Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Programator czasowy. Uszkodzona dioda Zenera.

Davvvi 17 Gru 2016 21:47 1098 36
  • #1 17 Gru 2016 21:47
    Davvvi
    Poziom 27  

    Witam. Dostałem nie działający elektroniczny programator czasowy do gniazdka. Wymieniłem wbudowany akumulatorek i programator ożył. Niestety nie steruje przekaźnikiem. Na płytce drukowanej widać było zaciemnione miejsce. W tym miejscu jest dioda Zenera o numerze 4756 A. Tyle udało mi się odczytać. Po sprawdzeniu multimetrem pokazuje koło 300ohm w obie strony więc uszkodzona. Jaką diodą ją zastąpić? Przekaźnik jest na 28VDC. A nóżka diody dochodzi do wyprowadzeń zasilania przekaźnika. Może da się dopasować mocniejszą diodę?

    Programator czasowy. Uszkodzona dioda Zenera. Programator czasowy. Uszkodzona dioda Zenera.

  • #2 17 Gru 2016 21:57
    Rysiek2
    Poziom 32  

    Rozumiem,że diodę mierzyłeś po wylutowaniu?

  • #3 17 Gru 2016 22:21
    Davvvi
    Poziom 27  

    Tak, po wylutowaniu mierzyłem. Jutro zrobię fotki programatora od wewnątrz.

  • #5 18 Gru 2016 09:52
    Davvvi
    Poziom 27  

    Tak to jest chyba dioda Zenera. Ta szklana. Post poprawiłem . Zdjęcia dodałem w pierwszym poście. To brązowe miejsce. Tam była dioda.

    Mam diodę 1N4749A. Czy taka będzie dobra?

  • #6 18 Gru 2016 10:13
    Jaś Kula
    Poziom 32  

    Witam.

    Davvvi napisał:
    Tak to jest chyba dioda Zenera. Ta szklana. Post poprawiłem . Zdjęcia dodałem w pierwszym poście. To brązowe miejsce. Tam była dioda.

    Mam diodę 1N4749A. Czy taka będzie dobra?

    Nie !!!
    Kol. miecho18 podał w swojej wiadomości link do karty katalogowej.
    Są tam wyszczególnione parametry tych diod. Porównaj wartości w tabeli.

    Pozdrawiam.

  • #7 18 Gru 2016 11:42
    Davvvi
    Poziom 27  

    No spoko nie będzie dobra. Ale czy jestem skazany tylko na ten typ diody? Może jakaś mocniejsza. Będą dobre wszystkie te które są powyżej 47V?

  • #8 18 Gru 2016 11:51
    Jaś Kula
    Poziom 32  

    Davvvi napisał:
    Będą dobre wszystkie te które są powyżej 47V?

    Nie. Dobre będą te które mają takie same parametry jak dioda 1N4756A. Najważniejsze to : napięcie zenera które musi być równe 47V i moc, która nie może być mniejsza od 1,3W.
    Poczytaj na przykład https://pl.wikipedia.org/wiki/Dioda_Zenera

  • #10 18 Gru 2016 13:29
    Davvvi
    Poziom 27  

    Dzięki za pomoc. Niestety opłacalność zakupu tej diody jest mała. Z wysyłką wychodzi za drogo. Trudno albo znajdę coś z odzysku, a jak nie, to pójdzie na części zamienne, gdyż mam kilka takich programatorów.

  • #11 18 Gru 2016 15:59
    Rysiek2
    Poziom 32  

    Ta dioda stabilizuje napięcie zasilania przekaźnika. Zamiast jednej na napięcie 47 V możesz zastosować kilka połączonych szeregowo. Np. 2x24V. Chodzi o to żeby suma wartości była bliska 47 V z tolerancją +-10%. Oczywiście moc minimum 1,3 W.

  • #12 18 Gru 2016 16:23
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Davvvi napisał:
    Przekaźnik jest na 28VDC. A nóżka diody dochodzi do wyprowadzeń zasilania przekaźnika.

    Na pewno na 28V ? - bo ja widzę na nim napis 48V.
    Do wyprowadzeń - obie nóżki czy jedna?
    Prosimy o precyzję - będzie mniej młócenia postów.
    Rysiek2 napisał:
    Ta dioda stabilizuje napięcie zasilania przekaźnika.

    Wątpliwe w świetle powyższego.

    Poza tym https://www.elecrow.com/download/songle%20SLA.pdf przekaźnik 48V pobiera 20mA, więc dioda 1N4756A nie mogła być użyta do stabilizacji napięcia 47V gdyż musiałaby pracować z prądem ok. 25mA, a jej max prąd wg datasheet to 19mA.
    Jeśli już to jest ona tylko ogranicznikiem napięcia w obwodzie zasilania po wyłączeniu przekaźnika.

  • #13 18 Gru 2016 16:41
    Rysiek2
    Poziom 32  

    Może nie precyzyjnie się wyraziłem. Jakkolwiek jednak w trybie wyłączonego przekaźnika płynie przez nią cały prąd zasilania. Więc jeśli rzeczywiście graniczny jej prąd (katalogowo) to 19mA mamy przyczynę jej przegrzania. Po prostu producent "programatora" chciał oszczędzić.

  • #14 18 Gru 2016 17:03
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Jeśli tak jest to układ jest błędnie zaprojektowany.
    Dioda Zenera powinna być na napięcie wyraźnie wyższe niż cewka przekaźnika a tu jest odwrotnie. Cewka i dioda Zenera mają swoje tolerancje (rzędu 5%) i mogą na siebie wzajemnie zachodzić - w efekcie nawet przy włączonym przekaźniku dioda Zenera może "podkradać" cewce trochę prądu.

    Do autora - tej diodzie Zenera nie należy obcinać końcówek, gdyż służą do chłodzenia. Wkrępować je odpowiednio (pozaginać).

  • #15 18 Gru 2016 17:28
    Davvvi
    Poziom 27  

    Panowie macie racje. Przekaźnik jest na napięcie 48V. Źle spojrzałem. Tylko jedna nóżka dochodzi do wyprowadzeń przekaźnika. Piszę wszystko z fona . Spróbuję edytować zdjęcie i zaznaczyć gdzie ona jest. Pytałem się o diodę 1N4749A. Mam takie dwie czyli mogę ich użyć?

  • #16 18 Gru 2016 17:35
    Rysiek2
    Poziom 32  

    trymer01 napisał:
    Jeśli już to jest ona tylko ogranicznikiem napięcia w obwodzie zasilania po wyłączeniu przekaźnika.

    Nie odważył bym się na takie stwierdzenie nie znając wartości pojemności szeregowej przed mostkiem prostowniczym obwodu.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Davvvi napisał:
    Mam takie dwie czyli mogę ich użyć?

    Tak uważam.
    Zwróć jednak uwagę co napisał kolega:
    trymer01 napisał:
    Do autora - tej diodzie Zenera nie należy obcinać końcówek, gdyż służą do chłodzenia. Wkrępować je odpowiednio (pozaginać).

  • #17 18 Gru 2016 18:04
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Davvvi napisał:
    1N4749A. Mam takie dwie czyli mogę ich użyć?

    Tak, szeregowo.
    Rysiek2 napisał:
    Nie odważył bym się na takie stwierdzenie nie znając wartości pojemności szeregowej przed mostkiem prostowniczym obwodu.

    A to dlaczego?
    Wprawdzie nie znamy schematu (a nie chce mi się go domyślać z dwóch zdjęć), ale jeśli dioda ta jest wpięta równolegle do cewki to innego wytłumaczenia nie ma. Ponadto ma to uzasadnienie - jeśli jest tam zasilanie beztransformatorowe oparte na szeregowym kondensatorze to odjęcie obciążenia (odłączenie cewki) spowodowałoby znaczny wzrost napięcia grożące uszkodzeniem czegoś innego - i ta dioda przed tym zabezpiecza przejmując prąd.
    Czy prąd ładowania kondensatora szeregowego może być groźny dla diody? - być może jeśli znowu popełniono tam jakiś błąd/oszczędność, ale prawidłowo zaprojektowany układ niczym diodzie nie grozi, pod warunkiem, że użyto odpowiedniego opornika ograniczającego prąd - bo to on raczej ma znaczenie a nie pojemność kondensatora szeregowego. Proszę zwrócić uwagę na to, iż dioda ta ma "surge current" prawie 100mA.
    Rozwiązanie z diodą Zenera w takim zasilaczu jest powszechnie stosowane.
    Rysiek2 napisał:


    Davvvi napisał:
    Mam takie dwie czyli mogę ich użyć?

    Tak uważam.
    Zwróć jednak uwagę co napisał kolega:
    trymer01 napisał:
    Do autora - tej diodzie Zenera nie należy obcinać końcówek, gdyż służą do chłodzenia. Wkrępować je odpowiednio (pozaginać).

    Przy dwóch diodach to traci na znaczeniu.

  • #18 18 Gru 2016 18:12
    Davvvi
    Poziom 27  

    Koledzy. Zdjęcie edytowałem. Zaznaczyłem na nim gdzie są wyprowadzenia cewki i gdzie jest przylutowana dioda. Ogólnie przylutowałem dwie te diody szeregowo jak pisaliście i programator ożył. Steruje przekaźnikiem. Czyli wszystko jest ok. Jedyny mankament to akumulator. Jak tylko wyjmę z gniazdka to po chwili wszystko znika. Ale już zamówiłem nowe na Alledrogo bo mam je do wymiany w trzech takich programatorach. Czwarty programator mam na baterie.

  • #19 18 Gru 2016 19:10
    Rysiek2
    Poziom 32  

    trymer01 napisał:
    ale jeśli dioda ta jest wpięta równolegle do cewki

    Dioda nie jest "wpięta" równolegle do cewki. Zadałem sobie trudu i sprawdziłem.
    Dioda jest włączona równolegle do zasilania. Myślałem, że kolega zna układ o którym się wypowiada.

    Dodano po 2 [minuty]:

    trymer01 napisał:
    bo to on raczej ma znaczenie a nie pojemność kondensatora szeregowego.

    Zastanów się kolego nad tym co piszesz bo chyba się grubo mylisz. Proponuje zacząć od analizy połączeń - to tylko kilka elementów.

    Dodano po 22 [minuty]:

    trymer01 napisał:
    pod warunkiem, że użyto odpowiedniego opornika ograniczającego prąd

    Gdyby nie ograniczenie prądu przez ten kondensator to ten opornik by odparował.

  • #20 18 Gru 2016 19:31
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Rysiek2 napisał:
    Myślałem, że kolega zna układ o którym się wypowiada.

    Myślę że znam, bez dokładnej analizy.
    Kolega tylko potwierdza, że dioda "okracza" cewkę i połączony z nią tranzystor. Bo chyba logicznym jest, że przy wyłączonej cewce dioda nie przejęłaby jej prądu gdyby była do niej podpięta równolegle. Użyty przeze mnie skrót myślowy zwiódł kolegę?
    I wypadałoby aby kolega zmienił ton na mniej zaczepny.
    Rysiek2 napisał:
    Zastanów się kolego nad tym co piszesz bo chyba się grubo mylisz

    Ależ wiem o czym piszę - w każdym zasilaczu beztransformatorowym opartym na szeregowym kondensatorze powinien również być szeregowy opornik o wartości kilkuset Ohm- 1k, który ogranicza prąd udarowy ładowania pustego kondensatora gdy wpinamy układ do sieci.
    Kolega o tym nie wie? - bo może tu go nie ma (a pisałem, że być może znowu błąd układu/oszczędność na 1 oporniku) ?
    Rysiek2 napisał:
    Gdyby nie ograniczenie prądu przez ten kondensator to ten opornik by odparował.

    A i owszem, bo to oczywiste ale bez opornika płynie udarowy prąd ładowania, który zniszczy te diodę, a nawet i ów kondensator. I ja o tym piszę, a nie odwrotnie, tyle że to kolega nie rozumie - bo zapewne kolega nie wie że taki opornik tam jest konieczny i jak jest jego rola.
    Kolega znowu nie zrozumiał, a przecież pisałem wyraźnie, tym razem bez skrótów myślowych:
    trymer01 napisał:
    Czy prąd ładowania kondensatora szeregowego może być groźny dla diody? - być może jeśli znowu popełniono tam jakiś błąd/oszczędność, ale prawidłowo zaprojektowany układ niczym diodzie nie grozi, pod warunkiem, że użyto odpowiedniego opornika ograniczającego prąd - bo to on raczej ma znaczenie a nie pojemność kondensatora szeregowego

    Pisałem tam o prądzie udarowym przy włączeniu do sieci!
    Kondensator ogranicza prąd w czasie normalnej pracy, opornik ogranicza prąd ładowania kondensatora w momencie włączenia układu do sieci (groźne zwłaszcza gdy włączenie nastąpi w szczycie półfali sinusoidy sieci, a jeszcze gorzej gdy włączymy tak z kondensatorem naładowanym przeciwnie. Ot - cała filozofia.
    Dioda Zenera pełni jeszcze drugą rolę - zwory dla odwrotnej półfali sinusoidy sieci, która jest konieczna dla pracy kondensatora z prądem zmiennym.

  • #21 18 Gru 2016 19:55
    Rysiek2
    Poziom 32  

    trymer01 napisał:
    ...gdy włączymy tak z kondensatorem naładowanym przeciwnie. Ot - cała filozofia. Dioda Zenera pełni jeszcze drugą rolę - zwory dla odwrotnej półfali sinusoidy sieci, która jest konieczna dla pracy kondensatora z prądem zmiennym.

    Kolego o jakiej odwrotnej półfali sinusoidy piszesz? Dioda Zenera włączona jest w obwodzie napięcia stałego, po mostku prostowniczym gdzie napięcie dodatkowo zostało wygładzone kondensatorem elektrolitycznym.
    trymer01 napisał:
    I wypadałoby aby kolega zmienił ton na mniej zaczepny.

    Gdzie dostrzegłeś zaczepny ton, dementuję to stanowczo.
    Obwód jest prosty jak konstrukcja cepa i nie ma sensu jakichś karkołomnych sofizmatów tu wprowadzać. Rola opornika jest prosta i kondensatora też jest prosta. Nie ma potrzeby robić wody z mózgu szczególnie w dziale dla początkujących.
    Gdybyś jeszcze stwierdził, że chodzi o gaszenie oscylacji cewki przekaźnika to mógłbym to przyjąć jako twoją pomyłkę z tytułu poprzednio błędnego zlokalizowania diody równolegle do cewki ale to co piszesz o diodzie jako zworze odwrotnej półfali sieci to duby smalone.

  • #22 18 Gru 2016 20:55
    Jaś Kula
    Poziom 32  

    Davvvi napisał:
    Dzięki za pomoc. Niestety opłacalność zakupu tej diody jest mała. Z wysyłką wychodzi za drogo. Trudno albo znajdę coś z odzysku, a jak nie, to pójdzie na części zamienne, gdyż mam kilka takich programatorów.

    Weź w takim razie sprawną diodę 1N4756A z innego programatora. :idea:
    Nie jest przypadkiem, że zastosowano w tym układzie diodę o napięciu zenera 47V, podczas gdy zasilanie cewki przekaźnika wynosi 48V. W praktyce spotykam się bardzo rzadko z szeregowym łączeniem diod zenera. Wytłumaczeniem tego może być zamieszczony print screen, gdzie podkreśliłem na czerwono na co warto zwrócić uwagę, w celu rozwiania Twoich wątpliwości. Więcej informacji znajdziesz tutaj: http://toshiba.semicon-storage.com/pl/design-support/faq/diode.html

  • #23 18 Gru 2016 21:11
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Rysiek2 napisał:
    duby smalone.

    Kolega jest tak zacietrzewiony że nic do niego nie dociera? Jednak chyba w ogóle nie rozumie.
    Trzeba dużymi literami pisać?
    Rysiek2 napisał:
    Dioda Zenera włączona jest w obwodzie napięcia stałego

    A niechże się kolega łaskawie cofnie myślowo przed mostek - tam płynie prąd zmienny!
    Polecam czytać http://elportal.pl/pdf/k04/57_13.pdf dokształcić się, wrócić do tego co tu wyżej pisałem i dopiero czytać ze zrozumieniem (mam nadzieje) a nie zarzucać innym bzdur plotąc je samemu.
    Następny tego rodzaju post zostanie uznany za trolling.

    Jaś Kula napisał:
    W praktyce spotykam się bardzo rzadko z szeregowym łączeniem diod zenera.

    W nowym, powstającym urządzeniu łączenie szeregowe jest bez sensu ze względu na koszty - i dlatego się tego nie robi W naprawianym - zwykle nie ma przeciwwskazań, tak jak tutaj. Jedynie w zastosowaniach gdzie ważna jest np. rezystancja diody Rz, jej wsp. temperaturowy itp parametry - tego nie należy robić.

  • #24 18 Gru 2016 21:12
    Rysiek2
    Poziom 32  

    Jaś Kula napisał:
    W praktyce spotykam się bardzo rzadko z szeregowym łączeniem diod zenera.


    To prawda dzisiaj mało kto praktykuje takie "pająki". Ja jednak pamiętam gdy nie było łatwo kupić dowolny element elektroniczny i wtedy szeregowe połączenia się sprawdzały. W układach jak ten tutaj nie ma problemu z takim połączeniem. Faktem jest jednak,że nie wszędzie można szeregowe łączenie stosować ekwiwalentnie. Charakterystyka takiej diody ma trochę zmieniony kształt na granicy przebicia Zenera. Jak to mówią "kolano" jest inne :).

  • #25 18 Gru 2016 21:23
    Jaś Kula
    Poziom 32  

    Rysiek2 napisał:
    Ja jednak pamiętam gdy nie było łatwo kupić dowolny element elektroniczny i wtedy szeregowe połączenia się sprawdzały.

    Oj tak, też pamiętam te czasy ...
    szeregowe łączenie rezystorów, równoległe kondensatorów ... Czasami, jak w późniejszym czasie, jeden z elementów takiego "pająka" uległ uszkodzeniu, usterki miały dziwne objawy (dwa obrazy na jednym ekranie :D ). Dlatego wyznaję zasadę: wymieniać element za element. Na szczęście dziś prawie wszystko można kupić.

  • #26 18 Gru 2016 21:25
    Rysiek2
    Poziom 32  

    Jaś Kula napisał:
    Na szczęście dziś prawie wszystko można kupić.

    No ale "słyszałeś" argumenty kolegi o kosztach a te Zenery 24V ma, więc czemu ma ich nie użyć?

  • #27 18 Gru 2016 21:41
    Jaś Kula
    Poziom 32  

    Nie będę się tutaj wymądrzać teorią ale ...
    nie analizowałem dogłębnie zagadnienia, lecz wydaje mi się że w tym układzie dioda zenera pracuje jako transil w zabezpieczeniu cewki przekaźnika. I dlatego ważne jest aby była taka, jaką dał projektant. On to przecież wszystko narysował, policzył, sprawdził, no i chyba jakiś czas toto poprawnie działało. Oczywiście, można poeksperymentować i dać dwie połączone szeregowo, takie same diody zenera na 24V i pozostałych parametrach spełniających te, jakie ma zastosowana tutaj dioda 47V. Ale, jeżeli okaże się że układ nadal nie działa, będziemy mieli wątpliwości czy powodem jest zastosowanie przez nas tych dwóch diod, czy też jeszcze inne elementy uległy uszkodzeniu.

  • #28 18 Gru 2016 21:46
    Rysiek2
    Poziom 32  

    Jaś Kula napisał:
    Ale, jeżeli okaże się że układ nadal nie działa, będziemy mieli wątpliwości czy powodem jest zastosowanie przez nas tych dwóch diod, czy też jeszcze inne elementy uległy uszkodzeniu.

    Kolego - za przeproszeniem - czy analizowałeś układ połączeń, czy przyjąłeś na wiarę to co w pierwszym poście napisał autor. Poza tym nie śledzisz wątku bo kolega autor już założył dwie diody szeregowo i układ działa:

    Davvvi napisał:
    Panowie macie racje. Przekaźnik jest na napięcie 48V. Źle spojrzałem. Tylko jedna nóżka dochodzi do wyprowadzeń przekaźnika. Piszę wszystko z fona . Spróbuję edytować zdjęcie i zaznaczyć gdzie ona jest. Pytałem się o diodę 1N4749A. Mam takie dwie czyli mogę ich użyć?


    Davvvi napisał:
    Koledzy. Zdjęcie edytowałem. Zaznaczyłem na nim gdzie są wyprowadzenia cewki i gdzie jest przylutowana dioda. Ogólnie przylutowałem dwie te diody szeregowo jak pisaliście i programator ożył. Steruje przekaźnikiem. Czyli wszystko jest ok. Jedyny mankament to akumulator. Jak tylko wyjmę z gniazdka to po chwili wszystko znika. Ale już zamówiłem nowe na Alledrogo bo mam je do wymiany w trzech takich programatorach. Czwarty programator mam na baterie.

  • #29 18 Gru 2016 22:00
    Jaś Kula
    Poziom 32  

    Rysiek2 napisał:
    autor już założył dwie diody równolegle i układ działa:

    Bardzo się cieszę i gratuluję autorowi naprawy urządzenia. Zastanawiam się teoretycznie co się stanie, jeżeli jedna z tych diod uszkodzi się dając zwarcie :roll:
    Odpowiedziałem autorowi na zamieszczone wcześniej pytanie:
    Davvvi napisał:
    Mam diodę 1N4749A. Czy taka będzie dobra?
    Zrozumiałem że jedną diodę.
    I na tym chciałem zakończyć.

  • #30 18 Gru 2016 22:19
    Davvvi
    Poziom 27  

    Jaś Kula napisał:
    Rysiek2 napisał:
    autor już założył dwie diody równolegle i układ działa:

    Bardzo się cieszę i gratuluję autorowi naprawy urządzenia. Zastanawiam się teoretycznie co się stanie, jeżeli jedna z tych diod uszkodzi się dając zwarcie :roll:
    Odpowiedziałem autorowi na zamieszczone wcześniej pytanie:
    Davvvi napisał:
    Mam diodę 1N4749A. Czy taka będzie dobra?
    Zrozumiałem że jedną diodę.
    I na tym chciałem zakończyć.

    Dobrze kolego zrozumiałeś , pisząc to ,wtedy miałem tylko jedną diodę ale po wyprawie do piwnicy dotarłem do jeszcze jednej.

    Tu kolega z forum podał mi na pw linka do tych diod. Koszt z wysyłką za 4 diody (zestaw)to 10zl. Ja kupuje te programatory na pchlim targu po 5zł. Z reguły nie działają bo mają padnięte akumulatorki ale sprzedający tego nie wiedzą. Ostatnio wyrwałem podwójny programator. W jednej obudowie są dwa gniazdka i każdym steruje się osobno bądź razem ,także za 5zł.
    Ten programator akurat dostałem od znajomego. Jeśli padnie na tych dwóch diodach to trudno. Ale jak narazie przeszedł test pracy załączenia i wyłączenia. W sumie to potrzebne mi są tylko do sterowania lampkami choinkowymi na święta. Potem w większości leżą nie używane. Rozebrałem jeszcze drugi programator ,który ma identyczną obudowe i w środku wygląd tak samo. Żeberka wygląda na ppomalowanena złoty kolor. Jak będę wymieniał akumulatorek po wylutuję Zenerkę i zobaczę czy jest taka sama ,bo na niej nie wwidać śladów przegrzania.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME