Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja, bezpieczniki.

Mejter 21 Lis 2016 20:55 468 3
  • #1 21 Lis 2016 20:55
    Mejter
    Poziom 1  

    Witam.
    Na wstępie powiem że jestem zielony jeśli chodzi o elektryke. Wprowadziliśmy się z moją dziewczyną do nowego mieszkania. Mamy tam licznik z 2 bezpiecznikami automatycznymi (16A). Jest to kawalerka. W mieszkaniu tym zamieszkiwała starsza osobam, z pewnością nie użytkująca tylu sprzętów. Doszedł na stałe sprzęt AGD, telewizor, wiadomo, komputery, oświetlenie.
    Problem pojawia się gdy lodówka zaczyna świrować. Wydaje dziwne odgłosy, światło migocze a w instalacji słychać wtedy delikatne zgrzyty. To samo sie tyczy gdy w którymś momencie gwałtownie włączy się coś ( czasami słyszeć coś a'la pyknięcie korka ale korki cały czas działają, nie wyskakują włączniki).
    Spółdzielnia narazie umywa ręce i mówi cały czas że kogoś przyślą ale nikt sie nie pojawia. Dlatego chciałem was zapytać co może być przyczyną? Nie wiem za słabe bezpieczniki, licznik z tą całą instalacją, czy może być cała masa innych przyczyn?
    Z góry dzięki za każde info

    0 3
  • #2 21 Lis 2016 21:02
    kosmos99
    Poziom 34  

    Najprawdopodobniej poluzowane połączenia przewodów. Lub przegrzane przewody.

    0
  • #3 21 Lis 2016 21:34
    kozi966
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Mejter napisał:
    Dlatego chciałem was zapytać co może być przyczyną? Nie wiem za słabe bezpieczniki, licznik z tą całą instalacją, czy może być cała masa innych przyczyn?

    Słaby styk na podstawce wyłączników (o ile są wkręcane), utlenione przewody na zaciskach zabezpieczeń / listw łączeniowych (o ile są aluminiowe), przegrzane przewody lub miejsca styków zacisków na zabezpieczeniach / listwach łączeniowych, wyeksploatowane zabezpieczenia, uszkodzenia, itd.

    0
  • #4 21 Lis 2016 21:41
    niewolno2
    Poziom 39  

    Jeżeli mieszkanie jest własnościowe to na tzw. spółdzielnie ja bym nie liczył i zaprosił "kumatego" elektryka aby na miejscu ocenił, wycenił i naprawił.

    0