Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Retro ściemniacz do samochodu

lukmat 23 Nov 2016 21:19 12300 17
Wago
  • Retro ściemniacz do samochodu
    Dzień dobry.
    Postanowiłem wrócić do przeszłości i poczuć logikę elektroniki analogowej. Na dodatek w dość interesującym dla mnie okresie, kiedy to królowały tranzystory germanowe ze wszelkimi ich zaletami i wadami.
    Założenie było takie aby po zamknięciu drzwi pojazdu (włącznik drzwiowy rozwarty) układ wyłączał oświetlenie wnętrza po upływie 20 s (normalnie w każdym leciwym pojeździe oświetlenie gaśnie natychmiast w wyniku rozwarcia tego włącznika). Po tym czasie żarówka płynnie gaśnie co daje poczucie komfortu. Jeżeli zostawimy drzwi otwarte (włącznik drzwiowy zwarty) oświetlenie zgaśnie po 3 min w celu ochrony akumulatora. W sam raz do Fiata 125, 126, Poloneza. Osobiście testowałem w Fiacie Seicento.
    Układ działa więc jak timer ale nie jest urządzeniem cyfrowym. Czasy podtrzymania świecenia żarówki są uzyskiwane przez stałe ładowanie i rozładowanie kondensatorów a wybrane na nich poziomy napięć są wykrywane przez proste wzmacniacze prądowe o wysokim wzmocnieniu.
    Ważne jest aby wyselekcjonować tranzystory pod kątem wzmocnienia. Jeżeli wzmocnienie będzie niskie żarówka może się świecić ale ściemniając już w połowie ustalonego czasu całkowitego.
    Układ zmontowałem na płytce laminatu dwustronnego. Zrezygnowałem z projektowania ścieżek i wytrawiania. Elementy przylutowane są do kwadratowych i prostokątnych pól powycinanych ręcznie rylcem na laminacie lub co jest bardziej niebezpieczne ale skuteczne, ostro złamanym brzeszczotem.

    Retro ściemniacz do samochodu Retro ściemniacz do samochodu Retro ściemniacz do samochodu Retro ściemniacz do samochodu Retro ściemniacz do samochodu

    Sądzę że może to być gratka dla maniaków starych rozwiązań. Zapewne bardziej retro było by użyć tranzystora TG70 i diodę DOG, ale wszystkie które posiadam są niepełnosprawne.
    Jeżeli chodzi o rezystory i kondensatory to źródłem są głownie koledzy starsi wiekiem i zdewastowane rtv z lat 60-70. Na aukcjach internetowych trafiają się tranzystory.
    Powodzenie projektu zależy głównie od kompletu części.
    Na koniec wada układu. wynika ona z parametrów tranzystorów germanowych a dokładnie max. temperatury pracy. W okolicach 75 °C każdy retro tranzystor germanowy otwiera się i zatrzaskuje. Jeżeli temp. spadnie do normy wszystko będzie ok. W rzeczywistości to temperatura około 55 °C
    Generalnie stare tranzystory germanowe mają dość niski opór pomiędzy kolektorem a emiterem (rzędu 500-1000 kΩ) co komplikuje ich użycie.
    No cóż.... ale czego nie robi się dla idei czy pasji.
    Nie sprawdzałem ale możliwe że bez zmian w wartościach elementów, można zastąpić tranzystory na mniej retro tj. BC 177,178, BC313 czy BD255,355 ale za to krzemowe i cieszyć się pracą układu nawet w mocny upał ;-)
    Attachments:

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    lukmat
    Level 12  
    Offline 
    lukmat wrote 25 posts with rating 27, helped 1 times. Live in city Kraków. Been with us since 2007 year.
  • Wago
  • #2
    pawelj
    Level 15  
    dlaczego nie użyłeś jakiegoś kontrolera ? :)

    Ale czad. Chyba sobie zmontuję jakiś układ na tranzystorach.
    Tak się kiedyś zastanawiałem nad kondensatorami czy takie stare jeszcze są sprawne czy powysychane. Szukałeś jakoś specjalnie czy "pierwsze z brzegu"?
  • Wago
  • #4
    aftys6
    Level 19  
    To tak jak wkładać do zabytkowego auta bezpieczniki "watowane" z przed 50 lat dlatego tylko że są retro.
    Ja do SHL 175 mam zamontowany zapłon CDI, instalacje 12V i nowoczesny regulator napięcia.
    Efekt ??
    Motocykl nadal jest unikatem, starą poczciwą SHLką a niezawodność instalacji elektrycznej poprawiłą się kolosalnie.

    Mógłbyś zbudować ten układ na ne555 BUZ11 i dać np stylową aluminiową obudowę. Wygląd byłby klasyczny a funkcjonalność nowoczesna i niezawodna.
  • #5
    SylwekK
    Level 32  
    aftys6 wrote:
    Mógłbyś zbudować ten układ na ne555 BUZ11 i dać np stylową aluminiową obudowę. Wygląd byłby klasyczny a funkcjonalność nowoczesna i niezawodna.

    Tylko, że wtedy nie będzie ściemniania, a przecież o to chodziło...
  • #6
    altar3
    Level 12  
    Może i mógł by dac te ne555 ale to wtedy nie bylo by retro a głównym celem bylo wlasnie to zalozenie czyli brak ukladow cyfrowych i wyglad retro jak napisal autor projektu i taki efekt osiągnął a nie poszedl na łatwiznę i nie wsadzil uC bo tez przeciez mógł.
  • #7
    pikarel
    Level 35  
    Bardzo podoba mi się to, co zrobiłeś, czyli projekt i wykonanie.
    Pokazałeś, że jeśli robisz projekt z tamtych czasów - nie oszukujesz i wykonałeś go z tego, co w tamtych czasach stosowano.
    Całość pokazuje też "współczesnym" ludziom, że na każde zadanie należy szukać najprostszego i najlepszego z możliwych rozwiązań.
    Opisałeś nawet problemy, na jakie kiedyś napotykał projektant i jakie elementy miał do dyspozycji. To jest ważny walor edukacyjny tego, co zrobiłeś.

    Dzisiaj większość "składaczy" układów z kompletu elementów nawet nie zastanawia się, że użyty w układzie złożony układ scalony również został zaprojektowany w CAŁOŚCI z elementów dyskretnych (diod, tranzystorów, rezystorów, kondensatorów) i że sam z siebie nie jest "mądry", jedynie jest tam "wszysty" pomysł projektanta, który układ realizuje, czyli dokładnie to samo, co "robi" Twój układ - gasi z opóźnieniem światełko.
  • #8
    michał_bak
    Level 20  
    pikarel wrote:
    Pokazałeś, że jeśli robisz projekt z tamtych czasów - nie oszukujesz i wykonałeś go z tego, co w tamtych czasach stosowano.
    Całość pokazuje też "współczesnym" ludziom, że na każde zadanie należy szukać najprostszego i najlepszego z możliwych rozwiązań.
    Opisałeś nawet problemy, na jakie kiedyś napotykał projektant i jakie elementy miał do dyspozycji. To jest ważny walor edukacyjny tego, co zrobiłeś.

    Tyle, że to ma mało wspólnego z prawdą. Tranzystory germanowe wycofano z produkcji na początku lat 70-tych.
    Wycofano bo pod koniec lat 60-tych rozpoczęto produkcję tranzystorów krzemowych. Tak, tak, w Polsce.
    Prawdą jest, że w konstrukcjach amatorskich stosowano to co było pod ręką. Prawdą jest też to, że takie konstrukcje wyglądające jakby wydrapała je kura pazurem, były bardzo rzadkie, z prostego powodu, elektroniką zajmowali się pasjonaci, którzy przykładali dużą wagę do tego co robili.
  • #10
    Krzysiek16
    Level 24  
    Ciekawy pomysł. Teraz trochę krytyki (bez uszczypliwości, konstruktywnej):
    -montaż woła o pomstę do nieba. Weź pod uwagę, że to ma jeździć w samochodzie, a ciężkie, niezamocowane kondensatory urwą się po kilku większych wybojach. Podobnie z niezaizolowanymi tranzystorami wiszącymi na drutach, choć te się nie urwą, ale zrobią zwarcie.
    -jak sam wspomniałeś, german nie lubi wysokich temperatur. W lecie być może problem o sobie da znać, bo temperatura w samochodzie zostawionym na słońcu może przekraczać i 70 stopni Celsjusza. Dobrze by było podłączyć ten układ do jakiegoś zabezpieczenia, które odetnie zasilanie przy większej temperaturze. Inaczej akumulator zrobi to sam, po kilku godzinach ;-)
  • #11
    brofran
    Level 39  
    Armin6 wrote:
    W przyszłości planuje zrobić proste radyjko na fale AM na tranzystorach germanowych.

    To już lepiej UKF zrób , bo na AM to już prawie nic nie złapiesz , a o jakości nie wspominając . Szkoda czasu , no chyba że "sztuka dla sztuki ". :D
  • #12
    deus.ex.machina
    Level 32  
    brofran wrote:
    Armin6 wrote:
    W przyszłości planuje zrobić proste radyjko na fale AM na tranzystorach germanowych.

    To już lepiej UKF zrób , bo na AM to już prawie nic nie złapiesz , a o jakości nie wspominając . Szkoda czasu , no chyba że "sztuka dla sztuki ". :D



    Eee tak źle jeszcze nie jest - tak np słychać Polskie radio w Holandii (225kHz)
    http://websdr.ewi.utwente.nl:8901/
  • #13
    katakrowa
    Level 22  
    michał_bak wrote:
    Prawdą jest też to, że takie konstrukcje wyglądające jakby wydrapała je kura pazurem, były bardzo rzadkie, z prostego powodu, elektroniką zajmowali się pasjonaci, którzy przykładali dużą wagę do tego co robili.


    Takich układów jak powyższy widziałem dziesiątki. Nawet w latach 80'tych wydrapywane płytki były codziennością. Zdjęcia takich potworków w postaci rozszerzeń do zx-spectrum albo innych 8-mio bitowców nawet publikowano w gazetach. Sam kilka takich posiadałem i gwarantuję Ci, że nie były robione przez amatorów. Kilka takich dzieł Rolanda Wacławka i Grzegorza Zalota nawet miałem w domu a może nawet jeszcze mam.
    Wtedy liczył się cel i skuteczność a nie picowanie płytki żeby ładnie wyglądała!
  • #14
    mkpl
    Level 37  
    Germany jednak mają swój urok (robiłem kiedyś wzmacniacz gitarowy). No ale jak retro to retro, za czasów tranzystorów germanowych chyba jeszcze nie było dwu warstwowych PCB :D
  • #15
    neoswat
    Level 14  
    Uparłeś się na te germany... W swoim seicento miałem ściemniacz na układzie darlingtona, dwa rezystory i jeden większy kondensator :)
  • #16
    Piotr Ziemowit
    Level 13  
    Ja w swoim polonezie użyłem mosfeta, kilku kondensatorów w tym jeden taki jeb.. duży. Działał do czasu kiedy buda poszła na żyletki. Miałem podpięte też lampki tylne w podsufitce. Fajne żółciutkie światełko, ledy wtedy raczkowały.
  • #17
    lukmat
    Level 12  
    Dzień dobry.
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tym nietypowym układem.
    W celu uzupełnienia dodaję załącznik z filmikiem przedstawiający pracę układu.
    Zauważyć można iż czasy świecenia są krótsze od przedstawionych na początku. Wynika to z niepełnych pojemności kondensatorów elektrolitycznych. Realnie są one dwukrotnie mniejsze, ale i tak są to najlepsze jakie wyselekcjonowałem. Zostały użyte tylko ze względu na oryginalność epokową ;-). Wstawienie nowych ze sklepu pozwoli uzyskać założone czasy, celem jednak było wykonanie układu na elementach możliwie najstarszych i w miarę możliwości posiadających przynajmniej połowę parametrów fabrycznych.
    Pobór prądu w czasie czuwania na zamkniętych drzwiach (włącznik rozwarty) wynosi 0,22 mA. Po otwarciu drzwi (włącznik zwarty) pobór jest większy; 15 mA, można go obniżyć zwiększając wartość rezystora z 10kΩ na 22kΩ na bazie TG50 β=60, oraz dobierając wzmocnienie TG2 β=45 i TG50 β=60 na większe wartości np. β>80.
    Wszystkim pasjonatom zapomnianych ale jeszcze żywych elementów z epoki życzę powodzenia w realizacji hobby ;-)
  • #18
    diantus
    Level 32  
    Dodaję dla zainteresowanych wypróbowany przeze mnie prostszy układ na tranzystorach krzemowych - był zamieszczony w Radioelektroniku nr 1/90.
    Do jego włączenia w instalację samochodu wystarczą dwa przewody: jeden przewód do wyłącznika w drzwiach i drugi krótki do masy samochodu.