Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciśnienie sprężania silnika diesla

03 Gru 2016 22:58 12873 10
  • Poziom 14  
    Szukam informacji jakie jest minimalne ciśnienie do pracy silnika diesla. Zwykłego wolnossącego.
  • Moderator Samochody
    Minimalne żeby jakoś się udawało odpalać? Jakieś 26 barów.
  • Poziom 39  
    Przy 26 odpala normalnie, ja odpaliłem vw 1.6 co miał 9, 16, 18, i 19, nie w tej kolejności oczywiście. Mrozu nie było, świece grzane ze 2 minuty bo na zinmo nawet samostarta nie chciał odpalić, potem samostart z powietrzem z opalarki i minuta na rozruszniku z objawami załapywania i gazem w podłodze i jak juź dał radę sam siebie uciągnąć to dojechał na wymianę silnika☺
  • Poziom 8  
    Witam. Z tego co pamiętam to większość silników diesla wolnossących montowanych jest w maszynach i ciągnikach rolniczych ale nie tylko. Nie wszystkie silniki nawet te wolnossące mają takie same ciśnienie sprężania. Podam Ci tylko na przykładzie naszych dobrze znanych silników od ciągnika URSUS C-360 I C-330.Ciśnienie w komorze sprężania dla jednego silnika jak i drugiego wynosi-2,8-3,2 Mpa(ciśnienie nominalne, silnik nowy).Różnica między wartościami wzorcowymi a wynikami pomiarów ciśnienia sprężania przekraczająca 35% wartości wzorcowej wskazuje na konieczność naprawy silnika.
  • Poziom 14  
    Konkretnie chodziło mi o to jak bardzo musiał bym doprężyc silnik benzynowy aby móc zasilać go olejem napędowym.
  • Poziom 16  
    Zapomnij. Doprężając benzynę przeciążysz układ tłokowo-korbowy, tj panewki korbowodowe, główne i sworznie tłokowe. Trwałość takie silnika będzie bardzo mała.
  • Poziom 40  
    dharma123 napisał:
    Konkretnie chodziło mi o to jak bardzo musiał bym doprężyc silnik benzynowy aby móc zasilać go olejem napędowym.

    Cóż w tym wypadku powinieneś chyba mówić o stopniu sprężania. Z grubsza mówiąc aby silnik mógł pracować (przynajmniej w teorii) na ON musiałbyś podnieść stopień sprężania blisko 2 razy. A to jak powiedział kolega powyżej strasznie obciąży elementy konstrukcyjne silnika. Silniki Diesla maja znacznie masywniejszą konstrukcję niż benzyniaki właśnie ze względu na to,że muszą wytrzymać znacznie większe ciśnienia robocze.
    Poza tym - aby dokonac takiej przeróbki w prostym silniku musiałbyś wymienić cały osprzęt tegoż silnika (gdyż zasilanie benzyniaka i Diesla diametralnie się różni). Podsumowując taka przeróbka napotka taką masę problemów technicznych, że moim zdaniem jest nieopłacalna.
  • Moderator Samochody
    Pierwszy silnik golfa MK I z '74 roku 1500 benzyna i diesel były konstrukcyjnie identyczne, blok, wał, korby, różne miały tylko tłoki i glowice

    Niemniej jednak zapomnij o przeróbce jakiegokolwiek silnika benzynowego na diesla
  • Moderator Samochody
    Do tej pory większość silników robiona była na tym samym bloku i wale korbowym - stare Ople, Renault, itp. Samym korbowodom nigdy się nie przyglądałem pod kątem różnic benzyna/diesel. Tłoki oczywiście inne - dużo cięższe, z grubszymi denkami, ściankami i masywniejszym osadzeniem sworznia, często z zatopionymi stalowymi wkładkami. A głowica to już zupełnie inna bajka. Szczególnie w "pośredniaku". W każdym razie prościej zorganizować sobie silnik diesla niż przerabiać benzynowy na taki. Chyba że ma to być coś podobnego jak w bajkach, o motocyklach WSK jeżdżących na ON?

    Dodano po 2 [minuty]:

    dharma123 napisał:
    Konkretnie chodziło mi o to jak bardzo musiał bym doprężyc silnik benzynowy aby móc zasilać go olejem napędowym.

    Silnik benzynowy ma z reguły w okolicach 13-15 atm, poniżej 10 atm przyjmuje się graniczne zużycie. Diesle - 26-28 atm, graniczne zużycie poniżej bodaj 20atm. Jak więc widzisz trzeba by zwiększyć sprężanie dwukrotnie. Do tego dochodzi jeszcze ukształtowanie komór w tłokach, dla uzyskania zawirowania - nie taka prosta sprawa.
  • Poziom 14  
    Przyjmuję minimalne ciśnienie na poziomie 20bar. Temat uważam za wyczerpany.