Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podgrzewacz ele.Ariston VLS100 - Usterka sondy temperatury zbiornika wejscia

art.chemik 13 Gru 2016 19:29 477 1
  • #1 13 Gru 2016 19:29
    art.chemik
    Poziom 2  

    Witam wszystkich
    Jestem szczęśliwym posiadaczem elektrycznego podgrzewacza wody firmy ariston, jest to mode Viles 100, problem pojawil sie rano podczas nieobecności w domu pojawiło się jakieś zwarcie i "wyrzuciło" główny bezpiecznik mieszkania na tablicy, po włączeni urządzenia wszystkie wskaźniki zaczęły pulsować.
    Z instrukcji doczytałem jak odczytać kod błędu urządzenia
    podświetliły się diody z numerami 3 i 4 - czyli uszkodzenie czytnika temperatury zbiornika wejścia (prawego).
    Chciałem zapytać czy ktoś ma doświadczenie z tymi bojlerami i można sprawdzić poprawność tego błędu oraz jak mogę zastąpić ten czujnik
    To co moglem sprawdzić (z własnej wiedzy i doświadczenia, czyli minimum do przeżycia):
    odpiąłem z płyty sterującej czytnik włączenie podgrzewacza daje ten sam błąd na wyświetlaczu,
    odpięcie drugiego czytnika z płyty zwraca kod błędu uszkodzenie sondy temperatury zbiornika wyjścia (lewego)
    podpięcie wszystkiego raz jeszcze nie przynosi nic nowego.

    0 1
  • Sklep HeluKabel
  • #2 14 Gru 2016 19:03
    art.chemik
    Poziom 2  

    Witam Ponownie
    Jednak własna wiedza i zaangażowanie oraz potrzeba ciepłej wody, wygrała.
    Kod błędu okazał się prawidłowy. Po dokładnym sprawdzeniu czujnika okazało się, że problem tkwi w ścieżkach na płytce z termistorami z jakiegoś powodu były przerwane. Wiec troszkę kwasu cyny i koszulki termokurczliwej wystarczyły by problem rozwiązać.
    PS.
    Dla tych którzy opierają się na wiedzy fachowców:
    Gold serwis Aristona: "Z tym błędem podgrzewacz i tak powinien grzać wodę", " Proszę numer fabryczny z tabliczki znamieniowej inaczej nie znajdę części" ja podaje ze to bojler aristona viles 100L nie pod taką nazwa nie mam żadnych części ;);
    Sklep z częściami: " tego to już nie produkują nie ma szans żeby Pan cokolwiek takiego znalazł";
    Serwisant: "Panie zaczyni Pan od sprawdzenia gniazdka, grzałek a później szukaj pan takich usterek"

    Wiec radze samemu poświecić jeden góra dwa dni, a może zaoszczędzicie w moim przypadku jest to koszt okolo 200 - 300 zł w tym koszty podzespołu 60 zł jeśli byłby wymieniony na nowy.

    0