Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Seicento 900 - Nie działa pompa paliwa

17 Gru 2016 15:06 4137 14
  • Poziom 8  
    Witam!

    Szukałem podobnych tematów, które przejrzałem z góry na dół, lecz nie znalazłem odpowiedzi. Sytuacja wygląda tak, że Seicento nie odpala. Po przekręceniu kluczyka nie zapala się kontrolka wtrysku i nie słychać pompy paliwa. Szukając przyczyn awarii w instalacji, czasami udało się go odpalić ale zazwyczaj nie trwało to długo. Co dziwne szukałem w zupełnie różnych punktach instalacji elektrycznej. Wystarczyło, żeby chwilę postał i objawy wróciły. Dodam, że po odpaleniu silnika nic nie gaśnie i samochód pracuje elegancko. Jeździłem nim i nie ma objawów typu kopcenie, czy utrata mocy.

    Oto, co zostało zrobione:
    - wymienione przekaźniki od pompy paliwa i centralki wtrysku
    - sprawdzone wszystkie bezpieczniki w komorze silnika (te za akumulatorem również)
    - pompa paliwa sprawna (po zwarciu styku 30 i 87 w podstawie przekaźnika pompa pracowała).
    -sprawdziłem przewody masowe w komorze silnika - wszystkie wydawały się sprawne
    - kostka stacyjki (w złączu z trzema pinami jeden miał stale prąd (12V), po przekręceniu kluczyka prąd pojawił się na czerwonym przewodzie (domyślam się, że to przewód, który biegnie do przekaźnika), a przy zakręceniu rozrusznikiem, prąd pojawił się na trzecim przewodzie (przewód rozrusznika)
    - przejrzałem kostkę pompy paliwa. Nie było widać na nich oznak wypalenia styków. Po przekręceniu kluczyka prąd był jedynie w pinach odpowiedzialnych za poziom paliwa)
    - Przejrzałem złącze centralki - wszystkie styki czyste.
    - pomierzyłem napięcia na przekaźnikach. To co wyszło nieco mnie zdziwiło (jestem zupełnym amatorem jeżeli chodzi o prąd ale staram się nadrabiać braki). Oto, co wyszło

    Przekaźnik centralki wtrysku (czarny):
    30 12,2V
    87 0,5V
    85 12,2V
    86 12,2V

    Przekaźnik pompy paliwa (czerwony)
    30 12V
    87 0
    85 2V
    86 2V

    Jest zamontowane zabezpieczenie przeciwkradzieżowe ale ono wydaje się pracować dobrze. Trzeba zewrzeć dwa punkty we wnętrzu samochodu i zabezpieczenie się dezaktywuje. Po zwarciu tych punktów gaśnie kontrolka oraz słychać cyknięcie przekaźnika.

    Proszę Was o pomoc w interpretacji tych wyników i objawów, ponieważ kończą mi się już pomysły. Jedyne,co mi jeszcze przychodzi do głowy, to wiązka silnika uwalona (może któryś przewód ma zwarcie) albo sterownik wtrysku. Z tym, że odpalanie raz na jakiś czas i dobra praca silnika powinny eliminować sterownik.

    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Interpretuje że kontrolką byś bardziej rzeczowo sprawdził zasilania na przekazniku pompy.Przekaznik jest wyzwalany masą z ecu.
  • Poziom 8  
    Z tego, co udało mi się ustalić, to po przekręceniu kluczyka, masa się nie pojawiła. Powinna się pojawić na dwie sekundy po przekręceniu kluczyka
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    franiuuu napisał:
    miał stale prąd (12V)
    franiuuu napisał:
    jestem zupełnym amatorem jeżeli chodzi o prąd ale staram się nadrabiać braki
    Zapamiętaj w woltach podaje się wartość napięcia a natężenie prądu w amperach :!:.
    franiuuu napisał:
    Jest zamontowane zabezpieczenie przeciwkradzieżowe ale ono wydaje się pracować dobrze
    I tu bym sprawdził dokładnie. Miałem kiedyś taki przypadek było zabezpieczenie i wydawało się działać poprawne, a po pomiarach okazało się że odcinało zasilanie ecu.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 8  
    Tak, tak rozpędziłem się ;)

    Mógłbym prosić o jakieś wskazówki co do pomiarów tego zabezpieczenia? Znalazłem jego centralkę i to jakiś no-name. Nie dobierałem się do jej środka. Do centralki wchodziła wtyczka (zdaje się 5 przewodów), druga mała wtyczka zasilająca kontrolkę i dwa przewody wchodzące bezpośrednio do wewnątrz urządzenia. Te dwa przewody były podejrzanie poklejone taśmą izolacyjną. Odkleiłem taśmę i okazało się, że izolacja przewodów była uszkodzona. Zaizolowałem je na nowo.
  • Poziom 43  
    Sprawdz kostki przy lewej nodze kierowcy za plastikowym boczkiem. Poruszaj je.
  • Poziom 8  
    Zaglądałem już tam. Spojrzę jeszcze raz.

    Dziękuję za odpowiedzi. Gdyby coś jeszcze przyszło Wam do głowy, to podzielcie się swoimi spostrzeżeniami ;)
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    franiuuu napisał:
    Mógłbym prosić o jakieś wskazówki co do pomiarów tego zabezpieczenia?
    Z tej wtyczki
    franiuuu napisał:
    wtyczka (zdaje się 5 przewodów)
    po przewodach sprawdź gdzie jest wpięta w oryginalną wiązkę auta jak znajdziesz to będziesz widział jaki przewód został przecięty aby podłączyć to zabezpieczenie. Wtedy będziesz wiedział jakie piny zmostkować aby ominąć zabezpieczenie [uważaj tylko bo jeden z przewodów tej wtyczki to zasilanie (+12V)].
    Sprawdź jeszcze czy po przekręceniu stacyjki na zapłon na zaznaczonym pinie wtyczki od ecu jest 12V (najlepiej sprawdzić żarówką np.21W)
    Fiat Seicento 900 - Nie działa pompa paliwaW1.jpg Download (655.82 kB)
  • Poziom 8  
    Sytuacja wygląda następująco. Pierwsze, co zrobiłem, to sprawdziłem napięcie na wtyczce - było +12V. Później zacząłem kombinować z tym zabezpieczeniem. Chyba coś zepsułem przy odłączaniu wtyczki z centralki albo przy rozplątywaniu przewodów, bo w tej chwili dioda zabezpieczenia świeci w sposób ciągły.

    Z pozytywnych wieści, to samochód odpalił. Po zamieszaniu z centralką z ciekawości przekręciłem kluczyk. Zapaliła się kontrolka wtrysku (prawidłowy objaw) oraz zaczęła pracować pompa paliwa. Z tym, że... Do uruchomienia samochodu nie jest potrzebne zwarcie dwóch punktów - przekaźnik przełącza się wraz z przekręceniem kluczyka.

    Nie doszedłem jeszcze do tego, gdzie przecięty jest przewód biegnący do pompy ani który przewód za to odpowiada. Odnalazłem przewód masowy, stały +12, oraz dwa przewody, które łączą się w jeden i mają +12V po przekręceniu kluczyka.

    Którędy biegną przewody do pompy paliwa? Przy lewym progu (od strony kierowcy), tam gdzie przednia instalacja łączy się z tylną? Pytam, ponieważ obawiam się, że będę zmuszony demontować deskę rozdzielczą, żeby do tego dojść.

    Z ciekawostek, to przy skrzynce bezpieczników znalazłem oprawkę z bezpiecznikiem rurkowym (czy to poprawna nazwa?), która w dość partyzancki sposób została podczepiona do grubego, czerwonego przewodu, który miał stale +12V. Przewody były skręcone i zaizolowane taśmą. Rozłączenie bezpiecznika nie spowodowało wyłączenia centralki zabezpieczenia. W oryginale chyba nie było czegoś takiego?

    Samochód mam od dwóch tygodni, więc nie wszystko jeszcze ogarniam ;)
  • Pomocny post
    Specjalista grupy V.A.G.
    Słuchaj, jeżeli po włączeniu zapłonu nie działa Ci pompa paliwa i nie ma kontrolki wtrysku przez chwilę to znaczy że sterownik silnika nie działa.
    Może brakuje mu zasilania. Tutaj szukaj a nie przy pompie paliwa.
    Po włączeniu zapłonu ma się na chwile zaświecić kontrolka wtrysku.
    Kolega m789 wskazał Ci gdzie jest plus po stacyjce na wtyczce - jest to pin 26.
    Ma być jeszcze masa na 17 i 34 oraz plus na 35 (nie wiem czy jest tam cały czas po włączeniu zapłonu czy tylko przez chwile po włączeniu zapłonu i ciągle jak silnik pracuje ale raczej powinien być cały czas).
    Sprawdź to i daj znać.
  • Poziom 8  
    Też o tym myślałem. Sprawdziłem pin w miejscu, które wskazał @m789 i było tam ładne +12V. Masz pomysł, gdzie jeszcze sprawdzić? Nie wiem, co może być przyczyną tego, że raz odpala, a raz nie. Jak za pierwszym razem nie odpalił, to wystarczyło, że popchałem samochód kawałek i od razu odpalił. W sensie, przestawiłem go z miejsca na miejsce, a nie odpalałem na pych ;). A i mierzyłem wtyczkę w momencie, kiedy nie odpalał. Gdyby sterownik był uwalony, to chyba by w ogóle nie odpalał, nie? Nie znalazłem zależności pomiędzy miejscem, gdzie coś robiłem przy przewodach i odpalaniem samochodu.

    Raz grzebałem przy przewodach bezpieczników za akumulatorem - odpalał przez kilka dni. Innym razem gdzieś przy przekaźnikach - odpalił raz, a później już nie chciał. Teraz pogrzebałem przy bezpiecznikach w kabinie i tym śmiesznym zabezpieczeniu i znowu odpala. Nie mam już pojęcia, co to może być.

    EDIT:

    Macie może rozpiskę, gdzie jest który pin? Bo na samej wtyczce chyba nie jest to napisane, a w internecie nie znalazłem nic konkretnego.

    EDIT2:

    Jak na złość samochód odpala... Jak odpala, to raczej nie ma sensu robić pomiarów, bo w tej chwili wszystkie przewody muszą być w porządku. Czyli jest taka ewentualność, że któryś z przewodów, który wymienił @grala1 jest przetarty i czasem się zdarzy, że prąd przez niego przepłynie?
  • Poziom 16  
    franiuuu napisał:
    Macie może rozpiskę, gdzie jest który pin?
    Dodałem numery na zdjęciu z mojego wcześniejszego postu.
    franiuuu napisał:
    Czyli jest taka ewentualność, że któryś z przewodów, który wymienił @grala1 jest przetarty i czasem się zdarzy, że prąd przez niego przepłynie?
    Może być że któryś z przewodów jest uszkodzony lub jakiś styk jest niepewny i raz łączy raz nie. Teraz jak wszystko działa też możesz posprawdzać czy masz zasilanie i masy na sterownik (ecu) a jak problem wystąpi to zweryfikujesz czy dalej jest tak jak było. Z tego co pamiętam to jak przekręcasz stacyjkę na zapłon to podajesz +12V na 26 pin ecu (na 17,34 ma być masa) to powinna się włączyć kontrolka wtrysku. Następnie ecu podaje masę na pin 23 i złącza się przekaźnik pompy paliwa i w tym samym czasie podawana jest też masa na pin 4 załączając przekaźnik "centralki wtrysku" który podaje +12V na pin 35. Zadaniem tego przekaźnika jest tylko podtrzymanie zasilania ecu po wyłączeniu zapłonu więc nawet jak byś go wyciągnął to powinieneś uruchomić auto.
    Na twoim miejscu uważniej bym się przyjrzał temu zabezpieczeniu (a najlepiej to całkowicie je zdemontował), wrzuć zdjęcia tego zabezpieczenia z podłączeniem.
  • Poziom 32  
    A przekaźnik pompy paliwa sprawny? Może to on szwankuje i raz łączy dobrze a raz nie i stąd te kłopoty...
  • Poziom 43  
    Przekaznik nie zasila kompa
  • Poziom 8  
    Przepraszam za małe opuszczenie tematu ale miałem dużo pracy,a teraz zbliżają się jeszcze święta i pojawiła się masa innych obowiązków.

    Sytuacja wygląda tak: zdemontowałem to zabezpieczenie i bez zmian - ani na lepsze, ani na gorsze. Samochód nadal działa i w żaden sposób nie udało mi się wymusić ponownego wystąpienia awarii. Nie udało mi się zaobserwować wpływu warunków atmosferycznych na występowanie awarii - cieplej, chłodniej, wilgoć. Czy jest możliwa sytuacja, że sterownik ma wewnętrzny problem?
    w tym sensie, że prąd się gubi gdzieś w układzie elektronicznym? Już rozważałem wymianę sterownika ale czekam do wystąpienia awarii, żeby móc wykluczyć uszkodzenie wiązki. Wiele możliwości już nie zostało do sprawdzenia. Także jestem zmuszony chwilowo zawiesić temat, bo okres świąteczny nie sprzyja pracom przy samochodzie ;).
    Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi!

    Zdrowych i wesołych świąt ;)