Chodzi o to że w pewnym momencie mój antywirus zaczął masowo mnie alarmować o usuwaniu zainfekowanych plików, zacząłem przeglądać procesy i zobaczyłem jakieś procesy z kosmosu, powyłączałem je, ich źródła pousuwałem po czym od razu pobrałem FRST i rozpocząłem skany, załączam je i proszę o jak najszybsze sprawdzenie logów.
//Edit: Przy okazji, jakieś dllhost czy coś takiego (proces) był podpisany jako coś tam "Surogate", wyłączyłem ten proces i kilka innych i na razie jest spokój.
//Edit2: jest to Com Surrogate... Fajnie, proszę o usunięcie tego czegoś z mojego systemu.
Załączniki:
Addition.txt(150.76 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
FRST.txt(32.06 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Antywirus wykrywa to:
rqhsebbx.dll <--- Jako trojana w Appdata\Local\URBmedia
plik dllhost.exe COM Surrogate wciąż się pojawia w monitorze zasobów, za każdym razem go wyłączam, a z ADW Cleanerem też wykonałem. To wygląda tak jakby to jakaś osoba mi grzebała w kompie a nie zwykły program.
//Edit: Co do grzebania dlatego mi się tak wydaje bo te procesy się włączały dziwnie synchronicznie, teraz w zasadzie to ustało. Wyczytałem również że COM Surrogate nie musi być wcale wirusem, a co do rghsebbx.dll <--- Udało mi się to dziadostwo usunąć po drugim restarcie komputera ręcznie wraz z całym folderem tego badziewia. Na razie wygląda to ok
Dodaje kolejne skany z FRST.
Załączniki:
Addition.txt(149.28 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
FRST.txt(31.14 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Fixlog.txt(5 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
MBAM wykrył 6 zagrożeń, wszystkie usunąłem. Ogólnie wygląda to już nieźle. Jutro przeskanuje dr.web'em bo dzisiaj i tak zaraz się zbieram Dzięki za pomoc!
No więc, po uruchomieniu komputera dzisiaj dostałem taki oto wesoły komunikat:
Sądząc po tytule komunikatu jest to błąd ładowania pliku z rejestru (wywaliłem dziadostwo ręcznie wczoraj sposobem "na siłę"), ale z tego co wyczytałem z fixlisty to owy wpis z rejestru:
został już usunięty, co potwierdza brak komunikatu po restarcie kompa po wykonaniu fixlisty. Ogólnie dziwne procesy zniknęły, został tylko ten COM Surrogate ale jest on w System32 (dllhost.exe), czyli tam gdzie niby powinien być i z tego co wyczytałem z twoich postów Kolobos jest to plik systemowy, więc już się go nie czepiam. Za chwilę dodam kolejne logi bo może coś jeszcze siedzi gdzieś.
//Edit: Dodaje załączniki.
Załączniki:
Addition.txt(148.11 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Fixlog.txt(2.37 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
FRST.txt(30.45 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Użytkownik zgłosił problemy z wirusami, gdy antywirus zaczął masowo usuwać zainfekowane pliki. Po analizie procesów zauważył dziwne procesy, w tym Com Surrogate (dllhost.exe), które wydawały się podejrzane. Użytkownik przeskanował system za pomocą narzędzi takich jak FRST, ADWCleaner oraz Malwarebytes, co pomogło w usunięciu zagrożeń, w tym pliku rqhsebbx.dll. Po wykonaniu fixlisty, dziwne procesy zniknęły, a Com Surrogate został uznany za plik systemowy. Użytkownik zakończył temat, dziękując za pomoc. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.