Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłącznik napięcia wykrywający wyładowania atmosferyczne?

masterten 12 Gru 2016 20:54 471 19
  • #1 12 Gru 2016 20:54
    masterten
    Poziom 28  

    Witam, czy ktokolwiek z Was spotkał się z urządzeniem które byłoby w stanie wykryć zbliżającą się burzę i odciąć na jej czas zasilanie? Najlepiej w całym domu, ale jestem ciekaw czy takie urządzenia istnieją.
    Otóż właściciel kilku zamrażarek opowiadał mi kiedyś jak te jego zamrażarki wyłączyły się samoczynnie a następnie włączyły gdy burza przeszła, zaintrygowany tym podobno znalazł w ich instrukcji informacje o takim zabezpieczeniu.
    Druga historia o jakiej słyszałem, to zabezpieczenie montowane przy liczniku. Raczej nie mógł to być bezpiecznik, ponieważ prąd sam się potem włączył, ale elektryk który to potem sprawdzał stwierdził że zabezpieczenie wtedy zadziałało, niestety było jednorazowe i konieczna jest wymiana jakiegoś układu z kilkaset złotych.
    Co o tym sądzicie?

  • Ups
  • #2 12 Gru 2016 22:30
    TM85
    Poziom 25  

    Z zamrażarkami uważam że to bujda na resorach. Jestem prawie pewien że brak prądu nie dotyczył jedynie zamrażarek.
    Natomiast ochronniki przeciwprzepięciowe z różnym skutkiem owszem, są stosowane.

  • #3 13 Gru 2016 11:34
    Xantix
    Poziom 39  

    masterten napisał:
    itam, czy ktokolwiek z Was spotkał się z urządzeniem które byłoby w stanie wykryć zbliżającą się burzę i odciąć na jej czas zasilanie?

    Nie.
    masterten napisał:
    Najlepiej w całym domu, ale jestem ciekaw czy takie urządzenia istnieją.

    Wątpie. Takie urządzenie musiałoby być non stop podłaczone do systemu detekcji wyładowań i musiałoby ciągle analizować sytuację burzową w okolicy. Ciężko oszacować kiedy należałoby wyłączyć zasilanie, gdyż piorun może uderzyć nawet z odległości 20 km od czoła chmury burzowej - więc nawet odległa burza jest niebezpieczna. Poza tym system musiałby się wykazywać znaczną inteligencją i autonomicznoscią - a zatem byłby na pewno baaaaaaardzo drogi.
    masterten napisał:
    Otóż właściciel kilku zamrażarek opowiadał mi kiedyś jak te jego zamrażarki wyłączyły się samoczynnie a następnie włączyły gdy burza przeszła,

    Najprędzej to na skutek wyładowania gdzieś na jakiejś podstacji energetycznej zadziałały samoczynne zabezpieczenia, które następnie z powrotem zostały załączone.
    Podsumowując - może i jest to żmudne i uciążliwe, ale najlepszym zabezpieczeniem sprzętu przed wyładowaniami jest po prostu wyciągnięcie wtyczki z gniazdka na czas burzy. Metoda praktykowana już przez naszych dziadków - do tej pory skuteczna.

  • Ups
  • #4 08 Wrz 2017 21:09
    Erbit
    Poziom 27  

    Temat nieco stary ale widzę, że autor nie uzyskał odpowiedzi.

    masterten napisał:
    ...
    Druga historia o jakiej słyszałem, to zabezpieczenie montowane przy liczniku. Raczej nie mógł to być bezpiecznik, ponieważ prąd sam się potem włączył, ale elektryk który to potem sprawdzał stwierdził że zabezpieczenie wtedy zadziałało, niestety było jednorazowe i konieczna jest wymiana jakiegoś układu z kilkaset złotych.
    ...


    Napisałeś Kolego o ochronniku przeciwprzepięciowym. Dziś to chyba standard w instalacjach -> Link.
    Niestety jak Kolega napisał to jedynie ma zabezpieczyć przed przepięciem i jest to urządzenie "jednorazowe". Oznacza to, że po pierwsze nie wykrywa to burzy i nie odłącza domu a jedynie zadziała w przypadku przepięcia (w przypadku wyładowania).

    masterten napisał:
    ... Otóż właściciel kilku zamrażarek opowiadał mi kiedyś jak te jego zamrażarki wyłączyły się samoczynnie a następnie włączyły gdy burza przeszła, zaintrygowany tym podobno znalazł w ich instrukcji informacje o takim zabezpieczeniu...


    Poproś właściciela tych kilku lodówek o marki i modele - też sprawdzimy. Osobiście nie wierzę w takie rozwiązania choć technicznie jest to możliwe.


    masterten napisał:
    Witam, czy ktokolwiek z Was spotkał się z urządzeniem które byłoby w stanie wykryć zbliżającą się burzę i odciąć na jej czas zasilanie? Najlepiej w całym domu, ale jestem ciekaw czy takie urządzenia istnieją....


    Rozwiązań jest wiele ale każde z nich wiąże się z budową takiego urządzenia. Podam dwa:
    - detekcja wyładować poprzez API np. ze strony blitzortung.org . Przykładowa mapa wyładowań online -> Link
    - własna detekcja poprzez rożne detektory np. -> Link. Do tego oczywiście jakiś mikrokontroler i moduł wykonawczy.

    Odłączanie całego domu to lekka przesada - chyba, że np. nikogo nie ma w domu. Detekcja obecności może być zrobiona w oparciu o uzbrojenie alarmu. W takiej sytuacji urządzenie mogłoby odłączyć "cały dom".

    W innej sytuacji trochę byłoby to niewygodne - siedzisz, młotkiem "młotkujesz" a tu cyk zadziałało zabezpieczenie i "młotkujesz" w paluszka ;)
    Abstrahując od młotka - można by odłączać newralgiczne punkty ale nie cały dom. Ja np. zamierzam w ten sposób odłączać instalację PV i pewno trochę "elektroniki" ale w tej materii nie mam jeszcze przemyśleń.

  • #5 09 Wrz 2017 14:10
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli każda burza w okolicy ma wymagać potem wydawania kilkuset zł na wymianę zabezpieczenia u odbiorcy, to jest to mało opłacalne - może elektryk bujał?

    A do zabezpieczenia sprzętu elektronicznego (komputer, telewizor) są listwy z zabezpieczeniem przeciwprzepięciowym. Taka listwa kosztuje ze 30zł, nie setki.

    Z tego, co stwierdzono w telefonii jeszcze przed II Wojną Światową (dziś wyładowania mogą być silniejsze, klimat się zmienia): podczas burz masowo przepalały się bezpieczniki 5A na przewodach z linii napowietrznych, dlatego w sprzęcie telefonicznym zastosowano bezpieczniki 8A.

  • #6 09 Wrz 2017 14:57
    Erbit
    Poziom 27  

    _jta_ napisał:
    Jeśli każda burza w okolicy ma wymagać potem wydawania kilkuset zł na wymianę zabezpieczenia u odbiorcy, to jest to mało opłacalne ...

    Rozumiem, że dla Kolegi bardziej opłacalne będzie wymienić wszystkie sprzęty "grające" i całe AGD ?


    _jta_ napisał:
    ...
    A do zabezpieczenia sprzętu elektronicznego (komputer, telewizor) są listwy z zabezpieczeniem przeciwprzepięciowym. Taka listwa kosztuje ze 30zł, nie setki.
    ...


    Listwy, o których Kolega napisał mają zabezpieczenie nadprądowe (potocznie nazywane bezpiecznikiem) a nie przeciwprzepięciowe. One zabezpieczają przed zbyt dużym poborem prądu przez np. uszkodzone urządzenie a nie przed zbyt wysokim napięciem z sieci. Tak więc ich działanie jest diametralnie inne.

  • #7 09 Wrz 2017 15:53
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Jeśli każda burza w okolicy ma wymagać potem wydawania kilkuset zł na wymianę zabezpieczenia u odbiorcy, to jest to mało opłacalne - może elektryk bujał?
    Duże warystory, stosowane jako zabezpieczenia przeciwprzepięciowe kiedyś były drogie.

    Przy bardzo dużych energiach przepięć taki kosztowny zestaw trzech warystorów okazywał sie jednorazowym zabezpieczeniem, ale gdyby go nie było to cały sprzęt poszedł by do utylizacji, a warystor w listwie "przeciwprzepięciowej" mógł by sobie co najwyżej wybuchnąć.

    Cytat:
    A do zabezpieczenia sprzętu elektronicznego (komputer, telewizor) są listwy z zabezpieczeniem przeciwprzepięciowym. Taka listwa kosztuje ze 30zł, nie setki.
    Listwa "przeciwprzepięciowa" to taki chwyt marketingowy, sposób żeby sprzedać zwykły przedłużacz trochę drożej, w środku takiej listwy spotyka się warystor średnicy 15mm lub 20mm warystor kosztuje złotówkę a listwa z warystorem ze dwa razy tyle co przedłużacz.

    Takie zabezpieczenie ma sens tylko wtedy jeśli stosuje się stopniowanie zabezpieczeń, tzn. przy doprowadzeniu do budynku daje się zabezpieczenia klasy B i C, a przy odbiorniku D, znaczy to tyle że na początku są odgromniki i duże warystory bardziej wytrzymałe ale mniej dokładne, a przy odbiorniku wystarczy mały warystor który ograniczy to co pozostało, reszta odłoży sie jako spadek napięcia na instalacji.
    Tyle w dużym skrócie.

  • Ups
  • #8 09 Wrz 2017 15:56
    Erbit
    Poziom 27  

    jarek_lnx napisał:
    ...

    Dziękuję za uświadomienie. Przejrzałem dostępne dokumentacje takich listew i rzeczywiście zabezpieczenia przepięciowe są. Dobrze, że kolega wspomniał o ich skuteczności. Teraz mam pełniejszy obraz problemu.

  • #9 09 Wrz 2017 16:19
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Rozbierałem różne elementy przeciwprzepięciowe i te które stosujemy w rozdzielnicach wyglądają jak warystor oznaczony 1) a te w listwach jak 2) możliwości pochłonięcia dużych energii mają sie do siebie mniej wiecej tak jak objętość tych elementów.

    Wyłącznik napięcia wykrywający wyładowania atmosferyczne?


    A co do tytułowego wykrywania burz - ciężko odróżnić odległe mocne wyładowania od bliskich słabych, a także pobliskich zakłóceń radioelektrycznych, jak wiertarka sąsiada z uszkodzonym kondensatorem przeciwzakłóceniowym.

  • #10 09 Wrz 2017 16:57
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Rozumiem, że dla Kolegi bardziej opłacalne będzie wymienić wszystkie sprzęty "grające" i całe AGD ?

    Raczej nie wszystkie - raz na kilkanaście lat zdarza się, że jakiś sprzęt ulega uszkodzeniu i można to powiązać z burzą - parę razy wymieniałem zasilacz (czasem u siebie, czasem u znajomego), chyba nie zawsze z powodu burzy, choć zetknąłem się z jednym przypadkiem, w którym do uszkodzenia doszło podczas burzy, i to w wielu domach - więc prawie na pewno to burza była przyczyną, trzeba było potem kupić nowy zasilacz do laptopa (koszt 2-3 razy wyższy od listwy przeciwprzepięciowej, której wtedy jeszcze sąsiad nie miał, potem mu kupiłem), a paru sąsiadów musiało wymienić zasilacze w komputerach (tak słyszałem, bo już nie ja się tym zajmowałem). Pewnie łączny koszt napraw to było dobre kilkaset zł - może nieco drożej od tego, co ponoć byłoby do wymiany po każdej burzy. Uszkodzenie większości sprzętu zdarza się bardzo rzadko, nie miałem do czynienia z takim przypadkiem ani u siebie, ani u znajomych, jakkolwiek tu na forum ktoś o takim napisał.

    Kupując listwę przeciwprzepięciową sprawdzam deklarowaną energię, jaką może ona pochłonąć - jeśli nie jest podana, albo jest znacznie mniejsza, niż typowa, to takiej listwy nie kupuję. Jest to oczywiście dużo mniej, niż byłoby do pochłonięcia w razie uderzenia pioruna wprost w linię, ale powinno zabezpieczyć przed napięciem indukowanym w linii przez bliskie wyładowania. Z czasów, kiedy jeszcze nie było komputerów, pamiętam uderzenie pioruna tuż przy linii 220V - spowodowało tylko niewielkie uszkodzenie radioodbiornika kilkadziesiąt metrów od miejsca uderzenia (1 tranzystor do wymiany, z NPN zrobił się PNP). I jeszcze wcześniej, dość odległy piorun przepalił żarówkę (chyba trafił w linię wysokiego napięcia, po sieci poszedł impuls dużego napięcia i żarówka nie wytrzymała).

  • #11 09 Wrz 2017 20:21
    Erbit
    Poziom 27  

    _jta_ napisał:
    ...
    Raczej nie wszystkie - raz na kilkanaście lat zdarza się, że jakiś sprzęt ulega uszkodzeniu i można to powiązać z burzą ...


    W przypadku takich drobnych przepięć, o których Kolega napisał nie sądzę by trzeba było trzeba wymieniać zabezpieczenie przepięciowe za te kilkaset złotych. Mam takie zabezpieczenie i jak na razie jeszcze go nie musiałem wymieniać. Mam nadzieję, że gdy przyjdzie taki moment, że będę zmuszony je wymienić to będzie to znak, że inne sprzęty zostały ochronione.

    Poza tym jak Kolega @jarek_lnx zauważył potrzebne jest stopniowanie zabezpieczeń. Tak więc wydaje mnie się, że listwy przepięciowe a i owszem ale tylko wtedy gdy w instalacji są inne zabezpieczenia przepięciowe.

  • #12 09 Wrz 2017 22:00
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Myślę, że listwa przeciwprzepięciowa lepiej ochroni sprzęt, niż to zabezpieczenie przy liczniku - zgadnij, dlaczego. Ale oczywiście piorunochron też jest potrzebny.

  • #14 09 Wrz 2017 22:16
    Erbit
    Poziom 27  

    Zbigniew 400 napisał:
    ...
    Detekcja burzy to jedno a drugie to element wykonawczy.
    Kto takowy zna ?


    Zależy co chcesz odłączać / załączać. Jeśli urządzenia sieciowe to stycznik bistabilny na odpowiednie obciążenie wystarczy. Takie na prąd 32A (np. zasilanie budynku) to koszt poniżej 100 zł.

    Jeśli mniejsze obciążenia to przekaźniki (też sugerowałbym bistabilne) lub urządzenia elektroniczne. Wszystko jest kwestią potrzeb.

  • #16 09 Wrz 2017 23:10
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Obwody po odłączeniu należało by uziemić, nie gwarantuje to bezpieczeństwa ale zwiększy znacząco.

  • #17 10 Wrz 2017 00:01
    Erbit
    Poziom 27  

    Zbigniew 400 napisał:
    Ciekawe, piorun nie przebije takiego przerywacza ?


    Znam opis uszkodzeń w dwóch blokach powstałych w skutek bezpośredniego uderzenia pioruna w jeden blok (z piorunochronem). Ładunek spowodował, że "wszystkie metalowe zewnętrzne elementy bloku" (rynny, parapety) świeciły, wraz z naciągiem pomiędzy blokami. W budynku, w który piorun nie uderzył a jedynie przeskoczył po naciągu, wyrwanych było trochę puszek ze ścian. Nie ma sensu opisywać uszkodzeń w bloku, w który piorun uderzył. Żaden odłącznik niczego nie zagwarantuje przy uderzeniu bezpośrednim. Ochrona, o której rozmawiamy tyczy się przepięć sieci (wzrostu napięcia) w wyniku wyładowań (często odległych o wiele kilometrów) ale nie bezpośrednich bo tego "nic" nie przeżyje.

    Zatem odpowiadając na Twoje pytanie: tak, piorun to "przebije" (cokolwiek miało by to znaczyć).

    Dodano po 9 [minuty]:

    jarek_lnx napisał:
    Obwody po odłączeniu należało by uziemić, nie gwarantuje to bezpieczeństwa ale zwiększy znacząco.


    Czy głównie po to aby rozładować ładunek powstały w wyniku indukcji ?
    Czy stosuje się takie zabezpieczenia (poprzez uziemienie odłączonej instalacji) czy jest to tylko Twój pomysł ?
    Czy sądzisz, że można do tego wykorzystać uziom, do którego podłączone jest PE ?

  • #18 10 Wrz 2017 10:24
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Czy głównie po to aby rozładować ładunek powstały w wyniku indukcji ?
    Czy stosuje się takie zabezpieczenia (poprzez uziemienie odłączonej instalacji) czy jest to tylko Twój pomysł ?
    Czy sądzisz, że można do tego wykorzystać uziom, do którego podłączone jest PE ?
    Taki był mój pomysł, ale nie niezbyt oryginalny, wysokie napięcie łatwo przebije kilkumilimetrową przerwę na stykach, ale jeśli obwód po drugiej stronie będzie zwarty do uziemienia, to wzrost napięcia w tym obwodzie będzie znacznie mniejszy, dotyczy to zarówno indukcji jak i prądu bezpośredniego, jeśli obwód uziemiający wytrzyma.

    Cytat:
    Czy sądzisz, że można do tego wykorzystać uziom, do którego podłączone jest PE ?
    Tak przynajmniej teoretycznie wszystkie przewody (L,N,PE) od chronionych urządzeń pozostaną zwarte.

  • #19 10 Wrz 2017 10:45
    Erbit
    Poziom 27  

    jarek_lnx napisał:
    ... dotyczy to zarówno indukcji jak i prądu bezpośredniego...


    Co do prądów indukcyjnych wydaje mnie się, że uziemienie linii zasilającej to dobre rozwiązanie.

    Nie wiem czy jest sens walczyć z wysokim prądem bezpośrednim. Wyładowanie atmosferyczne powstaje pomiędzy chmurami a ziemią. Nie jesteś w stanie zrobić takiego rozwarcia.

    Poza tym jeśli masz na myśli wyładowania w linię energetyczną to pamiętaj, że linie są także pozabezpieczane (odgromniki). Poza tym ile w Twoim życiu było przypadków, w których wysokość napięcia spowodowana przepięciem mogło spowodować przeskok na stykach ?

    Wydaje mnie się, że prądy indukcyjne oraz niewielkie przepięcia są to przypadki dużo częściej występujące niż np. uderzenie bezpośrednie i w związku z tym już sama ochrona przed takimi przepięciami z sieci to bardzo duże bezpieczeństwo sprzętu oraz domowników.

  • #20 10 Wrz 2017 13:55
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam
    W internecie jest wiele detektorów wyładowań atmosferycznych.
    Przykłady:
    Link to detector1
    Link to detector1
    Sam kiedyś popełniłem jeden - bardziej zaawansowany z Circuit Celler. Ale nie mogę go teraz znaleźć na stronach CC.

    Ale po co wykrywać burzę. Lepiej zastosować kompleksową ochronę p.przepięciową - tzn. ograniczniki przepięć T2 i ewentualnie T1 (jeśli jest taka potrzeba) a dodatkowo przekaźniki napięciowe (kontrolery) odłaczające zasilanie przy wzroście napięcia powyżej np. 270V. Powrót napięcia realizowany jest po ustalonym czasie (np. 15 minutach)gdy jego parametry nie są w normie.

    Erbit napisał:
    Wydaje mnie się, że prądy indukcyjne oraz niewielkie przepięcia są to przypadki dużo częściej występujące niż np. uderzenie bezpośrednie i w związku z tym już sama ochrona przed takimi przepięciami z sieci to bardzo duże bezpieczeństwo sprzętu oraz domowników.
    Słuszna uwaga. Ponadto zabezpieczenia na takie niewielkie przepięcia kosztują znacznie mniej. I pamiętajmy o ubezpieczeniu jako dopełnieniu zabezpieczenia technicznego.

    pzdr
    -DAREK-

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME