Witam,
Mam akumulator Varta 80Ah, który nie ma jeszcze roku. Ale ostatnio mniej jeździłem i samochód stał z tydzień. No i przy próbie uruchomienia nic się nie dzieje nawet z pomocą takiego urządzenia rozruchowego 3w1 http://powermat.pl/pl/urzadzenie-rozruchowe-prostownik-wielofunkcyjny-pm-pwf-3w1.html
Kilka razy mi pomogło gdy akumulator nie był zbytnio wydrenowany. Urządzenie to ma podobno także opcje prostownika, z tym że chyba daje malutki prąd 500mA Nie wiem czy takim czymś naładuje akumulator i ile się powinno ładować takim prądem. Akumulator po ok godzinie od przyniesienia z samochodu pokazuje napięcie 11,85V Natomiast na klemach urzadzenia jest ok 13,2 V
Czy jest sens takim urządzeniem ładować, czy lepiej pożyczyć kupić jakiś prostownik np 6A?
Mam akumulator Varta 80Ah, który nie ma jeszcze roku. Ale ostatnio mniej jeździłem i samochód stał z tydzień. No i przy próbie uruchomienia nic się nie dzieje nawet z pomocą takiego urządzenia rozruchowego 3w1 http://powermat.pl/pl/urzadzenie-rozruchowe-prostownik-wielofunkcyjny-pm-pwf-3w1.html
Kilka razy mi pomogło gdy akumulator nie był zbytnio wydrenowany. Urządzenie to ma podobno także opcje prostownika, z tym że chyba daje malutki prąd 500mA Nie wiem czy takim czymś naładuje akumulator i ile się powinno ładować takim prądem. Akumulator po ok godzinie od przyniesienia z samochodu pokazuje napięcie 11,85V Natomiast na klemach urzadzenia jest ok 13,2 V
Czy jest sens takim urządzeniem ładować, czy lepiej pożyczyć kupić jakiś prostownik np 6A?