logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór pierwszego auta: Audi A6 IV, Audi A4 IV czy Fiat Freemont?

Kacper312 08 Gru 2016 14:06 1065 11
REKLAMA
  • #1 16112964
    Kacper312
    Poziom 1  
    Cześć, wam mam problem odnośnie wybrania pierwszego auta...Dokładniej oto są moje propozycje co o nich sądzicie?
    Ogólnikując cena nie gra roli, szukam auta do dosyć spokojnej jazdy coś pokroju limuzyny albo suva.

    1. Audi A6 IV (C7) 2.0 TDI

    2.Audi A4 IV (B8) 2.0 TDI

    I numer 3 i tu niespodzianka

    3.Fiat Freemont 2.0 Multijet

    Co wybrać ?
  • REKLAMA
  • #2 16113075
    KondradElektryk
    Poziom 10  
    Audi to jak już to A4 (B6) 1.8 najmniej wadliwe silniki. Ewentualnie jak byś chciał suwa to w dobrych pieniądzach jest Ford Maverick :)
  • REKLAMA
  • #3 16113108
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 16113151
    kortyleski
    Poziom 43  
    Na pierwszy to wbrew wielu opiniom duże auto. Ale i niedrogie. Początkującym dzwony się zdarzają... Land rover freelander. Jeep cherokee ale to tępa kanapa. Volvo od s60 po xc90. Byle nie w automacie. Pojeździć 2-3 lata i sam będziesz wiedział czego chcesz od auta
  • #5 16113192
    osiniak75
    Poziom 35  
    Zamiast Fiata Freemont wolałbym Ładę Nive siermiężny i tani, na ognisko do lasu można wyskoczyć. Jakoś nie widzę na tym forum wielu użytkowników tego modelu.
  • #6 16113317
    gsekulski
    Poziom 16  
    Unikaj silników 2.0 TDI. Polujesz na pierwsze generacje z tych silników a były dosyć bardzo awaryjne. Jesli upierasz sie na diesla to wybiez 1.9 TDI sa to bardzo trwałe silniki. Co do audi polecam b6 1.8T. Silnik bardzo wytrzymały i mało awaryjny.
  • REKLAMA
  • #7 16113862
    Zdzichu93
    Poziom 12  
    Pierwszy samochód? Polonez. Z gazem oczywiście.
    Można tanio kupić w ładnym stanie, wszędzie nim wjedziesz, ale najważniejsze - nauczy pokory i podstaw mechaniki.
    Pozdrawiam
  • #8 16113943
    zed71
    Poziom 23  
    jeżeli kasa nie gra roli to już lepiej kup sobie volvo t5 lub d5 lub coś japończyków: subaru Levorg to są super autka
  • #9 16114034
    brofran
    Poziom 40  
    Zdzichu93 napisał:
    Pierwszy samochód? Polonez.....nauczy pokory i podstaw mechaniki.


    Zwłaszcza tego drugiego . Więcej będzie przy nim grzebał niż jeździł . Odradzam . :cry:
  • REKLAMA
  • #10 16115390
    Zdzichu93
    Poziom 12  
    brofran napisał:
    Więcej będzie przy nim grzebał niż jeździł . Odradzam .

    Oj tam, trochę przesadzasz. Jeżdżę polonezem 4 lata i jedyne co musiałem reperować, to hamulce (4 zacisku + linka ręcznego), układ kierowniczy, elektrykę, mechanizm otwierania szyb, pompkę paliwa, termostat, linkę od gazu... chyba tyle. A do zrobienia zostały jeszcze tylko uszczelniacze zaworowe, UPG, alternator i chyba też tyle. No i progi będę zmieniał, ale to już inna kategoria.
  • #11 16116043
    arekb81
    Poziom 29  
    Ja bym brał Fiata Freemont. Prawdopodobieństwo, że był klepany z 3 innych jest znikome w przeciwieństwie do "kultowego"i prestiżowego" Audi, gdzie prawdopodobieństwo trafienia na minę wynosi 95%. W najlepszym wypadku będzie to cofnięty sporo licznik.

    Bierzesz pod uwagę ceny OC?
  • #12 16116129
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Freemont to "zeuropeizowany" dodge journey, plastikowy w środku, że aż strach. To raczej klasa van, nie suv. Jak już to silnik 3,6 i jest jazda.
    Jak budżet jest nie najważniejszy w życiu nie kupiłbym oklepanego "ałdi" z jednym wyjątkiem A8 D2 z jedynie słusznym motorem 4,2. Jest tyle fajnych oryginalnych aut do wzięcia. Osobiście szukałbym zadbanego youngtimera , jakiegoś japońca z górnej półki, typu lexus gs, maxima, legend, acura itp. z wolnossącymi silnikami, żadnego wyjeżdżonego diesla. Na audi nikt nie spojrzy nawet, a zadbany wóz sprzed 20lat robi wrażenie.
    Zakładam, że koszty OC również nie sa priorytetem. Co prawda obiegowa opinia mówi by pierwszy wóz przeznaczyć na "naukę jazdy", ale wcale ne oznacza, ze go od razu rozbijesz :D .
REKLAMA