Witam mam MB W204 220CDI z roku 2009.
Akumulator AGM 12V 95Ah 850A, data produkcji 46 tydz 2014r.
Podczas jazdy komputer pokazuje ładowanie na poziomie 14,6-14,7V i pobór około 3-4A.
Przy gaszeniu auta aku ma napięcie 12,6V.
Jak postoi np. dwa dni to napięcie na aku wynosi 11,8-12V - jak stał dłużej to napięcie też bardziej nie spadało.
Zmierzyłem pobór na postoju i wynosi:
Do 3 minut około 0,2-0,25A
Po 3 minutach spada do 0,02-0,03A
Po 2-3dniowym postoju pali od strzała ale mam wrażenie, że przy pierwszym odpaleniu słabiej kręci rozrusznik, tak jakby się męczył...(oczywiście mowa o tych temperaturach co są teraz - jak było ciepło to nie widziałem takiego zjawiska)
Jak po tym cięższym odpaleniu auta od razu go zgaszę to odpala też od strzała ale rozrusznik jakoś żwawiej chodzi...
Czy to normalne?
Akumulator AGM 12V 95Ah 850A, data produkcji 46 tydz 2014r.
Podczas jazdy komputer pokazuje ładowanie na poziomie 14,6-14,7V i pobór około 3-4A.
Przy gaszeniu auta aku ma napięcie 12,6V.
Jak postoi np. dwa dni to napięcie na aku wynosi 11,8-12V - jak stał dłużej to napięcie też bardziej nie spadało.
Zmierzyłem pobór na postoju i wynosi:
Do 3 minut około 0,2-0,25A
Po 3 minutach spada do 0,02-0,03A
Po 2-3dniowym postoju pali od strzała ale mam wrażenie, że przy pierwszym odpaleniu słabiej kręci rozrusznik, tak jakby się męczył...(oczywiście mowa o tych temperaturach co są teraz - jak było ciepło to nie widziałem takiego zjawiska)
Jak po tym cięższym odpaleniu auta od razu go zgaszę to odpala też od strzała ale rozrusznik jakoś żwawiej chodzi...
Czy to normalne?