Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Agila - palący się "check" silnika po czym "autka z kluczyki

madzik72 13 Dec 2016 23:18 3813 3
  • #1
    madzik72
    Level 2  
    Witam 9 letnia agila bez problemów pali , jeździ , przyspiesza. mam ją 3 lata- serwisowana (była).Kupiona od znajomego 3 lata praktycznie bezawaryjna wymieniałam tylko przepustnicę i kupiłam akumulator. teraz problemy przerosły mnie i mechaników. najpierw zapala się czek silnika i albo miga bądź zapala się na stałe po przejechaniu (różnych od 500 m-3 km-) km odległości zapala się czek autko z kluczykiem.wymieniłam rozrząd ( bo w książce serwisowej nie było wpisu o tym), świece cewkę zapłonową , sterownik komputera, czujnik pod wałkiem rozrządu i wałem korbowym sondę przed katalizatorem , na końcu to i pompę paliwa nawet, sprawdzany przepływomierz wyczyszczona przepustnica sprawdzone ciśnienie na cylindrach (trzyma)wtryskiwacze.a kontrolki jak się świeciły tak się świecą . fakt jak mi oddają samochód z warsztatu to się nie palą ale już prawie 2 miesiące stoi u nich bo najpierw przejechałam 350 km za 2 razem 18 km po wymianie pompy (wiem teraz że niepotrzebnie) na dzień dzisiejszy koszt 2700 zł a problem nadal nie rozwiązany. nie mają już pomysłów chyba że wymiana sondy lambda ( ja bym od niej zaczęła -sugerowałam to- wmawiali mi że to zrobili-podkładali inną moja podobno dobra a teraz po prawie 2 miesiącach mówią że to tylko nie zrobione .i może wymiana katalizatora.. zapomnieli co mówili? czy mnie naciągali??? Nadmienię że dodatkowo jak zapali się czek z kluczykiem (po podłączeniu do komputera podobno komputer odłącza 1 i 3 tłok) to jak się zatrzymam daje się wyczuć nierówną pracę silnika i drgania, po wyłączeniu stacyjki na trochę wraca do normy , zapala za pierwszym razem, cichutko i równo chodzi ma przyspieszenie nie dusi się ... nic do zarzucenia .dziś dodatkowo odkryłam że jak parkuję i chce ruszyć światła na chwilkę leciutko przygasają,,,,, może to sprawa elektryki???? pomóżcie bo za moment koszt napraw przekroczy wartość auta -jeżdżącego i to jak ,nawet do 120 km ha ha -przy 80 km czek mi się zapalił więc nie miałam odwagi pocisnąć. a zapalają się różnie raz w kolejności raz od razu autko z kluczykiem , raz czek silnika miga a potem pali się na stałe a raz od razu na stałe.
  • #2
    CameR

    Moderator of Vehicle Security
    madzik72 wrote:
    zapalają się różnie raz w kolejności raz od razu autko z kluczykiem , raz czek silnika miga a potem pali się na stałe a raz od razu na stałe

    Czy mechanik podpinał diagnoskop do samochodu i sprawdzał wyłącznie jakie błędy się pojawiają czy też analizował parametry pracy elementów silnika podczas jazdy testowej ?

    Uważam, że ten temat powinien tutaj założyć Twój "zrozpaczony, niedouczony" mechanik.
    Ty raczej nie będziesz mu w stanie pomóc a czytając :
    madzik72 wrote:
    wymieniłam rozrząd ( bo w książce serwisowej nie było wpisu o tym), świece cewkę zapłonową , sterownik komputera, czujnik pod wałkiem rozrządu i wałem korbowym sondę przed katalizatorem , na końcu to i pompę paliwa nawet

    oraz analizując , co zostało zweryfikowane:
    madzik72 wrote:
    sprawdzany przepływomierz wyczyszczona przepustnica sprawdzone ciśnienie na cylindrach (trzyma)wtryskiwacze

    Nikt tutaj nic Ci nie doradzi, bo jeżeli mechanik podchodziłby do tematu z odpowiednią wiedzą a nie wyłącznie z kluczami do wymiany podzespołów, to już dawno cieszyła byś się ze sprawnego auta.
    Napisz proszę krótko , czego poza odpowiedzią na postawione pytanie:
    madzik72 wrote:
    może to sprawa elektryki?

    oczekujesz od czytelników forum?

    Tak, usterka może być spowodowana problemami z instalacją elektryczną samochodu. Uszkodzone, skorodowane wiązki przewodów itp...
  • #3
    adax-zabrze
    Level 13  
    czujnik spalania stukowego, znajduje się nad czujnikiem położenia wału , stary znany problem
  • #4
    madzik72
    Level 2  
    mechanik podpinał diagnoskop do samochodu. mało tego to pod 2 bo i kolegi zawsze pokazuje błąd ,,wypadanie zapłonu'' jeśli by chodziło tylko o czek z silnikiem który paliłby się na stałe to bym się tak nie martwiła ( pali się na stałe muszą robić do skutku wkładając z powrotem moje części które nie okazały się uszkodzone ) problem polega na tym że odbieram auto ,,niby'' zrobione przejeżdżam coraz krótsze odległości kasa znika i zapala mi się znów czek silnika ( nawet mi się zrymowało ha ha ) ale zapala , przyspiesza, mknie, cichutko chodzi -ale jak napisałam wcześniej obawiam tego czeku autko z kluczykiem wtedy komputer odłącza mi jeden gar a czasem 2 do momentu aż go nie zrestartuję ( staram się robić to szybko po 20 metrach.. ) teraz chce wymieniać katalizator w mordę jeża . byłabym skłonna skierować swe kroki do elektryka ale czy to odłączanie tłoków to jego zakres????

    Dodano po 22 [minuty]:

    czujnik spalania stukowego,? a może wiesz jaki błąd on wyświetla ? może prędzej tak dojdziemy do prawdy ,, mi powiedział tylko że ze wyświetla się jeden jedyny błąd ,,wypadania zapłonu a wiem że pod to można podciągnąć parę kodów niestety''

    Dodano po 7 [minuty]:

    a może znacie solidnego elektromechanika z ok mińska mazowieckiego .dziś odpięłam sondę lambda i pojeździłam 10 km bez lampeczek a potem resety nie pomogły ale ale hola hola następne 50 km tylko pali się czek silnika na stałe a nie autko z kluczykiem nie i nie odłącza mi tych tłoków a w ogóle to się pomyliłam 1 i 4 tłok mi wywala a ni 1 i 3 mimo zamiany listwy nic to nie zmieniało cały czas 1 i 4