Witam!
Xsara Picasso 2000r 2.0 HDi 90KM
Mam nietypowy problem z odpaleniem auta. Otóż posiadałem komplet kluczyków:
1. kluczyk (zwykły) + pilot (osobno, taki z 2 guzikami) = używałem do momentu zagubienia
2. kluczyk z dwoma przyciskami - zapasowy - (otwiera i zamyka centralny zamek, zaś nie wyłącza autoalarmu)
Sprawa wygląda tak, że używałem zestawu zwykłego kluczyka + pilot, który zgubiłem. Sięgnąłem po zapasowe kluczyki. Auto za pomocą kluczyka zapasowego otwiera i zamyka centralny zamek ale nie wyłącza autoalarmu. (?!?!?!) Co jest dla mnie naprawdę dziwne. Próbowałem auto odpalić - nie da się. Proszę o jakieś porady, pomoc, bądź podanie mi warsztatu - osoby - która pomoże mi z tym problem we Wrocławiu.
Ps. Nadrzędną sprawą jest po prostu wyłączenie autoalarmu na dobre. Skoro centralny zamek działa autoalarm nie będzie mi potrzebny.
Xsara Picasso 2000r 2.0 HDi 90KM
Mam nietypowy problem z odpaleniem auta. Otóż posiadałem komplet kluczyków:
1. kluczyk (zwykły) + pilot (osobno, taki z 2 guzikami) = używałem do momentu zagubienia
2. kluczyk z dwoma przyciskami - zapasowy - (otwiera i zamyka centralny zamek, zaś nie wyłącza autoalarmu)
Sprawa wygląda tak, że używałem zestawu zwykłego kluczyka + pilot, który zgubiłem. Sięgnąłem po zapasowe kluczyki. Auto za pomocą kluczyka zapasowego otwiera i zamyka centralny zamek ale nie wyłącza autoalarmu. (?!?!?!) Co jest dla mnie naprawdę dziwne. Próbowałem auto odpalić - nie da się. Proszę o jakieś porady, pomoc, bądź podanie mi warsztatu - osoby - która pomoże mi z tym problem we Wrocławiu.
Ps. Nadrzędną sprawą jest po prostu wyłączenie autoalarmu na dobre. Skoro centralny zamek działa autoalarm nie będzie mi potrzebny.