Witam. Pacjentem jest VW Fox 2005 rok 1.4 PB (bez gazu). Auto przyjechało ze złą pracą. Diagnoza wykazała słabą kompresję i wypalony zawór. Po remoncie auto odpaliło, na zimnym nierówno pracowało, po rozgrzaniu i odpowietrzeniu pracował bardzo dobrze. Po ostygnięciu zaczęły się objawy jak w temacie, auto odpala ale nie wkręca się na obroty dławi go i gaśnie. Przy dodaniu gazu gaśnie, na wolnych obrotach też pracuje max parę sekund. Rozrząd jest dobrze ustawiony, świece są nowe, błędów komputer żadnych nie widzi, w bolkach pomiarowych temperatura płynu jest wiarogodna, immo na zegarach podczas odpalania też gaśnie.
Czy może być "wysypana mapa wtrysków" ?
Próbowałem robić adaptacje przepustnicy, ale to nic nie pomogło.
Czy mogła się nie udać procedura adaptacji (wykonywałem ją już wtedy kiedy auto miało problemy z odpaleniem) ?
Sterownik to marelli (tak go komputer identyfikuje) przepustnica jest elektroniczna.
Czy może być "wysypana mapa wtrysków" ?
Próbowałem robić adaptacje przepustnicy, ale to nic nie pomogło.
Czy mogła się nie udać procedura adaptacji (wykonywałem ją już wtedy kiedy auto miało problemy z odpaleniem) ?
Sterownik to marelli (tak go komputer identyfikuje) przepustnica jest elektroniczna.