Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

alternator słychać w głośnikach

29 Mar 2003 20:43 3965 10
  • Poziom 15  
    Podłączyłem sobie cd-rom do auta, wszystko jest spox gra sobie ale słychać alternator i silniczki od cd-romu w głośnikach. Dzieje sie tak tylko jak słucham muzyki z cd-romu jak normalnie radio idzie to jest spox. Czy ktos może pomóc? Słyszałem że diode podobno można wstawić a jeśli tak to jak? Z góry dzięki?
    pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Z tą diodą też może być, wpina się ją w szereg w zasilanie CD zgodnie z biegunowością, ale ja polecam filtr tłumiący przydźwięki też włączany w szereg z zasilaniem (dostępny w sklepach z radiami sam lub skl. elektronicznych).
  • Poziom 15  
    Oki chyba wtykne ta diode jednak a jak to dokladnie na ktory kabelek + czy - moglbys narysowac pare kresek w paint jak to wpiac - taki maly schemacik? Niby proste ale przyznaje sie bez bicia ze nie wiem :). Tylko jest jeszcze taki maly problem ze oprocz alternatora slychac tez silniczki od cd-romu. Wiec jakbym ta diode mial wtyknac na kabel "-" to wtedy nic to nie da bo radio i cd rom maja "-" na obudowie. Wiec jak odepne nawet cd-rom od kabelka "-" to i tak gra go masa jest brana z wspolnego kabelka co idzie sygnal audio. Nie wiem w sumie bo sie nie znam za bardzo ale sprobuje wstawic ta diode tylko w którą strone i na jaki kabel. Bo np na stronce chipa w schemacie zasilania cd romu jest dioda ale ona jest wstawiona inaczej nie w szeregu (zalaczam go nizej) ktos mi powie czy mam dac w szereg czy tak jak jest na tym schemacie bo juz zglupialem :(. Jak jest w koncu dobrze
  • Poziom 11  
    Witam. Jeśli trick z diodą nie wyszedł , proponuje Ci dokładnie sprawdzić z kąd masz zasilanie ( zarówno + jak i masę ). Z moich doświadsczeń wynika że to jest najczęstrzy powód wszelkich zakłóceń. Jeśli nie czujesz się na siłach aby wgrzebywać się w te przepastne wiąchy przewodów to możesz zasilić całość bezpośrednio z akumulatora , ale poprzez jakiś bezpiecznik samochodowy. Pamiętaj również o dobrym zmasowaniu kieszeni czy też obudowy. Niestety , często widuję sprzęt " za grosze " , którego w żaden spsób nie da się odkłócić bez poważnej ingerencji w "bebechy". Jeśli jednak masz porządny sprzęt to każda próba odkłócenia jest uzasadniona. Powodzenia![/img]
  • Poziom 11  
    Witam !!!

    Miałem identyczny problem, tyle tylko że z wzmacniaczem --- rozwiązałem ten problem montując sobie bardzo prowizoryczny filterek składający się z dwóch "cewek" i dwóch kondensatorów (cewki zapożyczyłem sobie z małych transformatorków spotykanych w monitorach lub innych urządzeniach takich jak modemy lecz w modemach są chyba zamałe) wartości kondensatorów brałem na "oko" w granicach 4700 mikro i 3300 mikro oczywiście na ok 25-30V (choć napięcie nie ma tu żadnego znaczenia, ważne jest żeby było większe lub = żródłowi napięcia) niżej jest schemacik w paincie (też prowizoryczny) mam nadzieje że się przyda bo jest to rozwiązanie które wyeliminowało mi tak bardzo uporczywe piszczenie alternatora i świec "... jestem zachwycony tym rozwiązaniem...

    Pozdrowionka, TicTac
  • Poziom 14  
    Gdzie go TicTac zamontowałeś? Bo nie bardzo kumam... on jest między akku a wzmacniaczem, czy między alternatorem a regulatorem napięcia na alternatorze?

    A ja mam dokłądnie ten sam problem co Misiek, co prawda nie świszczy mi alternator przez CDRom, ale słychać jego wszsytkie silniczki, ten od wysuwu płyty, ten co kręci płytą i nawet jak się rusza laser... Wkur*** to jest zwłaszcza, że mam podłączone przez wyjście słuchawkowe na panelu i zgłaśniam potencjometrem też na panelu. I nie ważne czy będzie ściszone, czy nie to i tak piszczą mi te silniczki z taką samą siłą... A denerwujące jest to dlatego, ze mam ok. 600W sinus w aucie i trochę głośno to słychac!

    Może wiecie co zmodyfikować wewnątrz CDka?
  • Poziom 15  
    Oki tic tac ten filterek jest zeby nie bylo slychac alternatora. To juz jeden problem mam z glowy :) dzieki. Teraz mi pozostaje jakos wyeliminowac to bziuczenie i gwizdanie silniczkow od cd romu zeby ich nie bylo slychac w glosnikach. Jakos mi tak cos w glowie swita ze ten Twoj filterek wyeliminuje zaklucenia z akumulatora. Ale te sygnaly z silniczkow przeciez by trza bylo wyeliminowac jakos na kablu ktorym idzie mi sygnal od cd-romu do radia. Nie wiem czy ja dobrze rozumuje ale tak na chlopski rozum (bo mi tak sie najlepiej rozumuje :) ) to idzie sobie napięcie do cd romu i damy filterka to wyeliminuje bziuczenie alternatora i tu jest ok, ale za chwile pojawi sie nam zaklucenie od silniczkow i pojdzie nam na wejscie w radiu i pozniej na glosniki, w tym miejscu juz nie mamy zadnego filtra. sam juz nie wiem co by tu mozna bylo zrobic z tymi silniczkami :((((.
    Aha dolaczam schemat blokowy dla Zorta wydaje mi sie ze o to tic tacowi chodzilo
  • Poziom 15  
    Ja podlaczylem dwa kondensatory za stabilizatorami i jeden kondensator z cewka przed stabilizatorami.Pomoglo nie slychac juz alternatora, ale dalej slychac buczenie silniczkow w cd. Nawet wstawilem swojego lg 52x i to samo :cry:
  • Poziom 11  
    Pozwolę sobie zreanimować ten starutki post.
    Problem mam ten sam: gwizd silnika w głośnikach tyle, że ja podłączyłem zasilany baterią odtwarzacz MP3. Tak więc co mam sobie odfiltrować :?:

    Zapewne zrzucicie winę na radio. Fakt, jest mało poważanej firmy First, ale tuner gra bardzo dobrze i nie ma problemów z tym wizgiem w głośnikach. Kabelek łączący jest bardzo krótki (20 cm) i ekranowany. Nie rozumiem, dlaczego sygnał z CD IN "wzbogaca" mi się o te zakłócenia alternatora, podczas gdy sygnał z tunera nie.
  • Poziom 43  
    Kabel którym to łączysz robi się anteną dla tych zakłóceń. Jak się w praktyce okazuje zrobienie wejścia lub wyjścia sygnału nie jest takie proste, tandetne firmy sobie z tym nie radzą, dopasowanie impedancji, sygnału, jakość przetworniczków A/D w playerku, ogólnie jaka wartość tego sprzętu, taka jakość.

    SławeK
  • Poziom 11  
    W sumie tak to jest, jak się próbuje oszczędzić na konstrukcji audio :D
    Popróbuję jeszcze w takim razie z innym kabelkiem.

    A tak z ciekawości: miałbym szanse zrobić sobie lepiej działający wzmacniacz na jakichś standardowych scalakach do 4-Ohmowych głośników? Czy też z moimi miernymi, choć popartymi dyplomem, umiejętnościami elektronicznymi, szkoda na to czasu?

    dzięki,