Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen Xsara 1,9D - różnice w pompach Lucas

26 Lis 2016 21:31 3288 34
  • Poziom 25  
    Problemów z Xsarą ciąg dalszy - podczas pracy na biegu jałowym coś głośno trzasnęło z okolic pompy wtryskowej (Lucas) i silnik zgasł. Po sprawdzeniu pompa w ogóle nie podaje paliwa na wtryskiwacze oraz nie zasysa paliwa z przewodu za filtrem. Pompę już wymontowałem, podczas obracania wałkiem czuć co jakiś czas opór i słychać chrzęst, coś jakby zatarte łożysko kulkowe. Szukam właśnie inej pompy na przekładkę i tu mam problem, ponieważ moja pompa ma symbol R8445B134F, a znalazłem na sprzedaż w dobrej cenie pompę R8445B134E. Z tego co widzę na zdjęciach to tamta pompa nie ma chyba pokrywy zaworu immobilisera (u mnie jest immo). Czy mogę kupić tą pompę i ewentualnie przełożyć zawór immo i pokrywę? Czy ta pompa ma jakieś większe różnice i powinienem szukać identycznej?
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    R8445B130 do R8445B139 to jest ta sama pompa w środku. Litery oznaczają inny osprzęt. Regulacja na stole probierczym jest identyczna.
  • Poziom 25  
    W końcu dziś zabrałem się za montaż pompy zakupionej wysyłkowo.. Jestem zły ponieważ okazuje się że pompa jest niesprawna - silnik odpala nawet nieźle, ale pracuje jakieś 2-3 sekundy po czym dławi się i gaśnie.. Jeżeli po odpaleniu dodam od razu gazu i utrzymam go na wysokich obrotach (powyżej 4000) to silnik nie zdławi się tylko pracuje, lekko poszarpuje i słychać że brakuje mu jakby paliwa, ale nie gaśnie, zmniejszenie obrotów skutkuje za chwilę zgaśnięciem. Poza tym z pompy paliwo wycieka strasznie, w mojej starej pompie kapało ok. kropla na 2 sekundy, tu jest około 4 krople na sekundę.. Pytanie do praktyków w dieslach - czy pompę lepiej spakować i oddać (ma być 2 tygodnie gwarancji rozruchowej), czy może te objawy to skutek nieszczelności i zapowietrzania się pompy, w związku z tym lepiej zaryzykować i ją uszczelnić? A może oddać ją i szukać Boscha..?
  • Poziom 31  
    Co mam Ci napisać ? Robiłem podobne sztuczki dla ludzi bez kasy i z reguły chodziło. Żeby Ci konkretnie odpowiedzieć musiałbym usiąść nad dokumentacją i porównać obie pompy. Dwie godziny minimum, nie chce mnie się, przyznaję się bez bicia.
  • Poziom 25  
    Ok, rozumiem Cię, spoko. Decyzja na dziś zapadła taka że zamówiłem zestaw uszczelek i będę uszczelniał tą kupioną pompę. Ryzyk-fizyk głównie ze względu na to że nie mogę trafić na kolejną pompę z "moim" numerem. W ramach ćwiczeń zacząłem dziś demontować tą zatartą pompę, faktycznie wałek jest ukręcony i zatarta głowiczką. Nie mam pojęcia jak ją ruszyć żeby z ciekawości zobaczyć jak i co "przyłapało", stoi na amen
  • Poziom 34  
    Bardzo możliwe ze jest uszkodzona pompka zasilająca, lub na zasileniu ciągnie powietrze. Wiesz bardzo dobrze że jak ją rozbierzesz uszczelnisz, a dalej będzie to samo to zostaniesz z dwiema rozwalonymi pompami.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    cyborg39 napisał:
    silnik odpala nawet nieźle,

    To pompa podająca powinna być dobra. Trzeba by rozebrać pompę.
    Jeżeli chcesz kupować pompę podającą [łopatki i pierścień] to tylko oryginał do DPC. Od DPA nie będzie działać.
  • Poziom 25  
    Witam, wróciłem z warsztatu, jest jakiś postęp ale dalej nie wiem co robić. Potrzebuje znowu porady biegłego fachowca od starych diesli. Do rzeczy: zakupiłem zestaw uszczelnień do pompy, wymieniłem podstawowe o-ringi. Nie demontowałem całej pompy tylko tyle ile było konieczne do dojścia do dużego o-ringu głowiczki. Elementy pompki podającej zamontowałem z mojej zatartej pompy (akutat to było bez uszkodzeń). Poskładałem wszystko, ustawiłem rozrząd i pompę na kołki, po zalaniu i odpowietrzeniu pompy silnik odpala na 4-5 sekund i gaśnie.. Po dodaniu szybko gazu pracuje ale nierówno. Czyli sytuacja bez żadnych zmian. Po którejś próbie, przed odpaleniem wypiąłem wtyczkę elektromechanicznego przyspieszacza kąta wtrysku - po tym zabiegu silnik pracował na wolnych obrotach dużo dłużej, chyba ok 15 sekund.. Wtedy przestawiłem koło pasowe na "fasolkach" do oporu w jedną stronę, po zmianie silnik pracuje na wolnych obrotach bez ograniczeń czasowych, po dodaniu gazu pracuje też nieźle, jednak kiedy puszczę gaz silnik spada z obrotów tak bardzo że gaśnie. Jednak jeśli puszczam gaz powolutku, stopniowo, to silnik normalnie pracuje na biegu jałowym.. Po zgaśnięciu odpala od razu bez żadnych problemów (przed przestawieniem koła pasowego też odpalał od razu za każdym razem) i pracuje tak długo dopóki się go nie zgasi, lub nie doda gazu i puści..
    Moje pytania - czy to wskazuje na uszkodzenie pompy (regulatora obrotów lub przyspieszacza kąta wtrysku)? Czy może w pompie ktoś "grzebał" przed sprzedażą i konieczna jest regulacja na stole probierczym? Czy warto bawić się z nią dalej czy "zamknąć oczy" i szukać kolejnej sprawnej?
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Zdejmowałeś dekiel górny ?
    Jeżeli tak, to pewnie źle złożyłeś.
  • Poziom 25  
    Oczywiście, zdejmowałem dekiel górny - inaczej nie wyjąłbym głowiczki. Tam raczej ciężko jest coś źle złożyć, chyba że czegoś nie wiem. Przeczytaj mój post parę dni wstecz - tą pompę kupiłem używaną i po pierwszym włożeniu zachowywała się identycznie, tylko ciekła. Dlatego ją uszczelniałem i wymieniłem pompkę podającą bo objawy były takie jakby brakło paliwa (silnik gasł po paru sekundach od odpalenia). Nic się jednak nie zmieniło po uszczelnieniu i wymianie pompki
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Sorry, jestem na razie zielony w temacie pomp wtryskowych, "dawki" czyli ta śruba z gniazdem sześciokątnym pod plastikowym korkiem z boku? Jeśli tak to powierzę to fachowcowi od pomp.. Reszta jest do wyregulowania na aucie jak czytam w dokumentacji, samymi dźwigienkami/śrubami na górnej pokrywce tak?
  • Poziom 31  
    Tak.
    Przy składaniu dekla trzeba dodać gazu na maxa, dźwigienkę wolnych obrotów na minimum i dopiero przykręcać dekiel.
  • Poziom 31  
    Odkręcić. Jak ja mam Ci naprawić na odległość ?
  • Poziom 31  
    Trzeba sprawdzić czy nie pogiąłeś czegoś.
  • Poziom 25  
    Nie pogiąłem niczego, naprawdę uważałem na to co robię, przed rozebraniem tej pompy zdemontowałem tą swoją zatarta żeby wiedzieć na co być przygotowanym, robiłem to w naprawdę czystych warunkach, powoli i spokojnie z uwagą na delikatne elementy. Zauważ że identyczne objawy były przed jej uszczelnianiem więc albo rozregulował ją sprzedający albo jest coś więcej uszkodzone..
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Silnik DW8 (bez"B" - wtryskiwacze zwykłe, bez sterującego), początek wtrysku najpierw ustawiałem na kołki i wtedy silnik odpala za każdym razem bez problemu ale po 4 sekundach zwalnia, zwalnia i gaśnie. Po przestawieniu koła pasowego na "fasolkach" silnik też odpala bez problemów i pracuje na jałowym jak długo mu pozwolić, po dodaniu gazu i puszczeniu gaśnie, po bardzo powolnym, stopniowym popuszczaniu dźwigni gazu wraca do obrotów jałowych i pracuje dalej.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Oczywiście, rozrząd na 100% ok, wszystkie kołki na swoim miejscu, poluzowane śruby kół pasowych i napinacz, potem napięty pasek, dokręcone śruby, wyjęte blokady, 8 obrotów wałem, włożenie kołków. Wszystko gra
  • Użytkownik usunął konto