. Tylko, że w tym momencie napięcie musiałoby chyba spaść poniżej 12V które oferuje akumulator. Radio działa na samym zapłonie normalnie, więc co ? alternator ma przebicie ? Łożyska piszczą ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Uzupełnij dane w temacie, jaki masz silnik?
  • Poziom 29  
    Silnik Diesel 1.6 80KM
  • Poziom 38  
    Kolega próbuje nas ustawiać do pionu chociaż sam niewieke czyni. Stan napięcia na instalacji w różnych stanach pracy. Czy wirnik alternatora obraca się bez nadmiernych oporów (może łożyska a może pompa wspomagania). A może izolacja wlternatora zwiera się? A może smaży się wiązka? itp itd.
  • Poziom 29  
    Ogólnie zmierzyłem dzisiaj napięcie na kostce jednej z lamp i podczas prawidłowej pracy alternatora, na biegu jałowym napięcie na zaciskach alternatora utrzymywało się w granicach 13,8, natomiast na wspomnianej kostce było to już 11,6V. Wirnik alternatora się obraca bez problemów, nie czuć żadnych oporów, brak również luzów. Wspomniałeś o pompie wspomagania, czy zawieszanie się zaworu w tej pompie może mieć jakiś wpływ ?

    Jestem pewien, że to pasek piszczy, z tego względu, że wystarczy troszeczkę wilgoci i zaczyna się ślizgać. W dni słoneczne, gdzie powietrze nie jest bardzo wilgotne, nie zauważyłem problemów.

    I nikogo nie próbuję ustawiać. Zwyczajnie chciałbym się czegoś dowiedzieć, bo mechanik twierdzi, że lepiej się nie da.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Aseri15 napisał:
    bo mechanik twierdzi, że lepiej się nie da.
    Zmień mechanika na elektryka. Z Twojego opisu jedynie wnoszę, że jest spadek napięcia w instalacji. Średnio rozgarnięty elektryk samochodowy namierzy go w 15 minut. To naprawdę dobra rada, dla Ciebie i dla auta.
  • Poziom 29  
    No dobrze, a co z tym paskiem/alternatorem ?
  • Moderator Samochody
    Przecież napisałem, nowe kółko pasowe na alternator.
  • Admin grupy Samochody
    Aseri15 napisał:
    na biegu jałowym napięcie na zaciskach alternatora utrzymywało się w granicach 13,8

    Mało, wg mnie alternator do naprawy.
  • Poziom 29  
    Aktualnie dociągnąłem pasek sam, bez pomocy mechanika. Robiłem to opierając się na filmiku na YT, gdzie jest pokazane jak prawidłowo powinien być on naciągnięty. Obracając lekko kołem alternatora, pasek ani drgnął ( czyli się ślizgał ). Po dociągnięciu i naprawdę lekkim przekręceniu koła pasek szedł razem z nim. Ugięcie to około 10-15 mm pod palcem w połowie odległości. Wcześniej podczas pracy silnika, było widać jak pasek lekko się telepie na boki. Aktualnie idzie równiutko. Zrobiłem niedawno rundę i problem piszczenia paska zniknął, ale o tym przekonam się jeszcze jutro rano, albo ewentualnie jak dostanie trochę wilgoci z powietrza.


    T5 napisał:
    Mało, wg mnie alternator do naprawy.


    Czyli rozumiem, że 13,8V to mało ? Po zrobieniu 6 kilometrów napięcie wahało się już w okolicach 14V.


    Wracając jeszcze do słabych świateł mijania. Zmierzyłem podczas pracy silnika:

    Akumulator: 13,8V ( ładowany )
    Bezpieczniki o numerach 1 i 2 ( analogicznie światło lewe/prawe mijania ): 13,6V
    Kostka żarówki: 11,4-11,6V

    Czyli tak duży spadek napięcia jest gdzieś pomiędzy skrzynką bezpieczników , a samą żarówką. Czyżby taki spadek był na samym włączniku ?
  • Poziom 34  
    Kolego poradę dot. alternatora itd. już uzyskałeś. Sprawdź jeszcze dokładnie, czy masz "stuprocentową masę" w lampach oraz zasilanie. Styki muszą być czyste tj. pozbawione patyny-śniedzi. Możesz wykonać test np. podłącz (odpowiednim przewodem) zasilanie żarówek reflektorowych wprost z akumulatora i jeśli będzie różnica w świeceniu na korzyść, to musisz szukać usterki w instalacji auta (kable, styki, wyłączniki).
  • Moderator Samochody
    Te alternatory w większości miały regulator napięcia na równe 14V. Więc spadek 0.2V na tym cieniutkim przewodziku między alternatorem a akumulatorem to norma.
  • Poziom 29  
    Aktualnie odpuściłem sobie temat elektryki tego auta, bo wypadło mi coś innego - wysypał się układ chłodzący.

    Wymiana rurek i zbiorniczka wyrównawczego przysłała mnie tutaj, aby zadać jedno konkretne pytanie...

    Czy jeżeli w moim starym zbiorniczku, był czujnik poziomu cieczy chłodzącej, a w nowym jaki kupiłem takiego czujnika nie ma, to co zrobić aby kontrolka mi nie mrugała na desce ? Wyczytałem, że wystarczy zewrzeć przewody we wtyczce czujnika ( która aktualnie sobie wisi ) ? I jeżeli tak zrobię, a mimo to ubędzie mi płynu, to czy kontrolka się zaświeci w razie gdyby wzrosła tempteratura dostając sygnał z czujnika temperatury ? Chociaż w sumie znowu kłania się tutaj elektryka tego pojazdu, bo sama wskazówka temperatury nie działa, ale wentylator o dziwo pracuje jak powinien.

    Jakieś sugestie Panowie ? Wiem, że elektryk by mi to ogarnął w 15 minut, ale aktualnie naprawdę mam inne wydatki i nie uśmiecha mi się płacić, więc może mnie ktoś nakieruje i samemu uda mi się ogarnąć ten pieprznik :D
  • Poziom 29  
    // Brak zainteresowania tematem. Zamykam.