Witam. Mam dziwny kłopot w moim Passacie B5 AHU 1,9TDI. Sprawa wygląda tak:
- zauważyłem iż kiedy uruchamiam cokolwiek w aucie z elektryki czy to szyby czy nawiew czy radio to można odczuć spadek napięcia w aucie. Objawia się to chociażby przygasającym oświetleniem kabiny auta jak i przygasaniem samych zewnętrznych świateł samochodu.
- kiedy np. otwieram elektryczną szybę to poza przygasaniem lekkim wszystkiego to widać również lekkie falowanie obrotomierza w dół - tylko na chwilę.
Po rozmowie z jednym mechanikiem padło na alternator oraz regulator napięcia.
Więc wybrałem się do elektryka - sprawdził iż nie ma ładowania na dodanych obrotach. Rozebrał alternator zregenerował wymienił regulator napięcia, zamontował i alternator już ładuje poprawnie - jednak problem spadku napięcia dalej występuje - światła przygasają, obrotomierz faluje nawet wiatrak nawiewu lekko zwalnia jak choćby odsuwam elektryczne szyby.
Czy ktoś coś może na ten temat wie ? co może być ?
- zauważyłem iż kiedy uruchamiam cokolwiek w aucie z elektryki czy to szyby czy nawiew czy radio to można odczuć spadek napięcia w aucie. Objawia się to chociażby przygasającym oświetleniem kabiny auta jak i przygasaniem samych zewnętrznych świateł samochodu.
- kiedy np. otwieram elektryczną szybę to poza przygasaniem lekkim wszystkiego to widać również lekkie falowanie obrotomierza w dół - tylko na chwilę.
Po rozmowie z jednym mechanikiem padło na alternator oraz regulator napięcia.
Więc wybrałem się do elektryka - sprawdził iż nie ma ładowania na dodanych obrotach. Rozebrał alternator zregenerował wymienił regulator napięcia, zamontował i alternator już ładuje poprawnie - jednak problem spadku napięcia dalej występuje - światła przygasają, obrotomierz faluje nawet wiatrak nawiewu lekko zwalnia jak choćby odsuwam elektryczne szyby.
Czy ktoś coś może na ten temat wie ? co może być ?