Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] - Optymalna temperatura kotła

ramired 30 Lis 2016 18:24 4530 18
  • #1 30 Lis 2016 18:24
    ramired
    Poziom 12  

    Witam, posiadam kocioł ferroli tantaqua n 23 el. i mam problem z dobraniem mu optymalnej temperatury.
    Pytanie do specjalistów, czy korzystniej jest aby piec grzał dłużej przy niższych na kotle ustawieniach temp. np 45C (lub mniej), czy ustawić większą moc przy krótszym ogrzewaniu np. 55-60C?
    Prowadzenie rur zaprojektowano w systemie dwururowym. Jako elementy grzejne przewidziano grzejniki stalowe, płytowe Brugman z obudowami typu Kompakt. Sciany ocieplone 12 cm styropianem.
    W przedpokojach parteru i na piętrze posiadam podłogówkę ale z niej nie korzystamy, serwisant od piecyka odradził jej wykorzystywanie przy ustawieniach na kotle po wyżej 45C.
    Na grzejnikach termostaty, dodatkowo sterownik temperatury w salonie.
    Czy korzystać z ustawień na termostatach, czy ustawić je na maks. moc i pozwolić aby temp. sterował programator. Serwisant od pieca uważa, iż korzystanie z termostatów ogranicza prawidłowe funkcjonowanie sterownika.
    Przy ustawieniu pieca na 60C i temp. w dzień na 20.6 i w nocy na 19.6 dobowe zużycie wyszło 13m3 przy temp. w nocy -2 i dzień +1. Chyba sporo.
    Do tego na piętrze w nocy temp. spadła poniżej 19 (różnica pomiędzy parterem a piętrem ponad 1C).
    Wiem ze powinno się programator ustawiać w najchłodniejszym miejscu (a więc na piętrze). Boje się tylko ogromnych kosztów ogrzewania, biorąc pod uwagę różnice w temp.

    0 18
  • #2 30 Lis 2016 18:50
    Xantix
    Poziom 40  

    ramired napisał:
    Przy ustawieniu pieca na 60C i temp. w dzień na 20.6 i w nocy na 19.6 dobowe zużycie wyszło 13m3 przy temp. w nocy -2 i dzień +1. Chyba sporo.
    Do tego na piętrze w nocy temp. spadła poniżej 19 (różnica pomiędzy parterem a piętrem ponad 1C).

    13 m3 o wartości opałowej powiedzmy 8,61 kWh/m3 przy sprawności kotła na poziomie 90% daje 100,7 kWh ciepła. Czyli daje to średnią dobową moc grzewczą równą 4,19 kW. Z tym, że skoro piszesz, że mimo grzania temperatura spadła poniżej założonej wartości to znaczy, że moc strat budynku musi być nieco wieksza od wartości mocy grzewczej. Czy ta wartość (4,19 kW) to dużo? Cóż jeśli to przeciętny budynek budowany według współczesnych norm to zdaje mi się, że przy obecnych temperaturach ten wynik jest poprawny...

    Dodano po 57 [sekundy]:

    Oczywiście to obliczenia szacunkowe z pewnym przybliżeniem.

    0
  • #3 01 Gru 2016 07:55
    ramired
    Poziom 12  

    Budynek jest z 2006r., sądzę że budowany zgodnie z obowiązującymi normami. W projekcie w założeniach określono go jako energooszczędny, choć pewnie to standardowe określenie dla wszystkich budowanych współcześnie domów. Być może powierzchnia 160m2 ma wpływ na zużycie.
    A jak z ustawieniami.
    Czy korzystniej jest aby piec grzał dłużej przy niższych na kotle ustawieniach temp. np 45C (lub mniej), czy ustawić większą moc przy krótszym ogrzewaniu np. 55-60C?
    I mam wątpliwość czy kocioł ferroli tantaqua n 23 el. jest odpowiedni, w projekcie przewidziany był zupełnie inny.

    1
  • #5 02 Gru 2016 16:44
    ramired
    Poziom 12  

    wnoto napisał:
    Co dla Ciebie znaczy zupełnie inny ?
    Te 13m3 poszło gdy podłogówka była odłączona ?

    Przewidziany był jednofunkcyjny typu ZSE 24-3 MFK Eurostar firmy Junkers o mocy 24W. Kocioł miał być połaczony z zasobnikiem wody typu ST 160.
    Zużycie 13m3 było przy wyłączonej podłogówce. Nie mam pojęcia czy jej włączenie zwiększyłoby zużycie, czy np. właczyć podłogówkę a zmniejszyć ustawienia na termostacie.
    Wczoraj zmniejszyłem ustawienie na kotle z 60C na 55C i zmniejszyło zużycie z 13 na 11,5 (przy czym były troszkę wyższe temp. na zewnątrz).

    0
  • #6 03 Gru 2016 09:44
    wnoto
    Poziom 32  

    ramired napisał:
    Czy korzystać z ustawień na termostatach, czy ustawić je na maks. moc i pozwolić aby temp. sterował programator. Serwisant od pieca uważa, iż korzystanie z termostatów ogranicza prawidłowe funkcjonowanie sterownika.

    Moim zdaniem to źle świadczy o wiedzy instalatora.
    Sterownik (o ile nie to tzw pogodówka) bada temperaturę pomieszczeń w jednym miejscu. Każdy termostat (zawór) w pomieszczeniu przy grzejniku i bezpośrednio tam reguluje temperaturę.

    Dodano po 3 [minuty]:

    ramired napisał:
    Zużycie 13m3 było przy wyłączonej podłogówce. Nie mam pojęcia czy jej włączenie zwiększyłoby zużycie, czy np. właczyć podłogówkę a zmniejszyć ustawienia na termostacie.
    Wczoraj zmniejszyłem ustawienie na kotle z 60C na 55C i zmniejszyło zużycie z 13 na 11,5 (przy czym były troszkę wyższe temp. na zewnątrz).

    Włączenie podłogówki na pewno zwiększy zużycie gazu. Szczególnie w pierwszym dniu kiedy ta masa betonu będzie musiała się rozgrzać. Ale potem będzie się już tylko dogrzewać.
    Ale w ogólnym rozrachunku za kilka dni powinno być lepiej (i bardziej komfortowo). Musisz doświadczalnie sprawdzić jak będziesz się czuł przechodząc z ogrzanego korytarza do pokoju w którym jest inny sposób grzania. Różnica o ile nie chodzisz na bosaka nie powinna być znaczna.
    Ile masz pętli podłogówki ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    ramired napisał:
    Przewidziany był jednofunkcyjny typu ZSE 24-3 MFK Eurostar firmy Junkers o mocy 24W. Kocioł miał być połączony z zasobnikiem wody typu ST 160.

    Oba są podobnej mocy. Dla Ciebie to bez różnicy - dla grzania CO. Róź nica może być mocy minimalnej - co może wpływać na taktowanie pieca.

    0
  • #7 03 Gru 2016 10:22
    ramired
    Poziom 12  

    Można korzystać z podłogówki przy temperaturze kotła powyżej 50 C?
    Czy grzejniki w korytarzu i kuchni, gdzie znajduje się podłogówka można wyłączyć, tzn. czy podłogówka wystarczy.
    I najważniejsze pytanie, jak jest najbardziej optymalna temperatura na kotle, przy temp. na zewnątrz oscylującej pomiędzy -2 a +2, czy 55C (chyba tak przewiduje to "krzywa").

    0
  • #9 06 Gru 2016 12:18
    pawel_kd
    Poziom 11  

    Pierwsze: jeśli na każdym odbiorniku ciepła jest zawór z głowicą termostatyczną, należy zdemontować co najmniej jedną z nich, by uchronić pompę c.o. w przypadku zamknięcia się zaworów (chyba, że instalator zamontował zawór różnicowy ciśnienia pomiędzy przewodem zasilającym i powrotnym w tzw. by-passie).
    Drugie: Sterownik pokojowy plus głowice termostatyczne faktycznie się wykluczają. Zdecydowanie zrezygnuj ze sterownika (zakładając, że jest to zwykły wł/wył). Przecież, po osiągnięciu żądanej temperatury w pomieszczeniu ze sterownikiem, odcięte zostanie ogrzewanie innych pomieszczeń, pomimo że może w nich być zupełnie zimno.
    Trzecie: Zwróć przed wszystkim uwagę na różnicę temperatur zasilanie / powrót. Różnica temperatury na wyjściu z c.o. i na powrocie nie może przekraczać 20 st. C.

    ramired napisał:
    Można korzystać z podłogówki przy temperaturze kotła powyżej 50 C?
    Czy grzejniki w korytarzu i kuchni, gdzie znajduje się podłogówka można wyłączyć, tzn. czy podłogówka wystarczy.
    I najważniejsze pytanie, jak jest najbardziej optymalna temperatura na kotle, przy temp. na zewnątrz oscylującej pomiędzy -2 a +2, czy 55C (chyba tak przewiduje to "krzywa").


    W jaki sposób masz sterowany obieg podłogowy? Nic nie piszesz, więc zapewne podłączony do powrotu z grzejników (oby), musiał byś to napisać. 55 st C - to absolutne maksimum dla ogrzewanie powierzchniowego! Choć nie wiem jak będzie wyglądało chodzenie po takiej podłodze. Poza tym mogą popękać płytki ceramiczne (zależy od zastosowanego kleju min S1).

    1
  • #10 06 Gru 2016 13:57
    ramired
    Poziom 12  

    Obieg podłogowy w łazienkach powiązany jest z grzejnikiem, W przedpokoju i kuchni jest inaczej. Sterowanie obiegu jest oddzielne i umiejscowione w pomieszczeniu z kotłem, jest osobny zawór z umiejscowionym termostatem. Płytki przy właczonej podlogówce nie nagrzewają się tak bardzo, podgrzewają się co parę godzin, niezaleznie od sterownika pokojowego. Mimo to dają ciepło odczuwalne o większym komforcie niż grzejniki. Boje się jednak, że temperatura na kotle może być zbyt wysoka. Z kolei jej obniżenie np. do 50C chyba zwieksza zużycie gazu i zmniejsza temperaturę w domu.

    0
  • #11 06 Gru 2016 15:09
    pawel_kd
    Poziom 11  

    ramired napisał:
    Obieg podłogowy w łazienkach powiązany jest z grzejnikiem, W przedpokoju i kuchni jest inaczej. Sterowanie obiegu jest oddzielne i umiejscowione w pomieszczeniu z kotłem, jest osobny zawór z umiejscowionym termostatem. Płytki przy właczonej podlogówce nie nagrzewają się tak bardzo, podgrzewają się co parę godzin, niezaleznie od sterownika pokojowego. Mimo to dają ciepło odczuwalne o większym komforcie niż grzejniki. Boje się jednak, że temperatura na kotle może być zbyt wysoka. Z kolei jej obniżenie np. do 50C chyba zwieksza zużycie gazu i zmniejsza temperaturę w domu.


    Czyli obieg ogrzew. pdł. ma własną pompę za zaworem (zapewne jakiś zawór RTL)?

    Przy jakiej temperaturze zasilania "nie nagrzewają się tak bardzo" ?

    Komfort odczuwalny przy ogrzewaniu pdł. jest nieporównywalnie większy, niż przy grzejnikach. Jest praktycznie zgodny z idealnym rozkładem temperatur w pomieszczeniu (tzn ciepłe nogi, zimna głowa). Również uzyskiwana moc (ok 80W/m2 przy 20 st) jest jej zaletą.

    Zmniejsza temp. w domu ustawienie mniejsze niż 50 st ? Używając podłogówki?

    Obniżenie temperatury nie zwiększy zużycia gazu. Wydajność kotła żeliwnego jest w miarę stała na całej rozpiętości pracy (z tego co pamiętam nieznacznie zaczyna spadać po przekroczeniu 70 st), choć żeliwniaki nie lubią pracy przy niskich parametrach, to nie jest kocioł kondensacyjny. Bardziej zwrócił bym uwagę na ochronę powrotu (nie ustawianie biegu na pompie powyżej 2) i pompy c.o. - bo to droga do uszkodzenia kotła lub pompy.

    0
  • #12 06 Gru 2016 15:35
    wnoto
    Poziom 32  

    pawel_kd napisał:
    Trzecie: Zwróć przed wszystkim uwagę na różnicę temperatur zasilanie / powrót. Różnica temperatury na wyjściu z c.o. i na powrocie nie może przekraczać 20 st. C.


    jaki jest powód porady ? Z czego Ona wynika ?

    0
  • #13 06 Gru 2016 17:10
    ramired
    Poziom 12  

    pawel_kd napisał:

    Czyli obieg ogrzew. pdł. ma własną pompę za zaworem (zapewne jakiś zawór RTL)?
    Przy jakiej temperaturze zasilania "nie nagrzewają się tak bardzo" ?

    Tak, ma zawór RTL.
    Przy temperaturze na kotle 55C i termostacie ustawionym na 4,5 są letnie (na pewno nie gorące), nie wiem jakie mają być na prawdę, ale biorąc pod uwagę płytki i beton to sądzę, że jest to właściwa temp.
    pawel_kd napisał:

    Zmniejsza temp. w domu ustawienie mniejsze niż 50 st ? Używając podłogówki?

    Może niezbyt precyzyjnie wyraziłem się. Przy ustawieniu na kotle 50C i minusowej na zewnątrz, dom (sćiany) wolniej nagrzewa się, potrzebuje więcej czasu na nagrzanie i osiągnięcie wymaganej temperatury. Niezależnie czy korzystam z podłogówki czy nie.
    pawel_kd napisał:

    Obniżenie temperatury nie zwiększy zużycia gazu. Wydajność kotła żeliwnego jest w miarę stała na całej rozpiętości pracy (z tego co pamiętam nieznacznie zaczyna spadać po przekroczeniu 70 st), choć żeliwniaki nie lubią pracy przy niskich parametrach, to nie jest kocioł kondensacyjny.

    Obniżenie temperatury na kotle w powiązaniu z niską temperaturą zewnętrzną powoduje to o czym wskazałem wyżej, dłuższe nagrzewanie się. Nie wiem czy może to mieć znaczący wpływ na wzrost zużycia, ale z moich obserwacji wynika, że zużycie przy niskich ustawieniach na kotle (poniżej 50C ) zużycie jest wyższe niż przy 50C i porównywalne do ustawienia np. 60C (przy zachowaniu temp. na zewnątrz nie niższej niż -5).

    0
  • #14 06 Gru 2016 19:22
    pawel_kd
    Poziom 11  

    wnoto napisał:
    pawel_kd napisał:
    Trzecie: Zwróć przed wszystkim uwagę na różnicę temperatur zasilanie / powrót. Różnica temperatury na wyjściu z c.o. i na powrocie nie może przekraczać 20 st. C.


    jaki jest powód porady ? Z czego Ona wynika ?


    Ze względu na skok termiczny ∆t.Według zaleceń większości producentów kotłów żeliwnych, w tym Ferroli, musi być niższy od 20 st.
    Poza tym by chronić blok żeliwny, minimalna temperatura wody na powrocie kotła musi być na poziomie minimum 35 st C.

    Dodano po 22 [minuty]:

    ramired napisał:
    pawel_kd napisał:

    Czyli obieg ogrzew. pdł. ma własną pompę za zaworem (zapewne jakiś zawór RTL)?
    Przy jakiej temperaturze zasilania "nie nagrzewają się tak bardzo" ?

    Tak, ma zawór RTL.
    Przy temperaturze na kotle 55C i termostacie ustawionym na 4,5 są letnie (na pewno nie gorące), nie wiem jakie mają być na prawdę, ale biorąc pod uwagę płytki i beton to sądzę, że jest to właściwa temp.


    Ma również własną pompę? Jaką powierzchnię ma cała podłogówka?

    ramired napisał:

    na zewnątrz, dom (ściany) wolniej nagrzewa się, potrzebuje więcej czasu na nagrzanie i osiągnięcie wymaganej temperatury. Niezależnie czy korzystam z podłogówki czy nie.

    Może niezbyt precyzyjnie wyraziłem się. Przy ustawieniu na kotle 50C i minusowej

    Oczywiście, niższa temperatura zasilania, wolniej nagrzeje pomieszczenia. Najkorzystniej było by dobierać temp. zasilania, w zależności od temp. zew. Taka ręczne sterownie pogodowe. Można się posiłkować TYM wykresem.
    Co zaś się tyczy ogrzewania podłogowego, to najlepiej jeśli działa ono 24h/dobę, bezwładność cieplna wylewki wyklucza możliwość grzania "na życzenie".

    ramired napisał:
    pawel_kd napisał:

    Obniżenie temperatury nie zwiększy zużycia gazu. Wydajność kotła żeliwnego jest w miarę stała na całej rozpiętości pracy (z tego co pamiętam nieznacznie zaczyna spadać po przekroczeniu 70 st), choć żeliwniaki nie lubią pracy przy niskich parametrach, to nie jest kocioł kondensacyjny.

    Obniżenie temperatury na kotle w powiązaniu z niską temperaturą zewnętrzną powoduje to o czym wskazałem wyżej, dłuższe nagrzewanie się. Nie wiem czy może to mieć znaczący wpływ na wzrost zużycia, ale z moich obserwacji wynika, że zużycie przy niskich ustawieniach na kotle (poniżej 50C ) zużycie jest wyższe niż przy 50C i porównywalne do ustawienia np. 60C (przy zachowaniu temp. na zewnątrz nie niższej niż -5).

    Kotły żeliwne najwyższą sprawność osiągają, gdy są obciążone z zakresie 50-70% swojej mocy.
    Obserwowane różnice w zużyciu gazu może wynikać także z innych temp. zew., z kumulacji cieplnej budynku, strat itd.

    1
  • #15 07 Gru 2016 08:13
    ramired
    Poziom 12  

    pawel_kd napisał:

    Ma również własną pompę? Jaką powierzchnię ma cała podłogówka?

    Pompy nie zauważyłem, a powierzchnia podłogówki podpiętej pod zawór RTL to około 25-30 m2.
    pawel_kd napisał:

    Co zaś się tyczy ogrzewania podłogowego, to najlepiej jeśli działa ono 24h/dobę, bezwładność cieplna wylewki wyklucza możliwość grzania "na życzenie".

    Działa całą dobę, natomiast zmienia się intensywność grzania, lub następują w grzaniu przerwy i stąd róznice w temperaturze płytek.

    A więc charakterystyka kotła żeliwnego pozwala na swobodny wybór temp. w zależności od warunków zewnętrznych, w przeciwieństwie do kotła kondensacyjnego?

    0
  • Pomocny post
    #16 07 Gru 2016 12:56
    pawel_kd
    Poziom 11  

    @ramired

    Tego dokładnie najbardziej się obawiałem. Tego typu rozwiązanie dopuszczalne jest przy małym, pojedynczym pomieszczeniu, typu łazienka, toaleta 4-5 m2.

    Napisałeś, że nagrzewa się i stygnie. Dokładnie, tak będzie - najpierw płyta grzewcza się nagrzewa, pomieszczenie również (co trwa 3-5 godzin), następnie zawór RTL zamyka się po osiągnięciu żądanej temp. Czynnik grzewczy przestaje krążyć i podłogówka się schładza. Zanim ponownie otworzy się zawór i ponownie nagrzeje się podłoga, w pomieszczeniu zrobi się zimno. Komfort cieplny tak ogrzewanej powierzchni daleki jest od akceptowalnego.
    Jeśli była by dodatkowa pompa, za zaworem powyższe by nie następowało, niezależnie od intensywności grzania.

    Kocioł żeliwny, jak i każdy inny kocioł można ręcznie regulować, w zależności od temperatury zewnętrznej (biorąc pod uwagę zalecenia producenta, co do temp. minimalnej). Mało to wygodne i eleganckie ale można.
    Kocioł kondensacyjny nie ma ograniczeń, co do minimalnej, potrafi pracować z dużą rozpiętością mocy (w zależności od stopnia modulacji palnika), choć zjawisko kondensacji zachodzi do temp 55 st C. Czyli wyżej nie mamy żadnej oszczędności z droższego kotła,

    0
  • #17 07 Gru 2016 13:15
    ramired
    Poziom 12  

    A więc wiem to co najważniejsze, muszę reagować na pogodę. Póki co, nie będę zmieniać kotła, chyba że się trwale zepsuje. Nie mam z nim problemów poza częstym psuciem się wskaźnika ciśnienia (obecnie znów nie działa), a to z kolei stanowi problem przy odpowietrzaniu grzejników, nie mam pojęcia jakie jest rzeczywiste ciśnienie.
    Na pewno muszę oceplić poddasze wełną , ponieważ ocieplenie poddasza wełną na poziomie stropu (sufitu) nie wiele mi dało.
    Na noc przeniosłem sterownik z parteru na piętro, i złuzycie gazu zwrosło mi z 13 na przesło 15m3.
    Po części może to też być efektem tego, że na górnym korytazru (przedpokoju) wysiadł jeden grzejni, choć nie działajacy grzejnik nie ma raczej wpływu na zuzycie,

    0
  • #18 07 Gru 2016 13:30
    pawel_kd
    Poziom 11  

    Zawsze można zamontować manometr już za kotłem. Docieplenie zawsze jest dobrym pomysłem, trzeba tylko pamiętać o wentylacji.
    Czy zmiana lokalizacji sterownika zmienia zużycie? Zmienia przed wszystkim komfort w budynku (regulator powinien wisieć bądź w salonie, bądź w najzimniejszym pomieszczeniu, z dala od źródeł ciepła typu grzejnik, telewizor, piekarnik. Nie wiesza się w przedpokojach, holach i przejściach).
    Powodzenia

    0
  • #19 23 Mar 2018 15:23
    ramired
    Poziom 12  

    Kocioł sprawuje się dobrze, problemem były ustawienia grzejników.

    0
  Szukaj w 5mln produktów