Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uziemienie

adderek 16 Lip 2005 11:38 7205 7
  • #1 16 Lip 2005 11:38
    adderek
    Poziom 12  

    Witam.
    Mieszkam w bloku mieszkalnym (wielkim szarym budynku z wielkiej płyty) i niestety w większości pomieszczeń nie posiadam uziemienia. Uziemienie mam jedynie w kuchni i łazience.
    Ostatnio kupiłem sobie UPSa. Problem polega na tym że mam olbrzymie zakłócenia pracy kompa z powodu braku tegoż uziemienia. Dopóki nie miałem UPSa (LEstam MD400s) problemu nie było. Całość mam również podpiętą pod listwę zabezpieczającą (Lestar multiprotector).

    No i teraz pytanie:
    Jak poradzić sobie z brakiem uziemienia?
    Czy wystarczy np. jakiś duży kendensator podpięty do obecnie ślepego trzeciego bolca listwy?
    Czy może powinienem poprowadzić kabez do uziemienia z kuchni (a jeśli tak to czy powinien się na nim znajdować bezpiecznik na wypadek np. zwarcia instalacji u sąsiadów)?
    Czy niebezpieczne i niepoprawne rozwiązania typu podpięcie tegoż bolca pod kaloryfer/wodociągi (albo jeszcze lepiej - rurę gazociągu) są do zaakceptowania? (kabel przyłączony do kaloryfera iskrzy)
    A może macie jakieś inne pomysły?

    Poniżej zamieszczam swoją konfigurację aby nikt nie pisał że mam beznadziejny sprzęt i to przez to:
    Zasilacz w kompie to Chieftec 302-DF 360W.
    Komputer oraz monitor są podpięte pod UPS Lestar MD-400s.
    UPS jest podpięty do listwy przeciwprzepięciowej z filtrem Lestar multiprotector.
    Listwa ta jest podpięta pod gniazdko w ścianie (dwubolcowe, bez uziemienia, typowa przeciążona konstrukcja z czasów socjalistycznych - i nie mam wpływu na instalację elektryczną ponieważ jest ona o ile mi wiadomo własnością spółdzielni na odcinku poza moim mieszkaniem).

    Na zakończenie dodam jeszcze że różnica potencjałów jaką rejestruję pomiędzy kaloryferem oraz (ślepym) bolcem uziemienia mojej listwy to 30V (napięcie skuteczne) prądu zmiennego (nie mam oscylatora ale domyślam się że to jest 50Hz).

    0 7
  • #2 16 Lip 2005 16:03
    tronic1
    Spec od komputerów

    Jak masz tak cieńką instalację to najlepiej byłoby pociągnąć osobny obwód z gniazd bezpiecznikowych
    do gniazda zasilającego komuter,gniazdo z bolcem oczywiscie.Jeśli przewidujesz że dotychczasowa instalacja "wyrobi" to wstaw gniazdo z bolcem i w gniazdku zmostkuj "0" z bolcem.

    0
  • #3 16 Lip 2005 16:03
    bos30
    Poziom 10  

    Witam.Miałem podobny problem.U mnie w mieszkaniu pomogło następujące rozwiązanie: 1-wymieniłem gniazdo sieciowe na gniazdo z bolcem
    2-połączyłem bolec gniazda z zerem w sieci
    To umnie wystarczyło jednak co blok to inna instalacja więc radze jeszcze się upewnić co do zera w kuchni i łazience(prawdopodobnie jest podłączone w ten sposób który narysowałem :lol:
    Widze ,że się troche spóźniłem z odpowiedzią ale kolega powyżej wsumie proponuje to samo rozwiązanie

    0
  • #4 16 Lip 2005 16:53
    adderek
    Poziom 12  

    Dzięki wszystkim. Zawsze myślałem że nie powinno się nic podpinać pod "gnd" w gniazdku. Zawsze mi się wydawało że z fazy po podłączeniu urządzenia coś tam idzie i że zwarcie zera i uziemienia nie jest czymś poprawnym. Ale jak widzę można tak zrobić. OK. Postanowione. Jak tylko się uda to podskoczę do sklepu po gniazdko z bolcem i sobie je zmostkuję.
    pozdrawiam

    0
  • #5 17 Lip 2005 15:15
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Oczywiście że nie wolno tak robić!!!
    W momencie gdy będziesz miał prezerwe w przewodze N - automatycznie potencjał sieci ląduje na wszystkim co jest podpięte pod PE.

    Tu pisałem kiedyś dlaczego nie wolno i czym to grozi:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic224826-30.html

    Połączenie należy wykonać "pewnie". Nie należy stosować żadnych bezpieczników - jest to sprzeczne z jego przeznaczeniem. Przewód ochronny ma ochraniać nas, a nie my go :)
    Tzn. jeżeli masz przebicie na obudowe, to przewód ochronny powinien sprowadzić potencjał na niej do napięcia bezpiecznego (więc przekrój musi być dobrany ze względu na spadek napięcia) no i żeby wytrzymał prąd zwarciowy (przekrój dobrany ze względu na prąd zwarciowy)

    Żeby uziemić za pomocą kaloryfera lub innego uziomu zastępczego - powinieneś mieć zgode administracji. Rura gazowa odpada na pewno - pomyśl co sie stanie gdy w którymś miejscu sie "przerwie" - masz efekt jak przy zapalaniu gazu zapalarką elektryczną :)

    0
  • #6 20 Lip 2005 08:19
    Jaroff
    Poziom 27  

    Przy pomocy kaloryfera sie uziemia, nie zeruje ;)
    Obecnie instalacja powinna być 3 przewodowa i wtedy nie ma problemu.
    W starych instalacjach 2 przewodowych, jak najbardziej należy połączyć przewód 0 do bolca ( ważne - przewód dajemy zawsze na bolec i dopiero od niego mostek do gniazda)
    Niektóre instalacje z okresu lat 60 mają też bezpiecznik na "0". Należy ten bezpiecznik pominąć. Bezpiecznik ma być tylko na fazie.

    0
  • #7 20 Lip 2005 15:00
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Jasne że tak. Błąd poprawiłem.
    W starych instalacjach jest to jedyne wyjście.

    Jeżeli do gniazdka dochodzą 3 przewody (L N i PE) warto zadbać o to aby PE był troche dłuższy. Gdy gniazdko jest "wyrywane" - ostatni odłączy się PE

    0
  • #8 20 Lip 2005 16:58
    Pamil
    Poziom 16  

    1 W instalacji 2-u przewodowej tylko zerowanie wchodzi w rachubę.
    2 Pominięcie bezpiecznika na przew. zer. jest obowiązkowe przy zerowaniu, ze względu na czas zadziałania (zerowy zadziała szybciej niż fazowy i napięcie pozostanie na przebitym urządzeniu).
    3 Żadna administracja nie wyda zgody na uziemienie przez kaloryfer, jest to nie zgodne z przepisami i stwarza o wiele bardziej realne niebezpieczeństwo, niż wymyślona sytuacja mrrudzin-a. Dziwię się, że elektrycy nic nie reagują.
    4 W blokach jest 4-o stopniowe zabezpieczenie:
    A-główny (3-fazy)
    B-pion (klatka 1-faza)
    C-piętro
    D-lokal
    W domkach jednorodz. 2-u stopniowa :
    A- ulica
    B- dom
    W twoim przykładzie nie ma zabezpieczenia i taka sytłacja może zaistnieć tylko przy ewidentnej głupocie ( licowanie bezp., lub założenia bezp. o dużo za dużym prądzie).

    1