Mianowicie alternator ma wydajność ok 15A.
Zachowuje się normalnie po chwili od wzbudzenia prawidłowo steruje pinem D+ czyli jest wspomaganie w samochodzie.
Bez obciążenia napięcie na akumulatorze 14,5V.
Ale daje tylko 15A póżniej napięcie spada, wszystkie 6 diod sprawne mierzone na przejście świecą żarową, uzwojenie połączone w gwiazdę też sprawne, wymieniane niedawno, bo to widać.
Przy obciążeniu na wirniku jest pełne napięcie i prąd 3,5A czyli w normie.
Czyżby ktoś założył niewłaściwe uzwojenie stojana?
Szczelina prawidłowa, bardzo mała.
Zachowuje się normalnie po chwili od wzbudzenia prawidłowo steruje pinem D+ czyli jest wspomaganie w samochodzie.
Bez obciążenia napięcie na akumulatorze 14,5V.
Ale daje tylko 15A póżniej napięcie spada, wszystkie 6 diod sprawne mierzone na przejście świecą żarową, uzwojenie połączone w gwiazdę też sprawne, wymieniane niedawno, bo to widać.
Przy obciążeniu na wirniku jest pełne napięcie i prąd 3,5A czyli w normie.
Czyżby ktoś założył niewłaściwe uzwojenie stojana?
Szczelina prawidłowa, bardzo mała.