Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz wtyczkowy razi prądem po odłączeniu

16 Gru 2016 17:11 1065 15
  • Poziom 15  
    Witajcie!
    Kupiłem w Polsce 2 zasilacze impulsowe wtyczkowe 230V->5V 3A, import z Chin, CE, RoHS, wizualnie solidnie wykonane. Po odłączeniu od zasilania przez kilka - kilkanaście sekund na bolcach zasilających panuje napięcie sięgające niemalże 200V (a może i więcej).
    Czy to jest zgodne z normami, czy może zakrawa na kryminał?
    Mało tego, jeden z 2 identycznych zasilaczy powoduje interferencje w podłączonym urządzeniu, w jego lokalnej przetwornicy 5V->3v3, powodując straszne piski.
  • Red. Komputery FAQ
    Niestety produkty pochodzące z chin często potrafią stanowić zagrożenie porażeniem. Kilka przykładów groźnych rzeczy: https://www.youtube.com/watch?v=vbt2ojkXPuo - nie podłączony przewód ochronny, albo https://www.youtube.com/watch?v=7tMuXuIYkco Polecam też inne filmy tego użytkownika, wiele już takich "kwiatków" odkrył. Co do napięcia to musi pochodzić z jakiś filtrów na wejściu, no ale przez kilkanaście sekund raczej nie powinno być obecne na "bolcach". Ktoś pewnie popełnił błąd przy projektowaniu...
  • Poziom 15  
    Wszystko się zgadza, tyle że ja kupiłem to w Polsce, w polskiej firmie, z instrukcją obsługi w jęz. polskim oraz z polską naklejką na obudowie. Czy taka wada stanowi zagrożenie dla zdrowia/życia? Wydaje mi się, że tak. Czy są na to jakieś normy?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Zgłoś do UKE i UOKiK.
  • Poziom 43  
    M@tti napisał:
    Witajcie!
    Kupiłem w Polsce 2 zasilacze impulsowe wtyczkowe 230V->5V 3A, import z Chin, CE, RoHS, wizualnie solidnie wykonane. Po odłączeniu od zasilania przez kilka - kilkanaście sekund na bolcach zasilających panuje napięcie sięgające niemalże 200V (a może i więcej).

    To normalne w wielu sprzętach. To co ma filtrować napięcie robi to bardzo dobrze i potrzeba trochę czasu aby się rozładowało.
  • Poziom 38  
    Filtry sieciowe posiadające filtr z kondensatorem Cx w urządzeniach wyposażonych we wtyczkę sieciową i taką konstrukcję w której odbiornik nie może rozładować kondensatora Cx, muszą posiadać rezystor rozładowujący 100kΩ-2.2MΩ połączony równolegle z kondensatorem Cx. W najgorszym wypadku po jednej sekundzie napięcie powinno spaść do bezpiecznej wartości. Tutaj najwyraźniej brakuje go w zasilaczu, albo konstrukcja jest źle opracowana (napięcie z szyny DC przetwornicy?). Dla bezpieczeństwa innych użytkowników radzę zgłaszać do w.w. organów, ponieważ dają one możliwość wycofania wadliwego sprzętu z rynku, ew. zakazu ich sprzedaży.
  • Poziom 43  
    BANANvanDYK napisał:
    muszą posiadać rezystor rozładowujący 100kΩ-2.2MΩ połączony równolegle z kondensatorem Cx. W najgorszym wypadku po jednej sekundzie napięcie powinno spaść do bezpiecznej wartości. .

    Pomarzyć możesz. Większość TV i innych sprzętów obecnie tego nie ma.
    To dla przykładu. Zasilacz wtyczkowy razi prądem po odłączeniu
    Poprzednie zmieniłem bo nie pasowało do tematu i dyskusja poszła w zbędnym kierunku.
  • Poziom 15  
    mihal2002 napisał:
    Jeszcze coś?

    Tak, prosiłbym o konkrety. Zgodne z przepisami czy też nie. Zagrażające życiu/zdrowiu czy też bezpieczne.
    mihal2002 napisał:
    Na wszystko są normy.

    Thank you Captain Obvious!
  • Poziom 43  
    M@tti napisał:
    Czy taka wada stanowi zagrożenie dla zdrowia/życia? Wydaje mi się, że tak.

    Nie. Napięcie to trwa krótko a prąd µA.
    Poza tym kto normalnie wyciągając wtyczkę z sieci od razu ją łapie?
    Wszędzie piszą, że z prądem ostrożnie, jedną ręka itd.
  • Poziom 21  
    LeDy napisał:
    M@tti napisał:
    Czy taka wada stanowi zagrożenie dla zdrowia/życia? Wydaje mi się, że tak.

    Nie. Napięcie to trwa krótko a prąd µA.
    Poza tym kto normalnie wyciągając wtyczkę z sieci od razu ją łapie?
    Wszędzie piszą, że z prądem ostrożnie, jedną ręka itd.


    Pomijając sprawę ewentualnego przestraszenia się udarem i stracenie równowagi na śliskiej powierzchni.
    Osobiście miałem suszarkę do włosów made in która też miała napięcie na bolcach wtyczki. Też się zastanawiałem kto to dopuszcza do handlu.
  • Poziom 43  
    Zbyszek_64 napisał:

    Pomijając sprawę ewentualnego przestraszenia się udarem i stracenie równowagi na śliskiej powierzchni.
    Osobiście miałem suszarkę do włosów made in która też miała napięcie na bolcach wtyczki. Też się zastanawiałem kto to dopuszcza do handlu.

    Każde urządzenie tak ma a wynika to z wymogów filtracji, wygładzania z impulsów itp.
    Moja żona łapie za przewód jak wyciąga wtyczkę suszarki z prądu i co jakiś czas mam robotę naprawiając tego skutki. Na pewno nie robi tego z ostrożności przed "pstryczkiem" z wtyczki.
  • Poziom 21  
    LeDy napisał:

    Każde urządzenie tak ma a wynika to z wymogów filtracji, wygładzania z impulsów itp.


    Spotykałem urządzenia, które rozładowywały pojemność filtra wyłącznikiem zasilania.
    No cóż , ale to są wszystko koszty.
  • Poziom 38  
    LeDy napisał:
    Dodam dla wyjaśnienia po twoim słusznym koszu:


    Cytat:


    Jaką rezystancję ma PTC od cewek rozmagnesowujących w stanie "na ciepło"?



    A co on ma wspólnego z rozładowaniem C? Poza tym ty piszesz o R równoległym do C a to epoka jak napisałem.

    Pozystor PTC nie jest formą rezystora? Na przedstawionym przez Ciebie przykładzie stanowi on odbiornik, wystarczy że popłynie przez niego prąd kilkunastu miliamper, aby rozładować pojemność filtru. Przecież także podczas normalnej pracy przez PTC płynie niewielki prąd który ma za zadanie podtrzymać temperaturę pracy PTC. Druga kwestia to wyłącznik sieciowy, dopóki zgodnie z instrukcją wyłączony zostanie wyłącznik sieciowy, nie grozi nas porażenie zgromadzonym ładunkiem.
    Podobnie wszystkie elektronarzędzia, posiadają kondensator przeciwzakłóceniowy bezpośrednio np. na silniku komutatorowym wiertarki czyli za wyłącznikiem. Teoretycznie wiertarka może działać jako prądnica (sprawdzone praktycznie) ale napięcie na wolnym wybiegu nie jest groźne. W każdym innym przypadku (kondensator przed wyłącznikiem) stosowany jest dodatkowo rezystor rozładowujący kondensator.
    Poza tym gotowe sieciowe filtry przeciwzakłóceniowe (Cx+Cy+L) czy to stosowane w AGD (pralki) czy w przemysłówce także posiadają rezystory rozładowujące pojemność Cx.
  • Poziom 43  
    BANANvanDYK napisał:

    Pozystor PTC nie jest formą rezystora? Na przedstawionym przez Ciebie przykładzie stanowi on odbiornik, wystarczy że popłynie przez niego prąd kilkunastu miliamper, aby rozładować pojemność filtru. Przecież także podczas normalnej pracy przez PTC płynie niewielki prąd który ma za zadanie podtrzymać temperaturę pracy PTC.

    Przez co niby ten prąd ma popłynąć, przez diody zaporowo, przez pojemności??
    Matko Boska, że też mi muszą się tacy niedouczeni trafiać?
    To temat: Zasilacz wtyczkowy razi prądem po odłączeniu
    Masz tu pozystory?
    Już w dyskusji wyjaśniłem co, skąd i jak.
  • Poziom 38  
    Nie wiem, trzeźwy jestes? Przedstawiłeś przykład w postaci schematu telewizora w którym nie ma dedykowanego rezystora rozładowującego, a jest nim naturalne obciążenie w postaci PTC i cewek rozmagnesowujących. Gdzie tam są diody spolaryzowane zaporowo? Cewki rozmagnesowujące są niby zasilane prądem wyprostowanym z zasilacza impulsowego? Zajrzyj do schematu gdzie ten układ jest podłączony.
    A w tym chińskim zasilaczu - nie wiadomo jak jest skonstruowany. Faktem jest że nie rozładowuje pojemności połączonej na bolcach sieciowych.